Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?

Kategoria: Vademecum kamieniarza   |   Autor: Marta Daćków   |   Data: środa, 05 listopada 2025 00:00

kk138 dack

Piąty artykuł z cyklu: Twórczość w kamieniu 5/6
Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Poprzedni artykuł:
Twórczość w kamieniu 4/6: Kiedy zarzucono Ci naruszenie praw autorskich – czyli jak uchronić się przed niesłusznym oskarżeniem


W kamieniarstwie twórczość nie kończy się w warsztacie. Projekt nagrobka, unikalny ornament, wzór płyty, układ liternictwa, kształt urny, katalog zdjęć realizacji, a nawet technologia wykończenia – to wszystko bywa utworem, wzorem przemysłowym, znakiem towarowym albo tajemnicą przedsiębiorstwa. Gdy konkurent kopiuje efekty Twojej pracy, stawka jest wysoka: reputacja, marża i zaufanie na rynku. Poniżej pokażemy krok po kroku, co robić, aby skutecznie bronić swoich praw – w języku praktyki, nie paragrafów.

Kiedy w zakładzie kamieniarskim może pojawić się naruszenie?

Poniżej przedstawiamy kilka praktycznych przykładów z praktyki naszej kancelarii:

  1. „To nasz wzór, tylko bez logo”
    Przygotowałeś autorski projekt nagrobka: proporcje, rzeźbione elementy, charakterystyczny układ płyt i cokołu. Po czasie widzisz niemal identyczną formę w ofercie innego wykonawcy, różni się detalem lub materiałem? To może być naruszenie praw autorskich do utworu plastycznego (układ, forma, ornamenty), a równolegle wzoru przemysłowego, jeśli go zarejestrowano.
  2. „Ktoś podszył się pod naszą markę”
    Konkurent używa łudząco podobnej nazwy zakładu, domeny, oznaczenia na targach czy w Google Ads. To problem znaku towarowego (gdy zarejestrowany) albo czyn nieuczciwej konkurencji (gdy korzysta z renomy Twojej firmy i wprowadza klientów w błąd).
  3. „Zdjęcia i opisy z naszego katalogu w obcej ofercie”
    Ktoś „pożyczył” fotografie Twoich realizacji, retuszując znak wodny albo skopiował opisy kamieni. To naruszenie praw autorskich do zdjęć i tekstów. Co więcej, jeśli zestaw prezentacji był autorską kompozycją, możesz mieć ochronę całości katalogu jako bazy danych.
  4. „U nas szkolił się były pracownik, a teraz sprzedaje nasze rozwiązanie”
    Wycieki know-how, które obejmują chronioną tajemnicę przedsiębiorstwa, np. parametry cięcia, autorskie profile fazowania, nietypowe receptury zabezpieczeń, sposoby łączenia materiałów kompozytowych z naturalnym kamieniem.
  5. „Ktoś sprzedaje akcesoria z naszym znakiem”
    Nieautoryzowane produkty lub ich elementy z Twoim logo. To klasyczne naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy i czyn nieuczciwej konkurencji.
Co należy zrobić, jeżeli doszło do ujawnienia (podejrzenia) naruszenia Twoich praw?

Zacznij od zabezpieczenia dowodów, zanim bezpośrednio zwrócisz uwagę naruszycielowi. Dowodem jest wszystko, co da się później pokazać i zweryfikować. Jako dowód w postępowaniu posłużyć może nie tylko dokument z podpisami. Zrób więc porządne zrzuty ekranu z widocznym adresem strony, datą i godziną. Zachowaj pliki w oryginale, razem z metadanymi. Dobrą praktyką jest też „zamrożenie” treści: zapisz stronę do PDF, nagraj krótki film z przewijania oferty albo wstaw adres do archiwum internetu. W ważniejszych sprawach warto na koniec sporządzić notarialny protokół oględzin strony. Taki dokument znacząco wzmacnia cały zestaw dowodów.

Jeśli spór dotyczy rzeczy, nie tylko treści online, możesz rozważyć zakup kontrolny. Pamiętaj, aby zabezpieczyć fakturę oraz opakowania nabytego towaru. W praktyce spotykamy się również z nagrywaniem rozmów telefonicznych z potencjalnymi naruszycielami, jednak pamiętaj, że taka forma pozyskiwania dowodów w sprawie może sama w sobie rodzić odpowiedzialność prawną i nie zawsze będzie dopuszczalna.

