
Szósty artykuł z cyklu: Twórczość w kamieniu 6/6
Jak dochodzić swoich praw w sądzie?
Poprzedni artykuł:
Twórczość w kamieniu 5/6: Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Branża kamieniarska coraz częściej mierzy się z bezprawnym kopiowaniem projektów nagrobków, rzeźb, ornamentów oraz katalogów realizacji. Z perspektywy prawa nie jest to zwykła inspiracja, lecz często naruszenie praw autorskich, praw z rejestracji wzorów przemysłowych, a czasem także czyn nieuczciwej konkurencji. W takich sytuacjach zasadnicze znaczenie ma szybkie działanie, w szczególności zabezpieczenie roszczeń.
Ochroną mogą być objęte w szczególności:
Projekty, fotografie i teksty co do zasady podlegają ochronie jako utwory w rozumieniu prawa autorskiego, natomiast rozpoznawalne formy nagrobków czy oznaczenia zakładu mogą być dodatkowo chronione jako wzory przemysłowe lub znaki towarowe. W wielu przypadkach zastosowanie znajdują także przepisy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jeżeli konkurent wykorzystuje cudzą renomę lub wprowadza klientów w błąd co do pochodzenia towarów lub usług.
Do sporów dochodzi w szczególności wtedy, gdy:
Jeżeli wezwania do zaniechania naruszeń oraz próby polubownego zakończenia sporu nie przynoszą efektu, zasadne jest rozważenie wytoczenia powództwa przed sądem własności intelektualnej i równoczesne złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczeń. Postępowanie zabezpieczające pozwala ograniczyć skutki naruszenia jeszcze przed wydaniem prawomocnego wyroku.
Zabezpieczenie ma na celu tymczasowe uregulowanie sytuacji na czas trwania procesu. Sąd nie rozstrzyga jeszcze definitywnie, komu przysługuje prawo, lecz wprowadza przejściowy zakaz lub nakaz, tak aby przyszły wyrok nie okazał się iluzoryczny.
W sprawach dotyczących praw autorskich i własności przemysłowej strona uprawniona może wnosić m.in. o:
Takie rozstrzygnięcia mają znaczenie zwłaszcza w okresach wzmożonego popytu (np. przed 1 listopada), kiedy zwłoka w ochronie prowadziłaby do utraty części rynku.
Aby sąd udzielił zabezpieczenia, musisz:
Do wniosku o zabezpieczenie warto załączyć:
Sąd rozpoznaje wniosek najczęściej na posiedzeniu niejawnym, wyłącznie na podstawie przedstawionych dokumentów. Dobrze przygotowana dokumentacja ma więc kluczowe znaczenie.
Wniosek o zabezpieczenie można złożyć łącznie z pozwem albo przed jego wniesieniem. W tym drugim przypadku sąd, udzielając zabezpieczenia, wyznacza termin na złożenie pozwu, którego niedochowanie powoduje upadek zabezpieczenia.
Postanowienie o zabezpieczeniu jest wykonalne z chwilą ogłoszenia lub doręczenia i może być wykonane przez komornika, na przykład poprzez zajęcie określonych wyrobów lub nakazanie usunięcia oznaczeń lub ujawnienie danych o sprzedaży.
Skuteczne dochodzenie roszczeń w sporach o projekty nagrobków i inne przejawy twórczości w branży kamieniarskiej wymaga przemyślanej strategii, obejmującej także działania podejmowane przed powstaniem sporu. Warto:
W branży kamieniarskiej często najbardziej racjonalne jest równoległe wykorzystanie zarówno ścieżki cywilnej (z żądaniem zabezpieczenia roszczeń), jak i karnej. Postępowanie karne może pomóc w zabezpieczeniu dowodów i wywarciu efektu prewencyjnego wobec uporczywego naruszyciela, natomiast postępowanie cywilne pozostaje podstawowym narzędziem odzyskania utraconych korzyści i uporządkowania rynku.
Warunkiem skutecznej ochrony jest spójna strategia procesowa, oparta na rzetelnym gromadzeniu dokumentacji oraz świadomym korzystaniu z dostępnych instrumentów prawnych. Dla profesjonalnego zakładu kamieniarskiego jest to inwestycja nie tylko w pojedynczą sprawę, ale w długoterminową ochronę własnej twórczości i pozycji rynkowej.
dr Marta Daćków
jest radcą prawnym specjalizującym się w prawie umów, ochronie własności intelektualnej oraz danych osobowych. Jako partner kancelarii kieruje działem obsługi korporacyjnej, wspierając klientów.
