Woda chłodząca to też koszt

Kategoria: Technologie   |   Autor: Grzegorz Górski   |   Data: czwartek, 22 września 2016 21:57

IMG_1776.jpg

Wielu przedsiębiorców z różnych branż, w tym i z kamieniarskiej, stale zastanawia się jak zwiększyć wydajność i zredukować koszty działalności. Kierunków działania jest tu wiele: począwszy od lepszych, wydajniejszych narzędzi i maszyn, poprzez tańsze materiały, nowe technologie, aż po zmianę organizacji pracy i zarządzania produkcją. Zdecydowana większość kamieniarzy zapytanych jak usprawnić pracę w zakładzie i zwiększyć wydajność, zacznie wymieniać nowoczesne maszyny CNC, nowy wózek widłowy czy suwnicę, nowe chwytaki do płyt, laserowe liniały i przyrządy pomiarowe, porządek w magazynie....

Jednak niewiele osób wymieni wodę jako czynnik istotnie wpływający na jakość i wydajność produkcji oraz czynnik generujący znaczące koszty w firmie. Być może każdy uważa, że woda jest po prostu tania. Ale wymianę starych maszyn na nowe każdy poprze argumentem „ledwie” kilku-procentowego ograniczenia zużycia energii lub kilkuprocentowym wzrostem wydajności samej obróbki. To, co jednostkowo nie daje istotnych kwot, przemnożone przez ilość godzin pracy w roku zaczyna tworzyć sumy, o które warto powalczyć.

Podobnie należałoby przeliczyć koszt gospodarki wodą, która w procesie obróbki kamienia jest wszechobecna. Korzystanie z miejskiej bieżącej wody w systemie otwartym będzie nieopłacalne – to wszyscy wiedzą. Najprostszą formą obiegu zamkniętego jest napełnienie osadników poziomych. Nawet gdy woda pochodzi z sieci miejskiej, nie stanowi dużego kosztu. Ale na tym pozytywy się kończą. Przecież krążąca poprzez osadniki woda oczyszcza się tylko z największych zanieczyszczeń. Do maszyn produkcyjnych leci z dnia na dzień coraz brudniejsza woda, powoli przypominająca szlam. Cierpi na tym zarówno jakość obróbki, jak i zużycie narzędzi oraz wydajność maszyn. W pewnym momencie zbiorniki są już tak wypełnione osadem, że zupełnie przestają pełnić swoją rolę. Nie pozostaje nic innego, jak tylko zatrzymać produkcje i wymienić wodę. A to też są koszty: zakład musi wstrzymać produkcję, trzeba opłacić beczkowóz, często oddelegować ludzi do ręcznego usuwania pozostałości po odpompowaniu albo wynająć koparkę. Po wyczyszczeniu znowu zalewamy wodą osadniki i jest spokój na kilka, może kilkanaście, tygodni.

Podsumujmy jednak koszty. Po pierwsze: woda, następnie beczkowóz, ewentualnie koparka. Ponadto wymiana wody trwająca kilka godzin – produkcja stoi, pracownikom trzeba płacić, a zniecierpliwieni klienci się denerwują. Do tego przyspieszone zużycie narzędzi oraz maszyn, często gorsza jakość obróbki, szybko zużywające się pompy oraz zatykające się rurociągi. No i wszechobecny szlam: na maszynach, na płytach, na placu zakładowym, a podczas czyszczenia osadników zwykle również na drodze dojazdowej do zakładu.

Sposobem na likwidację – lub ograniczenie prawie do zera – wymienionych kosztów jest zainstalowanie urządzeń filtrujących wodę w obiegu zamkniętym. Napełnienie instalacji jest kosztem jednorazowym i w zasadzie niewielkim. Co jednak jest tu najważniejsze, wody tej się nie wymienia. Raz napełniony system można eksploatować przez wiele miesięcy, a często lat, bez strat na jakości wody.

Profesjonalne oczyszczalnie wody działają w systemie automatycznym zapewniając w zakładzie stałą jakość wody, przy jednoczesnym odseparowaniu 100% osadu. Osad ten jest prasowany w prasie filtracyjnej lub gromadzony w specjalnych workach, dzięki czemu jego usuwanie jest bezproblemowe i nie wymaga wstrzymania produkcji. Eliminujemy w ten sposób przestoje na czyszczenie i wymianę wody. Ponadto oczyszczalnia wody jest urządzeniem zajmującym znacznie mniej miejsca niż osadniki poziome.
Czysta woda to też lepsza jakość obróbki kamienia i większa żywotność narzędzi oraz maszyn. Nie do wycenienia jest również czystość w hali, wokół maszyn i na placu, która w zasadzie jest naturalną konsekwencją pracy z czystą wodą. Oczyszczalnia wody pozwala całkowicie zapomnieć o problemie, jakim może być czystość wody technologicznej w zakładzie kamieniarskim.

W niniejszym tekście celowo nie zostały podane żadne wyliczenia kwotowe, gdyż wartości po-szczególnych pozycji mogą się znacznie różnić zależnie od regionu kraju i specyfiki zakładu. Jednak na podstawie przeprowadzonych analiz jednoznacznie można stwierdzić, że koszty zakupu i eksploatacji oczyszczalni wody całkowicie się zwracają już po około trzech latach jej użytkowania. Zwłaszcza, gdy urządzenie to jest odpowiednio dopasowane wielkością i parametrami do zakładu, w którym ma pracować.

Omówione tu zostały jedynie aspekty ekonomiczne związane z wodą technologiczną w zakładzie kamieniarskim. Wspomnieć jednak należy jeszcze, że zastosowanie oczyszczalni wody gwarantuje spełnienie wymogów ustawy o odpadach i gospodarce wodnej poprzez ograniczenie zużycia wody i odprowadzania odpadów do środowiska.

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

noimage
2025-12-08 00:00:00
Sprzedam automat polerski firmy PROMASZ, mało używany, z głowicą. Cena do uzgodnienia. Krotoszyn. Tel. 607 334 259

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.