Reklama


Artykuły

Wielkie Zimbabwe

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 10:09

kk115_S56_1.jpg

Great Zimbabwe, zwane też „Domem z kamieni”, to miejsce tajemnicze. Zajmuje 750 ha na terenie Zimbabwe i nadal pilnie strzeże sekretów swojego powstania oraz istnienia.

 Ruiny te znajdują się cztery godziny jazdy na południe od obecnej stolicy Zimbabwe, Harare. Poza budowlami egipskimi, Wielkie Zimbabwe jest największym kamiennym kompleksem Afryki.

Budowle powstały między XI a XV wiekiem i były stale zamieszkiwany przez ludy Shona – największą etniczną grupę w państwie Zimbabwe – do 1450 roku. Według tłumaczenia z języka Shona słowo „zimbabwe” tłumaczy się na „ośrodek sądowy” lub „dwór, dom władcy”.

Wszystkie zabudowania i mury w Wielkim Zimbabwe zbudowano z granitowych kostek – czy może cegieł – bez użycia jakiejkolwiek zaprawy.
Kamienne konstrukcje Wielkiego Zimbabwe można podzielić na mniej więcej trzy obszary: Ruiny Wzgórza (na skalistym szczycie wzgórza), Wielkie Ogrodzenie i Ruiny Doliny.

Ruiny na wzgórzu pochodzą z około 1250 roku i obejmują jaskinię, która do dziś pozostaje świętym miejscem dla ludów Shona. Jaskinia niegdyś mieściła rezydencję władcy i jego najbliższej rodziny.

Zabudowania wzgórza były otoczone murami, w skład których wchodziły cylindryczne wieże i monolity skalne pokryte rzeźbami wyszukanych wzorów geometrycznych. Masywna zewnętrzna ściana w niektórych miejscach ma wysokość 10 metrów. Wewnątrz Wielkiego Ogrodzenia biegnie równolegle mniejsza ściana, tworząc ciasny korytarz prowadzący do dużych wież.

Uważa się, że największa, stożkowa wieża w centrum Wielkiego Zimbabwe pełniła funkcję spichlerza. Zgodnie z tradycją władca Shona okazywał hojność swoim poddanym poprzez swój spichlerz – częste rozdawanie zboża miało być symbolem jego dbałości o lud.

Jedna z tez mówi, że Wielkie Zimbabwe prosperowało dzięki złotu wydobywanemu 40 kilometrów od miasta – złoto miało być transportowane do portu w Sofala na Oceanie Indyjskim, a stamtąd statkami aż na targi Kairu.

Wielkie Zimbabwe było jednym z najbardziej rozwiniętych ośrodków w przedkolonialnej Afryce subsaharyjskiej i jest świadectwem organizacji, autonomii i potęgi ekonomicznej ludów Shona.

kk115_S56_2.jpg

 

 

przeczytaj cały artykuł

Panie i Panowie

Autor: Dominika Grabiarz   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 10:06

kk115_S60_1.jpg

Czas przedświąteczny. To wyjątkowy czas. Wszystko spowalnia. Wszystko odpoczywa. Mniej pracy. Nawet nasz mózg przestaje tak intensywnie pracować. Dlatego też postanowiłam nie poruszać tym razem żadnych technicznych tematów związanych z pielęgnacją kamienia. Dzisiejsza tematyka nie dotyczy świąt, choinki ani świętego Mikołaja. No, może jakiegoś Mikołaja jednak tak…

W poprzednich artykułach zdarzyło mi się zwracać uwagę na typowo męski świat kamieniarski. Jednak temat ten pojawiał się jedynie jako wtrącenie, jeden akapit lub też jedno zdanie. Tym razem chciałabym poruszyć go nieco mocniej, konkretniej i odważniej. Wiem, że pewnie narażę się dużej grupie odbiorców, ponieważ „Kuriera” czytają głównie mężczyźni. Ale może o to właśnie chodzi, aby tego typu teksty pojawiały się np. w „Muratorze”, a nie w „Pani domu”.

Niestety (NIESTETY!) – w dzisiejszych czasach, w XXI wieku – nadal da się odczuć pewną dyskryminację kobiet w niektórych kręgach społecznych i zawodowych. Ośmielę się powiedzieć, że często kobiety zarabiają mniej od mężczyzn, mimo że pracują na tych samych stanowiskach. Porównywarki zarobków i różne zestawienia można znaleźć na portalu pracuj.pl.