Kontakt do autorki:
tel. 518 480 198
e-mail: kancelaria@dclaw.pl
www.dclaw.pl
Artykuły w tym cyklu:
Twórczość w kamieniu 1/6: Czy projekty i wyroby są chronione?
Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?
Twórczość w kamieniu 3/6:Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Twórczość w kameiniu 5/6: Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Twórczość w kameiniu 6/6: Jak dochodzić swoich praw w sądzie?

Dla każdego użytkownika dowolnej maszyny powinno być jasne, że prawidłowe jej użytkowanie oraz odpowiednie utrzymanie – konserwacje, przeglądy – mają znaczący wpływ na jej niezawodność i jakość pracy. Nawet najlepsza maszyna pozbawiona prawidłowej obsługi i przeglądów może w krótkim czasie przysporzyć wielu problemów i przedwcześnie się zużyć. Stan maszyny ma także wpływ na jakość wytwarzanego przez nią produktu oraz na bezpieczeństwo pracy. Poza tym wykonywanie przeglądów okresowych jest warunkiem koniecznym utrzymania gwarancji.
Maszyny używane w kamieniarstwie nie są tu wyjątkiem, a wręcz na skutek pracy w ciężkich warunkach (wilgoć, zapylenie, duże obciążenie ciężkimi elementami) są narażone na szybsze zużycie podczas pracy. Utrzymanie maszyn w dobrym stanie technicznym po prostu się zakładom opłaca. Lepiej jest wydać nieco pieniędzy na planowe przeglądy niż dużo większą sumę na późniejsze naprawy i przestoje.
Każda maszyna dostarczona do zakładu kamieniarskiego powinna posiadać dokumentację techniczną, gdzie producent maszyny dokładnie określa jej przeznaczenie – czyli jakie prace może ona wykonywać, a jakie jej użycie jest zabronione (np. suwnica nie może obracać bloków lub ciągnąć ich po podłożu; w elektrycznej szlifierce kątowej nie należy blokować wrzeciona, jeśli włączone są jego obroty itp.). Dokumentacja każdej maszyny zawiera także informacje o przeglądach, jakie należy wykonywać, które podzespoły sprawdzać oraz jak często. Każdy producent określa to dla swojej maszyny indywidualnie, natomiast są pewne ogólne zasady, które odnoszą się do podzespołów używanych w różnych maszynach wszystkich producentów.
Na kolejnych stronach przedstawiono zalecenia dotyczące najbardziej popularnych maszyn używanych w zakładach kamieniarskich. Oczywiście, są to ogólne zalecenia, zawsze należy się kierować przede wszystkim informacjami i wskazówkami podawanymi przez producenta każdej maszyny w jej dokumentacji technicznej!
Jedną z podstawowych i najważniejszych czynności konserwacyjnych przy wszelkich maszynach kamieniarskich jest ich regularne czyszczenie strumieniem wody z osadów powstałych podczas obróbki kamienia. Należy to robić regularnie, w przeciwnym wypadku szlam zaschnie i później bardzo trudno się go pozbyć. Podczas mycia maszyn należy pamiętać, aby nie kierować strumienia wody bezpośrednio na silniki, podzespoły elektryczne, szafę sterowniczą.
Bardzo ważne jest także, aby przestrzegać zaleceń producentów maszyn odnośnie olejów, smarów używanych podczas konserwacji i przeglądów maszyn. Użycie nieodpowiednich środków smarowniczych może – zamiast pomóc – wręcz zaszkodzić.
Obecnie wiele maszyn zaopatrzonych jest w układy centralnego smarowania wymagające specjalnych smarów. Zastosowanie zwykłego smaru może powodować zatykanie i problemy w pracy układów centralnego smarowania. Należy regularnie kontrolować poziom smaru w zbiorniku i w razie potrzeby uzupełniać go.
Pobierz listę kontrolną w formacie PDF.
Czynności kontrolne przed uruchomieniem dowolnej maszyny:
AUTOMATY POLERSKIE:
BOCZKARKI:
TRAKI TARCZOWE (DIAKERSY):
TRAKI LINOWE:
PILARKI MOSTOWE:
CENTRA NUMERYCZNE CNC:
DŹWIGI, SUWNICE, ŻURAWIE:
ELEKTRONARZĘDZIA:
ŁUPIARKI:
PRZYSSAWKI DO PODNOSZENIA:
FILTROPRASY DO OCZYSZCZANIA WODY:
Pobierz listę kontrolną w formacie PDF.

