Aktualności branżowe

Problemy są po to, by je rozwiązywać

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: poniedziałek, 11 maja 2020 16:27

covid-19

aktualizacja 13.05.2020

Aktualna sytuacja wywołana przez koronawirusa doskwiera wszystkim. Nakłada dodatkowe obowiązki, wywołuje niepewność, generuje nieznane wcześniej problemy. A chyba największym problemem, z którym przyszło nam się zetknąć, to ogólna atmosfera i lęk przed przyszłością, zwłaszcza u klientów – niezależnie, czy pod pojęciem ˜˜„klient” rozumiemy odbiorcę końcowego, zakład kamieniarski, inwestora budowlanego czy hurtowego odbiorcę półproduktów.


Agnieszka Marek – MP Steneko, Szczecin, woj. zachodniopomorskie
hurtownia kamienia w blokach
11.05.2020
Jak zaczęły się problemy i kolejne ograniczenia byłam przestraszona. Ale okazało się, że żadnej katastrofy nie ma. Pracujemy cały czas normalnie. Było trochę mniej zamówień w marcu, ale nie były to znaczące spadki. Trochę mniej klientów nas odwiedzało – w końcu były ograniczenia. Mamy jednak swoją pozycję na rynku więc klienci zamawiali telefonicznie.
Daje się odczuć trochę problemów z dostawami – z Indii są opóźnienia 2-3 tygodniowe, a z Afryki przychodzą mniejsze ilości. Pewnie trzeba będzie nieco dłużej czekać na płatności, ale nie myślę, żeby to jakoś istotnie wpłynęło na naszą firmę.

Sergiusz Przywała – Przywała Stones, Chęciny, woj.świętokrzyskie
budowlanka
11.05.2020
Praktycznie nie odczuliśmy żadnych problemów. Pracownikom trzeba było wytłumaczyć, że pracować trzeba, bo inaczej będziemy mieli wszyscy problem. Zachowujemy narzucone zasady sanitarne i działamy. Fakt, że maseczki upośledzają normalną obsługę klienta, ale trzeba się do tego przyzwyczaić. Końcem zeszłego roku kupiliśmy dwa nowe centra obróbcze CNC i mam jeszcze zakontraktowane 2 następne. Nie wycofaliśmy się z tej inwestycji – tym bardziej, że inwestycja jest dofinansowana ze środków unijnych.
Jestem daleki od jakiejkolwiek myśli o redukcji zatrudnienia. Nie można zwalniać, bo to może spowodować jeszcze więcej problemów.

Rafał Dulniak – Granit Dulniak, Lublin, lubelskie
hurtownia nagrobków
11.05.2020
Jeszcze we wrześniu zeszłego roku kontraktowaliśmy zamówienia w Chinach na ten rok. Okazało się, że nie było z tymi zamówieniami żadnych problemów. Kolejne dostawy docierają. Od strony sprzedaży też jest normalnie. Był pewien zastój, taki lekki marazm wśród odbiorców, ale to trwało 2 może 3 tygodnie i wszystko wróciło do normy. Nawet klienci hurtowi ze Słowacji. Właśnie załadowaliśmy transport. Dodatkowo zima była bardzo nam sprzyjała, więc już w styczniu pracowaliśmy normalnie.

Andrzej Bukalski – MC Diam, Strzegom, woj. dolnośląskie / Sandomierz, woj. świętokrzyskie
producent narzędzi, dostawca maszyn
8.05.2020
W marcu i kwietniu pracowaliśmy na pół gwizdka. Teraz w zasadzie pracujemy jak zawsze. Ale dużych obrotów nie ma. Sprzedaż spadła o jakieś 30% w stosunku do ubiegłego roku.
W tym czasie spore obroty zapewniła nam branża szklarska – jednak mam wrażenie, że były to zakupy mające na celu zapełnienie magazynów póki jeszcze można było robić zakupy, niż normalne zapotrzebowanie. To może spowodować mniejszą sprzedaż w kolejnym okresie.
Tak właściwie, to działalność MC Diam nie została zatrzymana ani na chwilę, towar jest dostępny w pełnym asortymencie.

