Aktualności branżowe

KAMIEŃ-STONE 2013 – oczami wystawców

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: środa, 11 grudnia 2013 01:00

ks2013

Ostatnie Targi KAMIEŃ-STONE już za nami. Cieniem na tej edycji kładzie się decyzja MTP o wypowiedzeniu umowy o wspólnej organizacji Targów z firmą Geoservice-Christi z Wrocławia. Jednak przyznać należy, że w tym roku powiało optymizmem.

Trudno nie zauważyć, że Targi były mniejsze od poprzednich. Ale dzięki ulokowaniu imprezy w przeszklonych pawilonach połączonych zadaszonym przejściem już pierwsze wrażenie po wejściu na teren wystawy było pozytywne. Za tę decyzję należy się organizatorom zdecydowana pochwała.
Oczywiście opinie na temat Targów są podzielone. Jak zawsze zresztą. Przeważają jednak opinie ostrożne i wyważone. Wystawcy zauważają, że sytuacja na rynku się zmienia, że trzeba podążać za trendami, że w dobie internetu świat stanął otworem dla wszystkich i każdy dostawca, nawet z bardzo odległego kraju, jest w zasadzie w „zasięgu ręki”.
Chyba jednak najlepszym komentarzem do Targów będzie wypowiedź Marioli Berezickiej z firmy Promasz: „Polacy nauczyli się narzekać. Zawsze i na wszystko. To już nie te czasy, kiedy na targach robiło się kokosowe interesy, bo targi były oknem na świat. Jest dużo pracy, więcej niż było kiedyś. Ale małą łyżeczką też można się najeść – nie trzeba od razu chochlą.” Mariola Berezicka przyznaje, że Targi zalicza do udanych.
Podobnie wyraża się Robert Walczak z firmy Mach+. Jak sam powiedział, po zeszłym roku nie miał zbyt wygórowanych oczekiwań: „Nastawiając się na niewiele można otrzymać miłą niespodziankę. Przede wszystkim zwiedzający odwiedzali wystawę w miarę równomiernie przez wszystkie dni. I byli to zwiedzający bardziej profesjonalni, można by rzec, że podniosła się jakość zwiedzających. Wprawdzie uważam, że organizatorzy powinni bardziej zadbać o ściągnięcie architektów i projektantów na nasze Targi oraz przygotować atrakcyjniejszą ofertę dla końcowego, detalicznego odbiorcy.  Niemniej Targi były dla nas udane.”
Zdecydowanie odmienne zdanie na temat Targów mają dostawcy nagrobków. Przeważają opinie, że małe, że ubogie, że słabe przełożenie zainwestowanych w imprezę pieniędzy do efektów z niej wynikających. Potwierdzają tę opinię zwiedzający, którzy byli zainteresowani tym segmentem kamieniarstwa. I trudno się dziwić, bo nagrobków w tym roku faktycznie mało było na KAMIEŃ-STONE. Nawet Chińczycy przywieźli ich niewiele.
Wiele opinii było wyśrodkowanych. I te opinie jednak można nieco usystematyzować. Z jednej strony poczucie pewnego rodzaju obowiązku, w myśl zasady firma nadal istnieje, więc należy to potwierdzić obecnością na Targach. Z drugiej – obecnie to największe Targi w Polsce, więc klient gotowy do zakupu na pewno też tu będzie. Do pierwszej grupy zaliczyć można opinię Jerzego Rojka z firmy Rodlew: „Targi przeszły spokojnie. Cudów nie było. Ale po tylu latach obecności na rynku trzeba być i koniec.”
Ciekawe spostrzeżenia wywiózł z Targów Andrzej Rewak z firmy Promech: „Mimo, że Targi sprawiały wrażenie dużo mniejszych, muszę przyznać, że ruch miałem spory. Przeprowadziłem wiele obiecujących rozmów, w tym z firmami z Łotwy i Rumunii. I co z tego? Banki się usztywniły, a leasing trudniej teraz dostać niż kredyt – to skutkuje brakiem pieniędzy na rynku i rozmowy targowe spaliły na panewce. Na szczęście kontrakty zagraniczne mają szanse na realizację.”
 Dużo więcej spostrzeżeń dla siebie i dla organizatorów Targów ma Krzysztof Skolak z firmy Graniro. Zauważył, że każde targi wymagają dużego nakładu pracy by wnosiły coś intere-sującego do oferty dla zwiedzających i przy okazji nie były nudne dla samego wystawcy. „Wszyscy zaczynają mocno oszczędzać, minimalizować wydatki. W takich warunkach aby coś rozsądnie przygotować trzeba albo więcej czasu poświęcić na przygotowanie, albo więcej się napracować czy nabiegać na targach. Na KAMIEŃ-STONE mieliśmy do obsłużenia w zasadzie 4 stoiska. Prowadziliśmy też wykłady na tematy związane z kamieniem i edukacją. Naprawdę było co robić i trochę się nabiegaliśmy. Ale też, ze względu na inną organizację naszej wystawy, wydaliśmy znacznie mniej niż w zeszłym roku. Natomiast do organizatorów mam dwa ważne spostrzeżenia. Po pierwsze: formuła Targów wymaga solidnej reformy. W obecnym kształcie Targi nie mają racji bytu. Internet, swoboda przemieszczania się,coraz mniejsze bariery językowe stanowią, że aby kupić maszynę nie trzeba już jechać na targi. Ale nadal spotkania osobiste są ważnym elementem biznesu i dlatego uważam, że najlepiej się sprawdzi stworzenie wystawcom i zwiedzającym przestrzeni do spotkania z uwzględnieniem możliwości spotkania o różnych porach oraz na różnych płaszczyznach. Druga uwaga dotyczy imprez towarzyszących. Jeżeli zwiedzający narzeka, że obszedł całe targi w godzinę i nudzi się, to oznacza, że albo imprezy towarzyszące są nieciekawe, albo informacja o nich nie dotarła skutecznie, albo była na tyle lakoniczna, że nie wzbudziła potrzeby udziału w tych imprezach.”
Gdzie i kiedy odbędą się kolejne targi dla branży kamieniarskiej trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć. Miejmy nadzieję, że ktokolwiek będzie je organizował wyciągnie wnioski z tych wypowiedzi. Miejmy też nadzieję, że przyszli organizatorzy chętniej będą wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania wystawców zamiast realizować własną wizję imprezy.

