Verona Marmomac 2022

Kategoria: Targi   |   Autor: Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data: poniedziałek, 14 listopada 2022 01:00

kk120_S20_01.jpg

Najpierw pandemia, teraz wojna – coraz trudniej organizatorom targów realizować imprezy targowe na skalę, jaką wspominamy z wcześniejszych edycji. Na dodatek uczestnicy rynku kamieniarskiego przywykli do radzenia sobie z brakiem imprez targowych i nauczyli się, jak sprawnie kontaktować się z rynkiem. Mimo tego uważam, że nic nie jest w stanie zastąpić bezpośrednich spotkań wielu ludzi w krótkim czasie, co jest cechą podstawową udziału w targach.

Aktualnie zorganizowanie imprezy jest sporym wyzwaniem i nie wystarcza, jak w starych czasach, zwykłe działanie. Od wielu lat wyznacznikiem możliwości w tym zakresie stały się targi Marmomac – pewnie dlatego, że już od dawna organizator ma jasny kierunek działania. Podstawowy to prezentacja designu, co skutkuje również prezentowaniem przez firmy sprzętowe maszyn i urządzeń pozwalających realizować designerskie pomysły. W uzupełnieniu firmy prezentujące materiały też starają się zaprezentować ciekawe kamienie. W tym roku nie było inaczej. Impreza odbywała się pod trzema podstawowymi hasłami: „Natura i kamień”, „Kochamy Design” i „Sztuka technologii”.

 Nowością targów w 2022 roku był Teatr Plus (ulokowany w hali 10), dobrze oceniony przez zwiedzających. Według założeń Teatr Plus łączył kamień, kulturę i szkolenie. To w tej hali odbywały się prelekcje, wykłady i warsztaty poświęcone kamieniowi naturalnemu. Tu również swoje miejsce miała strefa VIP Lounge, restauracje, winiarnie oraz 5 wystaw kulturalnych.

Marmomac 2022 był podróżą przez architekturę, design i naukę, gdzie można było poznać nowe materiały i technologie oraz zobaczyć eksperymentalne zastosowania kamienia. W ekspozycje zaangażowało się również kilka znanych marek meblarskich, starając się pokazać nietypowe zastosowania kamienia.
Ciekawą inicjatywę zaprezentowały również firmy należące do sieci PNA (Pietra Naturalne Autentica) – Manifest Zrównoważonego Rozwoju podpisany przez firmy należące do PNA. Projekt ten ma na celu stworzenie deklaracji środowiskowej dla produktów z kamienia naturalnego, polegających na zaangażowaniu firm w sprawie przyjęcia certyfikowanego i zamkniętego cyklu produkcyjnego, dla ograniczenia wpływu wywieranego na środowisko przez działalność związaną z produkcją kamienną.
Według danych organizatora w tym roku targi odwiedziło 47 tysięcy zwiedzających ze 132 krajów – co jest wynikiem lepszym od edycji 2021 o 49%. 63% z odwiedzających targi stanowili zwiedzający zagraniczni. Osiągnięty wynik zbliżył się do frekwencji sprzed pandemii w 2019 roku.
Swoje oferty zaprezentowało 1207 firm w 10 halach i czterech obszarach zewnętrznych. Wśród wystawców 60,5 procent stanowili wystawcy zagraniczni z 47 krajów.
W zakresie materiałów zaprezentowano ponad 1200 odmian kamienia w różnych ofertach – bloki, płyty oraz płytki modularne. Również w zakresie technologii oferta była spora. Wystawcy zaprezentowali 700 maszyn, ciągów technologicznych i urządzeń koniecznych na każdym etapie przetwarzania kamienia. Uzupełnieniem była bogata oferta (800 produktów) narzędzi, materiałów ściernych i środków chemicznych.
Globalne wyniki można uznać za bardzo dobre tym bardziej, że ze względów zdrowotnych i geopolitycznych znacznie spadła obecność przedstawicieli Chin, Rosji i Ukrainy. W opinii zwiedzających sporą wartością dodaną była ekspozycja Teatr Plus. W tym miejscu odbywały się wystawy, konferencje i warsztaty informujące zwiedzających o niesamowitym potencjale funkcjonalnym i estetycznym naturalnego kamienia.
Wśród wystawców były również firmy z Polski. Swoje stoiska mieli: Abra, Q-TEQ, LUBAS i Impekstir Operations. Poza tym na wielu stoiskach można było spotkać polskich przedstawicieli firm zagranicznych.
Kolejny Marmomac już za rok – 26-29.09.2023 r.

 Andrzej Bukalski (MC Diam)

Na tegorocznych targach w Weronie jak dla mnie zauważalna była mniejsza ilość zwiedzających z Polski. To dziwne, bo przecież to chyba najważniejsze targi na świecie i zawsze są niezłą inspiracją w pracy.
W mojej dziedzinie nie zauważyłem żadnych rewolucyjnych technologii. Oczywiście firmy przygotowały sporo zmodyfikowanych maszyn, ale bez jakichś szczególnych zmian. Choć kierunek tych zmian jest dość oczywisty. Coraz trudniej o pracowników, szczególnie tych wysoko kwalifikowanych, stąd zmiany dotyczą ułatwienia obsługi. Więcej automatyki i poszukiwania metod wyeliminowania błędów ludzkich. A co za tym idzie, łatwiejsza obsługa i szybsze jej opanowanie oraz mniej błędów.

