
Przeglądając zasoby Internetu trafiłem na ofertę sprzedaży: ZLEWOZMYWAK GRANITOWY JEDNOKOMOROWY_7 KOLORÓW.
Po oglądzie oferty zapytałem sprzedającego: „Na jakiej podstawie używane jest określenie »granitowy«? Jest to nadużycie nazwy kamienia naturalnego, a ten wyrób nie jest kamieniem naturalnym.”
Otrzymałem następującą odpowiedź: „Witam, kruszywo, które jest stosowane do produkcji, jest to kruszywo granitowe. Taka nazwa jest stosowana przez naszych producentów, jak i sklepy typu Leroy Merlin.”
Czyżby coś się zmieniło, a ja o tym nie wiem? Zajrzałem do „Ilustrowanej Encyklopedii Skał i minerałów” autorstwa Jerzego Żaby – wydanie z 2010 roku: „GRANIT – skała magmowa, głębi-nowa, kwaśna, będąca głównym przedstawicielem granitoidów…”
Czyli znów widzimy, jak w żywe oczy jesteśmy oszukiwani jako nabywcy. A i wykonawca tych wyrobów chyba nie do końca jest świadom konsekwencji takiego postępowania. Któregoś dnia klient, zgodnie z ofertą, zażąda zlewozmywaka z granitu. Wówczas dostawca pozna znaczenie słowa „granit”.
Nieuczciwe nazewnictwo poznaliśmy w latach minionych. Choć i tak nie do końca. Mieliśmy wyroby czekoladopodobne, ale nikt nie odważył nazwać ich czekoladą.
Sztuczny kamień – obojętne czy to lastriko, tarasso, spieki, czy inne „kwarcyty” – jest tylko imitacją, substytutem kamienia naturalnego. Sprzedaż produktu pod nazwą „granitowy” tylko dlatego, że zawiera kruszywo granitowe, jest zwykłym oszustwem.
Przyzwyczaiłem się do tego, że cena czyni cuda. Ale do jakiego stopnia? Nie zrobi ze sztucznego kamienia, kamienia naturalnego. Takiej zamiany nie ma. Z kamienia naturalnego można zrobić dodatek w postaci kruszywa do... – tu niech producenci wymyślą sobie swoją nazwę. I parafrazując wypowiedź śp. Jana Himilsbacha: „niech granitem d...y nie wycierają”.
I znowu można by spytać: dlaczego tak? Odpowiedź jest prosta, kamieniarska braci: nie reagujemy na tego rodzaju oszustwa. Na zmianę rodzaju kamienia, bo jest tańszy niż wymieniony w specyfikacji; na malowanie kamienia, bo zamawiany był materiał w innym kolorze; na napuszczanie chemią, bo poler wyszedł słabo; na koloryzowanie, bo inna barwa tego kamienia da wyższą cenę...
| « poprzednia | następna » |
|---|