Nie bez znaczenia są też świadkowie. Poproś kogoś, kto widział ofertę lub stoisko, by mógł to potwierdzić jako świadek. W tym celu będziesz potrzebował danych osobowych świadka (imię, nazwisko, adres do korespondencji), które podasz w pismach procesowych. W branży kamieniarskiej często to zaprzyjaźnieni wykonawcy mogą najszybciej spostrzec naruszenie poprzez pojawienie się na cmentarzu nagrobka na podstawie Twojego projektu. Mogą oni również być adresatami prośby nabywcy pomnika nagrobnego o wykonanie na podstawie nieautoryzowanego projektu. Ważne, aby w takiej sytuacji wykonawca wiedział, jak ma się zachować i jakie informacje zebrać dla Ciebie. Gdy liczy się detal (krawędź, ornament, faktura powierzchni), skorzystaj z pomocy fotografa. Przed skierowaniem sprawy do sądu można również rozważyć opinię prywatnego rzeczoznawczy (biegłego), który wykona porównanie. Pamiętaj jednak, że taka prywatna opinia nie będzie dla sądu wiążąca.

Pamiętaj o tym, że w sądzie będzie musiało być wykazane nie tylko naruszenie, ale przede wszystkim Twoje prawa do utworu lub innej formy własności intelektualnej. Zbierz zatem odpowiednie materiały pokazujące, że utwór jest efektem Twojej pracy: szkice, pliki CAD, kolejne wersje projektów, maile z klientem i daty zapisów.

Czego możesz żądać?

W zależności od podstawy prawnej (prawo autorskie, prawo własności przemysłowej, ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) możesz żądać m.in.:

1) zaniechania naruszeń (natychmiastowego),
2) usunięcia skutków (np. usunięcie ofert, zniszczenie form, przekazanie nośników),
3) naprawienia szkody albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej odpowiadającej co najmniej rozsądnej opłacie licencyjnej; w prawie autorskim dopuszczalne bywa żądanie dwukrotności takiej opłaty (w określonych sytuacjach),
4) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści,
5) ogłoszenia przeprosin/sprostowania w uzgodnionej formie,
6) w sprawach znaków – dodatkowo zakazu używania oznaczenia i usunięcia towarów z obrotu.

W pilnych sprawach możliwe jest sądowe zabezpieczenie roszczeń, np. czasowy zakaz sprzedaży spornych wzorów do czasu wyroku, czy konieczność ujawnienia skali naruszenia.

Jakie kroki należy podjąć dalej?

Zanim pójdziesz do sądu lub zgłosisz sprawę do organów ścigania, wyślij profesjonalne wezwanie. Często wystarczy, by sprawa skończyła się polubownie. Wezwanie powinno zawierać:
1) opis naruszeń, ze wskazaniem, jakiego obszaru prawa dotyczy naruszenie (prawa autorskie, znak towarowy, wzór, ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji),
2) konkretne żądania: zaniechanie, usunięcie skutków (np. usunięcie treści, zniszczenie form), informacja o źródłach i skali, ewentualnie również projekt oświadczenia do publikacji na stronach naruszyciela,
3) propozycję ugody licencyjnej lub zapłatę odszkodowania (np. wielokrotność hipotetycznej opłaty licencyjnej w prawie autorskim),
4) termin i zapowiedź dalszych kroków (zabezpieczenie roszczeń, pozew).

Dobrze skonstruowane wezwanie często rozwiązuje spór bez publicznego konfliktu i bez powiększania kosztów dochodzenia należności.

Sąd czy mediacja – co bardziej się opłaca?

W kamieniarstwie relacje branżowe są długie i ważne: podwykonawcy, dostawcy, architekci, zarządcy cmentarzy, zakłady z innych regionów. Wejście w długotrwałe spory rzadko się opłaca, a wyrok zapada po wielu miesiącach, a nawet latach. Sprawy z zakresu ochrony praw autorskich mogą przy tym nie tylko wpływać na sferę majątkową, ale również powodować odpowiedzialność karnoprawną. Rozważ zatem mediację przed złożeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa lub sprawy cywilnej o naruszenie praw.

W mediacji rozmawiasz już o konkretach biznesowych, a kwestia rozstrzygania na podstawie dowodów, kto ma rację nie psuje relacji gospodarczych. W ugodzie możesz ustalić, gdzie druga strona może działać, a gdzie nie, na przykład zakazać działalności na spornym projekcie tylko w Twoim województwie albo wyłącznie w kanale hurtowym. Strony mogą uzgodnić dodatkowo np. jakie materiały, jakie wykończenia, jakie zdjęcia mogą trafić do katalogu lub internetu, aby nie psuć renomy projektów. Jeśli mówimy o utworach, wzorach czy zdjęciach, określacie też, jak ma wyglądać oznaczenie autorstwa i w jakiej formie będzie stosowane.

