Z branży

Największa mozaika kamienna

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: wtorek, 02 lipca 2013 13:39

Największa mozaika kamiennaW poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego zapowiadaliśmy to wydarzenie – układanie mozaiki kamiennej na kolejnych ścianach Ronda Mogilskiego w Krakowie, będące kontynuacją zeszłorocznej akcji „Wyspiański na Mogilskim”. I wydarzenie odbyło się! Jedyna różnica w stosunku do zapowiedzi polega na tym, że mozaika nie zostanie wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa. Powodem jest to, że komisja Guinnessa, choć pozytywnie, to jednak za późno odpowiedziała na wniosek organizatorów. Nie zmienia to jednak faktu, że mozaika jest największa i została ułożona w najkrótszym czasie.

Wszystko, co działo się na Rondzie Mogilskim przerosło oczekiwania organizatorów. W układaniu mozaiki brało udział ponad 2.000 osób – nie tylko z najbliższej okolicy. Byli i tacy, którzy przyjechali z różnych krańców Polski, by wziąć udział w tym dziele. Wiele osób przychodziło kilkakrotnie, niektórzy nawet codziennie. Wykorzystano ponad 100 m2 kamieni w postaci nieregularnych płytek o grubości 4 mm. Nad postępem prac czuwało aż 48 wolontariusz, którzy bezinteresownie pomagali w organizacji pracy przy mozaice. Ich praca rozpoczęła się już kilka dni wcześniej spotkaniami organizacyjnymi. Niezależnie od pogody, która nie rozpieszczała Krakowa w tym czasie, prace posuwały się w iście szalonym tempie.

W układanie mozaiki zaangażowały się również szkoły i przedszkola. Tylko w piątek do pracy przyszło pięć klas gimnazjalnych – każda po około 30 osób. Jak wspomina jeden z organizatorów, Lubosz Karwat, ciekawe było to, że wbrew obiegowej opinii, gimnazjalistom praca paliła się w rękach do tego stopnia, że czasem nie zważali nawet na możliwość zabrudzenia odzieży i obuwia – ani pyłem kamiennym, ani nawet klejem. A przy tym widać było, że wszyscy doskonale się bawią. Z tego z kolei cieszyła się pomysłodawczyni akcji i współorganizatorka, dr Małgorzata Jantos, Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krakowa, która podkreślała, że wspólne układanie mozaiki miało być także spoiwem lokalnej społeczności. A nie ma nic bardziej integrującego uczestników jakiegokolwiek wydarzenia niż dobra zabawa.

Największa mozaika kamienna

Wielkie zaangażowanie uczestników najlepiej obrazuje historia, która krąży już jako anegdotka. Jeden ze sponsorów akcji przyjechał na rondo z kontrahentami z Chin, którzy akurat w tym czasie odwiedzili jego firmę. Chińczycy tak wciągnęli się w pracę, że nie chcieli słuchać o powrocie póki nie skończą całej mozaiki. Nie było by w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że miało to miejsce krótko po rozpoczęciu prac nad mozaiką...

Akcja „Wyspiański na Mogilskim” zakończyła się w zakładanym terminie - w sobotę 8 czerwca. W symbolicznym odsłonięciu mozaiki wzięli udział organizatorzy, dr Małgorzata Jantos i Lubosz Karwat, oraz wolontariusze, uczestnicy oraz patroni i osoby wspierające imprezę. W swobodnej, piknikowej atmosfer ze, pr zy grillu i symbolicznej lampce szampana, był czas na podsumowania, podziękowania, dyplomy i drobne upominki. Na zakończenie zagrał rockowy zespół z Olkusza, Party Hard i impreza przerodziła się w nieformalne spotkanie nowych znajomych.

