Co by było, gdyby… nie ustanowiono zarządu sukcesyjnego

Kategoria: Vademecum kamieniarza   |   Autor: Karolina Kocemba   |   Data: piątek, 22 marca 2019 08:47

98dc1.jpg

Regulacje dotyczące firm jednoosobowych mają szczególne znaczenie ze względu na liczbę podmiotów, których dotyczą. Jest ich bowiem wyjątkowo wiele. Stosunkowo dobre warunki do zakładania firmy w Polsce istnieją od około 30 lat, i w tej chwili jednoosobowych działalności jest ponad 3 miliony – stanowi to około 3 wszystkich działalności prowadzonych na terenie kraju. Dodatkowo szacuje się, że liczba ta będzie rosła1).

Nie powinien więc dziwić fakt wprowadzania nowych rozwiązań prawnych, które mają usprawnić funkcjonowanie firmy. Do takich niewątpliwie zalicza się możliwość powołania zarządcy sukcesyjnego, czyli osoby, która będzie mogła tymczasowo kontynuować prowadzenie działalności po śmierci przedsiębiorcy. Jak istotne jest to rozwiązanie ,może uzmysłowić fakt, że około 800 firm miesięcznie było wykreślanych z CEIDG z powodu śmierci właściciela.

Taki stan rzeczy może być spowodowany specyfika polskiego rynku, który otworzył się na przedsiębiorców w latach 90. Oznacza to, że osoby, które wówczas zakładały swoją działalność, mają dziś około 50-65 lat, czyli zbliżają się do osiągnięcia wieku emerytalnego2). Ryzyko choroby, czy niestety śmierci, także rośnie z wiekiem.
Warto podkreślić, że firma, która była budowana przez lata, może umrzeć razem z właścicielem, jeżeli nie pomyśli on w odpowiednim momencie o prze-dłużeniu jej ciągłości poprzez powołanie zarządcy sukcesyjnego. Oznacza to, że nie tylko utracona zostanie płynność działania firmy, ale także to, że nie będzie mogła być już prowadzona pod własną, rozpoznawalną nazwą oraz z dotychczasowym numerem NIP. Wygasną także wszelkie decyzje administracyjne, jak koncesje czy pozwolenia, których zdobycie często wiązało się z wieloma uciążliwymi procedurami, długim oczekiwaniem i odwiedzaniem wielu urzędów.

Jakie jeszcze mogą być konsekwencje?

Należy podkreślić, że firma to nie tylko nazwa, prawa, logo czy majątek, ale przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą – czyli właściciel i pracownicy, ale także klienci. Te osoby mogą stracić pracę oraz ważne kontrakty. W wielu firmach, konieczne może okazać się wypłacenie odpraw lub odszkodowań pracownikom, którzy zostaliby bez pracy nie z własnej winy. To z kolei nakładałoby dodatkowe obowiązki i obciążenia finansowe na spadkobierców. Natomiast ustanowienie zarządu sukcesyjnego pozwoli na pozostawienie umów z pracownikami – nierzadko związanych z firmą od początku jej istnienia.

W momencie śmierci właściciela, powstaje także problem sukcesji przedsiębiorstwa, który należy łączyć się nie tylko z długim okresem pomiędzy otwarciem a działem spadku, ale także z niepożądanym biegiem wydarzeń, np. powstaniem konfliktów na tle podziału majątku. Może także dojść do tego, że przedsiębiorstwo przejmie osoba, która niekoniecznie wie, jak je prowadzić lub osoba, która nie robiłaby tego zgodnie z zamysłem i planem zmarłego właściciela.

Zwolnienie wieloletnich pracowników, gorsze traktowanie klientów czy też zmiana jakości usług mogłyby zrujnować markę. Sytuacja wyglądałaby inaczej, jeżeli przykładowo potomek kontynuowałby prowadzenie firmy w sposób, który umożliwiłby utrzymanie wypracowanej na rynku renomy.
Problematyczne może również okazać się pozostawienie spadkobrania regułom wynikającym z ustawy. Udział spadkowy może bowiem przypaść w konkretnych sytuacjach rodzeństwu spadkobiercy lub jego dzieciom.

W braku spadkobierców I i II grupy do spadkobrania mogą zostać powołani nawet dziadkowie spadkodawcy, zstępni dziadków spadkodawcy, pasierbowie (dzieci małżonka spadkodawcy). Równie kłopotliwym okazać się może prowadzenie spraw za mało-letniego spadkobiercę przez byłego małżonka spadkodawcy. Z tej też przyczyny wybór zarządcy sukcesyjnego winien zostać przemyślany jeszcze za życia spadkobiercy.

Możemy założyć, że wielu przedsiębiorców zakłada swoje firmy z marzeniem o ich wielopokoleniowym istnieniu i działaniu. Problem pojawia się jednak, kiedy marzenia te nie zostaną przełożone na działania i przedsiębiorca umiera nagle, a dzieło jego życia umiera razem z nim, bądź też zamiast łączyć – dzieli rodzinę. Takich przypadków odnotowano wiele, stąd nowe rozwiązanie prawne. Opracowanie planu sukcesyjnego, który w trudnych chwilach umożliwi kontynuowanie działalności i utrzymanie płynności finansowej nie tylko zabezpieczy byt najbliższych, ale również pozwoli na przetrwanie firmy i idei spadkodawcy.

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Fartuchy wodoodporne dla kamieiarzy
2025-11-26 13:39:41
Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.