Wszystko się jednak zmienia. Kiedyś kobiety nie miały prawa do głosowania, do udzielania się w otwartych, społecznych dyskusjach, nie mogły zajmować się polityką ani medycyną. Na szczęście historia i świat mogą poszczycić się wieloma kobietami, które przełamywały stereotypy. Silne przedstawicielki płci żeńskiej zamiast długich spódnic zakładały spodnie i odważnie wyrażały swoje zdanie, często budząc falę krytyki. Wielki szacunek dla nich za to.

Medycyna, prawo, architektura, polityka, to dziedziny, w których już teraz nikt się nie dziwi, widząc panią podejmującą ważne decyzje.
Wracając do tematu tu i teraz. Faktem jest, że kobietom od pewnego czasu zaczął imponować kamieniarski świat. Zaczęły się nim interesować. Zaczęły wnosić do niego swoje opinie i poglądy. Co więcej – zaczęły go zmieniać. Kobiece oko potrafi nieco inaczej spojrzeć na kawałek skały. Widzi w nim ukryte piękno i końcowy produkt.

Od pewnego czasu zaczęły powstawać biżuterie, małe dodatki robione przez kobiety. Niektóre Panie potrafią lepiej obrabiać kamień niż mężczyźni. Zdają kamieniarskie egzaminy. Potrafią mądrze wypowiedzieć się na „kamienne” tematy. Można by wymieniać w nieskończoność. Ale czy aby na pewno mężczyźni chętnie wpuszczają kobiety w swój kamieniarski świat? Czy otwierają im drzwi i zapraszają do środka czy raczej mówią, że mają iść inną drogą?

Jestem założycielką grupy związanej z pielęgnacją kamienia na jednym z portali społecznościowych. Bardzo często można tam zobaczyć zapytania zaczynające się od słów: „Panowie, czy wiecie może…”; „Witam kolegów,…”; „Koledzy, jak…” Często znam odpowiedzi na zadawane pytania, ale… Szczerze mówiąc odechciewa się jakiegokolwiek zabierania głosu.
Panowie, kobiety mogą naprawdę wiele wnieść do waszego zawodowego życia. Nie muszą być księgowymi lub asystentkami prezesów. Może chcą biegać po budowach z dalmierzem i czyścić szorowarką kamienne posadzki. Nie bądźcie tylko jak Równy z Równym, ale też jak Równy z Równą.
Wesołych Świąt i powodzenia w otwieraniu umysłu.

przeczytaj cały artykuł

Kamieniarskie DNA

Autor: Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 10:01

kamieniarskie_DNA.png

DNA to według pełnej nazwy kwas dezoksyrybonukleinowy. Jego najważniejszą cechą jest to, że jest nośnikiem informacji genetycznych. Łańcuch DNA zawiera informacje o budowie i funkcjonowaniu organizmu. To, że człowiek rodzi się w formie, jaką znamy, jest właśnie zasługą DNA. Dziedziczymy też dzięki niemu niektóre cechy przodków. Reszta nas, jako jednostek, to już nasza nauka i praca nad swoją osobowością, wiedzą i umiejętnościami. O zakresie przenoszonych w DNA informacji dyskutują naukowcy, ale w tym felietonie nie o naukowe dywagacje chodzi.

Wszyscy bolejemy nad powszechnymi opiniami o kamieniarstwie i kamieniarzach. Tytuł jest pewnym odniesieniem do zagadnienia cech, jakie prawdziwy kamieniarz powinien mieć, aby upowszechniać dobry wizerunek zawodu. Powiedzenie „jak nie będziesz się uczył, to będziesz pracował w kamieniołomach” pomimo upływu lat nadal w społeczeństwie funkcjonuje.
Chcielibyśmy, aby ten wizerunek był zupełnie inny. Do tego jednak potrzebna jest zmiana postępowania i zachowań, jakie mamy, oraz prezentowania jak najszerzej wiedzy o kamieniarskim fachu i jego nowoczesności. Marzyłoby się, żeby tak jak jest oczywiste, że człowiek ma dwie nogi, dwie ręce, zdolność widzenia i inteligencję, czywiste były pewne cechy kamieniarza. Wiedza o materiale, umiejętność jego obróbki czy pomysłowość w jego stosowaniu. Do tego solidność, uczciwość, terminowość. Zresztą pożądanych cech można wymienić dużo więcej.

