
Za nami w końcu obfitujący w wydarzenia czerwiec. Nie wszyscy jeszcze wskoczyli na poziom aktywności, który mieliśmy przed 2020 rokiem, ale ci, którym się to udało, z pewnością cieszą się z tego powodu. W związku z tym na początek wakacji proponuję mały przegląd ostatnich wydarzeń. Tak plażowo (choć przecież kamieniarze w lecie na urlopy nie jeżdżą, to przecież można sobie wyobrazić), po akapicie na każdy temat.
Uczestnicy Walnego Zjazdu Polskiego Związku Kamieniarstwa, którzy w pierwszy weekend czerwca spotkali się w Cedzynie koło Kielc, swoją liczną obecnością potwierdzili, że chcemy i potrzebujemy się spotykać. Frekwencja była bardzo wysoka zarówno podczas części formalnej (obrady), konferencyjnej (prezentacje), integracyjnej (uroczysta kolacja i grill), jak i turystyczno-poznawczej (objazdówka po najciekawszych miejscach bliższej i dalszej okolicy). Jednym z wniosków uczestników, który padał z wielu ust, było „wróćmy do dwóch spotkań w roku”. Mamy więc nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie i już niedługo podamy informację o terminie i miejscu jesiennego kongresu.
Istotnym tematem, który pojawił się w trakcie prezentacji jednego ze sponsorów Zjazdu, był ten dotyczący ochrony górnych dróg oddechowych. Firma Korczak zaprezentowała nowoczesne, bardzo skuteczne rozwiązania poprawiające komfort pracy, ale przede wszystkim minimalizujące ryzyko kontaktu kamieniarza z pyłem, a więc tak groźną jego składową jak wolna krzemionka krystaliczna. W wielu sytuacjach nie możemy z różnych przyczyn użyć do pracy maszyn, a obróbka ręczna jest jedyną i najlepszą opcją. Gdy obróbka odbywa się na sucho, szalenie istotnym jest, by kamieniarz był w tym czasie chroniony w jak największym stopniu. Urządzenia odpylające to jedno co możemy zrobić, ale środki ochrony osobistej to pierwsza, najbardziej podstawowa bariera. Sądzę, że tematyka ta powinna często gościć w kręgach branżowych. Wymaga tego prawo, ale również elementarna odpowiedzialność.
Z rozmów w Cedzynie wyłapałem również bardzo pozytywną informację, że wielu kamieniarzy zamierza przyjąć (i to nawet od najbliższego roku szkolnego) uczniów, umożliwiając im praktyczną naukę zawodu. Świetnie, że krótka ławka mistrzów szkolących nieco się wydłuży. Mam nadzieję, że będzie to trend, który stworzy z jednej strony możliwość podejmowania edukacji kamieniarskiej młodym ludziom, z drugiej pozwoli nam przygotowywać profesjonalną kadrę. Młody człowiek po trzyletnim przygotowaniu zawodowym to sporo krótsza droga do profesjonalisty, którego tak wyglądamy w naszych zakładach i warsztatach. Jako ciekawostkę dodam, że eksperymentalnie egzamin praktyczny trzecioklasistów odbył się na początku czerwca w Strzegomiu. Organizatorem była Okręgowa Komisja Egzaminacyjna z Wrocławia, a status Ośrodka Egzaminacyjnego otrzymała Spółka Granex. Doświadczeniami z tym związanymi chętnie podzielę się z wszystkimi zainteresowanymi.
W czerwcu odbyła się jeszcze kolejna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego, powróciły targi Stone+tec w Norymbergii, ale na koniec wakacyj-nego klimatu nawiążę jeszcze do Święta Granitu Strzegomskiego. Choć po pandemicznej przerwie kamieniarstwo i kamień nie dominują, to z pewnością są dostrzegalne. A to w warsztatach tradycyjnej obróbki kamienia, a to w zawodach biegowych z klasyfikacją w kategorii kamieniarskiej (na zdjęciu powyżej uczestnik biegu, redaktor naczelny Kuriera Kamieniarskiego Paweł Szambelan), a to w przeniesionych z kamieniołomów maszynach, których skala robi ogromne wrażenie, czy w końcu w giełdzie minerałów.
Dla promocji kamieniarstwa to bardzo istotne i warto, by podobnymi działaniami wpisywać się w różne lokalne wydarzenia w całej Polsce. Zachęcam do tego bardzo, bo dając takie małe sygnały, ale wykonywane w wielu miejscach, możemy promować nasz piękny zawód od najlepszej strony.
W te letnie miesiące życzę, w zależności od planów, dużo pracy i/lub wypoczynku.
| « poprzednia | następna » |
|---|