Mozaika na Rondzie Mogilskim pokazała jak różnorodny jest kamień i jak różnorodnie można go wykorzystać. Na ścianach ronda można zobaczyć około 30 różnych rodzajów kamienia. Są to m.in.: Forest Green, Crema Marfil, Rosso Verona, Rosso Alicante, Trawertyn Gold, Verde Guatemala, Amarillo Triana i zielony onyx. Wykorzystano również polskie zasoby, na przykład Sławniowice. Pozwoliło to uzyskać kolorystykę nawiązującą do twórczości Stanisława Wyspiańskiego, która była inspiracją dla twórców. Praca przy mozaice miała też znaczenie edukacyjne. Uczestnicy poznawali kamień i uświadamiali sobie możliwości jego zastosowania nie tylko na cmentarzu lub w łazience. Najmocniej chyba zostanie to w pamięci przedszkolakom, którzy wzięli udział w przygotowanym spontanicznie quizie „Jaki to kamień i skąd się wziął?”. By wiedza został w głowach na dłużej, na koniec przedszkolaki usłyszały, że mogą pozbierać wszystkie kamienie, które znajdą...

Oczywiście trudno zgadywać jakie nastroje będą mieli rodzice, kiedy znajdowali w kieszeniach swoich pociech wracających z przedszkola kilogramy różnokolorowych kamyków, ale organizatorzy zauważyli, że tego dnia po pracy było zdecydowanie mniej do sprzątania.

Nic by jednak się nie wydarzyło, gdyby nie pomoc i życzliwość wielu sponsorów. Wśród nich były firmy związane z naszą branżą, którym organizatorzy składają podziękowania i wyrazy uznania: Tenax – za udostępnienie impregnatów do kamienia podkreślających kolor i zabezpieczających przed grafiti; Weha – za materiały ścierne, które sprawdziły się w iście ekstremalnych warunkach; Makita – za udostępnienie elektronarzędzi; Granex – za kompleksowe wyposażenie praktycznie całego zaplecza technicznego oraz firmie Rogala.

Przed rozpoczęciem układania mozaiki ogromnym nakładem pracy ścianę na Mogilskim przygotowała ekipa autoryzowanych wykonawców producenta klejów do glazury ATLAS.

Układanie mozaiki na Mogilskim miało też na celu promowanie akcji „Ratujemy mozaiki”, którym głównym celem jest ochrona polskiego dziedzictwa kulturowego w postaci mozaik – często niszczejących w miastach całej Polski. Akcji tej będziemy kibicować na łamach Kuriera i informować o kierunkach jej rozwoju.

P.S. Lubosz Karwat zdradził nam, że akcja układania mozaiki odbiła się szerokim echem w całej Polsce. Skutkiem tego kolejne trzy miasta rozpoczęły rozmowy z artystą na temat wykonania mozaik kamiennych w tych miastach. Również Kraków nie zamierza zasypiać gruszek w popiele – wszak na Rondzie Mogilskim zostało jeszcze wiele powierzchni do zagospodarowania...

Największa mozaika kamienna

zdjęcia: Magdalena Wąsik, Paweł Szambelan

przeczytaj cały artykuł

Mamy nowych Mistrzów

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: wtorek, 02 lipca 2013 13:20

Mamy nowych MistrzówŚwiadectwo czeladnicze oraz dyplom mistrzowski to potwierdzenie doświadczenia i wiedzy rzemieślnika

Dzień 4 kwiecień 2013 przejdzie do historii. Tego dnia bowiem w Izbie Rzemieślniczej i Małej Przedsiębiorczości w Świdnicy odbyły się ostatnie w tej instytucji egzaminy potwierdzające kwalifikacje zawodowe. Ostatnie nie z powodu braku chętnych, lecz z powodu zamknięcia działalności tej Izby w niezbyt odległej przyszłości.

Przed komisją egzaminacyjną w składzie: Piotr Kiełbasa (przewodniczący), Stanisław Sitarz, Ryszard Chęciński i Piotr Jaszczyszyn stawiło się czterech kandydatów pragnących uzyskać tytuł Mistrza w zawodzie kamieniarz oraz jeden kandydat do tytułu Czeladnik.

Egzamin składał się z dwóch części – praktycznej i teoretycznej. W części praktycznej egzaminatorzy przyjrzeli się pracom kamieniarskim wykonanym przez egzaminowanych. Ocenie poddano wyroby w postaci parapetów, blatów, elementów murowych i elementów dekoracyjnych wykonanych z kamienia.

