
W ostatni weekend czerwca w Strzegomiu odbyło się Święto Granitu Strzegomskiego. Cykliczna impreza będąca świętem kamieniarzy i akcją promocyjną kamienia. Ze względu na lokalizację głównym bohaterem miał być granit.
W sobotę – 23.06.2018 r. – rozpoczęły się prezentacje firm na strzegomskim Rynku.
Najokazalszą wystawę miała firma Piramida ze Strzegomia. Były to elementy małej architektury, choć słowo „mały” nie do końca pasuje do większości eksponatów. Zobaczyliśmy między innymi: granitową podkowę niebagatelnych rozmiarów, fontannę w postaci kranu, z którego nieprzerwanie lała się woda, globus, ławki kamienne – zarówno proste siedziska, jak i kolorowe fotele o fantazyjnych kształtach, gazony na kwiaty wykonane z głazów narzutowych. Jak powiedział nam Bogusław Solima, właściciel, była to ledwie cząstka tego, co można pokazać z oferty firmy, jednak chodziło o prezentację tych bardziej ekskluzywnych wyrobów. Oczywiście wszystkich wykonanych z granitu.

Na strzegomskim rynku swoje stoisko miała firma Granex, które tak naprawdę ożyło w niedzielę. Na stoisku można było „pograć w kapsle”. Firma zaprezentowała tor do gry wykonany z granitu. Ciekawostką jest fakt, że tor wykonano z modułów, które można spakować w niewielkie paczki i przewozić w dowolne miejsce.
W zabawie udział brali wszyscy – okazało się, że wspomnienia z młodości starszych uczestników były równie mocne, jak zainteresowanie dzieci i wielu rodziców również kucało, by popstrykać kapsle. Również Granex zaprezentował inny aspekt kamieniarskiej branży. Na żywo można było zobaczyć jak precyzyjną robotą jest wykonywanie detalicznych elementów biżuterii wykonywanej z granitu.
Inny sposób prezentacji branży zaproponował Granit Strzegom S.A. ustawiając na rynku dwa ciężkie pojazdy z kopalni. Bardzo wiele osób miało ochotę zajrzeć do kabiny, zasiąść za sterami wielkiego wozidła lub potężnej ładowarki i przekonać się jak wygląda świat z perspektywy wysoko umieszczonego fotela kierowcy.

W sobotę rozpoczęły się warsztaty dla uczniów szkół kamieniarskich z Polski i z Czech. Warsztaty zorganizowało miasto Strzegom przy współudziale Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej i Klastra Kamieniarskiego. Celem warsztatów było doskonalenie technik rzeźbiarskich poprzez wykonanie wsporników do dziesięciu ławek wykonanych z kamienia – wapienia pochodzącego z Pińczowa. Nad realizacją zadania czuwali dwaj mistrzowie rzeźby z Czech: Ota Černý i Karel Kratký oraz finaliści zeszłorocznych Mistrzostw Polski w Ręcznej Obróbce Kamienia: Zbigniew Zych, Rafał Frankiewicz i Grzegorz Kwapisiewicz.
Materiał na warsztaty dostarczyła firma Marmury-Płytki Jacek Łata, a firma Consil przekazała impregnat do zabezpieczenia ławek.

Na Rynku swoje umiejętności rzeźbiarskie prezentował także rzeźbiarz Jerzy Zysk. Z bryły wapienia pińczowskiego wydobywał niedźwiedzia zapraszając do pomocy wszystkich chętnych. I przyznać należy, że wiele osób skorzystało z okazji własnoręcznego sprawdzenia, na czym polega proces rzeźbienia przy pomocy tradycyjnych ręcznych narzędzi.

Głównym i najbardziej widocznym wydarzeniem soboty był oczywiście bieg Strzegomska 12-tka. To 12-kilometrowy bieg uliczny po pagórkowatym terenie okolic Strzegomia, którego trasa przebiega w sąsiedztwie kamieniołomów. Pięciuset zawodników, biorących udział w tych zawodach, mogło być sklasyfikowanych w kilku kategoriach. Dla nas oczywiście najistotniejsza była klasyfikacja w IV Ogólnopolskich Mistrzostwach Branży Kamieniarskiej. Udział w Mistrzostwach zadeklarowało 29 osób, a bieg ukończyły 24 osoby związane z kamieniarstwem.
Najszybszymi paniami w naszej branży zostały:
miejsce I – Ilona Dobrochowska (Strzegom) z czasem 1:00:50
miejsce II – Beata Kopaczyńska (Zielona Góra) z czasem 1:06:34
miejsce III – Agata Brabańska (Kubice) z czasem 1:13:10
Wśród panów najszybszymi kamieniarzami zostali:
miejsce I – Daniel Stamm (Leszno) z czasem 46:52
miejsce II – Grzegorz Purczyński (Zielona Góra) z czasem 47:05
miejsce III – Piotr Kłosowski (Strzegom) z czasem 50:23
Gratulujemy wszystkim , tym bardziej, że przeżywaliśmy to na żywo ¬– nasz naczelny, Paweł Szambelan, również wystartował w Mistrzostwach (i wcale nie był ostatni ).