Piąty artykuł z cyklu: Twórczość w kamieniu 5/6
Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Poprzedni artykuł:
Twórczość w kamieniu 4/6: Kiedy zarzucono Ci naruszenie praw autorskich – czyli jak uchronić się przed niesłusznym oskarżeniem
W kamieniarstwie twórczość nie kończy się w warsztacie. Projekt nagrobka, unikalny ornament, wzór płyty, układ liternictwa, kształt urny, katalog zdjęć realizacji, a nawet technologia wykończenia – to wszystko bywa utworem, wzorem przemysłowym, znakiem towarowym albo tajemnicą przedsiębiorstwa. Gdy konkurent kopiuje efekty Twojej pracy, stawka jest wysoka: reputacja, marża i zaufanie na rynku. Poniżej pokażemy krok po kroku, co robić, aby skutecznie bronić swoich praw – w języku praktyki, nie paragrafów.
Poniżej przedstawiamy kilka praktycznych przykładów z praktyki naszej kancelarii:
Zacznij od zabezpieczenia dowodów, zanim bezpośrednio zwrócisz uwagę naruszycielowi. Dowodem jest wszystko, co da się później pokazać i zweryfikować. Jako dowód w postępowaniu posłużyć może nie tylko dokument z podpisami. Zrób więc porządne zrzuty ekranu z widocznym adresem strony, datą i godziną. Zachowaj pliki w oryginale, razem z metadanymi. Dobrą praktyką jest też „zamrożenie” treści: zapisz stronę do PDF, nagraj krótki film z przewijania oferty albo wstaw adres do archiwum internetu. W ważniejszych sprawach warto na koniec sporządzić notarialny protokół oględzin strony. Taki dokument znacząco wzmacnia cały zestaw dowodów.
Jeśli spór dotyczy rzeczy, nie tylko treści online, możesz rozważyć zakup kontrolny. Pamiętaj, aby zabezpieczyć fakturę oraz opakowania nabytego towaru. W praktyce spotykamy się również z nagrywaniem rozmów telefonicznych z potencjalnymi naruszycielami, jednak pamiętaj, że taka forma pozyskiwania dowodów w sprawie może sama w sobie rodzić odpowiedzialność prawną i nie zawsze będzie dopuszczalna.
Nie bez znaczenia są też świadkowie. Poproś kogoś, kto widział ofertę lub stoisko, by mógł to potwierdzić jako świadek. W tym celu będziesz potrzebował danych osobowych świadka (imię, nazwisko, adres do korespondencji), które podasz w pismach procesowych. W branży kamieniarskiej często to zaprzyjaźnieni wykonawcy mogą najszybciej spostrzec naruszenie poprzez pojawienie się na cmentarzu nagrobka na podstawie Twojego projektu. Mogą oni również być adresatami prośby nabywcy pomnika nagrobnego o wykonanie na podstawie nieautoryzowanego projektu. Ważne, aby w takiej sytuacji wykonawca wiedział, jak ma się zachować i jakie informacje zebrać dla Ciebie. Gdy liczy się detal (krawędź, ornament, faktura powierzchni), skorzystaj z pomocy fotografa. Przed skierowaniem sprawy do sądu można również rozważyć opinię prywatnego rzeczoznawczy (biegłego), który wykona porównanie. Pamiętaj jednak, że taka prywatna opinia nie będzie dla sądu wiążąca.
Pamiętaj o tym, że w sądzie będzie musiało być wykazane nie tylko naruszenie, ale przede wszystkim Twoje prawa do utworu lub innej formy własności intelektualnej. Zbierz zatem odpowiednie materiały pokazujące, że utwór jest efektem Twojej pracy: szkice, pliki CAD, kolejne wersje projektów, maile z klientem i daty zapisów.
W zależności od podstawy prawnej (prawo autorskie, prawo własności przemysłowej, ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) możesz żądać m.in.:
1) zaniechania naruszeń (natychmiastowego),
2) usunięcia skutków (np. usunięcie ofert, zniszczenie form, przekazanie nośników),
3) naprawienia szkody albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej odpowiadającej co najmniej rozsądnej opłacie licencyjnej; w prawie autorskim dopuszczalne bywa żądanie dwukrotności takiej opłaty (w określonych sytuacjach),
4) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści,
5) ogłoszenia przeprosin/sprostowania w uzgodnionej formie,
6) w sprawach znaków – dodatkowo zakazu używania oznaczenia i usunięcia towarów z obrotu.