Jacek Buganiuk – MEJA, Ząbkowice Śl., woj. dolnośląskie
producent budowlanki i nagrobków, dostawca płyt
8.05.2020
Pracujemy trochę krócej niż zwykle, bo na tyle na razie mamy zamówień. Załoga została w komplecie, nawet przez chwilę nie rozważaliśmy żadnych redukcji. Stali klienci przysyłają jakieś zamówienia, więc powoli wszystko idzie do przodu. Co dalej będzie – zobaczymy.
Może być słabo z materiałem. Na razie firmy, które dysponują blokami coś mają, ale nie bardzo jest w czym wybierać. Jakieś statki płyną, być może będzie większy wybór w czerwcu. Nas to na razie nie dotyczy, bo mamy zapas. Ale trochę się martwię o dostępność Impali w dłuższej perspektywie.
Najbardziej obawiam się, że branża może dostać zadyszki spowodowanej brakiem płynności finansowej. Wykonasz zlecenie, oddasz towar i zanim odzyskasz pieniądze, to wcześniej musisz zapłacić dostawcom bloków. Ale w naszej branży tak było od zawsze. To problem, który nie może się wyprostować od dawna i nie jest związany bezpośrednio z obecną sytuacją.

Michał Rębosz – Sosnowica, Kopcie, woj. świetokrzyskie
wydobycie i przerób piaskowca
8.05.2020
Znacząca większość dużych inwestycje została wstrzymana – dla nas to oznaczało zatrzymanie większości produkcji dla dużych stałych odbiorców. Mamy zapewnienia, że zostaną realizowane, zamówienia nie zostały wycofane, tylko zostały odłożone w czasie na 3-4 miesiące.
Za to zdecydowanie ruszyła sprzedaż dla odbiorców indywidualnych. Widać to po zamówieniach ze składów ogrodowych, które są naszym bezpośrednim klientem. Również klienci indywidualni bardzo chętnie zaopatrują się w „asortyment ogrodowy”: małą architekturę: kule, grille, małe rzeźby, fontanny, poidełka oraz  kamień na skalniaki, ścieżki, posadzki,  łupany, otaczany, stopnie, stopnie blokowe. Sprzedaż internetowa mocno ruszyła. Zwłaszcza elementów, które każdy z małą smykałką manualną może samodzielnie zamontować, wymurować. Klienci mają więcej czasu, więc rozdysponowują go w najlepszy – dla mnie – sposób poprawiając własne zacisza. Jest to pozytywny ruch, który pozwala nam producentom przeczekać ten niepewny czas na rynku.
Nie jest aż tak źle, jak myśleliśmy. Ale poziom nie jest zadowalający – koszty utrzymania firmy się nie zmieniły, a popyt zmalał bardzo znacząco. Produkcja do krajów europejskich stanęła. Na razie nie ma zbyt wiele dużych zapytań na nowe zlecenia. Na tę chwilę priorytetem jest dla nas utrzymanie załogi w komplecie. Kiedy ruszy znów eksport, to odetchniemy. Trzeba to przeczekać, w końcu rynek ruszy. Oby tylko nie za późno.

Tomasz Ścibiak – Akademia Art, Piastów, woj. mazowieckie
akcesoria – rzeźby nagrobne
7.05.2020
Kamieniarze działają. Codziennie wysyłam jedną- dwie figury. Wyraźnie ruszyło zainteresowanie ofertą internetową – to były chyba najlepsze miesiące jeśli chodzi o sprzedaż. Widać ludzie mają więcej czasu na przeglądanie stron. Dzwonią, dopytują o szczegóły. A mamy teraz dużo nowości, bo ciągle inwestujemy w nowe wzory.
Kamieniarze mi mówią, że nie mają obecnie za dużo pracy. Mają po 5-7 zamówień do przodu, gdzie w poprzednich latach często mieli już plany do końca roku. Jednak nawet to pokazuje, że wszystko się kręci. Jest więcej czasu na inne rzeczy, na sprzątanie, ale generalnie zakłady normalnie pracują.