Zdjęcia w naszej galerii

przeczytaj cały artykuł

Klaudiusze 2013 rozdane

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: czwartek, 14 listopada 2013 20:16

klaudiusze2013

W czasie trwania V Targów Branży Kamieniraskiej KAMIEŃ-STONE 2013 wręczono nagrody specjalne targów Kludiusze.
Uroczysta gala odbyła się 7 listopada 2013 roku.

Klaudiusze zostały  przyznane w trzech kategoriach.

1) najlepszy produkt – narzędzia, urządzenia i maszyny
dla firmy GMM S.p.A. za maszynę EGIL CNC piła mostowa (produkt zgłosiły firmy: F.S.E. S.r.l. Export and Trade Service /EURO-ARSS s.c.) – piła mostowa 5 osiowa z kamerą sterującą model wyrobu, bezpośrednie przygotowanie oprogramowania do czynności obróbczych. Z urządzeniem do przemieszczania obrobionego elementu.

Wyróżnienia:
1. ABRA Sp. z o.o.– Polska
Stoisko 21, pawilon 7A
Nagrodzony produkt:      Ploter grawerujący Photomaster

2. Mekanika Sp. z o.o. -  Polska
stoisko 26, pawilon 7A
Nagrodzony produkt:    Boczkarka wielogłowicowa
Producent:  Sassomecanica

3. Mekanika Sp. z o.o. -  Polska
stoisko 26, pawilon 7A
Nagrodzony produkt:    5 osiowe centrum obróbcze
Producent:  Intermac

2) najlepszy produkt – kamień naturalny
dla FUNDACJI BAZALT za Granitową Kolekcję – za nowe podejście do zastosowania granitu do produkcji wyrobów biżuteryjnych. Kamień pospolity – wyrób ekskluzywny.

