
19 sierpnia 2016 roku Paweł Wojak, właścicielem firmy Pawlimex, zaprosił nas do siebie – okazją była pierwsza rocznica uruchomienia zakładu w Męcinie. Z tej okazji do Pawlimexu zjechało się ponad 170 osób z całej Polski, by razem z gospodarzem podsumować minione 12 miesięcy. Gościnność rodziny Wojaków jest znana, więc impreza była huczna, i przy muzyce na żywo oraz wyśmienitym jedzeniu trwała do późnych godzin.
Goście licznie przybyli na rocznicę, a wielu spośród nich było również na uroczystym na otwarciu zakładu w sierpniu zeszłego roku. I podobnie jak w zeszłym roku, przygotowano dla gości wiele atrakcji.
Obchody rocznicowe rozpoczęła wizyta w kopalni piaskowca podmagurskiego – Męciny Królewskiej, która znajduje się niedaleko zakładu. Zwiedzanie wzbogacił obszerny komentarz na temat złoża i wydobycia połączony z opisem właściwości tego piaskowca.
Kolejnym punktem spotkania była wizytacja zakładu przeróbczego. Goście z zainteresowaniem obejrzeli przestronną halę i jej wyposażenie. Wiele osób zwracało uwagę na widoczną na każdym kroku dbałość o maszyny. Również otoczenie zakładu prezentowało nienaganny porządek i logikę technologiczną. Bez wątpienia jest to wynik umiejętnego zarządzania firmą przez właściciela, ale również uznanie należy się pracownikom firmy, którzy potrafią to docenić i osobiście zadbać o stanowisko pracy.
Po wycieczkach zaproszono gości na posiłek. To jednak nie był koniec. Przez całą imprezę pełną parą pracował grill serwujący różne smakołyki, a jego uzupełnieniem był szwedzki bufet kuszący lokalnymi specjałami. Do posiłku przygrywał zespół muzyczny, który wieczorem porwał uczestników do tańca.
Kolejna atrakcja czekała na gości po zapadnięciu zmroku. Na ścianie hali wyświetlono prezentację obrazującą możliwości realizacji architektonicznych z piaskowca – pokazano realizację z Męciny Królewskiej, a także najstarsze zabytkowe realizacje kamieniarskie.
To było pracowite i owocne 12 miesięcy. Dlatego było co świętować. Warto docenić ten jubileusz. Firma Pawlimex weszła przebojem na rynek i utrzymała się. Co więcej: nadal z impetem się rozwija i zdobywa nowe obszary. Dlatego trzeba podwójnie docenić wyniki firmy, bowiem ostatni rok nie był łatwy nawet dla zakładów z wieloletnią tradycją. Inwestycja w nowoczesne maszyny opłaciła się, a Paweł Wojak ma już kolejne pomysły na rozwój firmy.
| « poprzednia | następna » |
|---|