Zbigniew Kosiorowski – K&K Machines, Cmolas, woj. podkarpackie
producent maszyn
6.05.2020
Pracujemy bez przerwy. Mamy zlecenia na 3 miesiące do przodu. Większość to zamówienia z zeszłorocznych targów, nowych nie ma. Kamieniarze mówią, że nie mają pracy, że cmentarze pozamykane, więc nie pracują. Ale nikt się nie wycofał z zamówień, kilka tylko zostało przełożonych na później.

Ryszard Jędrychowski – Zakład Przerobu Kamienia Budowlanego, Jędrzejów, świętokrzyskie
budowlanka, nagrobki
5.05.2020
Miałem zawarte kontrakty na budowlankę na 3 miesiące do przodu. Większość klientów wstrzymała ich realizację. Sytuację ratują nagrobki – na dziś (5 maja 2020 r.) oceniam, że co najmniej do końca maja będę miał co robić. Nie napotkałem dotąd problemów z wjazdem na cmentarze, ale realizuję roboty głównie na cmentarzach parafialnych. Ich których zarządcy borykają się obecnie z  płynnością finansową, więc opłaty za montaże nagrobków stały się istotnym składnikiem wpływów. Zauważyłem natomiast, że na cmentarzach mniej jest małych firm montażowych stawiających głównie nagrobki chińskie. Być może taka sytuacja spowoduje oczyszczenie rynku. Nie zamierzam zwalniać pracowników. Sytuacja w końcu się wyjaśni, a odbudowanie zaufanego, sprawdzonego zespołu może być bardzo trudne.

Jan Walotek – Zakład Przerobu Kamienia Naturalnego, Brenna, śląskie
budowlanka
5.05.2020
Na 10 realizowanych budów tylko w jednym przypadku pozwolono mi kontynuować prace. Mam jednak zawarte w zeszłym roku umowy na realizację robót w Czechach i Słowacji. Na razie daje się wjechać do tych krajów i realizować roboty. Nie ma na razie problemów z materiałami – roboty realizuję głównie w oparciu o materiały polskie. Zresztą nawet jeśli w jakiejś lokalnej małej hurtowni zaczyna brakować niektórych kamieni, to zasoby magazynowe większych hurtowni są na tyle duże, że jeszcze długo z materiałami nie powinno być problemów.

Mariusz Wojtyra – Elmar, Wrocław, woj. dolnośląskie
serwis i sprzedaż elektronarzędzi
4.05.2020
Dla mnie to początek sezonu, trudno oceniać wpływ Covid-19 na ilość pracy w firmie. W kwietniu nie było rewelacji – już nawet w styczniu miałem większy ruch. W ostatnich dniach kwietnia pojawiło się kila zamówień na szlifierki. Więc maj pokaże. Ci co mają pracować, to będą zaczynać już pracę pełną parą. We Wrocławiu cmentarze były pozamykane, ale mam klientów w innych rejonach Polski, gdzie cmentarze były otwarte, kamieniarze mówili mi, że było takie 3 tygodnie w których zupełnie nic się nie działo. Teraz raczej wszystko powoli rusza.

Mirosław Krasowski – Consil, Kraków, woj. małopolskie
producent chemii do kamienia
4.05.2020
Ostatnie dwa miesiące są rekordowe pod wieloma względami. Telefon dzwoni nieprzerwanie. Nasze preparaty wysyłamy w ogromnych ilościach do każdego rodzaju klienta: indywidualnego, hurtowni, zakładów kamieniarskich, sklepów internetowych. Pierwszy raz się zdarzyło, że na chwilę zabrakło nam towaru w magazynie. Sytuacja już jest opanowana i produkcja idzie na bieżąco.

przeczytaj cały artykuł

Wsparcie dla przedsiębiorców

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: wtorek, 05 maja 2020 11:16

tarcza antykryzysowa covid-19

W obecnej sytuacji gospodarczej w Polsce są możliwość uzyskania wsparcia finansowego z różnych źródeł. Wprowadzane są kolejne wersje Tarczy Antykryzysowej i ich aktualizacje. Pojawiają się środki dostępne z różnych instytucji i urzędów. Przy okazji zmieniane są prawa zarówno pracodawców jak i pracowników.
Jak się w tym nie pogubić? Albo przynajmniej zachować ogólną orientację?