Magdalena Szczap (Impekstir)
Od lat przedstawiciele naszej firmy odwiedzają targi Marmomac w Weronie. W tym roku postanowiliśmy wziąć w nich udział w charakterze wystawcy. Targi były dla nas świetną okazją, by zaprezentować naszą nową kopalnię granitu Kwarc, przedstawić możliwości produkcyjne i opowiedzieć o naszej ofercie produktów granitowych. Nasze stoisko odwiedziło kilkaset osób z różnych stron świata. To były bardzo inspirujące rozmowy nt. samego granitu, branży i potrzeb na konkretnych rynkach.
Spotkaliśmy również swoich stałych klientów, partnerów, z którymi zawsze mamy wiele wspólnych płaszczyzn do rozmowy. Same targi Marmomac to wydarzenie, które przyciąga specjalistów w swojej branży, dlatego z pewnością warto je odwiedzać zarówno jako wystawca, jak i zwiedzający.

 Wojciech Rogala (Rogala)

Jeżdżę do Werony od chyba 25 lat. Nie są to już takie targi jak były kiedyś. Nie ma tych korków na autostradzie, kolejek do wejścia na targi i tłumów zwiedzających. To efekt rozwoju metod komunikacji, łatwość podróżowania i powszechnego Internetu.
Mimo to, według mnie, targi w Weronie to najważniejsze wydarzenie branżowe na świecie. To jest wyznacznik trendów, kierunków rozwoju technologii i możliwości realizacji nowych pomysłów w zakresie designu. Tam trzeba być – zobaczyć, dotknąć i wyciągnąć wnioski dla siebie.
W tym roku ilość wystawców i zwiedzających była na przyzwoitym poziomie. Zauważalna była mniejsza liczba Azjatów. Pozytywnie odebrałem mniejszą, prawie niezauważalną, ofertę sztucznych kamieni. Zauważyłem, że po wzroście cen kontenerów z Azji i zmian kursu dolara do euro kraje takie jak Hiszpania usiłują znaleźć dla siebie lukę handlową i rozszerzają ofertę.
Nic nie może zastąpić spotkań bezpośrednich, a Werona to miejsce, gdzie są przedstawiciele firm brazylijskich, indyjskich czy afrykańskich i innych. W ciągu 3 dni miałem takich spotkań naprawdę dużo. A poza tym sporo inspiracji w zakresie możliwości wykonywania konkretnych robót. Z tych względów, jeśli ktoś mówi, że tam nie ma po co jechać, to się dziwię. Dla mnie to zawsze wyjazd obowiązkowy.

Jacek Łata (Marmur-Płytki)
Targi były zauważalnie mniejsze niż kilka lat temu. Szczególnie widoczne było to na zewnątrz hal, gdzie wystawa kamieni blocznych, płyt i maszyn dla kopalń wcześniej była imponująca.
Na targach nie widziałem nic rewolucyjnego ani w materiałach ani w maszynach. Kolory, które są modne, to nadal szarość i biel. Utrzymuje się też popularność kamieni półprzeźroczystych – onyxów i różnych materiałów z Patagonii. Traki linowe mają coraz więcej lin, a liny są coraz cieńsze. Daje się zauważyć coraz częstsze wykorzystanie robotów, zarówno w obsłudze maszyn obróbczych – podawanie i odbiór materiału – jak i w pracach „rzeźbiarskich”. To już nie są pojedyncze zastosowania i z roku na rok jest ich więcej.
Wiele zmieniło się na stoiskach chińskich. Było ich mniej, były mniejsze, zwykle z jednoosobową obsługą, a zamiast kamieni i maszyn były zdjęcia tych eksponatów. Jakbym cofnął się o 10 lat. W porównaniu do wystawnych stoisk europejskich wypadały bardzo słabo.
Spotkałem wielu Polaków. Zarówno na stoiskach firm, których są przedstawicielami, jak i zwiedzających. Ale to już rzecz normalna.

Tomasz Rogala (TGR)
Można powiedzieć, że targi były dużo lepsze, niż sądzili ci, co nie pojechali, i gorsze, niż oczekiwali ci, co przyjechali.
Poprzednia edycja była naznaczona klimatem pandemii – maseczki, obostrzenia itd. Zwiedzających było mało, ale to byli konkretni klienci. W tym roku ludzi było dużo więcej – ale konkretnych klientów mniej. Według mnie zmiana dni targów na wtorek – piątek była dobra, ale w związku z tym wtorek był trochę „martwy”.
Moim zdaniem targi w Weronie to w tej chwili jedyne targi formatu światowego. W tym kontekście uważam, że obecność na tej imprezie jest obowiązkowa. Choć mamy rozbudowane współczesne systemy komunikacyjne, nic nie zastąpi osobistych kontaktów z ludźmi. W ten sam sposób powinniśmy traktować targi Stone. To jedyna impreza targowa w Polsce dla kamieniarstwa i powinniśmy się na niej wystawiać i ją odwiedzać.

Więcej zdjęć: KurierKamieniarski

 

 

 

 

 

 

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

SPRZEDAM BELLANI – SUPERMODULO
2025-11-26 00:00:00
SPRZEDAM używaną maszynę BELLANI – SUPERMODULO, rok produkcji 2008. Maszyna w bardzo dobry stanie, po remoncie w 2024 roku. Miejsce: okolice Krakowa. Cena 75 000 zł Tel. 609 102 580

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.