W pilnych sprawach możliwe jest sądowe zabezpieczenie roszczeń, np. czasowy zakaz sprzedaży spornych wzorów do czasu wyroku, czy konieczność ujawnienia skali naruszenia.
Zanim pójdziesz do sądu lub zgłosisz sprawę do organów ścigania, wyślij profesjonalne wezwanie. Często wystarczy, by sprawa skończyła się polubownie. Wezwanie powinno zawierać:
1) opis naruszeń, ze wskazaniem, jakiego obszaru prawa dotyczy naruszenie (prawa autorskie, znak towarowy, wzór, ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji),
2) konkretne żądania: zaniechanie, usunięcie skutków (np. usunięcie treści, zniszczenie form), informacja o źródłach i skali, ewentualnie również projekt oświadczenia do publikacji na stronach naruszyciela,
3) propozycję ugody licencyjnej lub zapłatę odszkodowania (np. wielokrotność hipotetycznej opłaty licencyjnej w prawie autorskim),
4) termin i zapowiedź dalszych kroków (zabezpieczenie roszczeń, pozew).
Dobrze skonstruowane wezwanie często rozwiązuje spór bez publicznego konfliktu i bez powiększania kosztów dochodzenia należności.
W kamieniarstwie relacje branżowe są długie i ważne: podwykonawcy, dostawcy, architekci, zarządcy cmentarzy, zakłady z innych regionów. Wejście w długotrwałe spory rzadko się opłaca, a wyrok zapada po wielu miesiącach, a nawet latach. Sprawy z zakresu ochrony praw autorskich mogą przy tym nie tylko wpływać na sferę majątkową, ale również powodować odpowiedzialność karnoprawną. Rozważ zatem mediację przed złożeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa lub sprawy cywilnej o naruszenie praw.
W mediacji rozmawiasz już o konkretach biznesowych, a kwestia rozstrzygania na podstawie dowodów, kto ma rację nie psuje relacji gospodarczych. W ugodzie możesz ustalić, gdzie druga strona może działać, a gdzie nie, na przykład zakazać działalności na spornym projekcie tylko w Twoim województwie albo wyłącznie w kanale hurtowym. Strony mogą uzgodnić dodatkowo np. jakie materiały, jakie wykończenia, jakie zdjęcia mogą trafić do katalogu lub internetu, aby nie psuć renomy projektów. Jeśli mówimy o utworach, wzorach czy zdjęciach, określacie też, jak ma wyglądać oznaczenie autorstwa i w jakiej formie będzie stosowane.
Do tego dochodzą roszczenia finansowe – te aktualne, np. jednorazowa rekompensata za dotychczasowe użycie projektu, ale też np. te przyszłe, jak stawka za licencję przy kolejnych wykorzystanych projektach. Równolegle naruszyciel może zobowiązać się do usunięcia pewnych treści czy materiałów promocyjnych, a jeśli szkoda była widoczna dla nabywców, do opublikowania informacji korygujących na swojej stronie lub profilu. To pozwala sprawnie przywrócić zgodność z prawem i zmniejszyć zakres strat finansowych i wizerunkowych, jakie wynikają z naruszenia.
Na koniec warto rozważyć wprowadzenie do ugody narzędzi sprzyjających dyscyplinie jej wykonania. Ugoda może w tym zakresie zawierać kary umowne, ale też oświadczenia o poddaniu się egzekucji co do konkretnych obowiązków płatniczych. Dzięki temu ugoda nie jest tylko deklaracją woli, ale realnym narzędziem porządkowania rynku i egzekwowania praw.
Poniżej kilka prostych kroków, które pomogą Ci w sytuacji kryzysowej (bez względu na to, czy będziesz poszkodowanym, czy domniemanym naruszycielem):
1) Dokumentuj autorstwo i proces twórczy,
2) Oznaczaj prace i materiały,
3) Zawieraj umowy na piśmie,
4) Dbaj o poufność,
5) Chroń swoją tajemnicę przedsiębiorstwa,
6) Zarejestruj swoje prawa tam, gdzie to możliwe i efektywne, np.:
Znak towarowy – nazwa zakładu, logo, charakterystyczne oznaczenia modeli – ułatwia to walkę z podszywaniem i naśladownictwem.
