Wrocławska Hala Stulecia, znana z targów KAMIEŃ organizowanych przez wiele lat w stolicy
Dolnego Śląska, przeszła remont. Kosztorys remontu samego wnętrza opiewał na 72 mln zł, był przeprowadzony w ekspresowym tempie i był konieczny.
Kiepski stan techniczny budynku znany był wszystkim, którzy mieli okazję widzieć Halę Stulecia jeszcze w roku 2008. Powodem remontu było także dostosowanie Hali do potrzeb organizacji imprez masowych. Remont unowocześnił Halę i poprawił jej funkcjonalność. Przy okazji odsłonięto również niektóre elementy konstrukcyjne, co przywróciło Hali pierwotny wizerunek doskonale komponujący się z unowocześnionym charakterem.
REMONTOWE CIEKAWOSTKI
W trakcie demontażu starego systemu wentylacyjnego wyszło na jaw, że trzy z czterech wentylatorów są oryginalne – przedwojenne i nadal sprawne. Są to jedne z pierwszych na świecie urządzeń tego typu działających na prąd zmienny
Nie zachowały się żadne oryginalne fragmenty przeszklenia kopuły Hali ani nawet dokumentacji na ten temat. W Archiwum Państwowym we Wrocławiu natrafiono jedynie na skąpe zapiski o dostawie szkła żółto-zielonego opalizującego fakturowanego w maju 1913 r. Reliefowa struktura szkła miała polepszyć akustykę w obiekcie. Natomiast kolor szkła i jego strukturę dobrano pod kątem łagodzenia światła słonecznego mogącego oślepiać publiczność. Z dalszych ustaleń wyniknęło, że szyby do szklenia okien produkowane były w Hucie Szkła w Pirnie pod Dreznem. Niestety, huta została zlikwidowana w latach 90-tych, a budynki wyburzone. Jednak udało się odnaleźć ostatniego dyrektora huty, Güntera Schwanitza, który okazał się kolekcjonerem szkła użytkowego. W swoich zbiorach posiadał próbnik szkła okiennego produkowanego w hucie w latach 1913-1914, w którym znajdowała się próbka szkła oznaczona numerem 21. Na podstawie próbki wyprodukowano szkło ornamentowe w kolorze ugru i użyto go do przeszkleń remontowanych okien Hali Stulecia.
Przy wszystkich czterech wejściach do Hali odkryto oryginalne drewniane okienka kasowe z 1913 r., które były dotychczas zamurowane. Zostały odtworzone, ale tylko jako atrapy.
Całą żelbetową konstrukcję Hali Stulecia czyszczono wyłącznie wodą z dodatkiem detergentów. Nie użyto tradycyjnego piaskowania, aby nie zmienić faktury powierzchni betonu, ani nie doprowadzić do rozjaśnienia jego barwy.
Pod tynkiem odkryto oryginalne napisy „Ausgang” (wyjście) nadal widoczne na betonowych ścianach.
Naprawiono i odnowiono całą elewację zewnętrzną. A wewnątrz najistotniejszą zmianą, która rzuca się w oczy już od wejścia do Hali Stulecia, jest radykalna przebudowa widowni. Zniknął tunel prowadzący od wejścia głównego do centralnej części hali oraz sąsiadujące z nim magazyny i pomieszczenia dla organizatorów imprez. Nie ma już schodów w dół na płytę główną, nie ma podwyższeń po bokach centralnej części – wszystko jest na jednym poziomie. Powstała zupełnie nowa przestrzeń.
Całkowicie przebudowano także kuluary. Po remoncie korytarze są przestronniejsze, bo zlikwidowano wszystkie ulokowane w nich biura i magazyny. Ściany pomalowano na ciepły, jasnożółty kolor. Zlikwidowano obniżony sufit – teraz widać tam betonowy strop ze śladami drewnianych szalunków.
W hali wymieniono także wentylację, instalacje sanitarne i elektryczne, zainstalowano nowe systemy oddymiania i alarmy przeciwpożarowe oraz sieć komputerową. Niektóre elementy pod kopułą pokryto materiałem wyciszającym, który poprawił akustykę wnętrza. W całej hali wylano na nowo posadzkę podłogową – w sumie 4,5 tys. kubików betonu.
Przebudowano również s ą s i a d u j ą c y z H a l ą Pawilon Restauracyjny i utworzono w nim Regionalne Centrum Turystyki Biznesowej. Centrum mieści dwie duże, przeszklone sale konferencyjne, cztery mniejsze oraz kameralne sale spotkań i strefę VIP. Powstały tam także restauracja i bistro z widokiem na fontannę i pergolę. Wrocław zyskał najwyższej jakości centrum kongresowe – mówi Jarosław Obremski, wiceprezydent Wrocławia. – Organizacja kongresów przynosi największe korzyści dla miasta, bezpośrednie i pośrednie. 17 lutego tego roku otwarto w Hali Stulecia multimedialne Centrum Poznawcze. Dzięki dotykowym monitorom, interaktywnym mapom i księgom oraz reagującej na ruch podłodze zwiedzający poznają historię nie tylko Hali, ale i Wrocławia w czasach, gdy ona powstawała. Na Centrum Poznawcze składa się kilka tematycznych pomieszczeń, przez które poprowadzono ścieżkę edukacyjno-poznawczą. Centrum będzie czynne niezależnie od odbywających się w Hali targów i imprez.
Przy Hali Stulecia powstanie jeszcze podziemny dwukondygnacyjny parking dla 800 samochodów i 15 autobusów.
| « poprzednia | następna » |
|---|