Wyróżnienia:
1. INTERSTONE – Polska
stoisko 35, pawilon 7
Nagrodzony produkt:    Powłoka HYDROTECT - samooczyszczające się spieki kwarcowe Laminam
Producent: Laminam S.p.A.

2. Graniro – Polska
stoisko 25, pawilon 7
Nagrodzony produkt:     Kamienny stolik "3 w 1"
Producent: Granex sp. z o.o.

3) najładniejsze stoisko
dla wystawcy PPHU GRANIRO – za prostotę, elegancję i zwięzłość ekspozycji.

Wyróżnienia:
1. Strassacker – Niemcy
stoisko 36, pawilon 7A

2. Art-Kam – Polska
stoisko 47, pawilon 7

3. Breton – Włochy
stoisko 1, pawilon 7A
______
zdjęcia w naszej galerii

przeczytaj cały artykuł

Klaster znaczy grono

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: czwartek, 07 listopada 2013 10:48

klaster3

(ang. cluster – grono, grupa, kiść, wiązka)

„Klastry przemysłowe to geograficzna koncentracja konkurencyjnych firm w powiązanych sektorach, związanych ze sobą gospodarczo, dzielących te same umiejętności, technologie i infrastrukturę.
W  klastrze, wielkie i małe przedsiębiorstwa osiągają znacznie więcej niż gdyby miały pracować same, dzięki sieci związanych przedsiębiorstw, dostawców, usług, instytucji akademickich oraz producentów skoncentrowanych na tym samym obszarze. Koncentracja wspomaga tworzenie nowych przedsiębiorstw, produktów oraz nowych miejsc pracy dla wysoko wykwalifikowanych, dobrze opłacanych pracowników. Klastry stanowią o sile każdej gospodarki narodowej, regionalnej, stanowej, a nawet wielkomiejskiej, głównie w krajach gospodarczo rozwiniętych.”
Michael E. Porter, Przewaga konkurencyjna narodów, 1990

Idea klastra to współpraca przedsiębiorców, ośrodków naukowo-badawczych i władz lokalnych. Z tego powodu 22 października 2013 r. w strzegomskim Ratuszu spotkali się przedstawiciele tych grup na konferencji pt. „Klaster Kamieniarski szansą dla branży”. Spotkanie poświęcone było planom utworzenia klastra kamieniarskiego w Strzegomiu.
Konferencję rozpoczął Zbigniew Suchyta – burmistrz Strzegomia – zapewniając zgromadzonych o poparciu Ratusza dla utworzenia klastra i aktywnym wspieraniu jego działań w przyszłości. Późnej głos zabrał Jerzy Tutaj – członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego – informując o planach Urzędu Marszałkowskiego wobec klastrów na terenie województwa. Istotą planów na najbliższe lata jest inwestowanie w rozwój drobnych przedsiębiorców ponieważ dobra kondycja firm lokalnych stanowi o sile regionu. Najlepiej to widać choćby na przykładzie możliwości finansowych województwa – im więcej podatków wpłynie do marszałkowskiej kasy, tym większe będą inwestycje na drogi, szpitale i inne cele publiczne. Dlatego na wspieranie lokalnych przedsiębiorstw łączących się w klastry Urząd Marszałkowski planuje przeznaczyć od 2014 roku kilka milionów złotych – dziesięciokrotnie więcej niż dotychczas. Natomiast władze regionu będą się wycofywać z inwestowania w strefy ekonomiczne ponieważ zauważono, że firmy tam działające zwykle likwidują swoje zakłady po ustaniu preferencyjnych warunków w strefie. Jednakże tendencja taka nie istnieje w przypadku lokalnej przedsiębiorczości - inwestycja w lokalną firmę to jej wzmocnienie, a mocna firma nie ma powodów zmiany lokalizacji.
O szczegółach wspierania klastrów mówiła Agata Zemska – zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. W swojej prelekcji pt. „Program wspierania klastrów jako element rozwoju nowoczesnej gospodarki w regionie” poświęciła wiele uwagi przykładom zaangażowania Wydziału Gospodarki w szeroko rozumiane doradztwo dla idei klastrowych.