Sobotni wieczór zakończyło ognisko, na które zaprosiła firma Granex do nieczynnego kamieniołomu bazaltu. Była to propozycja integracji różnych środowisk. Granex jest członkiem Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej i uczestnikiem Strzegomskiej 12-tki, dlatego na ognisku bawili się wspólnie kamieniarze zrzeszeni w ZPBK, biegacze oraz uczestnicy warsztatów rzeźbiarskich. Zabawa była wyśmienita i nie przeszkodził jej coraz intensywniej padający deszcz.

W niedzielę niestety pogoda nie dopisała. Od rana opady deszczu nie zachęcały do spacerów i do udziału w imprezie. Trochę więcej osób pojawiało się w chwilach, kiedy przestawał padać deszcz. Należy docenić młodych uczestników polsko-czeskich warsztatów kamieniarskich, którzy, niezrażeni pogodą, realizowali postawione zadanie. Towarzyszący im rzeźbiarze pracowali z takim samym zaangażowaniem dając przykład solidnego podejścia do pracy.
Oczywiście miasto Strzegom ze swojej strony zadbało o atrakcyjność święta. W stylistyce „dni miasta” odbywało się wiele imprez w różnych miejscach Strzegomia. Były to między innymi: przemarsz Bractw Rycerskich i turniej rycerski, giełda minerałów, gra miejska „Strzegom – Ekomiasto”. Również na scenie ustawionej na Rynku trwały koncerty i występy. Nie zapomniano również o Mundialu i w niedzielę Rynek zamienił się w strefę kibica, by mieszkańcy mogli wspólnie kibicować na meczu Polska – Kolumbia.

Święto Granitu Strzegomskiego to również Kamieniarska Karczma, która w piątkowy wieczór była pierwszym kamieniarskim akcentem święta. Szkoda, że wzięło w niej udział tak niewielu kamieniarzy. Porównując do wcześniejszych imprez tego typu, odnosi się wrażenie, że zmieniły się proporcje uczestniczących gości. Wcześniejsze Karczmy Kamieniarskie były biesiadą kamieniarzy, na którą byli zapraszani przedstawiciele władz lokalnych. Teraz wrażenie było dokładnie odwrotne – karczma stała się imprezą Urzędu Miasta, na którą zapraszani są przedstawicie branży kamieniarskiej. Trudno wyczuć co mogło być przyczyną takiego stanu rzeczy: czy to kamieniarze nie chcieli, czy nie byli zaproszeni? Jednak gdzieś w powietrzu unosiło się wspomnienie zeszłego roku, kiedy Święto Granitu Strzegomskiego – decyzją ratusza – zostało przesunięte w czasie i przyłączone do WKKW* stając się tłem dla imprezy hippicznej. Nawet burmistrz Strzegomia wspominał o tym w mowie powitalnej, próbując jakby wyjaśnić decyzje z zeszłego roku i szukając jej pozytywnych stron dla firm kamieniarskich.
Szkoda również, że w Święto Granitu Strzegomskiego w tak małym zakresie zaangażowały się firmy kamieniarskie z regionu. I nie przemawia do nas argument, że komu firmy mają pokazywać swoje produkty, skoro wszyscy w Strzegomiu wiedzą z czego region słynie. Dziwi ten brak zainteresowania, szczególnie w kontekście problemów firm z pozyskaniem ludzi do pracy. Możliwość publicznego zaprezentowania się na „własnym podwórku”, to przecież możliwość przekonania, że praca w kamieniarstwie jest interesująca, nietuzinkowa i godna zainteresowania. Miejmy nadzieję, że w następnej edycji Święta reprezentacja kamieniarstwa będzie dużo większa. A wielka w tym rola Urzędu Miejskiego. Skoro urzędnicy przejęli organizację tego święta, to trzeba zrobić wszystko, by udział w nim brali kamieniarze. I jest to praca na cały rok, nie tylko na ostatnie tygodnie przed imprezą.
*Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego
Więcej zdjęć na facebook.com/KurierKamieniarski
| « poprzednia | następna » |
|---|