
10 maja odwiedziliśmy firmę Thust we Wrocławiu podczas organizowanej przez nich imprezy „Dzień otwarty”.
Firma Thust ma ogromną tradycją. Jej początki sięgają 1819 roku kiedy prapradziadek obecnego właściciela, Carl Christian Thust, założył zakład kamieniarski w Piławie. Firma dynamicznie rozwijała się. Ale w czasie II wojny światowej działalność została zlikwidowana. Rodzina Thust przesiedliła się w okolice Frankfurtu nad Menem, gdzie istniała filia firmy założona jeszcze przed wojną. Ze wznowieniem działalności było jednak sporo problemów. Obecnie firma należy do ważniejszych producentów w Niemczech, a od 1990 roku produkcja umiejscowiona jest w Merseburgu na wschodzie Niemiec. Obecny właściciel, Wolfgang Thust, w 2012 roku postanowił powrócić do polski i stworzył we Wrocławiu punkt handlowy firmy. Punkt zlokalizowany jest przy starym cmentarzu żydowskim, na którym do dziś można zobaczyć stare nagrobki wykonane przez firmę Thust jeszcze przed wojną.
Firma specjalizuje się w produkcji nagrobków z marmuru i piaskowca, a w ofercie znajdują się wzory nieco odległe od polskiej tradycji. W większości to stele nagrobne znane z cmentarzy niemieckich. Właściciel w rozmowie stwierdził, że ma nadzieję iż te proste nowoczesne formy jakie oferuje jego firma znajdą swoich klientów również na polskim rynku. Jak ocenił dyrektor polskiej placówki firmy Michał Łągiewski przekonywanie klientów to innej formy upamiętniania bliskich nie jest proste, ale rozwija się i coraz więcej klientów decyduje się na zakupy.
Podczas „Dnia otwartego” goście mogli obejrzeć te propozycje, ale również, jak to nazwał Wolfgang Thust – „dotknąć kamienia”. Dokładnie rzecz ujmując nie tylko dotknąć, ale również spróbować swoich sił w ręcznej obróbce. Dla chętnych przygotowano narzędzia i bryły marmuru. Chętnych było wielu, więc ubrani w rękawice robocze i okulary ochronne próbowali kamieniarskiego rzemiosła. Dodatkową motywacją była możliwość zobaczenia pracownika podczas rzeźbienia. Firma prezentowała również wykonany z skały wapiennej instrument, na którym można było spróbować coś zagrać.
Zdjęcia z imprezy możńa obejarzeć na naszym profilu na Facebook/KurierKamieniarski.
| « poprzednia | następna » |
|---|