
Kiedy jeszcze byłem młodym człowiekiem – a było to już sporo lat temu – była w Polsce jedna impreza targowa, która budziła emocje. Osławiona Budma. To był powiew wielkiego świata i prawdziwe święto budownictwa. W tych czasach nie było internetu i nawet kontakt telefoniczny był mocno utrudniony. Do tego bardzo kiepskie drogi i kłopoty z wyjazdami zagranicznymi skutecznie ograniczały możliwości poznawcze.
Możliwość zobaczenia w Poznaniu bogatej oferty dla budownictwa była ogromnym wabikiem dla zainteresowanych. I tak przez lata Budma rosła, ale czasy też się zmieniały.
Teraz mamy przyzwoite drogi, szybki internet i łatwość latania po świecie. Nadal jednak organizator Budmy zachowuje się jak w czasach, gdy innego sposobu dotarcia do klientów nie było. Budma to drogie targi – dość wysokie ceny powierzchni i bardzo drogie noclegi w czasie jej trwania. Dlatego jeśli już ktoś ponosi takie koszty, to oczekuje organizacji na najwyższym poziomie.
Patrząc z perspektywy firm z naszej branży, organizator w tym roku nie zadbał o odpowiedni poziom prezentacji kamienia. Nie zadbał, aby firmy kamieniarskie umieścić blisko siebie, by ich oferta, a zarazem oferta całej branży, była zauważalna. Stoiska porozrzucane po różnych halach gubiły się wśród innych branż.
Kilka firm branżowych miało stoiska obok siebie, ale było to związane z ich udziałem w targach w ramach wspólnej oferty wynegocjowanej przez Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej. W tej lokalizacji znalazły się następujące firmy: Granex, Marmury-Płytki, PHU Sosnowica i Kamieniarstwo Ciemny.
W innej części wystawy prezentowali się: Abi-pol, Rogala i Klink International. Również zagraniczne firmy kamieniarskie nie miały okazałej reprezentacji. Zauważyliśmy chińską firmę Bisko HK, oferujący płyty bazaltowe Bazalt Stone i firmę Stonix z Macedonii. Ta ostatnia może być interesująca dla naszych przedsiębiorców, bo ma w ofercie ciekawe białe marmury, a prezentowane zdjęcia ze złoża mogą sugerować, że wydobycie jest duże i realizowane nowoczesnymi metodami.
Trudno zrozumieć organizatorów targów, którzy nie szukają nowych metod i innego podejścia do koncepcji targów. Trudno zrozumieć, dlaczego nie proponują klientom z jednej branży konsolidacji działań targowych. Byłoby to z korzyścią dla obu stron: kilka stoisk – nawet niewielkich – ulokowanych obok siebie będzie bardziej widoczne niż pojedyncze – nawet okazałe – stoiska rozrzucone w przypadkowych lokalizacjach.
I żal, że nasza branża jest tak nielicznie reprezentowana na tej imprezie. To nadal największa impreza targowa budownictwa. Należałoby w niej uczestniczyć i prezentować możliwości współ-czesnego kamieniarstwa. Zwłaszcza, że kamieniarstwo w ostatnich latach zrobiło ogromny postęp technologiczny.
Nie trzeba być jasnowidzem, by dostrzec, że jeśli nie będziemy się prezentować przy każdej możliwej okazji, to klienci będą wybierać inne materiały.
OPINIE
Karol Rogala – Rogala
Budma to targi z dużymi tradycjami. Mimo to według mnie znaczenie targów jest coraz mniejsze.
Oczywiście biorąc udział, ma się okazję do rozmów ze zwiedzającymi, ale czy z tego będą jakieś efekty, trudno powiedzieć – czas pokaże.
Michał Rębosz – Sosnowica
Budma była dla nas udaną imprezą. Nawet bardzo. Było spore zainteresowanie naszą ofertą. A przede wszystkim cieszymy się, że wśród klientów wzrosła świadomość, że w Polsce – z polskich złóż – są dostępne tak różnorodne materiały jak te, które pokazywaliśmy na targach.
Odwiedziło nas wielu architektów, przeprowadziliśmy też kilka poważnych rozmów z odbiorcami z Ukrainy, były zapytania o materiał na naprawdę duże inwestycje.
Do tego nie spodziewaliśmy się tak szybkiego odzewu. Jesteśmy teraz w trakcie wymiany korespondencji z kilkoma klientami z targów. M.in. rozmawiamy z handlowcem z Tajwanu, który jest zainteresowany gotowym wyrobem od nas. Świat się robi mały.
Dotychczas braliśmy udział w tar-gach tylko raz. Budma to nasza druga wystawa. Byłem pod wrażeniem wielkości tych targów. Uważam, że to dobry czas, dobre miejsce i dobre targi.

