6 października 2012 roku CEN – europejski odpowiednik Polskiego Komitetu Normalizacyjnego – zaakceptował nowe edycje norm związanych z brukarskimi wyrobami budowlanymi z kamienia naturalnego
Ten rok przyniósł wiele zmian w kamieniarstwie budowlanym – wprowadzenie w życie Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 305/20111); zmiana Ustawy o wyrobach budowlanych, która została dostosowana do tego rozporządzenia oraz wydanie nowych norm na wyroby z kamienia naturalnego przeznaczone dla zastosowania w nawierzchniach brukowych. Dlatego w tym numerze Kuriera przyjrzyjmy się właściwościom geometrycznym wyrobów brukarskich: kostki brukowej, płyt chodnikowych i krawężnika.
W Polsce za normy związane z brukarskimi wyrobami budowlanymi z kamienia naturalnego odpowiedzialny jest Komitet Techniczny 195 ds. Prefabrykatów z Betonu. Wspomniane normy prezes PKN zatwierdził 24 kwietnia 2013 r., zaś ich teksty zostały opublikowane pod koniec maja. Pomimo faktu, iż normy mają status norm polskich, zostały wydane w języku angielskim. Poniżej przedstawiam przetłumaczone na język polski wytyczne wobec właściwości geometrycznych poszczególnych wyrobów. Mam nadzieję, że staną się podręczną ściągą dla wszystkich, którzy zajmują się tym w swojej codziennej pracy.
Niestety trudno jest przedstawić zwięźle i zajmująco wiedzę w tym temacie. Skorzystam z pomocy tabel, bo choć wyglądają na bardzo zawiłe, to jednak są najbardziej obrazowe.
Warto bowiem pamiętać, że znajomość norm – o czym przekonuję Państwa od kilku numerów w swoich tekstach – pozwala z jednej strony zachować jakość własnej produkcji na odpowiednim poziomie, a drugiej daje argumenty do merytorycznej polemiki z reklamacjami od klientów składanymi nie zawsze w dobrych intencjach.
Wymagania wobec właściwości geometrycznych płyt chodnikowych wg PN-EN 1341:2013-05E
Tab. 1. Tolerancje wymiarów powierzchni płyt o regularnym kształcie
Tab. 2. Tolerancje przekątnych płyt o regularnym kształcie
Tab. 3. Tolerancje grubości 
Wymiary między powierzchniami płyt można deklarować jako zakres nominalnego wymiaru minimalnego-maksymalnego grubości – na przykład: 30-60 mm – a deklarowane odchyłki powinny się w nim zawierać. Ma to zastosowanie głównie w przypadku płyt ciosanych.
Tab. 4. Tolerancje prostoliniowości krawędzi

Tab. 5a. Tolerancje płaskości powierzchni

Tab. 5b. Tolerancje płaskości powierzchni

Wymagania wobec właściwości geometrycznych kostki brukowej wg PN-EN 1342:2013-05E
Tab. 6. Tolerancje na wymiarach powierzchni i grubości kostki

Jeśli kostka będzie układana w okręgach lub łukach to, po uzgodnieniu z zamawiającym, partia kostki może zawierać część kostek mniejszych, większych bądź trapezoidalnych przekraczających dopuszczalne tolerancje nie więcej niż 10%. W przypadku podawania wymiaru kostek jako zakres minimum-maksimum grubości, odchyłki powinny się zawierać w tym zakresie. Głównie ma to zastosowanie w kostce ciosanej.
Tab. 7. Nierówność powierzchni bocznych

Tab. 8. Tolerancja nierówności powierzchni dla płyt łupanych i szorstkich

Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienianaturalnego, biegłym sądowym z zakresu kamieniarstwa oraz rzeczoznawcą ds. jakości produktów lub usług przy Dolnośląskim Inspektorze Inspekcji Handlowej. Jest również współwłaścicielem firmy Stone Consulting zajmującej się m.in. doradztwem dla firm kamieniarskich, kamieniołomów i kopalń w szerokim zakresie pracy z kamieniem naturalnym.