Wzór przemysłowy – kształt/ornament wyrobu – bardzo skuteczna ochrona form, która przyspiesza i upraszcza proces dochodzenia roszczeń przed sądami.
Wzór użytkowy/patent – jeśli masz techniczne rozwiązanie (narzędzia, mocowania, profile) – poważny i skuteczny sposób ochrony rozwiązań technicznych.
Rejestracje nie są obowiązkowe, ale radykalnie zwiększają Twoją siłę negocjacyjną.
1) Publicznych oskarżeń przed uzyskaniem wyroku sądowego. Pamiętaj, że za takie oskarżenia mogą grozić Ci roszczenia zwrotne (np. pozew za naruszenie dóbr osobistych, a nawet prywatny akt oskarżenia).
2) Korzystania z internetowych szablonów lub treści generowanych przez duże modele językowe jak np. ChatGPT. Błędne stanowisko w sprawie, które wyślesz drugiej stronie, może zadziałać przeciwko Tobie i być wykorzystane przez naruszyciela w procesie jako podważenie Twojej argumentacji.
3) Brak ciągłości dowodów. Zapisz, kto, gdzie i kiedy wykonał zrzut, kto przechowuje nośniki, jakie były kolejne wersje plików.
4) Mieszanie porządków prawnych służących do ochrony poszczególnych praw. Inaczej chroni się zdjęcia katalogowe, inaczej małą architekturę, inaczej nazwę firmy.
Na koniec pamiętaj, że w każdej sprawie liczy się strategia, nie tylko prawidłowa podstawa prawna. W praktyce poszczególne działania powinny łączyć w sobie analizę prawną z rachunkiem ekonomicznym: co przyniesie Ci więcej – jednorazowa kompensata, stała licencja czy twardy zakaz konkurencyjnego modelu w Twoim regionie? Jeżeli będziesz potrzebował pomocy w ocenie prawnej swojej sytuacji, zwróć się do profesjonalisty. Twoja praca w kamieniu jest trwała. Taka sama powinna być Twoja ochrona.
dr Marta Daćków
jest radcą prawnym specjalizującym się w prawie umów, ochronie własności intelektualnej oraz danych osobowych. Jako partner kancelarii kieruje działem obsługi korporacyjnej, wspierając klientów.
Kontakt do autorki:
tel. 518 480 198
e-mail: kancelaria@dclaw.pl
www.dclaw.pl
Artykuły w tym cyklu:
Twórczość w kamieniu 1/6: Czy projekty i wyroby są chronione?
Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?
Twórczość w kamieniu 3/6:Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Twórczość w kameiniu 5/6: Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Twórczość w kameiniu 6/6: Jak dochodzić swoich praw w sądzie?

Czwarty artykuł z cyklu: Twórczość w kamieniu
Kiedy zarzucono Ci naruszenie praw autorskich – czyli jak uchronić się przed niesłusznym oskarżeniem
Poprzedni artykuł:
Twórczość w kamieniu 3/6:Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Zarzut naruszenia praw autorskich, choć często rozpoczyna się od pisma przedsądowego, może przerodzić się w postępowanie karne – zwłaszcza gdy strona uprawniona zarzuca przywłaszczenie autorstwa, bezprawne rozpowszechnianie projektu lub jego kopiowanie w celach zarobkowych.
Aby ocenić, czy do naruszenia praw autorskich rzeczywiście doszło, trzeba przeanalizować zarówno treść zarzutu, jak i sam projekt, którego sprawa dotyczy. W polskim prawie autorskim jako przestępstwo kwalifikowane uznawane jest przywłaszczenie autorstwa, czyli sytuacja, gdy ktoś świadomie podaje się za twórcę czyjegoś dzieła, jak również rozpowszechnianie cudzej pracy bez zgody autora. W branży kamieniarskiej taka sytuacja może mieć miejsce przykładowo, gdy ktoś skopiuje projekt nagrobka stworzony przez innego kamieniarza bez jego zgody. Zanim jednak wpadniesz w panikę, zastanów się, czy zarzuty są w ogóle zasadne.
