Płać mniej za prąd: zmiana mocy i taryfy

Kategoria: Vademecum kamieniarza   |   Autor: Marcin Plewnia   |   Data: poniedziałek, 11 września 2017 07:53

prad1.jpg

W dzisiejszych czasach funkcjonowanie bez prądu w zasadzie jest niemożliwe. Dlatego każdy zakład produkcyjny ma umowę na dostarczanie energii elektrycznej i co miesiąc otrzymuje fakturę za wykorzystaną energię elektryczną. Jeśli umowa jest rozdzielna – tzn. kto inny dostarcza energię, a kto inny ją sprzedaje – otrzymujemy nawet dwie faktury.

O ile sprzedawcę energii możemy sobie wybrać, to firmę, która dostarcza, już nie. Warto czasami poznać ofertę od kilku sprzedawców – czasami kilka groszy na każdym kilowacie potrafi dać całkiem niezłą kwotę w ciągu roku.

Kolejnym aspektem jest to, iż otrzymanej faktury często nawet nie czytamy. Po prostu płacimy – czasem ponarzekamy na drożyznę – i zapominamy o temacie do czasu kolejnego terminu płatności. Nie dziwi to, bo zwykle są tak napisane, że trudno się w nich laikowi połapać.
Na fakturze za dostarczanie energii elektrycznej mamy kilka ważnych informacji, które mogą pomóc w zaoszczędzeniu paru złotych. Chodzi m. in. o moc zamówioną, za jaką płacimy, oraz grupę taryfową, w jakiej jesteśmy rozliczani.

W wielu przypadkach taryfa, z której korzysta firma, jest wynikiem braku okresowej kontroli aktualnego zapotrzebowania. Na przykład: kiedyś zakład pracował na dwie zmiany np. od 6:00 do 20:00 i pobierana energia rozliczana była w dwóch taryfach, co miało swoje uzasadnienie w ramach godzin pracy. W takiej sytuacji, mając licznik dwutaryfowy np. w taryfie C12a, droższą energię mamy w godzinach 8: 00-11:00 i 17: 00-21:00, a w pozostałych godzinach doby energia jest tańsza. Po pewnym czasie firma przeszła w tryb pracy jednozmianowej, ale nikt nie zmienił umowy na dostarczanie energii.

O ile prąd w taryfie pozaszczytowej jest tańszy, to już w taryfie szczytowej jest dużo droższy niż w przypadku zwykłego naliczania jednotaryfowego. Również opłaty abonamentowe dla grupy dwutaryfowej są wyższe. Licznik dwutaryfowy będzie opłacalny, kiedy stosunek energii pobieranej w taryfie droższej do energii pobieranej w taryfie niższej będzie minimum 40 do 60.

Jak samodzielnie sprawdzić zużycie? Najprościej poprosić inkasenta, który spisuje stan licznik, aby pokazał jak go odczytywać. Na tej podstawie łatwo można zrobić podsumowanie miesiąca i być może podjąć decyzję o zmianie grupy taryfowej na wyższą lub niższą.
Kolejną sprawą mającą wpływ na rachunek jest wartość mocy zamówionej, lub inaczej moc umowna. Jest to wartość, za którą co miesiąc zakład energetyczny pobiera opłatę stałą. Wartość mocy umownej określana jest na podstawie mocy urządzeń, które będą pracowały w zakładzie.
Z doświadczenia wiem, że wartości te są często przeszacowane lub wzięte z przysłowiowego sufitu. A za fakturę, co miesiąc płacić trzeba.

Istotne jest to, że dla zakładu energetycznego taką „magiczną granicą” jest wartość 40 kW i zabezpieczenie 63 A. Dla nas najważniejsze powinna być różnica w opłatach stałych: do 40 kW to około 2 zł netto za każdy kilowat mocy, powyżej 40 kW to kwota około 11 zł netto. Widać więc, że różnica jest znaczna.
W naszych firmach w większości przypadków – zwłaszcza w taryfach C2x czyli powyżej 40 kW – założone są już elektroniczne liczniki rozliczające zużycie energii. Liczniki te mogą pokazać większość parametrów zużywanego przez nas prądu. I znów warto skorzystać z pomocy inkasenta, który pokaże jak odczytać na liczniku wartość mocy maksymalnej, jaką wykorzystaliśmy w ciągu ostatnich miesięcy. Teraz wystarczy już tylko porównać te liczby z ostatnią fakturą i mamy odpowiedź, czy dobór mocy umownej został dokonany optymalnie.

Przykład z życia. Pewna firma z Opola zakupiła halę, w której otworzyła zakład produkcyjny. Jak to zwykle bywa, księgowa przepisała dotychczasową umowę na dostawę energii elektrycznej nie wgłębiając się w szczegóły. Dopiero po pewnym czasie, przy zupełnie innej okazji, okazało się, że nowa hala, pracująca w godzinach od 7:00 do 16:00, rozliczana jest w taryfie C22B (dzień – noc) przy mocy umownej 90 kW. Po sprawdzeniu licznika okazało się, że maksymalna moc, jaką zakład zużył wyniosła 28 kW. Decyzja była szybka: zmiana taryfy na C11 przy mocy umownej 35 kW. Taka zmiana przyniosła miesięczną oszczędność w wysokości około 700 zł netto.

Oczywiście są też minusy zmiany mocy umownej. Zakład energetyczny nakaże wymianę zabezpieczeń na mniejsze, dostosowane do mniejszej mocy. Wydaje się jednak, że zmiany mogą być opłacalne. Ale tę wątpliwość rozwieje dla każdego z nas kalkulator.

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

noimage
2025-12-08 00:00:00
Sprzedam automat polerski firmy PROMASZ, mało używany, z głowicą. Cena do uzgodnienia. Krotoszyn. Tel. 607 334 259

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.