Kontakt do autora:
e-mail: firlej@stoneconsulting.pl
tel. 695 164 288
www.stoneconsulting.pl
1) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 305/2011 z 9.03.2011 r. ustanawiające zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych – pisaliśmy o tym w poprzednich numerach Kuriera Kamieniarskiego (przyp. red.).
#michalfirlej
Zasadniczo po dokonaniu sprzedaży sprzedawca, jeśli jest podatnikiem podatku VAT, jest
zobowiązany do wystawiania faktur VAT, a co za tym idzie odprowadzania VAT wynikającego z
faktur do Urzędu Skarbowego. Bywa jednak, że dłużnik uchyla się od obowiązku spłaty
wierzytelności na rzecz sprzedawcy i wtedy ten może skorzystać z tzw. ulgi na złe długi, jeśli
spełni poniżej opisane warunki – odzyskując w ten sposób VAT wpłacony uprzednio do Urzędu
Skarbowego.
Nowe zasady rozliczania VAT na pewno nie zmniejszą problemu zaległych płatności, ale na pewno pozwolą na odzyskanie części pieniędzy
Warunki:
– ulgą na złe długi na nowych zasadach mogą zostać objęte wierzytelności nieściągalne, których termin płatności upłynął po 3 sierpnia 2012 r. (dla pozostałych obowiązują stare zasady i procedury postępowania),
– nieściągalność wierzytelności została uprawdopodobniona, tzn. że nie została ona zbyta lub uregulowana w ciągu 150 dni od dnia upływu terminu jej płatności określonego w umowie lub na fakturze, ale jednocześnie od daty wystawienia faktury dokumentującej wierzytelność nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku, w którym została wystawiona;
– w dniu sprzedaży (wystawienia faktury), w dzień poprzedzający dzień złożenia deklaracji podatkowej, w której dokonuje się korekty oraz w dniu korekty dłużnik i wierzyciel są podatnikami VAT czynnymi (co można sprawdzić występując o stosowne potwierdzenie do naczelnika urzędu skarbowego), a dłużnik nie znajdował się w trakcie postępowania upadłościowego ani w trakcie likwidacji.
Z ulgi na złe długi można skorzystać tylko w odniesieniu do wierzytelności nieuregulowanych lub częściowo nieuregulowanych, które nie zostały zbyte. W przypadku wierzytelności częściowo nieuregulowanych korekta dotyczy części kwoty wierzytelności, której nieściągalność została uprawdopodobniona. Jednak w razie uregulowania lub częściowego uregulowania wierzytelności w jakiejkolwiek formie po dokonaniu korekty, operację należy “odwrócić”.
Korekty można dokonać wyłącznie w deklaracji za okres rozliczeniowy, w którym wierzytelność została uprawdopodobniona, tj. w którym minęło 150 dni licząc od upływu terminu płatności. Z ulgi na złe długi korzysta się w ramach jednej z deklaracji: VAT-7, VAT-7K lub VAT-7D. Z kolei do deklaracji należy załączyć formularz VAT-ZD, w którym uszczegółowienia wymagają informacje dotyczące kwot korekt. Jednak w odróżnieniu od wcześniej obowiązujących zasad wierzyciel nie ma już obowiązku informowania dłużnika o dokonywaniu korekty.
Przykład
Firma X sprzedała Firmie Y towar i wystawiła fakturę na kwotę netto 50.000 zł plus 11.500 zł VAT. W związku z tą sprzedażą Firma X do Urzędu Skarbowego wpłaciła 11.500 zł podatku VAT. Termin płatności faktury upłynął w dniu 15.11.2012 r., a Firma Y do tej pory nie uregulowała płatności wynikającej z tej faktury. Przy spełnieniu wcześniej opisanych warunków Firma X może skorzystać z ulgi na złe długi. W ramach deklaracji VAT-7 za kwiecień 2013 r. (bo 14 kwietnia 2013 r. upływa 150 dni licząc od 15.11.2013 r.) Firma X może odzyskać wcześniej wpłacony podatek VAT w kwocie 11.500 zł.