Wiadomo, że statystycznie w normalnym DNA pojawiają się błędy. Stąd choroby genetyczne i nie zawsze człowiek jest idealny. Mimo to większość nas mieści się w jakiejś normie i nie mamy problemów z uznaniem, że to człowiek. Po prostu widząc określony zespół cech, wiemy to.
Żeby zatem w powszechnej opinii „kamieniarz” brzmiało dumnie, sami musimy kształcić w sobie pożądane cechy i umiejętności, a przede wszystkim przekazywać je naszym uczniom. To wcale nie jest trudne. Wystarczy czasem zatrzymać się i ocenić, czy wszystko robimy tak, jak powinno się robić.

Oczywiście nikt nie jest idealny. Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Rzecz w tym, aby było ich jak najmniej, a te, które popełniamy, trzeba „brać na klatę”, poprawić i uczciwie o nich mówić. Klejenie uszczerbionego blatu wcześniej czy później inwestor zauważy. O nierówności posadzki też szybko się przekona – wystarczy, że wyleje przypadkiem wodę.
Marzy mi się tylko, aby błędy nie miały swojego źródła w niewiedzy czy nieumiejętności.

Od jakiegoś czasu wzrasta ilość osób zainteresowanych egzaminami mistrzowskimi i czeladniczymi. To bardzo optymistyczne. Oznacza, że branżyści chcą sprawdzić swoją wiedzę i umiejętności. Odbywający się przy okazji kurs, z którego część zdających korzysta, to nabycie wiedzy lub jej przypomnienie będące podstawowym elementem wzbogacającym nasze kamieniarskie DNA.
Inna sprawa to rzetelność – w wykonawstwie i poza nim. Uczciwie wyliczona cena, zmieszczenie się w terminie realizacji, szybkie reagowanie na reklamacje. Proste? Jeśli większość branżystów będzie starała się stosować do tych zasad, to jest szansa, że w końcu stwierdzenie „jestem kamieniarzem”, nie będzie wywoływało uśmieszków wśród ludzi, a szacunek i chęć dowiedzenia się czegoś o tajemniczej – w powszechnej opinii – wiedzy o naturalnych skarbach, jakie mogą umieścić w swoim otoczeniu.

Niech w 2022 roku w kamieniarstwie króluje takie kamieniarskie DNA, z jak najmniejszą liczbą tych, co mają dwie lewe ręce.

przeczytaj cały artykuł

Gotowi na 2022

Autor: Klink International   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 08:58

kk115_S40_1.jpg

Klink International był bohaterem artykułu pt. „Mistrzowie gotowego formatu” w czerwcowym Kurierze Kamieniarskim (nr 3/2021 ). Potężne centrum logistyczne w Bystrej koło Gdańska, magazyny pomocnicze w Olsztynie, Iławie i Grudziądzu, 20 punktów handlowych, 28 lat na rynku – oto Klink International – jeden największych polskich dystrybutorów kamienia naturalnego w gotowym formacie.

Już dziś Klink International informuje o swojej gotowości na sezon zimowy i na dalsze miesiące 2022 roku.
– W 2020 r. ściągnęliśmy do Polski ponad 700 kontenerów materiału, a w 2021 r. liczbę tę powiększyliśmy do ponad 1000 kontenerów wyrobów z kamienia naturalnego z takich krajów jak Chiny, Indie, Turcja, Wietnam, Brazylia czy Hiszpania. Mimo ogromnego wzrostu kosztu frachtu morskiego, jak i niekończących się problemów w portach na całym świecie spowodowanych pandemią Covid 19, podjęliśmy ogromne ryzyko finansowo-logistyczne i dziś śmiem twierdzić, że jesteśmy jedną z najlepiej zatowarowanych firm nie tylko w Polsce, ale także na całym starym kontynencie. Posiadamy bardzo duże ilości pasów, płytek, stopnic granitowych we wszystkich możliwych dostępnych obecnie na rynku kolorach.

