Aktualności branżowe

Nagrobki - różnice montażowe w Europie

Autor: Grzegorz Siedlecki   |   Data publikacji: piątek, 26 kwietnia 2019 11:36

98nagr1.jpg

Nasza firma dostarcza nagrobki do wielu europejskich krajów. Z racji tego poproszono mnie o opisanie różnic we wzornictwie, wykonaniu i montażu nagrobków oraz różnic w zwyczajach dotyczących zamawiania i stawiania nagrobków. W kolejnych numerach Kuriera Kamieniarskiego podzielę się z Państwem swoimi obserwacjami.

Czesi i Słowacy mają bardzo podobny styl nagrobkowy, jak w Polsce. Przynajmniej przy naszych granicach nagrobki nie odbiegają formą, wymiarem i standardem od naszych krajowych realizacji. Sprzedawcy są natomiast bardzo patriotyczni i często proponują klientom rodzimą galanterię nagrobkową – na wielu grobach widać dodatki wiodącego słowackiego producenta.

W Ukrainie w zależności od regionu nagrobki różnią się wymiarem – podobnie jak w Polsce. Jednak zawsze wykończenie musi być „na bogato”. I nie chodzi o to, że nagrobek musi być drogi. Nagrobek musi się czymś wyróżniać. Musi mieć to coś: lampion z ptaszkiem na dekielku zamiast krzyżyka, dodatkowe mosiężne róże, serduszka itd. W ostateczności litery w 24-karatowym złocie. Stal nierdzewna jest tam traktowana po macoszemu – może dlatego, że nie błyszczy się kolorem złota. Trudno szukać na cmentarzach stojących czy wiszących krzyży ze stali kwasoodpornej. Częściej zobaczymy wszechobecny mosiądz lub chociaż litery malowane złotą farbką.

Skoro mowa o złoconych literach... W Polsce są już mało popularne. Natomiast w Szwecji prawie każdy nagrobek ma litery wykończone 24-karatowym złotem. Jest to trwałe rozwiązanie i wygląda dobrze, zwłaszcza gdy litery są wypiaskowane dość głęboko. Tutaj też widać różnicę między krajami zachodnimi i skandynawskimi a Polską: tam każdy znak musi być wygrawerowany przynajmniej na głębokość 3-4 mm – u nas często wystarczy klientowi, że poler zostanie zrzucony z płaszczyzny napisówki.

Ciekawa sytuacja jest w Macedonii. Wchodząc na niektóre cmentarze widzimy „czyste" nagrobki. Tablice napisowe są puste lub jest na nich postać zmarłego. Żadnych napisów. Cały nekrolog mieści się na tylnej płaszczyźnie. Macedończycy stoją w głowie nagrobka, a nie w nogach – zupełnie inaczej niż w większości krajów. Oczywiście większość cmentarzy jest tradycyjna, a opisaną ciekawostkę spotykamy tylko na niektórych.

Niemcy stawiają na jakość i masywność. Według niemieckiej tradycji ma być solidnie. Groby są różnych formatów. Jednak forma jest z reguły taka sama – tablica napisowa stojąca na cokole i obramowanie grobu. Płyty kryjące poziome nie mogą przykrywać całej powierzchni grobu. Każdy cmentarz ma określone zasady, jaki procent powierzchni ma pozostać biologicznie czynny – bez przykrycia. Żeby postawić nagrobek na niemieckim cmentarzu, należy uzgodnić to z zarządem cmentarza – miastem lub kościołem.

