Kielecki wiosenny Interkamień, po szesnastu edycjach, przeistoczył się w Salon Kamienia. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że czas targów kamieniarskich w Kielcach dobiega końca...
Zmieniamy się dla Państwa!
By targi lepiej odpowiadały oczekiwaniom wystawców oraz profesjonalnych zwiedzających, organizatorzy planują następujące wydarzenia w programie KAMIEŃ-STONE 2012:
Z kamieniarskiego punktu widzenia
Każdy, kto w ostatnich latach odwiedzał wiosenne targi kieleckie nie mógł nie zauważyć zmniejszającej się liczby wystawców i coraz odleglejszych lokalizacji wystawy na terenach targowych. Przed tegoroczną imprezą Organizatorzy mówili o nowej formule imprezy, o nowej jakości i nowych pomysłach idących za zmianą nazwy. Ale, przyznam szczerze, że nie mam pojęcia na czym to polegało.
Wystawców z naszej branży można było policzyć na palcach. Ich stoiska były dosłownie porozrzucane po całej hali E – nota bene pięknej, nowej i przestrzennej – moim zdaniem bez pomysłu i zupełnie przypadkowo.
Informacje potargowe od Organizatorów zaczynają się mocnym akcentem: „Dwadzieścia tysięcy zwiedzających odwiedziło debiutujący SALON KAMIENIA”. Zapewne jest to prawda. Tylko czy chodzi o sam Salon Kamienia, czy o cztery imprezy w jednym miejscu i czasie: targi budowlane DOM, ogrodnicze OGRÓD I TY, agroturystyczne AGROTRAVEL i Salon Kamienia? Przecież nie od dziś wiadomo, że już same targi budowlane potrafią przyciągnąć rzeszę zwiedzających. I choć racją jest, że kamień coraz częściej zagląda do budownictwa, to czy ktoś da się przekonać, że zwykły Kowalski przyszedł oglądać nie tylko drzwi, podłogi i meble, ale również podnośnik pneumatyczny do przesuwu i obrotu płyty?
Również wrażenia potargowe wystawców nie pozostawiają złudzeń. Udział w Salonie Kamienia raczej nie będzie zaliczony do udanych. A podstawowym zarzutem była mała liczba profesjonalistów z naszej branży lub zainteresowanych naszą branżą oraz przypadkowość w lokalizacji stoisk. I ja, jako uczestnik, muszę się niestety pod tą opinią podpisać. A szkoda, bo impreza w Kielcach była swoistą tradycją początku sezonu.
Na plus na pewno można zaliczyć Organizatorom przygotowanie organizacyjne osób obsługujących targi. Kompetencja, chęć pomocy oraz brak zbędnych procedur i kosztów to najkrótszy opis sposobu działania obsługi.
| « poprzednia | następna » |
|---|