Ze strony naukowej w konferencji uczestniczył prof. dr hab. Marek Lorenc z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W swojej przemowie zaprezentował możliwości badawcze Uniwersytetu podając różne możliwości współpracy pomiędzy firmami a uczelnią. Przykłady popierał dotychczasowymi działaniami jakie Uniwersytet Przyrodniczy przeprowadził we współpracy ze strzegomską Fundacją Bazalt.

Po takim wstępie głos zabrał Jacek Major – wiceprezes Fundacji Bazalt – przedstawiając wizję klastra kamieniarskiego i pokazując korzyści płynące współtworzenia klastra kamieniarskiego zachęcał słuchaczy do przystąpienia do tej inicjatywy. Przykłady takich korzyści omówili pod kątem praktycznym przedstawiciele istniejących klastrów: Joanna Kułdo – koordynator klastra przemysłu spożywczego „Nutribiomed” działającego we Wrocławskim Parku Technologicznym oraz Kazimierz Wołyniec prezes Stowarzyszenia „Side-Cluster” działającego w dolnośląskiej branży budowlanej.

W dyskusji zabrali również głos przedsiębiorcy Zenon Kiszkiel i Jan Łobodziec. Odnosząc się do wystąpienia Jacka Majora zauważyli, że obecne rozmowy na temat powstania klastra nie byłyby możliwe na takim poziomie, gdyby nie wcześniejsze inicjatywy i działania podejmowane przez strzegomskie środowisko kamieniarskie.

Zdjęcia ze spotkania można obejrzeć w naszej galerii tutaj.

Kilka dni po konferencji Kurier Kamieniarski zapytał uczestników o opinie.

Jacek Major – Wiceprezes Fundacji Bazalt, Strzegom
Uważam, że spotkanie było merytoryczne i na dobrym poziomie. To był pierwszy krok do powstania strzegomskiego klastra. Krok bardzo ważny, bo oficjalnie rozpoczęliśmy działania zmierzające do powstania klastra. Kolejne spotkanie będzie zatem spotkaniem założycielskim.
Zwłaszcza, że obecna sytuacja bardzo sprzyja powstawaniu klastrów – poparcie merytoryczne i finansowe ze strony władz lokalnych i wojewódzkich: promowanie przez Unię Europejską; nowa, pokryzysowa sytuacja gospodarcza. Natomiast odnosząc się do poruszonych na spotkaniu kwestii chciałbym podkreślić, że klaster jest przede wszystkim inicjatywą gospodarczą o silnym nacisku na aspekt biznesowy i tym różni się od wcześniejszych prób stowarzyszania w Strzegomiu, które bliższe były ruchom społecznym czy obywatelskim, zwłaszcza  w swojej roli integracyjnej.

Jan Łobodziec – właściciel Przedsiębiorstwa Obróbki Granitu, Strzegom
Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa i jak najbardziej na czasie. Klaster kamieniarski powinien powstać. Dzięki naszym – kamieniarzy ze Strzegomia – wcześniejszym działaniom została zrobiona solidna podbudowa. Ale należy pamiętać, że wcześniej też się coś działo w naszej branży. Podejmowaliśmy i podejmujemy różne wspólne działania. Nasze firmy cały czas utrzymują kontakty z różnymi uczelniami. Różnica może jest taka, że teraz będzie jeszcze łatwiej, bo będzie wsparcie ze strony władz. Wprawdzie to Unia Europejska narzuciła taki kierunek rozwoju czy wspierania przedsiębiorczości i przez to władze lokalne angażują się we wspieranie lokalnego biznesu, ale to może wyjść tylko na dobre temu przedsięwzięciu.