Przed każdym rozpoczęciem prac montażowych na cmentarzu wymagane jest zatwierdzenie projektu nagrobka. System mocowania jest również ściśle określony. Zarząd cmentarza określa wielkość fundamentu oraz system posadowienia. Wszystkie elementy obramowania muszą być ze sobą sklamrowane – skręcone. Tablice napisowe oraz cokoły muszą mieć nawiercone otwory i zastosowane pręty mocujące takie, aby przeszły test naprężeń. Osoba odpowiedzialna za odbiór prac montażu nagrobka sprawdza za pomocą siłomierza, czy tablica napisowa nie przechyla się pod naciskiem przyłożonym w określonym miejscu z określoną siłą. Dodatkowo są przeprowadzane co jakiś czas okresowe badania stabilności nagrobków. Nagrobek niestabilny jest oznaczany, a właściciel (dysponent) grobu musi w określonym czasie dokonać naprawy usterki. Jeśli tego nie zrobi, zarząd cmentarza zrobi to za niego i obciąży go kosztami.

W Polsce technika montażu nagrobków nie jest do końca sprecyzowana. Trwają prace nad stworzeniem normy nagrobkowej, jednak nie jest ona jeszcze oficjalnie opublikowana. Coraz częściej różne zarządy cmentarzy określają warunki i wymogi montażu nagrobka – jednak w większości tyczy się to wymiarów zewnętrznych grobu, otoczenia wokół grobu i dodatków, a nie samego sposobu montażu.
Z uwagi na fakt, że nagrobek jest również budowlą powinien posiadać fundament. Ten temat również nie jest sprecyzowany. Niektóre firmy używają gotowych prefabrykatów, niektóre wylewają fundament na mokro na cmentarzu. Ale niestety dość częstą praktyką jest wiadro gruzu podsypane pod cztery naroża nagrobka.

Na niektórych polskich cmentarzach wymagane jest klamrowanie nagrobków – zwłaszcza tych większych – i najczęściej obowiązek ogranicza się do grobowców. Jednak zdecydowana większość zarządców cmentarzy – zwłaszcza parafialnych – nie ma żadnej kontroli nad sposobem i jakością montażu nagrobka, a przecież chodzi o bezpieczeństwo.

Nagrobki można montować na kleje, zaprawę cementową, silikony, klamry itd. Tablice granitowe również montuje się na kleje lub silikon do granitu. Oczywiście powinien być wywiercony otwór na pręt wzmacniający, jednak nikt tego nie sprawdza. Problem pojawia się oczywiście wtedy, gdy tablica się przewróci, a może to nastąpić z różnych przyczyn. Dopiero wtedy się sprawdza, jak była zamontowana. Ogólnie przyjętym standardem jest wywiercenie dwóch otworów w tablicy i podstawie (cokole, bazie, podstawce). Głębokość wiercenia uzależniona jest bezpośrednio od wielkości tablicy, a zwłaszcza jej wysokości.
Nowe trendy, które powodują, że tablice nagrobków stają się coraz wyższe powodują, że otwory powinny być zdecydowanie głębsze. Pytanie tylko, kto to robi? Widziałem już wielokrotnie tablice zamontowane na jeden pręt długości 10 centymetrów. W sumie to i tak lepiej niż bez pręta, ale o ile to zmienia stan rzeczy?
cdn.

Grzegorz Siedlecki
Kamieniarstwo Siedlecki

przeczytaj cały artykuł

Wesołych Swiąt

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: piątek, 19 kwietnia 2019 07:11

egg-4093827_1920.jpg

Z okazji Świąt Wielkanocnych składamy naszym Czytelnikom i Przyjaciołom serdeczne życzenia radości, miłości, odpoczynku, czasu dla rodziny i sukcesów w każdej dziedzinie.

przeczytaj cały artykuł

Pierwszy w 2019 roku

Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: poniedziałek, 04 marca 2019 01:00

Kurier Kamieniarski nr 98

>>

Living Coral

Kolorem roku 2019 został wybrany Living Coral: „afirmujący życie koral o złotym odcieniu, który energetyzuje, ożywia i ociepla otoczenie”. Z tego powodu nasze logo na tej stronie ma taki odcień.

Od kilku lat Pantone – amerykańska firma znana z systemów kolorystycznych używanych w poligrafii – wybiera jeden ze swoich kolorów jako przewodni. Przez 12 miesięcy ma to wpływ na modę, kosmetykę, wzornictwo, projekty opakowań, projekty przedmiotów użytkowych i gadżetów... Ciekawe, jak wpłynie na kamieniarstwo?