Gdy usłyszysz zarzut plagiatu, powinieneś porównać swój projekt z tym, na który powołuje się druga strona. Zadaj sobie pytanie, czy podobieństwo dotyczy tylko ogólnego pomysłu, który każdy mógłby wykorzystać (jak np. figura anioła, krzyż, prostokątna donica czy ornament roślinny), czy też przejąłeś szczególne rozwiązania artystyczne, które wyraźnie wyróżniają pracę określonego twórcy? Pamiętaj, że prawo chroni te elementy, które są oryginalne i indywidualne.
Kolejna istotna sprawa to Twoje intencje. Odpowiedzialność karna powstaje dopiero wtedy, gdy działałeś z pełną świadomością i chciałeś przypisać sobie cudze autorstwo. Samo podobieństwo nie wystarczy, jeśli rzeczywiście stworzyłeś projekt samodzielnie.
Pamiętaj też, że nie każdy projekt korzysta z ochrony prawa autorskiego. Jeśli sięgniesz po motywy znane od wielu lat, wzory ludowe czy elementy należące do wspólnej kultury, to nie dochodzi co do zasady do naruszenia prawa. Podobnie w przypadku stylu – wielu twórców pracuje w podobnej estetyce, ale nie oznacza to automatycznie przywłaszczenia cudzej twórczości. Dlatego, zamiast zakładać, że sprawa jest przegrana, zawsze warto przeanalizować swoją sytuację.
Oczywiście, jeśli rzeczywiście przypisałbyś sobie cudze dzieło i zrobił to świadomie, to zarzuty będą zasadne i trzeba liczyć się z konsekwencjami.
Jeśli otrzymasz pismo z zarzutem naruszenia praw autorskich, przede wszystkim pamiętaj, by nie działać pochopnie. Najważniejsze jest spokojne podejście i szybkie zabezpieczenie wszystkich dokumentów związanych ze sprawą. Mogą to być projekty, szkice, zdjęcia, faktury czy korespondencja e-mail. Istotną rolę mogą odegrać także wcześniejsze rysunki koncepcyjne czy potwierdzenia uzgodnień z zamawiającym.
Strategia obrony powinna uwzględniać różne drogi działania. W wielu przypadkach możliwe jest rozwiązanie sporu polubownie poprzez negocjacje z drugą stroną. Często takie rozmowy prowadzą do ugody, np. uregulowania kwestii licencji na korzystanie z utworu, co pozwala uniknąć długotrwałego i kosztownego procesu. Warto przy tym pamiętać, że dobrze przygotowane stanowisko negocjacyjne, poparte argumentami prawnymi i dowodami, znacząco zwiększa szanse na korzystny kompromis.
Każdy przypadek jest inny, jednak zawsze kluczowe znaczenie będzie miało przygotowanie odpowiedniej strategii i zabezpieczenie dowodów. Świadome działanie, wsparte rzetelną dokumentacją działalności, pozwala ograniczyć ryzyko zarzutów, a co za tym idzie obronę dobrego imienia na rynku.
Wyeliminowanie całkowite ryzyka sporu na tle praw autorskich w dzisiejszych czasach jest w branży kamieniarskiej praktycznie niemożliwe. Możesz jednak znacząco ograniczyć to ryzyko poprzez wprowadzenie odpowiednich zasad działania (tzw. compliance), uwzględniających także procedury i praktyki ukierunkowane na ochronę praw autorskich.
Poniżej opisane zostały kluczowe kwestie, na które warto zwracać uwagę przy tworzeniu takich wewnętrznych procedur w swoim przedsiębiorstwie.
1. Gromadzenie dokumentów
Staranna archiwizacja materiałów związanych z procesem twórczym to podstawa. Kluczowe będzie przechowywanie szkiców, projektów czy zdjęć kolejnych etapów realizacji. Warto w tym zakresie wprowadzić w swojej działalności określone procedury, które systematyzowałby sposób działania pracowników przy realizacji zamówień, co pozwoli na sprawne przygotowanie dokumentacji na wypadek ewentualnego sporu.
2. Umowy jako „tarcza ochronna”
Każda współpraca z grafikiem, architektem czy projektantem powinna być uregulowana (zabezpieczona) umową regulującą kwestie obowiązków i praw stron, jak i praw autorskich. Każdorazowo warto skoncentrować się na treści poszczególnych zapisów, by nie było wątpliwości, kto posiada dane uprawienia do określonego dzieła. Pamiętaj, że dobrze napisana umowa pozwala często na uniknięcie niepotrzebnego sporu sądowego.