Ryszard Chęciński – prezes Zarządu Grabinex S.A., Strzegom
Pomysł jest dobry, temat ciekawy, tylko trzeba tym zarazić innych. I musi być silny lider. Bo jak znam naszą brać, to może być ciężko to rozruszać. Widzę jednak sens w takim działaniu i jest bardzo prawdopodobne, że zaangażuję się w klaster. Myślę, że powoli będzie się to rozwijać. Nie sądzę, aby udało się wszystkich na raz przekonać, ale jestem przekonany, że po kolei będą dołączać kolejne firmy.

Tomasz Żółkiewicz – współwłaściciel Tempus Polska sp.j., Żary
Przyjechałem na tę konferencję, bo temat wydał mi się ciekawy. I nie zawiodłem się. Samo spotkanie było interesujące, prelekcje treściwe i niedługie. Największym plusem klastra jest wsparcie uzyskiwane regionalnie. Mam trochę doświadczenia w pozyskiwaniu funduszy z PARP (Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości - przyp. red.) i jestem przekonany, że tutaj pozyskanie wsparcia będzie dużo łatwiejsze. Pytanie tylko, czy grupa strzegomska wykorzysta tę szansę? I czy znajdzie się zespół ludzi, który będzie w stanie to pociągnąć? Sam bym chętnie dołączył do tego klastra i czekam na informacje w tej sprawie, ale zdaje się, że klaster będzie miał ograniczenia regionalne.

Krystyna Banaszczyk – prezes Geoservice-Christi, organizator targów branżowych, Wrocław
Klaster kamieniarski to bardzo dobra i bardzo potrzebna inicjatywa. Zawłaszcza, że są spore możliwości otrzymania wsparcia finansowego od władz wojewódzkich, które niewątpliwie przyczynią się do rozwoju partnerów zrzeszonych w klastrze. Na pewno będzie potrzebny jakiś lider, który pokieruje tym przedsięwzięciem, bo same środki nie wystarczą i będzie potrzebne jeszcze zaangażowanie. A wydaje mi się, że fundacja Bazalt, która zaprosiła nas na tę konferencję, mogłaby rozsądnie tym projektem pokierować.

Bogusław Skolak – Granex sp. z o.o., Strzegom
Klaster powinien powstać. Ale po tym mam mieszane uczucia. Albo nie wszyscy wiedzą o co chodzi w idei klastrowania albo nasza branża jest tak skostniała, że niewiele pomoże. W pierwszym przypadku trudno – muszą się doedukować. W drugim trzeba jak Mojżesz przejść przez pustynię i wtedy dopiero będzie lepiej. Kiedy w połowie lat 70-tych organizowaliśmy w Strzegomiu pierwsze spotkania integracyjne dla branży w postaci karczmy piwnej, korzystaliśmy z tego, co było dostępne. A że dostępne było niewiele, to była wielka improwizacja. Ale te spotkania wszyscy wspominają do dziś. W obecnych czasach, w obecnej sytuacji rynkowej, integracja musi się odbywać na innym poziomie i w oparciu o inne, bardziej współczesne zasady. Jako branża mamy ogromną konkurencję ze strony ceramiki czy betonu. I aby temu się oprzeć nie wystarczy już tylko spotkać się przy przysłowiowym piwie.

Michał Firlej – właściciel Stone Consulting, Strzegom
Nie bardzo jestem przekonany do tego pomysłu. Na razie mam za mało informacji, aby wypowiedzieć się na temat ewentualnego zaangażowania w to przedsięwzięcie. A poza tym co za różnica, czy robię coś jako przedsiębiorca we własnej firmie, czy jako uczestnik klastra? A w takim razie po co mi klaster skoro i tak to robię? Do tego mam wrażenie, że nie jest to inicjatywa oddolna, tylko urzędniczy pomysł wymuszony przez unijne dyrektywy, więc obawiam się, że prędzej czy później urzędnicy będą chcieli przejąć kontrolę nad klastrem.