Polecamy stronę money.pl.
www.money.pl/wiadomosci/tarczaantykryzysowa.html
Bo jest przejrzysta, bo można szybko się zorientować w dostępnych formach pomocy, bo treściwie opisuje zmiany w prawie, bo jest aktualizowana. Oczywiście należy pamiętać, że sytuacja każdej firmy jest inna i należy sprawdzić uzyskane informacje u źródeł. Jednak zaglądanie na tę stronę daje ogląd w dostępnych możliwościach i sygnalizuje zmiany w prawie. To ważne, bo zmiany często następują z dnia na dzień.

przeczytaj cały artykuł

Dobra propozycja

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: czwartek, 16 kwietnia 2020 14:57

Czas na działanie!

Koronawirus popsuł nam wszystkich początek nowego sezonu. Pracujemy, ale działania w zakresie bezpośrednich kontaktów z klientami są mocno ograniczone: praktycznie niemożliwe jest odwiedzanie firm, a imprezy targowe zostały odwołane. W najbliższym czasie małe są szanse zorganizowania „drzwi otwartych”, a na „wiosenne wietrzenie magazynów” też raczej nie da się zaprosić klientów do siedziby firmy.

Rozwiązaniem jest internet i prasa.

W tych niełatwych czasach zaczynamy przygotowanie kwietniowo-majowego numeru Kuriera Kamieniarskiego. Jak zawsze wyślemy go bezpłatnie do ponad 5 000 osób i firm związanych z kamieniem. Za kilka dni być może dowiemy się o pierwszych krokach odmrażania polskiej gospodarki. Nasze propozycje już teraz są następujące:

Rabat na start dla nowych klientów
Proponujemy nowym klientom dobre ceny reklamy w Kurierze Kamieniarskim. Zadzwoń i powiedz: „Dobra propozycja” – Paweł Szambelan tel. 501 577 687, Darek Wawrzynkiewicz tel. 795 630 608.
Oprócz reklamy w Kurierze może się również ukazać artykuł promocyjny o firmie lub produkcie, a do gazety można dołączyć własną ulotkę lub katalog.

Nie zapominamy też o stałych klientach.
Linki do Waszych stron na stronie Kuriera to nowa forma promocji. Jak to będzie wyglądać można zobaczyć na przykładzie poprzedniego numeru:
https://www.kurierkamieniarski.pl/archiwum/1188
– lepsze indeksowanie przez Google Twojej strony – pod nazwą firmy będzie ukryty link do strony tej firmy – takie linkowanie podnosi pozycję strony w wyszukiwarce Google, a przy okazji umożliwia przejście na stronę firmową bezpośrednio ze strony Kuriera Kamieniarskiego;
– podgląd oferty firmowej – reklamę firmy będzie można zobaczyć bezpośrednio na naszej stronie.

Nie czekaj! Działaj! Bądź krok przed konkurencją!

 

przeczytaj cały artykuł

Przygotowanie zdjęcia na „porcelankę”

Autor: Jarosław Krzywda   |   Data publikacji: czwartek, 16 kwietnia 2020 01:00

Współczesna technologia daje nam ogromne możliwości. W telefonach komórkowych mamy aparaty o parametrach, które jeszcze całkiem niedawno były dostępne wyłącznie w sprzęcie dla profesjonalistów. Internet pozwala nam na wysyłanie danych i zdjęć praktycznie w nieograniczonej ilości, z dowolnego miejsca, i w relatywnie krótkim czasie. Czy to wystarcza?
Tak i nie. Wystarcza, bo wspomniana technologia bardzo upraszcza życie i przyspiesza pracę. Nie wystarcza, bo zdanie się na technologię nie zawsze daje oczekiwane rezultaty. Ale to nic straconego – świadomie stosując technologię można uzyskać doskonałe efekty.