Targi Branży Kamieniarskiej STONE 2018 za nami. Jak podają organizatorzy, przez hale Międzynarodowych Targów Poznańskich przewinęło się ponad pięć tysięcy zwiedzających, którzy przybyli zobaczyć stoiska 220 firm oraz wysłuchać licznych prelekcji i wykładów.
Chyba skończył się czas, kiedy imprezy targowe były czymś szczególnie znaczącym dla biznesu. To po prostu jeden z elementów działań marketingowych firmy. Niektórzy traktują je bardzo poważnie, inni nie angażują się zbytnio. I w tym kontekście trudno spodziewać się, żeby nasze kamieniarskie targi były inne.

Poznańska impreza okrzepła i znalazła określoną grupę wystawców i odwiedzających. To jest dość charakterystyczne, że corocznie targi odwiedza mniej więcej ta sama grupa osób. Trochę szkoda, że jest sporo osób, które nie pojawiają się na nich w ogóle. Możliwość spotkania swoich dostawców i porozmawiania jest wartością, którą trudno przecenić. I nie chodzi wcale o rozmowy ściśle handlowe, zakończone kontraktami. Raczej możliwość dopytania, co firmy przygotowują w najbliższym czasie na nadchodzący rok, jakie będą ceny czy możliwości pozyskania materiałów albo czas oczekiwania na dostawę.

W tegorocznej edycji wystawa ulokowana została w czterech halach. Tradycyjnie w pierwszej hali pokazano ofertę maszyn, druga zgromadziła wystawców prezentujących materiały, a w trzeciej prezentowały się firmy chińskie.
Ostatnią część wystawy wypełniła Arena Stone, gdzie przez całe targi była możliwość wysłuchania prelekcji i obejrzenia prezentacji na tematy związane z kamieniem. Niewątpliwą gwiazdą wśród nich, była prezentacja Raffaella Galiotta pt. „MARMO 4.0 – Eksperymenty w kamieniu naturalnym”. Włoski projektant pokazał nieszablonowe podejście do kamienia i tworzonych z niego elementów, konstrukcji i tworów.

Z powodzeniem przekonywał słuchaczy, że cyfrowe techniki są równie interesujące jak klasyczne kamieniarstwo, a faktura pozostawiona przez narzędzie maszyny CNC potrafi skrywać piękno. Opowiadał o zastosowaniu dostępnych maszyn w sposób – wydawać by się mogło – niemożliwy, na przykład: gdy otwór pozostawiony w obrabianym kamieniu jest mniejszy niż średnica użytego narzędzia. Zademonstrował również swoje prace wykonane z najwyższym poszanowaniem dla materiału – zdumienie słuchaczy wzbudził przykładami realizacji, w których wysokość rzeźby kilkakrotnie przewyższała wysokość użytego do tworzenia kawałka materiału.

Ciekawe były również spotkania z Giuliem Menossim, włoskim twórcą mozaik, i Peterem Beckerem, redaktorem naczelnym portalu stone-ideas.com. Nie mniejsze zainteresowanie wzbudził wykład i warsztaty mozaiki prowadzone tradycyjnie przez Lubosza Karwata.