Zenon Kiszkiel – Kamieniarstwo Zenon Kiszkiel, Strzegom
Pomysł jest dobry, na pewno nie powinien zastać zaniechany. Ale to się uda tylko wtedy, jak będą pieniądze na takie działanie. Dobrze, że są ludzie zainteresowani takim współdziałaniem. Nie można jednak nie docenić przeszłości. Wcześniej robiliśmy wiele i pomysł na klaster nie jest niczym nowym. Choćby Stowarzyszenie Kamieniarzy Ziemi Strzegomskiej realizowało ten sam program. Nasze pokolenie nie miało dostępu do dotacji, ale jest parę rzeczy, które są naszym sukcesem. Włożyliśmy w to ogrom pracy i mnóstwo własnych pieniędzy. Do dziś kontynuowane są działania które zapoczątkowaliśmy. Dlatego następne pokolenia ma  solidne podwaliny i niech wykorzysta tę szansę. Problemem jest to, czy ludzie będą się chcieli włączyć w tę inicjatywę. Większość naszego środowiska uważa, że sami sobie poradzą. Na spotkaniu w Ratuszu nie było żadnego przedstawiciela z dużych firm kamieniarskich – mam wrażenie, że przekonani, że nie potrzebują od nikogo pomocy. Inna sprawa to zaufanie, które jest niezbędne w klastrze. Każdy przecież chroni własne układy i kontakty, bo one są największą wartością firmy, więc trudno będzie przekonać kogoś do podzielenia się z innymi swoim pomysłem na biznes. Zwłaszcza, że mocno ze sobą konkurujemy aż do przesady, jak na przykład w temacie budowlanki. Sami doprowadziliśmy do takiego zaniżenia cen, że realizujemy ogromne ilości zleceń, a niewiele zarabiamy.
W skrócie: podwaliny dla tego klastra zostały przez nas zrobione w przeszłości, teraz wystarczy to zebrać, ładnie poskładać i przenieść na nowe wartości.

Jacek Kiszkiel – Kamieniarstwo Zenon Kiszkiel, Strzegom
To jest bardzo ciekawa idea. Starsze pokolenie próbowało już tworzyć różne stowarzyszenia i to się sprawdzało w tamtych czasach – środowisko kamieniarskie integrowało się, wspólnie realizowało różne pomysły. Wychodziło to różnie, bo moim zdaniem były zbyt duże różnice zdań wśród członków tamtych stowarzyszeń. Teraz trzeba zaangażować młode pokolenie, bo mamy podobny sposób myślenia. Stawiałbym na rozpoczęcie w małym gronie, nie więcej jak pięć firm założycielskich. Wydaje mi się, że tak będzie lepiej i łatwiej będzie się dogadać. Zwłaszcza, że pomimo wspominanych 350 firm w regionie, tak naprawdę w codziennym robieniu biznesu spotyka się  kilkanaście, najwyżej kilkadziesiąt, osób. Od tego kto znajdzie się w klastrze zależy jak on będzie funkcjonował.

Stanisław Sitarz –  prezes Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej
Generalnie założenia są zasadne. Jeżeli jet poparcie i przyzwolenie, są pieniądze, to dlaczego nie. Może trochę trudno będzie zmienić mentalność naszego środowiska, ale do wszystkiego można się przekonać.

Stanisław Szałecki – właściciel Sza-Gal Galanteria w kamieniu, Strzegomia
Moim zdaniem nie ma większej różnicy między stowarzyszeniem a nowym tworem jakim ma być klaster. Może tylko większe dojście do funduszy. Tylko funduszy na co? Wielkie maszyny? Jakieś badania naukowe? Przecież z tego nie korzysta przeciętny kamieniarz. A duże zakłady i tak będą się trzymać w swojej grupie. Nie widzę jakiejś szerszej działalności niż integracja. Klaster będzie powielał to Stowarzyszenia Kamieniarzy Ziemi Strzegomskiej.