Na powyższe pytanie jeszcze nie potrafimy odpowiedzieć. Ale w tym numerze znajduje się wiele tekstów poruszających równie nurtujące tematy. Szczególnej uwadze polecam tekst o technikum przeróbki i obróbki surowców skalnych, które wkrótce rozpocznie nabór na rok szkolny 2019/2020. To odpowiedź na zapotrzebowanie rynku na szkołę średnią kształcącą w zawodzie związanym z naszą branżą. Pojawia się więc nadzieja na zmniejszenie niedoborów kadrowych – wprawdzie nie z dnia na dzień, ale już w całkiem nieodległej przyszłości.

Sporo uwagi autorzy tekstów poświęcili zbliżającemu się Zjazdowi ZPBK. Będzie to kolejna okazja do konsolidacji naszej branży i podjęcia wspólnych działań dla osiągnięcia wspólnych korzyści. Zaproszeni jesteśmy wszyscy – bez względu na przynależność organizacyjną.

Życząc szybkiego i dynamicznego rozpoczęcia nowego sezonu w koralowych kolorach zapraszam do lektury.

 

Paweł Szambelan
szambelan(a)kurierkamieniarski.pl

Living Coral

 

Spis treści:

  • Ostatni pałac Poznańskiego
  • Egzamin mistrzowski: dlaczego warto?
  • Kamień w designie po polsku
  • MS Granit – firma świadoma
  • Technikum dla kamieniarzy
  • Zapraszamy na wiosenny zjazd kamieniarzy
  • Żółty piaskowiec z Rytlowa
  • Nie dźwigaj!
  • Witamy w świecie kuchennej awangardy
  • Ruszył nowy zakład
  • O jedną datę za mało
  • Co by było, gdyby… nie ustanowiono zarządu sukcesyjnego
  • W związku z... dlaczego nie
  • Budynek z innej strefy kultury
  • Dlaczego tak?: Gdzie się podziała polska Carrara?
  • Ogłoszenia drobne
  • Nagrobki – różnice montażowe w Europie
  • Szybciej. Łatwiej. Bezpieczniej.
  • Budma 2019
  • Związek – czy warto?
  • Pochwała głupoty
  • Ludzie to mają sposoby na wszystko
  • Parapet od Armaniego
  • ~~~~

    Kurier Kamieniarski jest dostępny on-line na naszej stronie lub na Issuu.

    przeczytaj cały artykuł

    Technikum dla kamieniarzy

    Autor: Paweł Szambelan   |   Data publikacji: piątek, 01 marca 2019 01:00

    98tech2.jpg

    Doczekaliśmy się dobrych nowin! Powstaje szkoła, która będzie kształcić kamieniarzy. We wrześniu młodzież rozpocznie naukę w Technikum Przeróbki i Obróbki Surowców Skalnych.

    Nie od dziś wiadomo, że nasza branża boryka się z brakiem ludzi do pracy. Zwłaszcza takich, którzy mają co najmniej podstawową wiedzę na temat kamienia, jego specyfiki i jego obróbki. Kompetencja potencjalnych pracowników w tej dziedzinie jest coraz niższa, a oczekiwania wobec pracodawcy coraz wyższe. W rozmowach, przy różnych okazjach, bardzo często pojawia się temat braku szkoły dla zainteresowanych kamieniarstwem, czy choćby szkoleń z tego zakresu zarówno w postaci szkoleń uzupełniających jak i tzw. kształcenia ustawicznego.

    Idea stworzenia szkoły średniej kształcącej młodzież w zakresie przeróbki i obróbki surowców skalnych – czyli przetwarzania kamienia – kiełkowała od kilku lat w środowiskach kamieniarskich. Szkoły pogimnazjalne w różnych regionach Polski podejmowały próby uruchomienia kierunków technicznych lub zawodowych – jednak skutki tych prób raczej nie były satysfakcjonujące.