W czasie targów odbywały się Pokazy Mistrzów Ręcznej Obróbki Kamienia organizowane wspólnie przez Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej i Międzynarodowe Targi Poznańskie. W czasie trzech dni targowych na oczach zwiedzających powstawał monument upamiętniający 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. W pokazach wzięli udział uczestnicy zeszłorocznych Mistrzostw Polski w Ręcznej Obróbce Kamienia: Rafał Frankiewicz, Grzegorz Kwapisiewicz, Zbigniew Zych i Jerzy Zysk. Monument powstał z dwóch bloków jasnego, prawie białego wapienia pińczowskiego i dwóch bloków czerwonego piaskowca Kopulak.
Choć na targach reprezentowana była cała branża, to w tym roku zabrakło wśród wystawców kilku kluczowych firm zaopatrujących rynek w materiał, a szczególnie oferujących bloki. Pewnie z tego powodu znacznie większy ruch był w hali ze sprzętem, gdzie Weha świętowała swoje 20-lecie, a Promasz gościł znacznie liczniejszych odwiedzających na znacznie większym, niż w poprzednich latach stoisku.
Dostawcy maszyn nie mieli powodów do narzekania. W hali 7A przez wszystkie dni targów panował ogromny ruch. Na twarzach wystawców malowało się zmęczenie i radość – oba z powodu mnóstwa przeprowadzonych rozmów. Większość wystawców potwierdza, że tak intensywnej biznesowo imprezy już dawno nie było.
Podobną opinię wyraża Zarząd Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej. Na stoisku związkowym panował duży ruch, a wydarzenia, które ZPBK organizował lub współorganizował, cieszyły się dużą popularnością. Kamieniarze odwiedzali stoisko, by poznać ideę Związku, a po rozmowach bardzo wielu z nich wstąpiło w szeregi ZPBK.

Jak zawsze opinie na temat targów były podzielone. Tym razem jednak podział przebiegał na linii wystawcy-zwiedzający. Jak wspomniano wyżej, wystawcy byli zadowoleni. Zapewne dlatego, że przyjechali na wystawę dobrze przygotowani, z jasno sprecyzowanymi celami i dobrymi narzędziami do ich realizacji w postaci wiedzy i właściwych materiałów informacyjno-reklamowych. Zwiedzający natomiast twierdzili, że targi są z roku na rok mniejsze i słabsze.

Z opinią zwiedzających nie zgadza się organizator. Ze statystyk wynika, że wystawców było więcej niż w zeszłym roku i zajęli oni większą powierzchnię. W większości przypadków firmy powiększyły powierzchnię swoich stoisk, zwłaszcza w hali maszyn.

Spośród wystawowej oferty naszą szczególną uwagę zwróciło kilka eksponatów. Były to: wyróżniona złotym medalem MTP bardzo nowoczesna 5-osiowa piła Donatoni JET 625 CNC prezentowana na stoisku firmy Mekanika, materiał Jasmin Grey prezentowany przez firmę EGA i bardzo interesująca obróbka powierzchni Antiqua Brown pokazana również na stoisku EGA.
Adrian Burczyński (Magemar)
Na targach Stone wystawiamy się od 2009 roku. Zauważamy, że nieco się zmieniają – jak zresztą wszystkie imprezy targowe. Coraz rzadziej prezentowane są nowości. Chyba dlatego, że jeśli ktoś ma coś nowego do za-oferowania, to nie czeka z tym do targów. Dynamika rynku jest taka, że nowość trzeba oferować natychmiast, nie czekając do targów, bo konkurencja nie czeka. Zauważamy też, że główna grupa zwiedzających to są co rok ci sami ludzie. Pojawiają się też nowi, jednak większość klientów, których spotykamy na targach, to stali bywalcy tej imprezy.
Dla mnie to ważna impreza, bo na co dzień nie mam czasu na odwiedzanie klientów. W czasie targów mogę spotkać się z wieloma z nich w krótkim czasie – porozmawiać, poznać potrzeby i problemy.
Włodzimierz Mądrowski (Natural Stone)
Od lat pracuję w branży, ale pracę dla firmy Natural Stone zacząłem niedawno. Dla mnie targi były okazją do spotkania tych, którzy mieli kontakty ze mną, a jeszcze nie znają oferty firmy, którą teraz reprezentuję. Z drugiej strony mam okazję osobiście spotkać się z dotychczasowymi klientami firmy i porozmawiać nieco dłużej, bo Natural Stone skutecznie działa na naszym rynku już od wielu lat. Zwiedzających było sporo, również nowych. To były udane targi. Zwłaszcza, że udało się przekonać firmę do powiększenia stoiska i to zaprocentowało.
Jacek Tomczak (Monolit)
Targi odwiedzam regularnie – są coraz mniejsze. Po szczęśliwym doprowadzeniu do zakończenia okresu dwóch imprez targowych w roku, w perspektywie następnych 5 lat, targi w Polsce będą co dwa lata. Nasza branża nie jest aż tak dynamiczna, by co roku były jakieś nowości. Taka jest moja wizja i przypuszczam, że nie będzie problemu z zaakceptowaniem tego przez rynek. Będzie to z korzyścią i dla wystawiających się i dla zwiedzających. Będzie większe parcie na to, by pojechać i spędzić na targach ze dwa dni. Przez to też targi będą większe.
Paweł Bieniek (Skaleń)
Z targów wróciłem zadowolony jak nigdy. Przed targami zastanowiliśmy się po co tam jedziemy i jak chcemy to osiągnąć. Radykalnie zmieniliśmy cele, ustaliliśmy priorytety i prze-de wszystkim skupiliśmy się na wybranym asortymencie z naszej oferty. Nie rozdrabnialiśmy się, nie rozmawialiśmy o wielu rzeczach, o których rozmawialiśmy na wcześniejszych edycjach targów. Efekt jest taki, że minął prawie miesiąc od targów, a my dopiero kończymy wysyłać towar zamówiony przez klientów na targach. Po prostu dobrze przygotowaliśmy się do tych targów.
Oferta na rynku jest obecnie tak szeroka, że jeżeli chcemy cokolwiek osiągnąć, to trzeba zrobić coś, co przyciągnie klienta. To warunek konieczny. Znaleźliśmy swój sposób na to i targi były bardzo udane.