Krzysztof Skolak – właściciel Graniro, Strzegomia
Patrząc w przyszłość, na rozwój branży, klaster to najlepsza rzecz jaka nam się może przydarzyć. Wprawdzie klaster jest jak wielka spiżarnia, do której ktoś chce nas wpuścić – ale jeszcze nikt nie wie, co leży na jej półkach. Klaster nie załatwi też nic ponad to, co robię teraz sam jako przedsiębiorca. W przełożeniu bezpośrednim pod tym względem nic się nie zmieni. Natomiast klaster daje mi możliwość zrobienia tego, czego nie jestem w stanie zrobić sam. I jako przedsiębiorca chcę z tego skorzystać. Zwłaszcza, że teraz dostaliśmy ku temu solidny zestaw narzędzi.

przeczytaj cały artykuł

Powstanie klaster kamieniarski w Strzegomiu

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: środa, 16 października 2013 18:00

klaster

18 września br. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego odbyło się kolejne spotkanie dotyczące prac nad utworzeniem w Strzegomiu klastra kamieniarskiego.
Idea powołania klastra wspierana jest przez władze samorządowe województwa i gminy, lokalnych przedsiębiorców, instytucje otoczenia biznesu oraz ośrodki naukowe.

Klaster – forma współpracy miedzy partnerami gospodarczymi, których łączy np. branża, w której działają, lub region, w którym funkcjonują. Współpraca w klastrze ma na celu wzajemne wspieranie się w działaniach, wymianę doświadczeń i technologii oraz takie wzajemne relacje z otoczeniem, aby członkowie tworzący klaster wzajemnie wspierali swój rozwój, a nawet mogli mieć wpływ na dziedzinę, w której działają.

Na spotkaniu podkreślono, że klaster kamieniarski jest ogromną szansą rozwoju dla branży. Będzie inicjował i wspierał integrację środowiska, a co za tym idzie przepływ wiedzy i doświadczenia. Kontakt z ośrodkami badawczo-rozwojowymi powinien skutkować wdrażaniem innowacji co przełoży się na wzrost konkurencyjności i rozwój gospodarczy.
W spotkaniu uczetniczyli: Zbigniew Suchyta – burmistrz Strzegomia, przedstawiciele Fundacji "Bazalt" oraz przedstawiciele strzegomskich przedsiębiorców działających w branży kamieniarskiej, a ze strony władz wojewódzkich: Jerzy Tutaj – członkiem zarządu województwa, oraz Agatą Zemską – dyrektor Wydziału Rozwoju Gospodarczego.

Wzajemne relacje między partnerami działającymi w klastrze mają za zadanie przede wszystkim wzmacnianie i wykorzystanie silnych stron partnerów oraz przeciwdziałanie ich słabym stronom. Dzięki takiemu podejściu klaster, jako całość, staje się podmiotem zdecydowanie silniejszym niż wynikałoby z prostego zsumowania walorów poszczególnych partnerów. Określa się to mianem „efektu synergii”, a polega na wzmocnieniu skuteczności działania jednego z partnerów przez innych partnerów.

Kolejnym krokiem w kierunku powołania klastra jest Konferencja „Klaster Kamieniarski szansą dla branży”, która odbędzie się 22.10.2013 roku o godz. 13:00 w strzegomskim ratuszu. Jej celem jest przybliżenie potencjalnym członkom klastra idei sieciowania przedsiębiorstw. W programie konferencji przewidziano m.in. wystąpienia przedstawicieli dwóch działających klastrów, którzy na swoim przykładzie opiszą korzyści płynące z członkostwa. Głos zabiorą także przedstawiciele samorządu terytorialnego oraz ośrodków naukowo-badawczych.

Efekt synergii to także osiągnięcie przez partnerów takich celów, które byłyby nieosiągalne dla każdego z osobna lub w działaniu nieskoordynowanym.
Jak to działa? Posłużmy się prostym przykładem. Jeden człowiek może przepchnąć ciężką komodę o 3 m. Drugi człowiek, działając po nim, przepchnie o kolejne 3 m – w sumie osiągną 6 m. Ale gdyby pchali razem, w tym samym kierunku, to przepchnęliby mebel o 10-12 m, czyli na odległość większą niż suma ich samodzielnych działań.

Wszystkich zainteresowanych klastrem i jego ideą zapraszamy do udziału w Konferencji.