Samo zamówienie porcelanki zwykle wygląda tak samo: do firmy zajmującej się jej wykonaniem należy dostarczyć zdjęcie, wybrać wielkość oraz dodatkowe cechy, i czekać na przesyłkę. Najistotniejszym parametrem decydującym o jakości zdjęcia na porcelance jest oczywiście jakość zdjęcia, na podstawie którego porcelanka będzie wykonywana.

Wybór zdjęcia

Najłatwiej dostępne są zdjęcia wykonywane do różnego rodzaju dokumentów. Warto zwrócić uwagę, że obecne zdjęcia tego typu składają się praktycznie z samej głowy. Mamy dużą twarz osoby fotografowanej i nie ma tułowia. Takie zdjęcie jest też prawie kwadratowe, a porcelanki mają standardowe wielkości i są owalne lub prostokątne. Próby wpasowania takiego zdjęcia na standardową porcelankę przedstawiono obok: albo twarz wypełnia całą porcelankę, albo brakuje fragmentu tułowia.
Jeśli jest możliwość wykorzystania innego zdjęcia – portretowego – to warto rozważyć taką możliwość. Dodatkowym argumentem przemawiającym za zdjęciami portretowymi jest fakt, że zwykle są one ładniejsze, a portretowana osoba wygląda korzystniej, weselej, bardziej naturalnie. Zdjęcia dowodowe, często biometryczne, mają specyficzny styl i nie każdy będzie na nich wyglądał dobrze. Jednak jeśli dostępne jest tylko zdjęcie dowodowe, to rozwiązaniem jest dorobienie cyfrowo fragmentu tułowia, a także wymiana ubrania.

Wysyłka zdjęcia

Jeśli mamy wybrane zdjęcie, które ma być przeniesione na porcelankę, to trzeba je dostarczyć do wykonawcy porcelanki. Najskuteczniejszą i najprostszą metodą jest wysłanie zdjęcia listem. O zaletach tego rozwiązania będzie niżej. Ale takie rozwiązanie ma jedną wadę – zajmuje więcej czasu niż skorzystanie z dobrodziejstw technologii. Zdjęcie przecież można wysłać przez internet.

Czego nie należy robić?

Nie należy wysłać zdjęcia MMS-em, Whatsappem, Messengerem z komórki ani innym komunikatorem, w które wyposażone są nasze smartfony. Wszystkie te aplikacje pomniejszają zdjęcia i obniżają jego jakość – ma to na celu zmniejszenie ilości danych wysyłanych przez internet. Na ekranie telefonu nie zauważymy różnicy w jakości – na komórce zwykle oglądamy całe zdjęcie pomniejszone do kilku-kilkunastu procent faktycznej wielkości i nie zauważamy szczegółów. Po powiększeniu okazuje się, że usta są bezkształtną plamą, włosy zlały się w jedno, a wokół oczu widać dziwne piksele (artefakty), które powstały w czasie kompresji obrazu.

Skanowanie

Skuteczną i szybką metodą wysyłki zdjęcia jest zeskanowanie go i wysyłka za pomocą poczty elektronicznej (e-mail). Nim jednak przystąpimy do skanowania, warto nieco poznać możliwości własnego skanera i maksymalnie je wykorzystać.
W firmach i biurach najpopularniejsze są obecnie urządzenia wielofunkcyjne posiadające również skaner. Te urządzenia zostały stworzone do innych celów niż skanowanie zdjęć z fotograficzną jakością. Dlatego kilka zdań wcześniej sugerowałem wysyłkę zdjęcia listem do firmy wykonującej porcelanki. Takie firmy dysponują profesjonalnymi skanerami, które gwarantują uzyskanie idealnego materiału do dalszej pracy. Na temat jakości używanych przez klientów skanerów przygotuję w przyszłości osobny tekst.
Jeśli zdecydujemy się zeskanować zdjęcie na własnym skanerze, to zwróćmy uwagę na kilka parametrów, które pozwolą na najlepsze wykorzystanie jego możliwości. Prezentowane grafiki pokazują standardowe narzędzie do skanowania dostępne w Windowsie. Oprogramowanie każdego skanera posiada podobne ustawienia.