Tylko od decyzji wierzyciela zależy czy skorzysta z ulgi na złe długi (może, ale nie musi). Z tego prawa sprzedawca może skorzystać nawet, gdy dłużnik zawiesił działalność. Nie sposób nie zauważyć korzyści płynących dla korzystającego z ulgi na złe długi, gdy odzyskać można VAT uprzednio odprowadzony do Urzędu Skarbowego, jeśli dłużnik uchyla się od regulowania wierzytelności. Często jednak przedsiębiorcy nie są świadomi, że w takich sytuacjach mogą skorzystać z tego rozwiązania, a w zależności od sumy nieuregulowanych faktur stawką może być kwota znacznie wyższa niż w przedstawionym przykładzie. Z kolei sama procedura, po ostatnich zmianach, nie jest szczególnie skomplikowana.
Zapraszamy do dyskusji na opisany temat.www.forum.kurierkamieniarski.pl
Krzysztof Fornal, autor tekstu, pracuje na stanowisku Głównego Księgowego w Kancelarii Księgowych Sp. z o.o. z siedzibą w Strzegomiu, świadczącej m.in. usługi w zakresie doradztwa podatkowego na rzecz podmiotów gospodarczych.
Kontakt do autora:
tel./fax: (74) 649 22 22
e-mail: biuro@kancelariaksiegowych.pl
http: www.kancelariaksiegowych.pl
W marcu 2011 roku opublikowano bardzo istotny dla kamieniarzy dokument – rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 305/2011 z 9 marca 2011 r. ustanawiające zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych. Rozporządzenie zastępuje dyrektywę 89/106/EWG określającą sposób wprowadzania na rynek wyrobów budowlanych.
1 lipca 2013 roku wchodzi w życie nowy dokument dotyczący warunków wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych.
Kogo z nas, kamieniarzy, dotyczy ten dokument? Każdego, kto produkuje z kamienia coś na rynek budowlany. Rozporządzenie obejmuje elementy takie jak: kostka brukowa, płyty chodnikowe, krawężniki, płyty okładzinowe, płyty schodowe, płyty posadzkowe, płyty modułowe i kamień murowy. Czyli wszystkie wyroby, które w trakcie użytkowania wpływają na bezpieczeństwo budowli.
Rozporządzenie definiuje na nowo takie pojęcia, jak: producent, wyrób budowlany, importer, dystrybutor i upoważniony przedstawiciel. Najbardziej jednak widoczne dla nas okazuje się wprowadzenie nowego dokumentu – Deklaracji Właściwości Użytkowych.
Gdy pojawia się słowo „deklaracja” nasuwa się na myśl dotychczasowa Deklaracja Zgodności. Czyli dokument, który jest wystawiany po przeprowadzeniu szeregu badań potwierdzających zdolność producenta do produkowania wyrobu – w określonych warunkach, z danego surowca, w sposób zgodny z odpowiednimi normami. Deklaracja Zgodności wystawiana była raz i obowiązywała aż do momentu zmiany typu wyrobu, warunków zakładowej kontroli produkcji lub obowiązującego zharmonizowanego dokumentu odniesienia. Wspominałem o niej w jednym z wcześniejszych numerów Kuriera Kamieniarskiego (KK nr 3/2012). Deklaracja taka powinna zawierać:
Z kolei Deklaracja Właściwości Użytkowych odnosi się do partii wyrobu. Zachodzi zatem potrzeba częstszych działań kontrolnych wobec nadzoru nad jakością produkcji. Na Deklaracji Właściwości Użytkowych powinno się znaleźć:
Deklaracja powinna zostać udostępniona dla każdego wyrobu w formie papierowej lub cyfrowej, przy czym, gdy partia tego samego wyrobu jest dostarczana jednemu odbiorcy, to może towarzyszyć jedna deklaracja. Kopia DWU jest dostarczana w języku/językach wymaganych przez państwo członkowskie, na terenie którego wyrób jest udostępniony.