 

Ponadto oprócz materiałów granitowych naszą siłę stanowią płyty i płytki z kwarcytu i łupka. Tym rodzajem materiału, który doskonale sprawdza się na elewacjach, ścianach dekoracyjnych, klatkach schodowych, dysponujemy w ilości ponad 60 000 m2 we wszystkich dostępnych kolorach i formatach – wymienia członek zarządu i dyrektor ds. handlowych Jakub Podliński.

Gotowe elementy dla naszej branży
Firma Klink od lat przekonuje do siebie kamieniarzy – w szczególności tych budowlanych – powiększającą się gamą materiałową. Obecnie bestsellerów w ofercie Klinka jest kilka. Po pierwsze chiński granit Juparana / Viscont White New, dostępny w pasach polerowanych 2 i 3 cm grubości, płytkach polerowanych 1,0 i 1,5 cm, płytkach płomieniowanych 2 cm i stopnicach w formacie 150 x 33 x 2/3 polerowanych (plus 2 mm fazą od góry i dołu długiego boku) gotowych do bezpośredniego montażu. Ponadto indyjski granit Cielo de Marfil w wykończeniu: polerowanym i satynowym. Dostępny w płytkach 61 x 30,5 x 1 i 60 x 60 x 1,5 cm, polerowanych i satynowych, a także w stopnicach 150 x 33 x 2 polerowanych. Dodatkowo Klink International wzbogacił swoją ofertę gotowych stopnic w stałym formacie 150 x 33 x 2 lub 3 cm z Black Galaxy i Absolute Black – obok dostępnych wcześniej płytek i pasów.

Marmur i trawertyn
W 2021 roku firma postawiła na płytki, komplety rzymskie i mozaiki z marmuru i trawertynu w różnych rodzajach wykończeń.
– Obserwując ogromny wzrost sprzedaży tego asortymentu w mijającym roku, chciałbym zapewnić wszystkich odbiorców, iż w 2022 roku nadal utrzymamy bardzo wysokie stany tej grupy produktowej. Każdy z naszych partnerów handlowych będzie mógł sprzedawać je bez jakichkolwiek obaw o dostępność – zapewnia prezes zarządu Klink Int. Artur Klink.
Forniry kamienne i samoprzylepne panele kamienne 3D
Hitem w ofercie Klink International są forniry kamienne o grubości 3 mm. To doskonała alternatywa dla spieków kwarcowych, która nadaje się na okładzinę dekoracyjną ścian, sufitów, blatów, a nawet elementów kominków. Dostępna jest od 3 lat w ofercie firmy – teraz do nabycia w formatach 122 x 61 cm oraz 122 x 305 cm. W magazynach firma posiada 8 różnych kolorystyk, w tym także transparentne, głównie z łupka, kwarcytu i jeden marmurowy.

 

– Samoprzylepne kamienne panele Quickstone 3D powinny zainteresować wszystkich, którzy szukają najprostszej formy upiększenia wszelkiego rodzaju powierzchni pionowych. Materiał ten doskonale sprawdza się na ścianach dekoracyjnych, między blatem a szafkami, a także na klatkach schodowych i w łazienkach, gdzie jego aplikacja jest możliwa na już istniejące płytki. Na prośbę każdego z zainteresowanych firma Klink wysyła wzorniki fornirów kamiennych oraz paneli samoprzylepnych 3D – dodaje Edward Klink, viceprezes zarządu.

Współpraca z firmami kamieniarskimi
– Dlaczego firmy kamieniarskie mogą liczyć u nas na specjalne traktowanie i preferencyjne warunki handlowe? Otóż mając na uwadze panującą pandemię, zwielokrotniliśmy aktywność naszych konsultantów działających telefonicznie. Posiadamy jedne z największych stanów magazynowych w Europie, co pozwala na obsługę każdej inwestycji w przeciągu 3-4 dni roboczych. Ponadto bardzo cenimy sobie długofalową współpracę na zasadzie partnerów biznesowych. To wiąże się ze specjalnymi rabatami, bo jesteśmy w stanie zaproponować najniższą cenę w kraju. Wszelkiego rodzaju próbki i wzorniki wysyłamy w przeciągu 3 dni. Cechuje nas profesjonalny i bardzo elastyczny serwis, połączony z bardzo wysoką jakością naszych materiałów – zapewnia dyrektor ds. handlowych Jakub Podliński.

kk115_S40_2.jpg

 

 

 

 

przeczytaj cały artykuł

Konserwacje, przeglądy maszyn kamieniarskich w okresie zimowym

Autor: Grzegorz Gryzło MC Diam   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 01:00

spanner-3013135.jpg

Konserwacje i przeglądy to temat, który warto przypominać. Często. By cieszyć się długą, bezawaryjną pracą każdej maszyny.