 

104 prz1

W przypadku wątpliwości w wyborze ustawień na pewno pomoże rozmowa telefoniczna z firmą, do której wysyłamy nasze zlecenie.

Po uruchomieniu skanera najpierw wykonujemy podgląd (1). Efektem tej czynności jest widok całej powierzchni skanera, na której leży nasze zdjęcie. Przerywana linia (2) wyznacza cały obszar, jaki będzie skanowany. Aby wykonać skanowanie tylko zdjęcia należy, przy pomocy kwadracików na rogach tego zaznaczenia (3), zmniejszyć ten rozmiar. Mniejszy obszar skanowania to krótsza praca skanera i mniejszy plik, jaki będziemy wysyłać. Pomniejszone zaznaczenie (4), nie musi być bardzo dokładne – ważne, by nie przycinało zdjęcia. Następnie wybieramy parametry skanowania: format koloru (5), typ pliku (6) i rozdzielczość (7).

 

 

104 prz2

 

W polu „format koloru” wybieramy zdjęcia kolorowe. W polu „typ pliku” wybieramy tif lub bmp – w tym przypadku te formaty dają najlepsze rezultaty. Natomiast rozdzielczość skanowania dobrze jest ustawić na 600 dpi, bo to będzie decydować o szczegółowości zdjęcia. Rozdzielczość nie powinna być niższa niż 300 dpi.
Po ustawieniu tych parametrów klikamy przycisk „skanuj” (8) i zapisujemy plik pod odpowiednią nazwą. Dla własnej wygody warto plik podpisać nazwiskiem osoby na zdjęciu lub nazwiskiem osoby zamawiającej.
W programach do obsługi skanera często można znaleźć przycisk „Zaawansowane”. Warto z niego skorzystać i sprawdzić, co oferuje. Najważniejsze jednak, by nie dodawać żadnych efektów lub nie uruchamiać dodatkowych filtrów i nie ulepszać skanowanego zdjęcia. Jeżeli nie jesteśmy pewni, jakie ustawienia wybrać, zawsze można zatelefonować do firmy, która będzie wykonywać nasze zlecenie.
Skanować można zdjęcia wklejone na stałe do dyplomów, legitymacji lub innych dokumentów. Do skanowania nie nadają się zdjęcia wydrukowane w gazetach i książkach. Również skanowanie dokumentów typu dowód osobisty lub paszport wydanych po roku 2015 zwykle kończy się niepowodzeniem, ponieważ dokumenty te posiadają wiele zabezpieczeń uniemożliwiających kopiowanie.

Wysłanie pliku

Wiele błędów pojawia się przy samej wysyłce zeskanowanego zdjęcia. Aby tego uniknąć, należy otworzyć program do wysyłania mejli, utworzyć nową wiadomość, a następnie dodać zeskanowany plik za pomocą klawisza „załącz”. Dokładnie w tej kolejności. A jeśli program zapyta, czy pomniejszyć zdjęcie, to odrzucić jakiekolwiek modyfikacje załączonego zdjęcia i wysłać w oryginalnej wielkości. Dlaczego w ten sposób i jakich błędów unikamy, wysyłając tak zdjęcia, napiszę w następnym artykule.

przeczytaj cały artykuł

Spokojnych Świąt

Autor: Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data publikacji: piątek, 10 kwietnia 2020 20:22

wielkanoc20.jpg

Niech istota Świąt Wielkanocnych napełni Was siłą oraz radością. Niech sprawi, że uśmiech i optymizm będą towarzyszyć Wam każdego dnia. Alleluja!

przeczytaj cały artykuł
Strona 36 z 78

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Fartuchy wodoodporne dla kamieiarzy
2025-11-26 13:39:41
Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.