W Rozporządzeniu znajdziemy również możliwości odstępstw od obowiązku dostarczania wraz z wyrobem Deklaracji, są to następujące przypadki:
Te możliwości odstępstw są bardzo istotne, gdyż wielokrotnie w branży spotykamy się z potrzebą wykonania elementów, które mają mieć wygląd i charakter elementów historycznych. Elementów, które następnie zostaną wbudowane w obiekty zabytkowe.
Istotne jest, że dokument podniesie zdolność jednoznacznej identyfikacji wyrobu. Przyniesie to lepszą możliwość uchwycenia źródeł problemów spowodowanych wprowadzeniem do obrotu wyrobów niespełniających wymagań. Dodatkowo ograniczy nagminne praktyki podkładania dokumentów pod wyroby obcej produkcji.
Do 1 lipca 2013 r. pozostało raptem kilka dni. Postarajmy się spożytkować ten czas na przystosowanie naszych firm do wystawiania Deklaracji Właściwości Użytkowych. Po pierwsze z wyżej wymienionych powodów. Po drugie: by nie utknąć w zatorach płatniczych, kiedy odbiorca wyrobów zażąda od nas DWU dla dostarczonego towaru. Po trzecie: odbiorca może nawet nie przyjąć wyrobu kamiennego bez aktualnej Deklaracji.
Poniżej przedstawiam przykładowy druk Deklaracji Właściwości Użytkowych.

Zapraszamy do dyskusji na opisany temat.www.forum.kurierkamieniarski.pl
Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienianaturalnego, biegłym sądowym z zakresu kamieniarstwa oraz rzeczoznawcą ds. jakości produktów lub usług przy Dolnośląskim Inspektorze Inspekcji Handlowej. Jest również współwłaścicielem firmy Stone Consulting zajmującej się m.in. doradztwem dla firm kamieniarskich, kamieniołomów i kopalń w szerokim zakresie pracy z kamieniem naturalnym.
Kontakt do autora:
e-mail: firlej@stoneconsulting.pl
tel. 695 164 288
www.stoneconsulting.pl
#michalfirlej
Kostka kamienna to temat ostatnio dość popularny na łamach naszej prasy branżowej i nie
tylko. Ale i też temat niebanalny. Wart jest jak najszerszego spopularyzowania ponieważ błędów w tym temacie popełniono już wiele. A jak wiadomo błąd niepoprawiany utrwala się.
Moim zdaniem, stosowanie kostki brukowej kamiennej o bokach ciętych na nawierzchnie dla ruchu kołowego jest niecelowe, a wręcz niedopuszczalne.
Moim zdaniem, stosowanie kostki brukowej kamiennej o bokach ciętych na nawierzchnie dla ruchu kołowego jest niecelowe, a wręcz niedopuszczalne. Po pierwsze nie poprawia to trwałości i spójności nawierzchni z kostki, a po drugie niepotrzebnie podraża koszty takiej nawierzchni.
Moja wiedza o brukarstwie i brukowaniu kostką brukową kamienną jest podparta wieloletnią praktyką. Zarówno w zakresie produkcji jak i stosowania kostki. Uzupełnieniem wiedzy jest bieżące studiowanie europejskiej fachowej literatury z zakresu brukarstwa.
Cieszy fakt, że architekci i projektanci proponują do rewitalizacji starych rynków, placów i ulic stosowanie kamienia naturalnego w różnej postaci – płyt chodnikowych, krawężników, obrzeży i kamiennej kostki brukowej. Kamień jest trwały i niepowtarzalny oraz podnosi prestiż miasta. Cieszy fakt, że inwestycje są realizowane w wielu miastach i mają szeroki zasięg ze względu na współfinansowanie ze środków unijnych. Warto jednak się zastanowić nad rozsądnym wydatkowaniem tych funduszy.