    Jednak w Strzegomiu nie poddawano się. W grudniu 2018 roku przedstawiciele Zespołu Szkół w Strzegomiu, władz Strzegomia i branżyści zawitali do Ministerstwa Edukacji Narodowej z konkretną propozycją uruchomienia technikum branżowego. Spotkanie miało pozytywny wynik.
    – Na początku tego roku, za pośrednictwem Kuratorium, złożyliśmy do Ministerstwa niezbędne dokumenty – mówi Dorota Sozańska, wicedyrektor Zespołu Szkół w Strzegomiu. – Dokumenty były kompletne, przygotowane zgodnie z wytycznymi Ministerstwa. Czekamy na decyzję, by we wrześniu rozpocząć nauczanie w nowym technikum przeróbki i obróbki surowców skalnych.

    Szkoła jest przygotowana na nowe przedsięwzięcie i wkrótce rozpocznie promocję – najpierw lokalnie, w okolicy Strzegomia uchodzącego za zagłębie kamieniarskie, a później w całej Polsce. Z informacją o nowym technikum chce dotrzeć do potencjalnych uczniów i ich rodziców za pośrednictwem Internetu, prezentacji bezpośrednich w gimnazjach, ulotek oraz prasy branżowej.

    Nazwa kierunku jest dość długa, jednak wynika z wielu godzin dyskusji prowadzonych między jednostkami samorządowymi zainteresowanymi powstaniem szkoły a Związkiem Pracodawców Branży Kamieniarskiej i Polskim Związkiem Producentów Kruszyw. Taka nazwa najdokładniej oddaje charakter szkoły. Absolwenci technikum będą bowiem pożądanymi pracownikami zarówno zakładów kamieniarskich, jak i zakładów kruszyw, laboratoriów badania surowców skalnych, przedsiębiorstw wydobywczych i budowlanych czy konserwacji zabytków. Będą to wykwalifikowani specjaliści podołający obowiązkom pracy na stanowiskach kierowniczych, przy obsłudze i programowaniu nowoczesnych maszyn czy w kontrolingu.
    – Są wyodrębnione dwie kwalifikacje, które uczniowie będą musieli zdać, by uzyskać tytuł technika – wymienia Dorota Sozańska. – Nastawiamy się na nowoczesny kierunek z nowoczesnymi technologiami dla wielu sektorów przemysłu w całej Polsce.

    Podstawa programowa kształcenia w zawodzie technik przeróbki i obróbki surowców skalnych powstała w oparciu o programy nauki w zawodach: kamieniarz, technik górnictwa odkrywkowego i technik przeróbki kopalin stałych. Dodatkowo jest rozbudowana o elementy pracy w zawodzie kamieniarz dotychczas nie występujące w kształceniu na poziomie technicznym.

    Zaplanowano dużą obecność wiedzy praktycznej w szkole. Będą wykłady, prezentacje i pokazy wykonywane podczas zajęć szkolnych – wszystkie prowadzone przez praktyków na co dzień pracujących w firmach związanych z przeróbką i obróbką kamienia. Będą ćwiczenia laboratoryjne i produkcyjne. Jak przystało na porządne technikum, w programie przewidziano również warsztaty i praktyki zawodowe. Przez rok uczniowie będą jeden dzień w tygodniu spędzać na warsztatach, a w trakcie nauki w technikum odbędą dwie 4-tygodniowe praktyki zawodowe.