3. Szkolenie pracowników
Świadomość pracowników odgrywa szczególną rolę w ograniczaniu ryzyka naruszeń. Warto zadbać o wewnętrzne wytyczne oraz regularne szkolenia dotyczące tego, co stanowi naruszenie praw autorskich. Pamiętaj też, że pracownicy chętnie sięgają po zewnętrzne narzędzia, w tym takie, które wykorzystują sztuczną inteligencję, to zaś może doprowadzić do twojej odpowiedzialności za naruszanie praw innych podmiotów. Rozważ zatem, czy nie wprowadzić stosownych ograniczeń w swoim zakładzie.
4. Wdrożenie procedury wykrywania naruszeń
Warto też opracować w ramach swojego przedsiębiorstwa procedury pozwalające wykryć ewentualne naruszenia. Przykładowo, poprzez nakładanie poszczególnych obowiązków z zakresu raportowania na swoich kontrahentów czy też opracowania wzorów protokołów, pozwalających zidentyfikować przypadki naruszeń. Pamiętaj, że kompleksowe działania nie tylko ułatwiają ewentualną obronę, ale także pozwalają zadbać o ochronę Twoich praw jako twórcy.
* * *
Pamiętaj, nie każdy zarzut naruszenia praw autorskich musi być zasadny i każdorazowo konieczna jest analiza konkretnego przypadku. Zminimalizujesz ryzyko zarzutów naruszenia praw autorskich, jeśli będziesz stosować jasne procedury w ramach swojej firmy (w tym w zakresie gromadzenia na bieżąco dokumentacji), uświadamiać na bieżąco pracowników czy też zabezpieczać swoje interesy w umowach. Takie podejście wzmocni pozycję na rynku kamieniarskim i znacząco ogranicza możliwość konfliktów.
Klaudia Malik – autorka tekstu – jest adwokatem specjalizującym się w prawie karnym oraz prawie autorskim. Wspiera twórców i przedsiębiorców w ochronie ich praw, starając się zapewniać im bezpieczeństwo prawne w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu biznesowym.
Kontakt do autorki:
tel. 518 480 198
e-mail: kancelaria@dclaw.pl
www.dclaw.pl
Artykuły w tym cyklu:
Twórczość w kamieniu 1/6: Czy projekty i wyroby są chronione?
Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?
Twórczość w kamieniu 3/6:Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Twórczość w kameiniu 5/6: Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Twórczość w kameiniu 6/6: Jak dochodzić swoich praw w sądzie?

Trzeci artykuł z cyklu: Twórczość w kamieniu 3/6
Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Poprzednie artykuły:
Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?
Współczesny kamieniarz to nie tylko rzemieślnik, ale także twórca na gruncie przepisów prawa autorskiego. Twórczy charakter wielu prac kamieniarskich sprawia, że zawierane umowy powinny uwzględniać nie tylko kwestie techniczne i materiałowe, ale także prawnoautorskie, szczególnie w kontekście ochrony majątkowych praw autorskich. Na co zwrócić uwagę przy formułowaniu i negocjowaniu zapisów umownych?
I. Umowy między projektantem a wykonawcą
W praktyce kamieniarskiej współpraca pomiędzy kamieniarzem (wykonawcą nagrobka) a projektantem (twórcą) pojawia się nie tylko przy realizacjach skomplikowanych form, ale także w przypadku typowych nagrobków. W takich sytuacjach projekt może być utworem w rozumieniu prawa autorskiego, a to oznacza, że jego wykorzystanie, kopiowanie czy modyfikowanie wymaga odpowiednich zapisów umownych. Brak właściwych postanowień może prowadzić do poważnych sporów, a nawet odpowiedzialności karnej.
Kluczowe jest więc to, by w umowie znalazł się zapis precyzujący, czy projektant przenosi autorskie prawa majątkowe, czy też udziela licencji, oraz na jakich warunkach. Warto na wstępie wskazać, czym właściwie różni się umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych od licencji.
1. Kto ma prawa do projektu?
Jeśli podpiszesz umowę o przeniesienie praw autorskich, to stajesz się ich właścicielem (tj. możesz dowolnie korzystać z projektu i modyfikować go). Z kolei w przypadku licencji autor nadal ma prawa, a Ty otrzymujesz po prostu zgodę na korzystanie z projektu w zakresie określonym w umowie.