Aby kostka była mocno i stabilnie osadzona w nawierzchni, spoiny między kostkami wypełnia się zasypką mineralną z kruszywa o niskiej granulacji (0–5 mm). Aby spoina dobrze trzymała, powierzchnia boczna kostki musi być porowata, nierówna. Tylko taka powierzchnia gwarantuje dobre zaklinowanie się kostki po zasypaniu zasypką. Taką powierzchnią jest naturalny przełom kamienia, który uzyskuje się przez najzwyczajniejsze łupanie.
Jednak w ostatnich latach wszedł na rynek, i zyskuje niczym nie uzasadnioną popularność, nowy produkt – kostka o bokach ciętych. Jest to kostka uzyskiwana przez rozcinanie płyt kamiennych piłami diamentowymi. Z tego powodu jej powierzchnie, łącznie z bocznymi, są gładkie – porównywalne z powierzchnią szlifowaną. Taka powierzchnia nie ma przyczepności z zasypką wypełniającej spoinę. Kostki nie są zaklinowane i mogą pod działaniem kół pojazdów mechanicznych obluzowywać się. Niewiele pomoże nawet zastosowanie spoin „sztywnych”, w których kruszywo jest związane cementem lub żywicami. Zdarzają się przypadki, że w wyniku skurczu spoina oddziela się od kostki, a kostka obluzowuje się.
Brukowanie nawierzchni kostką o bokach ciętych jest dla brukarza trudniejsze niż kostką o bokach łupanych. W przeciwieństwie do betonowej kostki brukowej kostka kamienna cięta nie ma występów dystansowych. Rolę tych dystansów w kostce łupanej pełnią powstałe wybrzuszenia na naturalnym przełomie kamienia (dobrze wykonana kostka może mieć wybrzuszenia nie większe niż 1 cm). Brak dystansów lub wybrzuszeń jest o tyle ważny, że w czasie dobijania młotkiem brukarskim, czy mechaniczną płytą wibracyjną, kostki o bokach ciętych przesuwają się względem siebie zmieniając szerokość spoin i zaburzając wcześniej ułożony wzór, czy rząd. W przypadku kostki łupanej brukarz tak dobiera układane kostki, by stykały się one ze sobą, a wybrzuszenia na bokach kostki tworzyły na górnych krawędziach kostki spoinę szerokości 1-2cm. Ułożona w ten sposób kostka nie będzie się przemieszczać podczas „dobijania” i będzie mocno zaklinowana. To gwarantuje trwałość nawet na nawierzchniach, po których odbywa się intensywny ruch samochodowy. Kostka o bokach ciętych swoją regularnością cieszy oko i zadowala zmysł estetyki. Niestety, z powodów wyżej wymienionych nadaje się tylko do wykonywania nawierzchni, gdzie występuje wyłącznie ruch pieszy. Doskonale sprawdza się w obiektach handlowych, na tarasach, chodnikach i placach wyłączonych z ruchu kołowego. Natomiast nawierzchnie dla ruchu pojazdów, szczególnie ciężkich, z tych samych powodów nie powinny być wykonywane z takiej kostki.
Z ostatnio realizowanych projektów, gdzie zastosowano kostkę o bokach ciętych, wymienić można:warszawskie Krakowskie Przedmieście (7.000 m2 kostki o wymiarach 30 x 15 x 18 cm) i ulica Krakowska w Tarnowskich Górach (1.500 m2 kostki 20 x 20 x 20 cm i 1.000 m o wymiarach 10 x 10 x 10 cm). W trakcie realizacji jest przebudowa ul. Piotrkowskiej w Łodzi, gdzie projektanci założyli 15.000 m kostki o wymiarach 28 x 14 x 10 cm i 600 m o wymiarach 10 x 10 x 10 cm.