Kolejne spotkanie w Weronie za nami. Co można napisać o tegorocznych targach? Na pewno, że spełniły oczekiwania. Według statystyk organizatora targów imprezę odwiedziło 68 tysięcy zwiedzających ze 150 krajów świata. To podobna liczba jak w poprzedniej edycji. Obcokrajowcy odwiedzający targi stanowili 62%.
Nieznacznie mniejsza liczba wystawców (1600 w stosunku do 1650 w 2017 roku) to prawdo-podobnie wynik decyzji organizatora o niedopuszczeniu do prezentacji na targach wielkogabarytowych płyt ceramicznych. Można dyskutować z taką decyzją, ale przynajmniej widać, że targi realizują jasno określoną politykę polegającą nie tylko na maksymalizacji wyniku finansowego! Czy ktoś wyobraża sobie, że organizator targów w Polsce zrezygnowałby ze sprzedaży powierzchni wystawienniczej z powodów ideologicznych?
W działaniach organizatora widać zaangażowanie w branżę kamieniarską i wielo-płaszczyznowe działania na rzecz jej wzmacniania. Jak zauważył Maurizio Danese, dyrektor generalny Veronafierre, kamień to jeden z najstarszych materiałów budowlanych, który współcześnie przeżywa drugą młodość dzięki nowoczesnej technologii i projektowaniu korzystającym z nowych możliwości obróbki. Dlatego taka będzie przyszłościowa linia rozwojowa targów – „projektowanie i technologia”.
Dla Włoch kamieniarstwo to wyjątkowy sektor przemysłu i możemy tylko pozazdrościć, że Marmomac zajmuje się nie tylko organizacją targów, ale również promocją kamieniarstwa. W tym roku organizator w ramach obrony i promowania produktów z kamienia naturalnego przystąpił do programu „Autentyczny Kamień Naturalny”, który zostanie oficjalnie zainaugurowany w przyszłym roku. Mamy nadzieję, że program będzie znacznie lepiej skonstruowany niż zasady przyznawania loga Kamień Naturalny dystrybuowanego przez Euroroc, i zostanie zaakceptowany przez inne kraje.
Podczas targów odbywały się liczne konferencje i spotkania. Dla nas chyba najważniejszymi z nich były: Światowy Kongres Kamienia i spotkanie Euroroc’u.
Na pierwszym z tych spotkań zajmowano się problemem stosowania przez producentów cera-miki nazewnictwa zapożyczonego z tradycyjnych nazw kamieni. Pojawił się skrajny przykład z USA gdzie jeden z producentów w swoich materiałach promocyjnych stosuje nazwę – „Producent Kamienia Naturalnego”.
Na spotkaniu stowarzyszenia Euroroc również dyskutowano o nieetycznej konkurencji firm ceramicznych, ale także o zagadnieniu bezpieczeństwa pracy w kopalniach. Prezydentura organizacji wędruje obecnie do Belgii, której przedstawiciele już zaproponowali powstanie grup tematycznych mających skupić się na konkretnych zagadnieniach pomiędzy kolejnymi spotkaniami Euroroc.
Na obu spotkaniach Polskę reprezentował Dariusz Duda (ZPBK), któremu udało się podczas spotkania nawiązać współpracę z przedstawicielami kamieniarstwa z Anglii i Irlandii, w tym także na płaszczyźnie dostępu do wiedzy kamieniarskiej, ustawodawstwa i norm. Brał również udział w spotkaniu z delegacją rządową z Angoli, która zadeklarowała pomoc dla osób chcących podjąć współpracę z firmami z tego kraju.
Co do samej wystawy to najciekawszy był zauważalny rozwój nowoczesnych technologii. Prezentowany design kamieniarski również był doskonałą prezentacją możliwości nowoczesnych maszyn. Szczególnie interesujące były obiekty wystawione w hali „Włoski Teatr Kamienia”.

