
Targi, jako impreza o określonym kierunku, powinny spełniać cele oczekiwane przez wystawców i zwiedzających. Dla wystawców ważne jest, aby imprezę odwiedziło jak najwięcej zwiedzających, a zwiedzający chcieliby zobaczyć jak najszerszą ofertę produktów.
Nasze targi kamieniarskie to specyficzny rodzaj targów.
W zasadzie od początku pojawienia się targów kamieniarskich była to impreza wewnątrz branży. I poprzez wszystkie edycje oraz zmiany miejsc wystawy i organizatorów nadal tak pozostało. Na targach prezentują się firmy zaopatrujące branżę kamieniarską, a zwiedzającymi są firmy kamieniarskie szukające ofert do swojej działalności.

Co ważne dla zwiedzających, to możliwość porównania ofert na rynku. Aby tak było i zwiedzający odbierali imprezę jako dobrą, wśród wystawców muszą znaleźć się w miarę możliwości wszyscy ważni i znani dostawcy. Oczywiście, w pojedynczych przypadkach może kogoś brakować, ale z zasady targi w zakresie oferty wystawców powinny reprezentować aktualny rynek. Można powiedzieć, że organizator targów umożliwia zaprezentowanie się wszystkim. Niestety, MTP jako organizator jest sprzedawcą, i przez lata przyzwyczaił się do sytuacji, że klienci-wystawcy sami szukają możliwości udziału w targach, ba, walczą o jakieś miejsce na swoją ekspozycję. No cóż – kiedyś wszędzie były kolejki klientów: po papier toaletowy, po wędliny, po książki, i aby wystawić się na targach też. Niestety organizatorzy targów pozostali w tamtych czasach. Dzisiaj, żeby coś sprzedać, trzeba działać aktywnie i w sposób przemyślany.

Niestety, nawet, jeśli organizatorzy targów dzwonią, to bardzo często w wersji call-center. Dzwoniący nie wie nic o branży, jej elementach i przedstawicielach. To nie działa. Ilość ewentualnych wystawców jest mocno ograniczona, i działanie znane w handlu jako „efektywność statystyczna” nie przyniesie dobrych efektów. Zadzwonimy do 100 – to 10% się wystawi. W sprzedaży masowej to działa. W mocno ograniczonej branży, to niestety tylko 10 wystawców. Dzwoniąc do 1000 zdobędziemy 100 wystawców. Niestety firm kluczowych, o które powinno się zabiegać, jest pewnie w ogóle kilkadziesiąt.
W rezultacie targi wyglądają tak, jak tegoroczny Stone.

Zabrakło wielu wystawców, którzy są czołowymi zaopatrzeniowcami w branży – dostawców kamienia, oferujących maszyny, czy narzędziowców.
Organizator cieszył się z powrotu na targi firm chińskich. Faktycznie było ich sporo, tylko ich obecność (a raczej sposób działania) mocno bulwersuje firmy oferujące narzędzia. Rzecz w tym, że prowadzą na stoiskach regularny handel. Sprzedaż bez faktur, VAT-u, podatków i ceł. Z tego powodu większość firm narzędziowych nie chce wystawiać się na tych targach.

Problem jest złożony. Bardzo wielu zwiedzających targi za główny powód przyjazdu do Poznania uważa możliwość tańszych zakupów chińskich narzędzi. Podejrzewam, że gdyby skutecznie zablokować możliwość sprzedaży na chińskich stoiskach, ilość zwiedzających targi spadłaby znacznie.
Zamiast zabiegać o kluczowe firmy na polskim rynku MTP zadbało o skuteczne ściągnięcie firm chińskich oraz dogadanie się z organizacją branżową z Indii i obecność tamtejszych firm. W tym względzie organizator też ogłosi sukces. Nawet oficjalne otwarcie targów zaszczyciła swoją obecnością ambasador Indii Nagma Mohamed Mallick.
Podobno trwają rozmowy, aby w następnej edycji poznańskich targów w podobny sposób zaprezentowały się firmy z Turcji. Tylko czy takie targi (chińsko-indyjsko-tureckie) będą atrakcyjne dla polskich kamieniarzy?

Najważniejsze jest przekonanie polskich firm do zaprezentowania swojej oferty i ich ponownego udziału w kolejnej imprezie. A za rok dokoptowania do tych firm kolejnych. Tylko tak można zbudować dobrą imprezę targową. Dopiero potem można walczyć o firmy zagraniczne. Czy można sobie wyobrazić targi w Weronie bez kluczowych firm włoskich? Targi będą miały odpowiednią pozycję, jeśli będą odzwierciedleniem polskiego rynku kamieniarskiego.

Odczuwam, że branża jest już zmęczona targami w Poznaniu, które nawet nie próbują zmian w oczekiwanym kierunku. Ciekawa okazała się popularność informacji o targach, jaką zaobserwowałem pod postami na naszym profilu na Facebooku. Zapowiedź targów w Poznaniu – zainteresowanie 1428. Informacja o Warsaw Home & Contract – zainteresowanie 2596. Zapowiedź pierwszych targów Stone Expo Poland w Nadarzynie – zainteresowanie 2301.
Te dane można odebrać jako złą informację dla organizatora Stone w Poznaniu. Jeśli Stone Expo Poland odniesie jakiś sukces, to branża może w przyszłości tam szukać miejsca dla najważniejszego w Polsce spotkania kamieniarzy.
| « poprzednia | następna » |
|---|