I drugi argument. Koszt wykonania kostki o bokach ciętych jest znacznie wyższy od kosztu produkcji kostki o bokach łupanych. Produkcja kostki o bokach ciętych jest o około 30% droższa, przez co znacznie i niepotrzebnie podnosi koszt inwestycji. Za zaoszczędzone na tym etapie pieniądze można byłoby ułożyć znacznie więcej nawierzchni. Przecież tak wiele mamy jeszcze do zrobienia, a środków finansowych coraz mniej. Bez wątpienia wzrost zainteresowania kostką kamienną jest ważny dla kondycji naszej branży. Dzięki koniunkturze na kamienne krawężniki, płyty chodnikowe i kostkę powstało wiele nowoczesnych linii produkcyjnych do produkcji z krajowych surowców skalnych. Wydajność tych linii zaspokaja zapotrzebowanie krajowe, a nadwyżki są eksportowane do sąsiednich krajów, a nawet do Szwajcarii.
Proponuję jednak, aby przedstawione fakty wzięli pod rozwagę projektanci i władze samorządowe przygotowujące kosztorysy i rozpisujące przetargi. Przecież to właśnie ci ludzie mają wpływ na to z czego i jak będą wykonane nawierzchnie. Nawierzchnie od których się oczekuje, że będą trwałe, ładne i relatywnie niedrogie.
Stanisław Sitarz, autor tekstu, jest przewodniczącym komisji egzaminacyjnej w Izbie Rzemieślniczej w Świdnicy w zawodzie brukarz oraz rzeczoznawcą Naczelnej Organizacji Technicznej – Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Materiałów Budowlanych w specjalności kamieniarskie roboty budowlane i wyroby z kamienia budowlanego
Kontakt:
stanislaw.sitarz@gmail.com,
stanislaw.sitarz@
stoneconsulting.pl
Dostarczanie materiałów budowlanych na budowy obarczone jest ryzykiem związanym z reklamacjami. Często jest tak, że klienci chcą nieco obniżyć płatność wobec dostawców i szukają „dziury w całym”. Nierzadko zastrzeżenia związane są z wymiarami wyrobów. Wtedy spotyka się dostawca z odbiorcą w miejscu, gdzie złożony został materiał, obaj wyciągają swoje różnorakie miarki, liniały, kątowniki i mierzą.
Przywiozłeś porządny materiał na budowę, a klient twierdzi, że to gruz. Czujesz, że Twoje płyty są naprawdę dobre, a klient po prostu chce zaniżyć rachunek.

Bywa tak, że po pomiarach obie strony przedstawiają odmienne wyniki, przy czym okazuje się, że według dostawcy dostarczony wyrób jest prawidłowy, natomiast odbiorca uważa towar za niespełniający wymagań i żąda obniżenia wartości. W takich przypadkach zazwyczaj to klient, jako osoba mająca przewagę w postaci pieniędzy jeszcze na swoim koncie, stawia na swoim. A dostawca, chcąc nie chcąc, przecenia towar. Wtedy zdarza się, że przychód z tej transakcji nie pokrywa nawet jej kosztów. W takim przypadku jedną z możliwości obrony własnych racji jest wykonanie pomiarów zgodnie ze znormalizowanymi wytycznymi.
Gdy mamy do czynienia z wyrobami w postaci płyt modułowych, płyt posadzkowych i płyt okładzinowych metoda pomiaru nie do końca jest oczywista. Jak zmierzyć np. grubość modułowej płytki kalibrowanej, gdy dopuszczalne odchylenie od nominalnej grubości wynosi 0,5 mm? Czym i w których miejscach elementu powinniśmy sprawdzać tą grubość? Z pomocą przychodzi nam norma EN 13373 „Metody badań kamienia naturalnego. Oznaczanie właściwości geometrycznych elementów”.W tym numerze zajmiemy się metodami badań podstawowych cech geometrycznych wyrobów o powierzchniach szlifowanej i polerowanej, czyli jak zmierzyć płytę.
Wymiary powierzchni licowej
Do wykonania pomiarów długości i szerokości elementów potrzebujemy suwmiarki o dokładności przynajmniej 1/20 mm i możliwościach pomiarowych pozwalających uchwycić każdy wymiar (do 1000 mm). Wykonujemy po 3 sprawdzenia dla długości i szerokości – przez środek elementu i dwa pomiary 20 mm od krawędzi (rys. 1).
