Na początku czerwca br. Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej wystosował do Ministra Gospodarki RP wicepremiera Waldemara Pawlaka pismo zwracające uwagę Rządu RP na problem taniego importu materiałów kamiennych z Chin. ZPBK wnosi o podjęcie skutecznych działań chroniących interesy polskich kamieniarzy, powołując się na podobne inicjatywy podjęte w innych krajach, oraz wskazuje niedociągnięcia obowiązujących przepisów o zamówieniach publicznych, głównie w zakresie zasady „wyłącznie najniższej ceny”. Dalej wskazuje skutki dla gospodarki polskiej wypierania rodzimej produkcji przez tani import materiałów o parametrach i właściwościach nie zawsze odpowiadających towarom rodzimym. Proponuje wprowadzenie zasady wydatkowania pomocowych na zakupy w krajach Unii, a nie poza nią. Kopię pisma wysłano również do polskich europosłów.
W imieniu Ministra na pismo odpowiedział unijnych funduszy Podsekretarz Stanu Andrzej Dycha. Oględnie rzecz ujmując: odpowiedź jest długa i co najwyżej dyplomatyczna. Obszernie wyjaśnia zasady tworzenia regulacji prawnych w Unii Europejskiej, zapewnia o aktywnym udziale Polski w działaniach unijnych na rzecz blokowania nieuczciwej konkurencji oraz przedstawia instrumenty postępowań antydumpingowych. I trudno jest oprzeć się wrażeniu, że osią, wokół której kręci się odpowiedź Podsekretarza, są właśnie postępowania antydumpingowe. Pozostałe zagadnienia z pisma ZPBK zostały potraktowane po macoszemu.
Światełkiem w tunelu natomiast pozostają odpowiedzi europosłów oraz fakt, że pismo Związku zostało przez niektórych europosłów przesłane do wiadomości dalszych osób i instytucji. Pozostaje żywić nadzieję, że te działania nie są powodowane wyłącznie zbliżającym się wyborami. Znając jednak zaangażowanie członków zarządu ZPBK w „sprawę chińską” można mieć przeświadczenie, że ciąg dalszy nastąpi.
| « poprzednia | następna » |
|---|