Pesymizm, realizm czy optymizm?

Kategoria: Felietony   |   Autor: Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data: czwartek, 15 września 2022 11:14

Mówi optymista do pesymisty: „Takie teraz ciężkie czasy, że chyba wkrótce będziemy jedli to, co sami zrobimy.” Na co pesymista: „Obawiam się, że nie dla wszystkich wystarczy.”

Ten żart, z serii czarnego humoru, wiele mówi o naszym podejściu do codzienności. Sposób widzenia świata, również własnego biznesu, jest bardzo różny. Sporo osób to pesymiści i, jak twierdzą złośliwi, takie podejście jest naszą cechą narodową.
W zasadzie nastawienie można określić na trzy sposoby. Jest wspomniany pesymizm, na drugim biegunie optymizm, no i gdzieś pomiędzy realizm. Jak poszczególne podejścia wpływają na nasze życie i pracę – odpowieź jest bardzo skomplikowana.
Zastanówmy się, jak to działa w naszej branży w zakresie inwestowania. Szef firmy X jest z natury optymistą i to skrajnym. Podejmując decyzję o inwestycji zakłada, że wszystko ułoży się po jego myśli. Nowa maszyna zwiększy produkcję o 40%, sprzedaż zostanie rozszerzona na sąsiednie województwo, co da wzrost sprzedaży o 40%. Pod zakup zaciąga kredyt, zakładając, że koszty tego kredytu będą stałe. Zatrudnia kolejnych pracowników – nie tylko do produkcji, również przedstawicieli handlowych. W zakresie odbioru wyprodukowanego towaru przez klientów w sąsiednim województwie podejście ma w kategoriach: „ jakoś damy radę”. Liczy wszystko i rachunek się zgadza.
Rzeczywistość jest jednak inna. Po pierwsze: zakładał, że w sąsiednim województwie będzie miał podobną sprzedaż jak w swoim. Niestety okazuje się, że tamtejsza konkurencja ma ugruntowaną pozycję na rynku i nawet niższe ceny nie spowodują, że klienci masowo będą kupowali towar firmy X. Zatem założenie podstawowe legło w gruzach. A przecież, od tego założenia zaczynała się kalkulacja.

Dalej jest jeszcze gorzej. W praktyce okazuje się, że praca na większym terenie niesie dodatkowe koszty. Transport podnosi istotnie koszty, pracownicy na wyjeździe domagają się wyższego wynagrodzenia, a roboty trwające dłużej niż jeden dzień, to dodatkowo koszty noclegów dla montażystów. W międzyczasie koszty kredytu znacznie wzrosły i wszystko razem nie przypomina wyliczenia, jakie zostało zrobione na początku. Oczywiście w większości przypadków jakoś daje się opanować sytuację, ale założone efekty są dużo gorsze od zakładanych.
Inny zakład ma szefa pesymistę, który na pomysł inwestycji, nawet nie próbował policzyć szans dla takiej akcji. Stwierdził: „to się nie uda” i na tym zakończył rozmyślania na ten temat. Nawet nie dał sobie szansy na rozwój. Jeśli jednak udałoby się go przekonać, to na każdym etapie będzie widział problemy.
Zatem jakie podejście należy wykształcić u siebie? To, które znajduje się gdzieś pomiędzy optymizmem a pesymizmem, czyli realizm.
Jeśli rodzi się w głowie pomysł inwestycji, nie odrzucajmy go z założenia. Zróbmy wyliczenie, ale w dwóch wersjach – optymistycznej i pesymistycznej. Jeszcze lepiej, jeśli pomoże nam ktoś z innym podejściem czy spojrzeniem niż nasze. Przyjmijmy zakładane parametry jako średnią z tych wariantów. Bowiem życie pokazuje, że prawda jest zwykle gdzieś pośrodku.
W rezultacie otrzymamy wyniki, które będą bliskie temu, co faktycznie osiągniemy. Jeśli dadzą wynik pozytywny, to działajmy. Jako optymista zawsze liczyłbym na to, że będzie jednak trochę lepiej.

Najnowszy numer
6/2025 (139)

grudzień 2025 – styczeń 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Fartuchy wodoodporne dla kamieiarzy
2025-11-26 13:39:41
Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.