
Jest coś specjalnego w imprezie targowej w Weronie. Można pomyśleć, że to jakaś magia – połączenie uroku Włoch, nastroju tamtejszych knajpek, błękitnego nieba, dobrego wina i ogólnie panującego luzu. Ale to nie magia Włoch, tylko przemyślana polityka organizatora wystawy, który jest wspierany przez władze państwowe.
Już od 2015 roku rząd uwzględnił imprezę w specjalnym planie „Made In Italy”. Przyczyniła się do tego strategiczna rola targów dla włoskiego przemysłu kamieniarskiego, którego produkcja w 2/3 trafia na eksport. Podczas otwarcia imprezy podsekretarz stanu Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego, Ivan Scalfarotto, zobowiązał się do utrzymania wsparcia imprezy (również finansowego) do 2018 roku.
Jednak działania organizatorów Marmomacc, znacznie wykraczają poza prostą organizację imprezy, czyli sprzedaż powierzchni wystawowej. Podpisanych jest kilka umów systemowych. Przykładowo: umowa partnerska z targami Qingdao w Chinach. Podczas tegorocznej imprezy podpisano list intencyjny dotyczący współpracy w promocji włoskiego przemysłu kamieniarskiego w świecie. Równocześnie oddział Veronafiere do Brasil intensywnie pracuje na szeregu imprez budowlanych w Ameryce Południowej. Po zakończeniu imprezy organizatorzy Marmomacc brali udział (również, jako sponsor), w Archmaraton Award w Miami (USA) – bardzo ważnej imprezy architektonicznej w Ameryce Północnej, gdzie możliwe było spotkanie z pięćdziesięcioma kluczowymi pracowniami architektonicznymi z całej Ameryki.
W tym roku podczas czterech targowych dni szczególną uwagę zwracano na świat design’u oraz szkolenia dla architektów, które notowane są jako czołowe w świecie. Tematyką szkoleń zajmuje się specjalnie powołana przez Marmomacc – Akademia Marmomacc.
Ważnym elementem targów był pawilon Stone Theatre – prezentujący dokonania włoskiego przemysłu kamieniarskiego, w kontekście projektowania, nowoczesnych technologii i kamienia naturalnego.
Ciekawe, że w realizacji tego projektu brało również udział Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego Włoch.
W trakcie targów odbyło się również sympozjum branżowe, gdzie prezentowano opinie na temat kierunków rozwoju branży kamieniarskiej. Nowością tegorocznej edycji była współpraca z Festiwalem Filmowym w Mediolanie i prezentacja filmów z całego świata związanych z kamieniem naturalnym.
W rezultacie tych wszystkich zabiegów organizatora do Werony na targi Marmomacc przyjechali kamieniarze i ludzie zainteresowani kamieniem z całego świata, a sądząc po prowadzonych działaniach będą przyjeżdżać nadal.
W tym roku zwiedzających było 68 tysięcy ze 147 krajów świata. I jest to nowy rekord targów w Weronie. 1650 wystawców z 56 krajów zapewniło zwiedzającym możliwość obejrzenia zarówno ogromnej ilości materiałów, maszyn jak i rozwiązań.
Można tylko pozazdrościć rozmachu działań organizatora i wsparcia państwa dla rozwoju przemysłu kamieniarskiego we Włoszech.
No właśnie – przemysłu.
Może warto pomyśleć o tym żeby, przestać mówić na naszym podwórku „branża kamieniarska”, a zacząć po prostu traktować nasze działania jako przemysł i walczyć o odpowiednią pozycję w gospodarce. W końcu wiele zakładów, to zakłady przemysłowe, a nie – jak bywało wiele lat temu – rzemieślnicze. Nie mamy się czego wstydzić, ani w zakresie umiejętności i kompetencji, ani technologii. Kamieniarstwo – wsparte dotacjami państwa jak inne, mniej rentowne gałęzie przemysłu – mogłoby stać się może nie czarnym, ale na pewno silnym koniem pociągowym gospodarki i eksportu.
Następna edycja Marmomacc już 26-29 września 2018 roku.

| « poprzednia | następna » |
|---|