Po czasie intensywnej pracy w sezonie wiele zakładów kamieniarskich wykorzystuje okres zimowy na przeglądy i naprawy swoich maszyn. To dobra praktyka i dobry termin. Choćby ze względu na mniejszą ilość zamówień oraz pogodę niesprzyjającą prowadzeniu produkcji.
Jeśli maszyny nie będą używane przez dłuższy okres, to ważne jest także prawidłowe zabezpieczenie maszyn na czas przestoju. Długi postój także może być dla maszyn niebezpieczny, na przykład z powodu braku smarowania, jakie odbywa się w trakcie pracy. A odpowiednie utrzymanie maszyny ma przecież wpływ na jej niezawodność i jakość produkcji.

Każda maszyna powinna posiadać dokumentację techniczną, gdzie jej producent podaje informacje o przeglądach. W jakich odstępach czasu, jakie podzespoły i w jaki sposób sprawdzać, jakich środków czyszczących i smarnych używać. Podczas napraw i konserwacji maszyn należy stosować się do tych instrukcji. Są jednak ogólne zasady, które odnoszą się do wszystkich maszyn dowolnego producenta.
Na sąsiedniej stronie lista najważniejszych czynności, jakie warto wykonać przy dłuższym zatrzymaniu maszyny na zimę.

Obecnie wiele maszyn posiada układ centralnego smarowania wymagający zastosowania specjalnych smarów. Zastosowanie zwykłego smaru może powodować zatykanie przewodów i problemy w pracy układu. Latem można stosować smary bardziej gęste, zaś przy niższych temperaturach zalecane są smary o niższej gęstości. Należy regularnie kontrolować poziom smaru w zbiorniku i w razie potrzeby uzupełniać go.

Nowoczesne maszyny ze sterowaniem CNC posiadające wbudowany komputer przemysłowy są dość czułe na warunki środowiskowe. Dlatego najlepiej, aby maszyna nie stała w pomieszczeniach z niskimi temperaturami i dużą wilgotnością. Dobrze jest utrzymywać zasilanie szafy elektrycznej, gdyż często posiada ona układ klimatyzacji zapewniający właściwą temperaturę układu sterowania. Ważne jest także podtrzymywanie napięcia w bateriach w sterownikach PLC maszyn.

Stan techniczny maszyny ma duży wpływ na jakość i precyzję obróbki wytwarzanego przez nią produktu finalnego, dlatego zakłady chcące produkować wyrób wysokiej jakości muszą utrzymywać swój park maszynowy w dobrym stanie technicznym. Poza tym jest oczywiste dla wszystkich, że niesprawne maszyny mogą być przyczyną wypadków podczas pracy. Dobry stan maszyn jest podstawą dla zapewnienia bezpieczeństwa ich operatorów.

Odpowiednie przygotowanie i przeglądy maszyn zimą – w porze mniej intensywnej pracy po prostu się zakładom opłaca. Lepiej jest wydać nieco pieniędzy wcześniej, na planowe przeglądy i naprawy, niż potem dużo większe sumy na naprawy awarii. Zwłaszcza, że przestoje w sezonie bywają bardziej kosztowne z uwagi na napięte terminy zamówień. Jest to ważne zwłaszcza dziś, gdyż ze względu na zawirowania w łańcuchach dostaw na rynkach światowych, termin dostawy wielu komponentów i części jest loterią. Dlatego każda awaria związana z wymianą specjalistycznych części może ciągnąć się dłużej i być bardziej problematyczna.

 115_kon.png

przeczytaj cały artykuł
Strona 73 z 242
dfgdfgdfg

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Domeny na sprzedaż
2026-08-26 00:00:00
DOMENY NA SPRZEDAŻ spiekikwarcowe.com.pl, marmur-granit.com ZAPROPONUJ SWOJĄ OFERTĘ malwinawyrwiak@sole.pl, tel. 510 047 890

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.