W ostatnich latach Polski Komitet Normalizacyjny przyjął jako Polskie Normy szereg norm zharmonizowanych (EN 1341, EN 1342, EN 1343, EN 12058, EN 12057 i EN 1469), które zostały u nas opublikowane bez tłumaczenia na język polski. Wielu kamieniarzy staje w tym momencie przed kłopotem z odczytaniem tych dokumentów i narzeka na brak dostosowania językowego obowiązujących przepisów do naszej rzeczywistości.
Ja jednak w tym miejscu wyrażam akurat zadowolenie i ulgę, że Polski Komitet Normalizacyjny nie stara się przekładać norm na język polski i publikuje angielskojęzyczny tekst jako polskie normy. Dzięki temu zabiegowi unikamy możliwości błędnego, lub wręcz śmiesznego, przekładu, do którego wielokrotnie dochodziło w przeszłości. Poniżej kilka przykładów, które ukażą ten problem.
Gdy mówimy o „ciekawostkach” w tłumaczeniu norm najczęściej podawany jest przykład definicji dłuta pazurkowego: „perkusyjne narzędzie do chropowacenia powierzchni z końcówką tnącą pokrytą kilkoma zębami o różnej wielkości” i młotka do groszkowania: „udarowe urządzenie do chropowacenia powierzchni, z kwadratową nasadą i licznymi piramidkowymi perkusyjnymi zębami lub punktami”. Słowo „perkusyjne” w polskim tłumaczeniu wzbudza za każdym razem uśmiech na twarzy. Ale może taki był zamiar tłumacza, żeby wprowadzić troszkę polotu i finezji?
Dalsze przykłady będą raczej straszne, niż śmieszne.
TYTUŁ NORMY
Tytuł normy EN 12059 po polsku brzmi: „Wyroby z kamienia naturalnego —Wymiarowanie kamienia obrobionego —Wymagania”. Zatem wydaje się, że w normie możemy się spodziewać opisu pewnej czynności mającej na celu uzyskania informacji dotyczących wielkości fizycznych różnych elementów (pobrania wymiarów). Czytając tekst normy —nota bene nie przetłumaczonej w całości —zaczynamy jednak się zastanawiać nad sensem tytułu ponieważ z normy nie dowiadujemy się o wymiarowaniu, a o pewnym wyrobie. Sięgnijmy jednak po tytuł oryginalny: „Natural stone products —Dimensional stone work —Requirements”. Nie trzeba być filologiem angielskim, aby zauważyć, że w wersji angielskiej tytułu nie ma mowy o wymiarowaniu...
WYTRZYMAŁOŚĆ NA ZGINANIE
Bardzo ciekawa z kolei sprawa znajduje się w normie opisującej sposób przeprowadzenia badania wytrzymałość na zginanie, czyli EN 12372 „Metody badań kamienia naturalnego —Oznacza-nie wytrzymałości na zginanie pod działaniem siły skupionej”. W ostatniej polskiej odsłonie z 2010 roku mamy podany wzór do obliczenia wartości tej właściwości, który prezentuje się następująco:

Uważny czytelnik zauważy, że w tym wzorze coś nie pasuje ponieważ w trakcie wcześniejszych badań używany był wzór całkowicie odmienny. I choć w „Przedmowie” do normy krajowej jest napisane, że norma „jest tłumaczeniem —bez jakichkolwiek zmian —angielskiej wersji Normy Europejskiej EN 12372:2006”, to powyższy wzór w normie angielskojęzycznej wygląda następująco:

Widzimy oczywiście, że zamieniono miejscami liczby w liczniku i mianowniku wzoru. A to skutkuje diametralnie różnymi wynikami obliczeń przy zastosowaniu obu wzorów. Prawdopodobnie przestawienie cyfr nastąpiło w momencie składu dokumentu polskojęzycznego. Niestety, błąd ten występuje już od momentu opublikowania polskiej normy, czyli od 2010 roku. Dlaczego ten błąd nie został dotychczas poprawiony?
Przeglądając dokładniej normy i porównując je z pierwowzorami w wielu jeszcze miejscach możemy natknąć się na coś, co nie do końca pasuje lub wręcz jest błędem. Jednak powyższe dwa przykłady stanowią najbardziej rażące świadectwo uchybień powstałych w trakcie tłumaczenia i składu norm. Przy czym drugi z przykładów pokazuje, że z powodu błędu wyniki badań będą kompletnie wypaczone, a to może mieć trudne do przewidzenia skutki. Dlatego dochodzę do wniosku, że nie jest złym rozwiązaniem, aby nie tłumaczyć norm na nasz język i pozostawić je w oryginale.
#michalfirlej
| « poprzednia | następna » |
|---|