    – Oprócz warsztatów i praktyk zawodowych w programie technikum jest przewidziane ponad 150 godzin na przygotowanie do programowania maszyn sterowanych numerycznie – mówi Krzysztof Skolak, prezes ZPBK i właściciel jednej z firm kamieniarskich w Strzegomiu, które będą prowadzić zajęcia dla uczniów. – Warto więc zwrócić uwagę, że nowe technikum będzie nadążać za rozwojem technologicznym. Zwłaszcza, że obecnie Polska nie leży już poza nawiasem Europy i wyposażenie naszych zakładów jest równie nowoczesne, co w innych krajach świata. Uczniowie otrzymają więc dużą dawkę wiedzy praktycznej, nowoczesnego kamieniarstwa oraz wiele możliwości bliskiego, bezpośredniego kontaktu z tytularnym surowcem skalnym, czyli kamieniem.
    Dyrekcja szkoły zaprasza do technikum uczniów z całej Polski – szkoła dysponuje miejscami w internacie.
    – Otrzymaliśmy duże wsparcie od burmistrza Strzegomia – dodaje wicedyrektorka Zespołu Szkół. – Mamy zapewnione miejsca w internacie
    w Świdnicy i burmistrz zaproponował bezpłatny dla uczniów dowóz do szkoły.

    Szkoła spodziewa się dużego zainteresowania nauką w technikum przeróbki i obróbki surowców skalnych młodzieży zamiejscowej. Dlatego możliwe jest, że wkrótce powstanie internat w Strzegomiu. Oczywiście uczniowie mogą też korzystać ze stancji – z ich znalezieniem nie powinno być problemu.
    Współpracę z technikum zadeklarował Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej i Polski Związek Producentów Kruszyw oferując m.in. pomoc w uzyskaniu staży dla uczniów i absolwentów, szkolenia dla nauczycieli oraz doradztwo na każdym etapie uruchamiania i działalności kierunku. Opiekę naukową natomiast będzie sprawować Politechnika Wrocławska.

    przeczytaj cały artykuł

    Od jutra Budma w Poznaniu.

    Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: poniedziałek, 11 lutego 2019 09:20

    zdjecie_do_newsow_budma_19.jpg

    Już od jutra zaczynają się targi Budma w Poznaniu. To nadal największe targi budowlane w Polsce. Targi potrwają do piątku 15 lutego. W tym roku w halach MTP zaprezentuje się blisko 1000 firm.

    Tegoroczna impreza odbywać się będzie pod hasłem „Trendy, spotkania, biznes!”.
    Podczas targów zaplanowano Forum Designu i Architektury D&A. W dniach 13 i 14 lutego w Iglicy wystąpią Giuseppe Blengini, Emilio Nanni oraz Marcantonio Malerba. To znani i cenieni twórcy, którzy będą dzielić się swoimi doświadczeniami oraz podejmą dyskusję o wyzwaniach, jakie stoją przed współczesnymi projektantami.

    Ponadto w dniach 11 i 12 lutego w Sali Ziemi odbywać się będzie towarzyszące targom Forum Gospodarcze Build 4 Future. To największe forum gospodarcze dedykowane branży budowlanej. W jednym miejscu spotkają się przedstawiciele administracji publicznej, by wspólnie z przedsiębiorcami dyskutować o inwestycjach i perspektywach rynku budowlanego w Polsce. Szczegółowy program dotyczący pięciu debat znajduje się pod linkiem: build4future.pl

    Jak wynika z opublikowanej listy wystawców nasza branża nie będzie zbyt licznie reprezentowana. Kamieniarstwo reprezentować będą firmy: Granex, Klink International, Marmury Płytki Łata, PUH Sosnowica, Zakład Obróbki Kamienia Rogala, Plafon oraz wystawcy zagraniczni – Stonix z Macedonii i Bisco HK z Chin. Na swoje stoisko zaprasza również Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej.

    Będziemy na Budmie, więc wkrótce przedstawimy naszą relację z tej imprezy. Zdjęcia z imprezy na naszym profilu na FB.

     

    przeczytaj cały artykuł
    Strona 44 z 78

    Najnowszy numer
    6/2025 (139)

    grudzień 2025 – styczeń 2026

    Zamów darmową prenumeratę

    Ogłoszenie drobne
    kup, sprzedaj, zamień...

    Fartuchy wodoodporne dla kamieiarzy
    2025-11-26 13:39:41
    Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472

    Reklama W Kurierze
    Poznaj zalety naszego pisma

    • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
    • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
    • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.