Od samego początku targi branży kamieniarskiej STONE adresowane są do wszystkich, dla których kamień jest podstawą lub częścią działalności – kamieniarzy i przedstawicieli branży budowlanej, architektów i projektantów. Jednak począwszy od tegorocznej edycji – odbywającej się w dniach 14-17 listopada 2018 – większy akcent położony zostanie na spójne współdziałanie branży kamieniarskiej i architektonicznej.
Jednym z kluczowych wydarzeń odbywających się na targach będzie Arena STONE – platforma skierowana do profesjonalistów branży kamieniarskiej, architektów, projektantów i właścicieli biur projektowych.
Platformę Arena STONE rozpocznie wystąpienie wybitnego włoskiego projektanta, Raffaello Galiotto. Tematem jego prezentacji będzie „MARMO 4.0. Eksperymenty w kamieniu naturalnym”. Złoży się na nią przegląd serii nowatorskich prac z marmuru zrealizowanych przez Galiotto za pomocą najnowocześniejszych maszyn sterowanych numerycznie, robotów, frezów pięcioosiowych, nożyc do drutu, strumieni wodnych i narzędzi diamentowych. W swoich pracach pokazuje on często ekstremalne, nowe i niezwykłe możliwości obróbki marmuru. Jego bezprecedensowe podejście różni się znacząco od tradycyjnej obróbki ręcznej.
Drugie wystąpienie zatytułowane „Podróż przez kolory. 45 lat życia z mozaikami” zaprezentuje Giulio Menossi, uznany na całym świecie twórca mozaik pochodzący z Włoch. Prezentacja obejmie przegląd twórczości artysty zawierającej niezwykle różnorodne kompozycje mozaikowe przedstawiające szeroką gamę tematów – znajdą się wśród nich religijne ikony, portrety czy reprodukcje klasycznych dzieł sztuki.
Czeka nas również prelekcja niemieckiego redaktora naczelnego portalu branżowego www.stone-ideas.com, Petera Beckera, pt. „Co nowego w architekturze z wykorzystaniem kamienia naturalnego”. Prelekcja pokaże, że dzięki nowym technologiom – takim jak wycinanie CNC lub strumieniem wody – nowoczesna kamienna architektura może przybierać niekonwencjonalne, wykraczające poza tradycyjne ramy formy.
Ostatnim wydarzeniem pierwszego dnia Arena STONE będzie wystąpienie Lubosza Karwata „Mozaika artystyczna jako praktyczna sztuka dekoracji”. Artysta prowadzi cykliczne warsztaty mozaiki w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Toruniu. Jest zdobywcą wielu nagród i laureatem licznych konkursów związanych ze sztuką tworzenia mozaiki.
Drugiego dnia Arena STONE odbędą się panele dyskusyjne z udziałem polskich i światowych projektantów z biur projektowych realizujących jedne z najbardziej znanych budowli w Polsce. Organizatorzy obiecują, że wkrótce ujawnią ich nazwiska. Trzeci dzień poświęcony będzie szerokiemu spektrum zastosowań, jakie w architekturze, budownictwie i przy wykańczaniu wnętrz znajduje szkło.
Ponadto, zwiedzający, którzy wybiorą się na poznańskie Targi Branży Kamieniarskiej STONE, znajdą tu inspirujące ekspozycje kamienia naturalnego, specjalistycznego sprzętu do cięcia i obróbki kamienia, a także chemii do czyszczenia oraz konserwacji kamiennych powierzchni. Będą mieli również okazję, by obejrzeć wystawę prac przygotowanych w czasie kolejnej edycji Między-narodowego Sympozjum Rzeźby w Kamieniu „Continuum”. W tym roku ekspozycja będzie jeszcze rozleglejsza niż rok temu.
Więcej informacji na www.STONE.mtp.pl
Harmonijne współdziałanie branży kamieniarskiej i architektonicznej było podstawą projektowania od wieków. Jednak w ostatnich latach jeszcze bardziej widoczne staje się przenikanie się potrzeb profesjonalistów obu tych branży w rzeczywistości biznesowej. Ta obserwacja dała początek nowemu kierunkowi rozwoju targów branży kamieniarskiej STONE odbywających się co roku na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.
