
Każdy przedsiębiorca jest pod lupą różnych urzędów, które co pewien czas pukają do drzwi, żeby sprawdzić, na ile łamiemy przepisy. Zazwyczaj mamy na myśli: ZUS, Urząd Skarbowy, Państwową Inspekcję Pracy. Ostatnio dość głośno się zrobiło o ochronie środowiska i ochronie danych osobowych. W minionym roku w naszej branży uaktywniły się dosyć mocno Wydziały Wyrobów Budowlanych Wojewódzkich Inspektoratów Nadzoru Budowlanego. Miałem ostatnio okazję obserwować taką kontrolę na żywo. #lbkik
Wspomniane Wydziały Wyrobów Budowlanych Wojewódzkich Inspektoratów Nadzoru Budo-wlanego – realizując plan kontroli – sprawdzają, czy wyroby budowlane z kamienia wykazują właściwości zadeklarowane przez producentów. Zauważyłem jednak, że kontrolerzy realizują „Zbiorczy plan kontroli wyrobów budowlanych wprowadzonych do obrotu i udostępnianych na rynku krajowym na rok 2021”, w którym wskazano na szczególnie interesujące wyroby do budowy dróg. Czyli w naszym przypadku będą to: kostka, płyty i krawężnik.
Kontrolerzy działają na podstawie Prawa Przedsiębiorców oraz Ustawy o Wyrobach Budowlanych. Z moich obserwacji wynika, iż kontrolerzy typują producentów na budowach, gdzie stosuje się dany wyrób. Jeśli Deklaracje Właściwości Użytkowych i oznaczenia CE budzą wątpliwości pracowników urzędów, następuje przekazanie sprawy do Wojewódzkiego Inspektoratu właściwego dla sporządzającego dokumenty jakościowe, czyli naszej firmy.
Dochodzi w końcu do odebrania listu poleconego, w którym urząd zawiadamia nas o wszczęciu kontroli. Nie ma jednak powodów do paniki: mamy czas na uporządkowanie spraw, a kontrola nie dotyczy wszystkich wyrobów – jedynie wybranych.
Najprawdopodobniej zostaniemy poproszeni o:
• badania surowca (ITT nie starsze niż 10 lat, aktualizacja nie starsza niż 2 lata) – jeśli zleceniodawcą badań jest dostawca surowca, należy przekazać również zgodę na posługiwanie się badaniami,
• pomiary geometryczne wyrobu,
• okazanie księgi Zakładowej Kontroli Produkcji,
• wskazanie osoby odpowiedzialnej za kontrolę jakości w firmie,
• przedstawienie stanów magazynowych kontrolowanych wyrobów,
• przedstawienie raportów sprzedaży kontrolowanych wyrobów,
• oznakowania CE wyrobów,
• kopie Deklaracji Właściwości Użytkowych,
• instrukcję użytkowania wyrobu,
• dokumentację techniczną wyrobu.
Zauważyłem jednak, że w różnych regionach kraju różne są żądania. Bywa również, iż kontrolerzy proszą o okazanie licencji norm (potwierdzenie, że norma została zakupiona przez posługującą się nią firmę) oraz dokumentów zakupu narzędzi pomiarowych (legalizacja poprawności pomiarów).
Z moich obserwacji wynika, iż kontrole nie należą do tych mocno absorbujących. Zazwyczaj kończy się na dwóch wizytach w zakładzie oraz kilku wyjaśnieniach zdalnych. Efektem pracy jest wyprostowanie treści deklaracji i oznakowania CE.
Warto moim zdaniem jednak dbać o aktualność posiadanych norm i badań, pozwoli to na spokojniejszy sen.
| « poprzednia | następna » |
|---|