
Ukraińskie materiały od zawsze były bardzo popularne. Kto nie zna Kapustinskiego czy Tołkowskiego?
Różne były okresy w zakresie dostępności, ale jeszcze do niedawna zawsze było kilku dostawców, u których zawsze można było zaopatrywać się w ukraińskie granity. Sytuacja się jednak mocno skomplikowała i obecnie praktycznie nie ma możliwości sprowadzenia tych materiałów. Rynek ich oczekuje.
Dzwoniliśmy do kilku dostawców. Wszyscy mówili mniej więcej to samo: do zeszłego tygodnia dostawy były na tyle przewidywalne i stabilne, że nikt nie robił większych zapasów magazynowych.
Jeśli posiadacie jakieś ilości materiałów z Ukrainy napiszcie – może uda się zaspokoić potrzeby, jakie są na rynku. Czekamy na wiadomości.
______________
Przy okazji. Czy wiecie jak powinno się mówić: „w Ukrainie” czy „na Ukrainie”?
Tu rzeczowo wyjaśniają to językoznawcy: https://kultura.onet.pl/wiadomosci/w-ukrainie-a-na-ukrainie-ktora-forme-wybrac-czym-sie-roznia/9j3sc2j
| « poprzednia | następna » |
|---|