W części teoretycznej egzaminu była sprawdzana wiedza dotycząca materiałoznawstwa, maszynoznawstwa, technologii produkcji i montażu wyrobów z kamienia, prawa pracy, BHP i prowadzenia działalności gospodarczej. Wiedza została gruntownie sprawdzona w trakcie dwóch etapów – pisemnego i ustnego.

Szeroka tematyka, która była oceniana, oraz stres egzaminacyjny nie przeszkodziły kandydatom w uzyskaniu pozytywnych wyników egzaminu.

Do grona tytułowanych dołączyli (w porządku alfabetycznym):
• Michał Firlej – mistrz kamieniarski,
• Eugeniusz Kierzonkowski – mistrz kamieniarski,
• Krzysztof Skolak – mistrz kamieniarski,
• Marek Szymański – mistrz kamieniarski,
• Marcin Wypchło – czeladnik kamieniarski.

Gratulujemy!

O zasadach przyznawania tytułów rzemieślniczych oraz o korzyściach płynących z posiadania świadectwa czeladniczego lub dyplomu mistrzowskiego napiszemy w następnym numerze Kuriera Kamieniarskiego.

przeczytaj cały artykuł

XVI Walny Zjazd Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: wtorek, 02 lipca 2013 12:00

XVI Walny Zjazd Związku Pracodawców Branży KamieniarskiejTegoroczny Walny zjazd ZPBK odbył się w trzeci piątek kwietnia w Policach koło Szczecina. Pierwszy dzień upłynął tradycyjnie na rozmowach o sprawach stowarzyszenia i wykładach zaproszonych gości. Uczestnicy wysłuchali prelekcji na temat programu do projektowania nagrobków firmy TM sys, na temat kredytowania inwestycji podnoszących wydajność energetyczną w kontekście pozyskanie środków unijnych (BGŻ) oraz na temat outsoursingowego zarządzania odzieżą roboczą w przedsiębiorstwie (Berendsen). Tradycyjną kontynuacją rozmów rozpoczętych w trakcie obrad była wspólna kolacja i nieformalny wieczór.

XVI Walny Zjazd Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej

Drugi dzień upłynął na zwiedzaniu. Wycieczkę rozpoczęła wizyta w siedzibie firmy Magemar Polska sp. z o.o., która mieści się na przepięknie i pieczołowicie odrestaurowanym statku pilotowym THPV Bembridge z 1938 r. Nim statek zacumował przy Nabrzeżu Greckim w Basenie Wschodnim portu szczecińskiego, przebył długa drogę, o której z pasją opowiedział Rafał Zahorski, założyciel firmy Magemar Polska.

Drugim punktem dnia był rejs statkiem wycieczkowym po zakamarkach szczecińskiego portu i terenach stoczni szczecińskich. Duża część trasy biegła wzdłuż zachowanego w stanie naturalnym brzegu Odry, co pozwalało podziwiać bogactwo przyrody tej okolicy.

Trzecią atrakcją wycieczki była wizyta w Zakładzie Kamieniarskim Lastrico w Policach, po którym oprowadzał właściciel, Jan Ziętek. W opowieści właściciela słychać było radosną dumę i przyznać należy, że w pełni uzasadnioną. W ostatnim czasie zakład został rozbudowany i zmodernizowany stając się jednym z najlepiej wyposażonych zakładów kamieniarskich w Polsce.

Ostatnim punktem wycieczki był posiłek polowy w schronach przeciwlotniczych obozu pracy z okresu II wojny światowej oraz zwiedzanie w Policach ruin fabryki benzyny syntetycznej działającej w czasie wojny. W schronach urządzono muzeum pokazujące tragiczne losu tych ziem.

przeczytaj cały artykuł

Warto? Warto!

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: piątek, 01 marca 2013 13:06

12Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej zrzesza przedsiębiorców z branży kamieniarskiej, reprezentuje i dba o interesy tych firm. Jest partnerem do kontaktów z podobnymi stowarzyszeniami z innych krajów.

Jeżeli nie zadbamy o siebie sami, to nikt inny o nas i o nasze interesy za nas nie zadba.