Grubość (tylko dla powierzchni szlifowanej i polerowanej)
Wymagana aparatura to suwmiarka o dokładności 1/20 mm i zakresie pomiarowym równym co najmniej wielkości mierzonego elementu. Wszystkie pomiary wykonuje się z zaokrągleniem do 0,1 mm. Pomiary wykonujemy w 8 miejscach – po środkach boków i po 20 mm od rogów wyrobów (rys. 2).
Płaskość (tylko dla powierzchni szlifowanej i polerowanej)
Aby wykonać pomiar należy się zaopatrzyć w: - płaski metalowy liniał, z otworami co 100 mm, o długości
równej co najmniej długości mierzonego elementu (maksimum 1500 mm),
- komplet cienkich podkładek, umożliwiających dopasowanie do 1/10 mm, lub
- przyrząd pomiarowy z płaską końcówką, o dokładności 1/10 mm
Na elemencie ustawić 2 podpory o jednakowej znanej wysokości, na nich umieścić liniał z otworami. Umieścić przyrząd pomiarowy lub zestaw podkładek w punktach pomiarowych. Pomiarów dokonujemy w 8 punktach umiejscowionych jak na rysunku 4. Wynik zaokrąglamy do 0,5 mm.
Odchylenie powierzchni licowej od kąta prostego – pomiar w procentach Norma EN 12058 wskazuje tolerancje od prostokątności na poziomie 0,15 % (płyty niekalibrowane) i 0,10 % (płyty kalibrowane), stąd podamy tą metodę, a nie metodę pomiaru w stopniach. Do wykonania sprawdzenia będziemy potrzebowali:
• kątownika o długości ramienia przynajmniej 600 mm,
• przyrząd pomiarowy z płaską końcówką o dokładności
1/50 mm, • sztywny, wyskalowany przymiar
Sprawdzany element umieszczamy na podpórkach o znanej grubości, które spoczywają na powierzchni odniesienia. Przyrząd pomiarowy powinien zostać umieszczony pośrodku grubości elementu, jak pokazuje to rysunek 5.
Za pomocą przyrządu pomiarowego mierzymy odległość między ramieniem kątownika w 2 punktach znajdujących się 20 mm od sprawdzanych końców. Wynik zaokrąglamy do 0,1 mm.
Różnica pomiędzy dwoma pomiarami (Δl) pozwala nam obliczyć błąd odchylenia od kąta w procentach za pomocą wzoru: Sprawdzenia należy dokonać dla 2 przeciwległych kątów elementu.
Kwestia metod pomiarów właściwości geometrycznych (czyli po prostu: wymiarów płyty), mimo że wygląda na błahą, ma kluczową rolę przy rozwiązywaniu sporów reklamacyjnych z klientami. Po wykonaniu właściwego pomiaru wystarczy porównać wartości odchyleń z dopuszczalnymi odchyleniami zawartymi w odpowiednich normach i wynik reklamacji nie będzie już tak oczywisty dla klienta-naciągacza. O normach dotyczących wymiarów wyrobów z kamienia naturalnego pisałem w poprzednich numerach Kuriera Kamieniarskiego. Dla przypomnienia nadmienię, że płyt okładzinowych dotyczy norma EN 1469, płyt modułowych - EN 12057, a płyt posadzkowych oraz schodowych - EN 12058. Oto narzędzia, które nie pozostawią nas bezbronnymi wobec wątpliwych praktyk stosowanych przez niektórych klientów.
Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienia naturalnego oraz biegłym sądowy z zakresu kamieniarstwa.
Jest również współwłaścicielem firmy Stone Consulting zajmującej się m.in. doradztwem dla firm kamieniarskich, kamieniołomów i kopalń oraz dla architektów i firm budowlanych w szerokim zakresie pracy z kamieniem naturalnym.
Kontakt do autora:
e-mail: firlej@stoneconsulting.pl
tel. 695 164 288
www.stoneconsulting.pl
#michalfirlej