2. Czy autor może nadal używać projektu?
W przypadku przeniesienia praw odpowiedź brzmi: nie (przynajmniej w zakresie określonym umową), z kolei w przypadku licencji autor może nadal używać projektu (w sytuacji licencji niewyłącznej możliwe jest podpisanie podobnej umowy z innym podmiotem).
3. Czy prawa można przekazać kilku osobom?
Praw majątkowych nie można przenieść równocześnie na dwa różne podmioty w tym samym zakresie. W przypadku umowy licencyjnej możliwe jest udzielenie licencji na korzystanie z projektu w tym samym zakresie dwóm lub więcej podmiotom.
Należy pamiętać, że obie te umowy powinny zostać zawarte na piśmie, ponieważ w innym przypadku będą one nieważne (wyjątek dotyczy jedynie licencji niewyłącznej, która nie wymaga formy szczególnej — ale i tak bezpieczniej jest ją zawrzeć w formie pisemnej).
Na to zwróć uwagę przy przeniesieniu autorskich praw majątkowych
Z punktu widzenia wykonawcy korzystnym rozwiązaniem jest umowa przeniesienia autorskich praw majątkowych. Umowa ta jednak występuje rzadziej, a z punktu widzenia projektanta oznacza, że zbywa on swoje prawa w zakresie określonym umową. Jest to zatem rozwiązanie droższe, ale bezpieczniejsze dla nabywcy projektu.
Poniżej wskazano najważniejsze kwestie, na które warto zwrócić uwagę (niezależnie od tego, po której stronie umowy jesteś):
Pamiętaj jednak, że nawet jeśli autor przeniósł prawa majątkowe, to nadal zachowuje swoje prawa osobiste. Oznacza to, że przykładowo może sprzeciwić się jakiejś zmianie projektu, dokonywanej bez jego uprzedniej zgody. Prawa te są nieograniczone w czasie i niezbywalne.
Licencja – jakie są kluczowe zapisy?
Jeśli chodzi o licencję, to w uproszczeniu jest to pozwolenie na korzystanie z projektu. Sam projekt nadal należy do autora. W umowie licencyjnej warto określić:
II. Umowa z nabywcą pomnika nagrobnego
Warto także zabezpieczyć się na gruncie umów zawieranych z klientami. Obok takich zapisów jak ustalenie ceny, termin realizacji czy rodzaj materiału, warto zadbać także o postanowienia związane z prawami do projektu.
Zwróć uwagę na te 4 elementy:
Pamiętaj, że tylko precyzyjne określenie praw i obowiązków w umowie pozwoli Ci uniknąć nieporozumień. Z perspektywy projektanta warto także dodać postanowienie, że to nabywca ponosi odpowiedzialność za ewentualne naruszenia praw autorskich dokonane przez samego wykonawcę pomnika. Dzięki temu projektant może dochodzić odpowiedzialności bezpośrednio od strony, z którą zawarł umowę, bez konieczności angażowania się w spory z wykonawcą.
Podsumowanie
W branży kamieniarskiej kwestia praw autorskich jest równie ważna, jak aspekty techniczne. Właśnie z tych powodów warto decydować się na współpracę z zaufanymi podmiotami, posiadającymi doświadczenie i sprawdzone procedury – także w zakresie umów. Niezależnie od tego, czy jesteś projektantem, czy wykonawcą, każdorazowo zadbaj o to, by umowa jasno określała, czy dochodzi do przeniesienia praw majątkowych, udzielania licencji i na jakich zasadach. Także w umowie z klientem indywidualnym warto doprecyzować opis zamówienia czy też możliwość publikacji zdjęć. Pamiętaj, że dobrze napisana umowa to Twoje najlepsze zabezpieczenie przed nieporozumieniami.
Klaudia Malik – autorka tekstu – jest adwokatem specjalizującym się w prawie karnym oraz prawie autorskim. Wspiera twórców i przedsiębiorców w ochronie ich praw, starając się zapewniać im bezpieczeństwo prawne w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu biznesowym.
Kontakt do autorki:
tel. 518 480 198
e-mail: kancelaria@dclaw.pl
www.dclaw.pl
Artykuły w tym cyklu:
Twórczość w kamieniu 1/6: Czy projekty i wyroby są chronione?
Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?
Twórczość w kamieniu 3/6:Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Twórczość w kameiniu 5/6: Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Twórczość w kameiniu 6/6: Jak dochodzić swoich praw w sądzie?
Źródło obrazu: Depositphotos.com