Król piaskownicy

Kategoria: Felietony   |   Autor: Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data: piątek, 20 września 2019 09:59

101fd.jpg

Na przestrzeni swojego życia człowiek ma różne okresy. Zaczyna się od wózka i butelki ze smoczkiem, a kończy na dostojnym spoglądaniu na świat przez pryzmat doświadczenia i dystansu do zjawisk i ludzi. Taka to już kolej rzeczy.

Ostatnio uświadomiłem sobie, jak wiele zależy od okresu, który – chociaż najszczęśliwszy – nie bardzo pamiętamy. Pominę okres butelki ze smoczkiem i wózka, bo w tym okresie nawet wypasiony wózek nie jest przez nas ani zauważany ani zapamiętany.

Według mnie, to dopiero następny okres w życiu ma ogromny wpływ na nasze dojrzałe zachowania. To czas dzieciństwa, w którym zaczynamy budować relacje z innymi – piaskownica, skakanie przez płot, czy gra w piłkę. W tym czasie zderzamy się z rówieśnikami i kształtujemy umiejętności porozumiewania się oraz budowania własnej pozycji w grupie.

Obserwując dzieciaki w piaskownicy łatwo zauważyć, że niektóre z nich, dążąc do bycia „best”, usiłują osiągnąć cel niekoniecznie poprzez rozwijanie swoich umiejętności, podglądanie lepszych i próbowanie różnych rozwiązań. Są takie, które piękny zamek z piasku kolegi rozdeptują, ogłaszając potem wszem i wobec, że „mój najlepszy”. Zdarzają się przypadki rękoczynów z wykorzystaniem łopatki i wiaderka, ale najciekawsze są próby zakłamywania rzeczywistości poprzez dopowiadanie: „Mój najlepszy, bo użyłem patyków i obłożyłem kamieniami”. W takim przekomarzaniu się często niestety wyższą pozycję w grupie zyskują ci opowiadacze, którzy mają większą siłę przebicia.

Z nieco późniejszego okresu pamiętam kolegę, futbolowo wybitnie uzdolnionego. I drugiego, znacznie starszego, który grał co prawda kiepsko, ale dużo mówił, sprytnie przypisując sobie sukcesy drużyny. W powszechnej opinii był królem boiska.
Ukształtowany w młodości charakter często w dorosłym życiu się nie zmienia.

Piszę o moich obserwacjach, bowiem i w branży spotykam takich „królów piaskownicy”. Zwykle dużo mówią o sobie i, nawet jeśli to niekoniecznie do końca prawda, słuchacze odnoszą wrażenie, że ich interlokutor to wybitna jednostka.
Po takich opowieściach pewnego branżysty odwiedziłem jego zakład. No cóż… ani specjalnie wyposażony, ani świetnie zorganizowany. Realizacje raczej nieduże, a gdy przejrzałem Internet w poszukiwaniu opinii, najwięcej znalazłem takich z serii „unikać”. Podczas wizyty, w rozmowie przekonałem się, że mój rozmówca ma spore braki w wiedzy: kamieniarskiej, znajomości rynku i zarządzania firmą.

Królów piaskownicy można odnaleźć też wśród dorosłych dzieci dobrych kamieniarzy. Odziedziczony zakład i przekonanie o swojej doskonałości przy braku wcześniejszego zainteresowania pracą rodzica, to prosta droga do doprowadzenia dobrego zakładu do ruiny.

Znam też inny przypadek. Duża, dobra firma zatrudnia na stanowisku zarządzającego młodego człowieka niezwiązanego wcześniej z kamieniarstwem. Dobrze wykształconego i z doświadczeniami w innych branżach. Ale niestety z zespołem cech króla piaskownicy. Chętnie opowiada. Ale głównie o swojej doskonałości. No, może trochę o doskonałości swojej firmy. Ba! W rozmowie staje się agresywny, jeśli tylko ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości co do informacji wyłaniających się z jego słowotoku.

Przez pryzmat doświadczenia mogę przewidzieć, że ten człowiek zderzy się brutalnie z rzeczywistością. Brak doświadczenia w kamieniarstwie będzie brzemienny w skutki. Zrazi do siebie ludzi, nastąpią błędy w zarządzaniu i zaczną się problemy. Jego firma to poważny zakład, więc właściciel w końcu zrezygnuje z takiego pracownika.
Ten pewnie znajdzie inną pracę, bo w rozmowie kwalifikacyjnej będzie opowiadał o swoich sukcesach. I znowu będzie „królem piaskownicy” – tyle, że na sąsiednim podwórku.

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

SPRZEDAM BELLANI – SUPERMODULO
2025-11-26 00:00:00
SPRZEDAM używaną maszynę BELLANI – SUPERMODULO, rok produkcji 2008. Maszyna w bardzo dobry stanie, po remoncie w 2024 roku. Miejsce: okolice Krakowa. Cena 75 000 zł Tel. 609 102 580

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.