Sezonowość pracy, zalew tanich towarów z Chin, zainteresowanie państwa skupione na wybranych gałęziach gospodarki, nieżyciowe przepisy, niska znajomość własności kamienia i metod jego obróbki wśród klientów, niedostatki w znajomości problematyki zawodu, lobbing na rzecz branż konkurencyjnych, problemy z różnymi urzędami, specyfikacje przetargowe faworyzujące wybrane firmy lub materiały, stereotypowe myślenie i niska popularność kamienia w niektórych zastosowaniach, nowe firmy na rynku z dużym kapitałem, ale bez podstawowej choćby wiedzy... To tylko niektóre problemy, z którymi spotykają się dziś firmy z naszej branży. Można by je wymieniać jeszcze długo, doprawiając garścią najnowszych doniesień medialnych o „kolejnych falach kryzysu”.

Czy można sobie z tym poradzić i rozwiązać wszystkie problemy? Pewnie nie. Ale to nie znaczy, że nie należy robić nic. A skoro już coś robić, to warto mieć poczucie o sensowności i skuteczności podjętego działania. I najlepiej robić to z ludźmi myślącymi podobnie lub mającymi podobne cele. Takich właśnie ludzi można spotkać w Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej.

Przykłady? Oto one. Działania ZPBK doprowadziły do zauważenia problemu taniego importu materiałów kamiennych z Chin przez Ministerstwo Gospodarki oraz europosłów i sprawa nadal się rozwija. W imieniu Związku firma Tempus podjęła się koordynacji przygotowania spotkania międzynarodowego mającego na celu wzajemną edukację i wymianę doświadczeń. Trwają też przygotowania do nawiązania współpracy z podobnymi związkami z sąsiednich krajów. Nowe znajomości zawarte na spotkaniach Związku wielokrotnie zaowocowały już realizacją dużych zleceń wymagających wzajemnego wspierania się.

Intensywne działania marketingowo-promocyjne prowadzone przez ZPBK w ostatnim czasie spowodowały znaczny wzrost liczby członków. ZPBK brał udział w targach branży kamieniarskiej KAMIEŃ-STONE oraz targach budowlanych BUDMA. Prowadził akcję informacyjną podczas Święta Granitu Strzegomskiego. Wydał też i rozprowadził w kilkutysięcznym nakładzie folder informacyjny. Związek jest również stale obecny w prasie branżowej. Dlatego obecnie Związek liczy ponad osiemdziesięciu członków i liczba ta stale rośnie.

Obok znajdują się szczegółowe informacje o korzyściach płynących z członkostwa w ZPBK, a informacje o Związku można znaleźć na stronie www.zpbk.pl lub uzyskać telefonicznie pod numerem (74) 855 12 28.

12a
przeczytaj cały artykuł

Technikum Górnictwa Odkrywkowego w Strzegomiu

Autor: Anna Spychalska   |   Data publikacji: piątek, 01 marca 2013 13:01

10Minęło już trochę czasu, od kiedy w „Kurierze Kamieniarskim ” ukazał się mój artykuł pt. „Młode wilki górnictwa odkrywkowego” (nr 2/2011, czerwiec 2011 – przyp. red.). Pisałam wtedy, że w Zespole Szkół w Strzegomiu otwarto nowy, bardzo potrzebny na rynku pracy kierunek kształcenia – technik górnictwa odkrywkowego.

Dziś chciałabym napisać, jak się on rozwinął, jakie są efekty, jak bardzo nabieramy wiatru w żagle i co ważnego wydarzyło się w ciągu tych trzech lat funkcjonowania kierunku. A mówiąc szczerze, choć może nieco nieskromnie, jest się czym chwalić.

Pierwsza sprawa to fakt, że dzisiaj w Zespole Szkół w Strzegomiu w zawodzie technik górnictwa odkrywkowego kształcą się już trzy roczniki młodzieży w szkole dziennej (po gimnazjum) i trzy roczniki w szkole zaocznej (technikum uzupełniające po zasadniczej szkole zawodowej). Jest także jedna klasa szkoły policealnej. W sumie ponad dwustu uczniów i słuchaczy. Tak duże zainteresowanie tym kierunkiem jasno wskazuje, jakie są potrzeby dzisiejszego rynku pracy. Dowodzi także, że otwarcie technikum górniczego było doskonałym pomysłem.

Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie współpraca z branżą kamieniarską. Wielkie zasługi mają tu: Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej i Fundacja Bazalt, a szczególnie panowie Stanisław Sitarz i Krzysztof Skolak. To oni byli pomysłodawcami tego kierunku i inicjatorami działań zakończonych jego otwarciem. To oni do dziś współpracują z Zespołem Szkół dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem, a także prowadząc zajęcia m.in. z takich przedmiotów, jak technologia eksploatacji, obróbka i przeróbka kamienia czy maszyny i urządzenia do eksploatacji, obróbki i przeróbki skał.

Górnictwo odkrywkowe to kierunek bardzo specyficzny, dlatego ważnym elementem zajęć są lekcje praktyczne odbywane w terenie. Przyszli technicy uzupełniają więc wiedzę teoretyczną na wycieczkach przedmiotowych. Do tej pory zorganizowano już wycieczki do kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie, kopalni granitu w Strzelinie, kopalni bazaltu w Janowiczkach, kopalni łupka kwarcytowego w Jegłowej, a także na nieczynne odkrywki węgla brunatnego na terenach Łużyc. Uczniowie korzystają również z zajęć praktycznych i praktyk zawodowych w dużych strzegomskich kopalniach odkrywkowych. Istotnym uzupełnieniem i jednocześnie ciekawym urozmaiceniem nauki jest także udział w targach KAMIEŃ-STONE w Poznaniu.

Kolejnym bardzo ważnym wydarzeniem związanym z TGO było otwarcie nowoczesnej pracowni górniczej w naszej szkole. Dyrekcja Zespołu Szkół, władze Powiatu Świdnickiego i Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej połączyli siły (i fundusze), a efekt jest imponujący. Wyposażenie i wystrój sali naprawdę robią wrażenie: wystawa minerałów, plansze tematyczne, rzutnik, projektor, wydajny komputer to wszystko znajduje się na wyposażeniu pracowni i nie tylko ułatwia, ale i uatrakcyjnia prowadzenie zajęć z przedmiotów zawodowych.

Uroczyste otwarcie pracowni miało miejsce 30.11.2012 r. i zbiegło się z obchodami najważniejszego górniczego święta, Barbórką. Oczywiście były kwiaty, przemówienia, ksiądz ze święconą wodą, przecinanie wstęgi... A wśród zaproszonych gości władze Powiatu Świdnickiego z dyrektorem Wydziału Oświaty panem Stanisławem Szelewą na czele, burmistrz Strzegomia pan Zbigniew Suchyta, dyrektorzy kopalń, przedstawiciele Fundacji Bazalt i Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej. Bo i było za co dziękować i czym się pochwalić. Pracownia górnicza jest dowodem na to, że wspólne działanie władz szkoły, powiatu i branży zawodowej to dobra inicjatywa i doskonały pomysł na to, jak mądrze pozyskiwać i wydawać fundusze.

Pracownia górnicza to niewątpliwie wizytówka kierunku, ale wszyscy mamy świadomość, że najlepiej nawet przygotowana baza szkoły i najbardziej atrakcyjne wycieczki nie wystarczą, aby zostać technikiem górnictwa odkrywkowego. Do tego potrzebny jest pozytywnie zdany egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe. Pierwsi absolwenci tego kierunku – III klasa Technikum Uzupełniającego po ZSZ i klasa policealna – już w czerwcu tego roku staną przed komisją egzaminacyjną i uzyskają tytuł technika górnictwa odkrywkowego. Nam pozostaje tylko życzyć im powodzenia.

Więcej informacji na temat Technikum Górnictwa Odkrywkowego:
www.zs.strzegom.pl i pod numerem telefonu 74 649 48 70

przeczytaj cały artykuł
Strona 42 z 44

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

noimage
2026-08-18 00:00:00
Tablice-nagrobkowe.pl plexi, konglomeraty. Henryk Moćko tel. 503 33 46 46

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 3.800 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 3.800 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.