
Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że narzędzia ręczne do kucia kamienia praktycznie nie zmieniły swego kształtu od stuleci. Zmieniła się jakość stali i pojawiła się widia, ale ich wygląd jest praktycznie niezmienny. Używali ich pierwsi kamieniarze, używamy i my współcześni.
Szarierka to nieco zapomniane narzędzie, używane sporadycznie przez nielicznych kamieniarzy. Jego rodowód sięga średniowiecznych czasów. Używano go do rantowania, boniowania, odbijania, równania dużych powierzchni.
Szarierki charakteryzują się długim ostrzem. Dzięki temu możemy mieć ładny, równy rant po odbiciu. Doskonale sprawdzają się przy pracy w piaskowcu i wapieniach, tych z wtopioną widią możemy używać do obróbki twardych skał.
To jedno z moich ulubionych narzędzi ręcznych. Nie jest to narzędzie do ciężkich prac, bo łatwo można uszkodzić ostrze przy zbyt brutalnym traktowaniu – służy raczej do pracy wykończeniowej.
Technika pracy szarierką jest podobna jak przy większości narzędzi ręcznych. Przystawiamy ją do kamienia i uderzamy młotkiem.
Ważne przy pracy szarierką są dwie sprawy. Pierwsza to pewny uchwyt i dokładne ustawienie ostrza na linii, po której będziemy pracować. A do kolejnego uderzenia powinno się przykładać krawędź ostrza w miejscu, gdzie wcześniej uderzyliśmy.

Druga to odpowiedni kąt ustawienia ostrza przed uderzeniem. Jest to temat odrębny i powinien być opisany osobno. Nadmienię tylko, że należy często wykonać próby przed rozpoczęciem pracy.
Szarierka służyć może także do wyrównywania powierzchni. Używamy jej jako skrobaka przy miękkich skałach. W średniowieczu często używano jej do ryflowania powierzchni elementów architektonicznych.
Jak każde narzędzie wymaga ostrzenia. Do tego celu polecam płytę drobnoziarnistego piaskowca kwarcowego.

| « poprzednia | następna » |
|---|