 

klaster2

przeczytaj cały artykuł

Jarmark Kamieniarski wiosną we Wrocławiu

Autor: Geoservice-Christi   |   Data publikacji: środa, 18 września 2013 08:55

jarmark fb

 

KAMIENIARZE Z DOLNEGO ŚLĄSKA ZAPRASZAJĄ KAMIENIARZY Z POLSKI

Jarmark Kamieniarski na otwarcie sezonu – Wrocław, 28-30 marca 2014 r.

Po kilkuletniej przerwie na Dolny Śląsk wraca impreza kamieniarska. Nowy projekt to Jarmark Kamieniarski, który odbędzie się 28-30 marca 2014 r. w Centrum Konferencyjno-Wystawienniczym IASE przy ul. Wystawowej 1 (obok Hali Stulecia) we Wrocławiu.

Dlaczego Wrocław?
Bo to tradycja.
Targi KAMIEŃ powstały na Dolnym Śląsku i to tutaj przeżywały swój największy rozkwit. Dolny Śląsk to centrum kamieniarstwa, dlatego organizator Jarmarku od początku istnienia związany jest szczególnie z tym regionem. To tu są największe polskie złoża kamienia naturalnego. Dodatkowym atutem jest niewielka odległość do Strzegomia – Granitowego serca Polski – w którym działa blisko 300 firm kamieniarskich.

Dlaczego Jarmark?
We Wrocławiu już w XIII w. odbywały się jarmarki – wystawiano na nich towary, zawierano umowy czy rozliczano zobowiązania. A ponieważ historia kołem się toczy, dlatego też firma Geoservice-Christi zdecydowała się połączyć nowoczesność z tradycją.
Jarmark Kamieniarski jest projektem skierowanym szczególnie do kamieniarzy, którzy chcą się zaopatrzyć przed sezonem. Jego zakres zainteresuje również klientów indywidualnych, deweloperów, firm remontowych i biur projektowych – jarmarczna oferta będzie bogata w granity, marmury, piaskowce,
wapienie – również w postaci gotowych wyrobów kamieniarskich takich jak płytki, blaty, parapety, kominki, stoły, wazy, fontanny, rzeźby czy schody. Zainteresowani znajdą także narzędzia, chemię kamieniarską, biżuterię i minerały oraz wydawnictwa branżowe.
Niewątpliwie najistotniejszym atutem Jarmarku będzie możliwość nawiązania kontaktów w branży kamieniarskiej – pomiedzy firmami z branży, pomiędzy firmami z poza branży a firmami kamieniarskimi, pomiędzy pomiedzy projektantami i deweloperami a firmami kamieniarskimi, a także pomiedzy odbiorcami indywidualnymi a dostawcami.

Organizator: Geoservice-Christi sp. z o.o.
Firma Geoservice-Christi od kilkudziesięciu lat działa na rzecz promocji branży kamieniarskiej w Polsce. Znana jest przede wszystkim z organizowanych przez wiele lat Międzynarodowch Targów Kamienia i Maszyn Kamieniarskich KAMIEŃ oraz Wiosennych Targów Kamienia i Maszyn Kamieniarskich TRAK (czytaj: Historia targów KAMIEŃ). Obecnie firma współorganizuje targi branży kamieniarskiej KAMIEŃ-STONE w Poznaniu.
Organizator:
Geoservice-Christi Sp. z o.o.
ul. Piłsudskiego 41/7, 50-032 Wrocław
tel. 71 343 21 04 / fax. 71 372 44 19
www.geoservice.pl
e-mail: info@geoservice.pl

 


www.JarmarkKamieniarski.pl

 

 

przeczytaj cały artykuł
Strona 71 z 78

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

SPRZEDAM BELLANI – SUPERMODULO
2025-11-26 00:00:00
SPRZEDAM używaną maszynę BELLANI – SUPERMODULO, rok produkcji 2008. Maszyna w bardzo dobry stanie, po remoncie w 2024 roku. Miejsce: okolice Krakowa. Cena 75 000 zł Tel. 609 102 580

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.