Do tego dochodzą roszczenia finansowe – te aktualne, np. jednorazowa rekompensata za dotychczasowe użycie projektu, ale też np. te przyszłe, jak stawka za licencję przy kolejnych wykorzystanych projektach. Równolegle naruszyciel może zobowiązać się do usunięcia pewnych treści czy materiałów promocyjnych, a jeśli szkoda była widoczna dla nabywców, do opublikowania informacji korygujących na swojej stronie lub profilu. To pozwala sprawnie przywrócić zgodność z prawem i zmniejszyć zakres strat finansowych i wizerunkowych, jakie wynikają z naruszenia.

Na koniec warto rozważyć wprowadzenie do ugody narzędzi sprzyjających dyscyplinie jej wykonania. Ugoda może w tym zakresie zawierać kary umowne, ale też oświadczenia o poddaniu się egzekucji co do konkretnych obowiązków płatniczych. Dzięki temu ugoda nie jest tylko deklaracją woli, ale realnym narzędziem porządkowania rynku i egzekwowania praw.

Dobre praktyki, które wzmacniają Twoją pozycję na wypadek sporu:

Poniżej kilka prostych kroków, które pomogą Ci w sytuacji kryzysowej (bez względu na to, czy będziesz poszkodowanym, czy domniemanym naruszycielem):
1) Dokumentuj autorstwo i proces twórczy,
2) Oznaczaj prace i materiały,
3) Zawieraj umowy na piśmie,
4) Dbaj o poufność,
5) Chroń swoją tajemnicę przedsiębiorstwa,
6) Zarejestruj swoje prawa tam, gdzie to możliwe i efektywne, np.:
Znak towarowy – nazwa zakładu, logo, charakterystyczne oznaczenia modeli – ułatwia to walkę z podszywaniem i naśladownictwem.
Wzór przemysłowy – kształt/ornament wyrobu – bardzo skuteczna ochrona form, która przyspiesza i upraszcza proces dochodzenia roszczeń przed sądami.
Wzór użytkowy/patent – jeśli masz techniczne rozwiązanie (narzędzia, mocowania, profile) – poważny i skuteczny sposób ochrony rozwiązań technicznych.
Rejestracje nie są obowiązkowe, ale radykalnie zwiększają Twoją siłę negocjacyjną.

Czego powinieneś się wystrzegać?

1) Publicznych oskarżeń przed uzyskaniem wyroku sądowego. Pamiętaj, że za takie oskarżenia mogą grozić Ci roszczenia zwrotne (np. pozew za naruszenie dóbr osobistych, a nawet prywatny akt oskarżenia).
2) Korzystania z internetowych szablonów lub treści generowanych przez duże modele językowe jak np. ChatGPT. Błędne stanowisko w sprawie, które wyślesz drugiej stronie, może zadziałać przeciwko Tobie i być wykorzystane przez naruszyciela w procesie jako podważenie Twojej argumentacji.
3) Brak ciągłości dowodów. Zapisz, kto, gdzie i kiedy wykonał zrzut, kto przechowuje nośniki, jakie były kolejne wersje plików.
4) Mieszanie porządków prawnych służących do ochrony poszczególnych praw. Inaczej chroni się zdjęcia katalogowe, inaczej małą architekturę, inaczej nazwę firmy.

Na koniec pamiętaj, że w każdej sprawie liczy się strategia, nie tylko prawidłowa podstawa prawna. W praktyce poszczególne działania powinny łączyć w sobie analizę prawną z rachunkiem ekonomicznym: co przyniesie Ci więcej – jednorazowa kompensata, stała licencja czy twardy zakaz konkurencyjnego modelu w Twoim regionie? Jeżeli będziesz potrzebował pomocy w ocenie prawnej swojej sytuacji, zwróć się do profesjonalisty. Twoja praca w kamieniu jest trwała. Taka sama powinna być Twoja ochrona.

 


dr Marta Daćków
jest radcą prawnym specjalizującym się w prawie umów, ochronie własności intelektualnej oraz danych osobowych. Jako partner kancelarii kieruje działem obsługi korporacyjnej, wspierając klientów.

Kontakt do autorki:
tel. 518 480 198
e-mail: kancelaria@dclaw.pl
www.dclaw.pl

 


 

Artykuły w tym cyklu: 

Twórczość w kamieniu 1/6: Czy projekty i wyroby są chronione?

Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?

Twórczość w kamieniu 3/6:Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy

Twórczość w kamieniu 4/6: Kiedy zarzucono Ci naruszenie praw autorskich – czyli jak uchronić się przed niesłusznym oskarżeniem

Twórczość w kameiniu 5/6: Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?

Twórczość w kameiniu 6/6: Jak dochodzić swoich praw w sądzie?

 


 

 

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Fartuchy wodoodporne dla kamieiarzy
2025-11-26 13:39:41
Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.