Od samego początku targi branży kamieniarskiej STONE adresowane są do wszystkich, dla których kamień jest podstawą lub częścią działalności – kamieniarzy i przedstawicieli branży budowlanej, architektów i projektantów. Jednak począwszy od tegorocznej edycji – odbywającej się w dniach 14-17 listopada 2018 – większy akcent położony zostanie na spójne współdziałanie branży kamieniarskiej i architektonicznej.
– Powstanie wielu wybitnych projektów architektonicznych bez współpracy biur projektowych z branżą kamieniarską nie byłoby możliwe – mówi Robert Mieldziuk, dyrektor projektu. – Elementy wykonane z naturalnego kamienia od zawsze były niezwykle istotną częścią, często nawet najważniejszą, wspaniałej architektury. Wykorzystanie kamienia w projekcie sprawia, że staje się on ponadczasowy. Realizując tegoroczną edycję targów STONE chcemy uwypuklić istotność współpracy branży kamieniarskiej i architektonicznej, a ich przedstawicielom umożliwić nawiązanie bliższych relacji biznesowych.
Taki cel przyświecał organizatorom targów branży kamieniarskiej STONE przy układaniu tego-rocznego programu wydarzeń. Choć wciąż jeszcze trwają prace nad jego finalną wersją, już teraz widać, że największe znaczenie odegra w nim spotkanie profesjonalistów kamieniarstwa i archi-tektury. Jednym z kluczowych wydarzeń odbywających się na targach będzie Arena STONE – platforma skierowana do profesjonalistów branży kamieniarskiej, architektów, projektantów i właścicieli biur projektowych.
Pierwszego dnia Arena STONE swoje wystąpienia przedstawią eksperci branży z Włoch i Niemiec: mistrz kompozycji mozaikowych Gulio Menossi, uznany projektant wykonujący realizacje w kamieniu Raffaello Galiotto i redaktor naczelny portalu branżowego Stone-Ideas.com Peter Becker. Ten ostatni opowie o najnowszych trendach i rozwiązaniach stosowanych we współczesnej architekturze bazującej na wykorzystaniu kamienia. Drugiego dnia Arena STONE odbędą się panele dyskusyjne z udziałem polskich i światowych projektantów z biur projektowych realizujących jedne z najbardziej znanych budowli w Polsce. Organizatorzy obiecują, że wkrótce ujawnią ich nazwiska.
Trzeci dzień poświęcony będzie szerokiemu spektrum zastosowań, jakie w architekturze, budownictwie i przy wykańczaniu wnętrz znajduje szkło.
Ponadto zwiedzający, którzy wybiorą się na poznańskie Targi Branży Kamieniarskiej STONE, znajdą tu inspirujące ekspozycje kamienia naturalnego, specjalistycznego sprzętu do cięcia i obróbki kamienia, a także chemii do czyszczenia oraz konserwacji kamiennych powierzchni. Będą mieli również okazję, by obejrzeć wystawę prac przygotowanych w czasie kolejnej edycji Międzynarodowego Sympozjum Rzeźby w Kamieniu „Continuum”. W tym roku ekspozycja będzie jeszcze rozleglejsza niż rok temu.
W tym samym czasie odbędą się komplementarne w stosunku do targów STONE wydarzenia: Targi Funeralne MEMENTO Poznań im. Wojciecha Krawczyka i Targi Branży Szklarskiej GLASS.
– Wielu wiodących producentów i dystrybutorów maszyn ma w ofercie, przykładowo, zarówno urządzenia do obróbki kamienia, jak i szkła. Tradycyjna już obecność na targach specjalistów z tych trzech branży umożliwi wystawcom jeszcze większy zwrot z tej marketingowej inwestycji – podkreśla Robert Mieldziuk.
Więcej informacji na