W poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego pisałem o Wstępnym Badaniu Typu. Czyli szeregu badań wykonywanych w celu przetestowania wyrobu pod kątem przydatności do określonego zastosowania. Składowymi ITT są: badania właściwości surowca (wytrzymałość na zginanie, wytrzymałość na ściskanie itd.) oraz badania właściwości geometrycznych wyrobu gotowego (wymiary liniowe, płaskość powierzchni itd.)
Przeprowadzenie badań właściwości surowca zlecane są zazwyczaj laboratoriom zewnętrznym i w zasadzie jest jednoznaczne. Natomiast badania właściwości geometrycznych wyrobów przeprowadza wytwórca we własnym zakresie i dlatego często prowadzą do nieporozumień. Najczęściej powodem jest niezgodność pomiaru z zaleceniami w odpowiednich normach – jak mierzyć i co mierzyć? W tym artykule przyjrzymy się w jaki sposób sprawdzać wyroby produkowane wg EN-1341:2001 „Płyty z kamienia naturalnego do zewnętrznych nawierzchni drogowych. Wymagania i metody badań”.
Nadchodzi czas, gdy nasi producenci będą zmuszeni do poznania norm obowiązujących wyroby budowlane z kamienia naturalnego.
Czym jest płyta chodnikowa? Przeglądając wyżej wspomnianą normę napotykamy na definicję: „każdy element z kamienia naturalnego wykorzystywany jako materiał do nawierzchni drogowych, którego szerokość nominalna przekracza 150 mm i na ogół jest dwukrotnie większa od grubości”. Jest to definicja dosyć intuicyjna, więc pominę dokładniejsze jej omawianie.
W odniesieniu do wymiarów występują dwa podstawowe pojęcia: wymiar nominalny, czyli „każdy wymiar określony w celu wykonania płyty, któremu odpowiada wymiar rzeczywisty w określonych granicach dopuszczalnych odchyłek” oraz wymiar rzeczywisty, czyli „każdy wymiar płyty uzyskany w wyniku pomiaru”.

Wymiary powierzchni
Pierwszą istotną właściwością geometryczną są wymiary powierzchni. Dla płyt o krawędziach piłowanych musimy zaopatrzyć się w przyrząd pomiarowy o dokładności ± 0,5 mm i za jego pomocą zmierzyć długość płyty po obu stronach w pobliżu dolnej i górnej krawędzi. Zanotować cztery wyniki i wyliczyć średnią. Analogicznie należy postąpić z szerokością płyty. W przypadku płyt o krawędziach ciosanych, bądź łupanych dodatkowo należy zaopatrzyć się w skrzynkę prostokątną, lub równoważny przyrząd. Badanie polega na umieszczeniu płyty w przyrządzie pomiarowym i dociśnięciu ruchomych boków skrzynki do boków płyty i zmierzeniu z dokładnością do 1 mm odległości między nimi. Mając wyniki tych pomiarów możemy sprawdzić, czy nasz wyrób budowlany spełnia pod tym względem wymagania stawiane przez normę oraz zaklasyfikować wyrób do właściwej klasy.
Kolejnym zadaniem będzie sprawdzenie różnicy długości przekątnych. Badanie to pozwoli nam określić na ile kąty elementu są zbliżone do prostych.

Do pomiaru grubości płyt chodnikowych użyjemy przyrządu pomiarowego o dokładności ± 0,5 mm. Procedura polega na zmierzeniu grubości płyty w czterech miejscach w odległości 30 mm od naroży. Dla płyt obrabianych wartości dopuszczalnych odchyłek od nominalnych grubości są następujące:

Płaskość i prostoliniowość
Przyrządy do pomiarów tych wielkości to stalowe liniały pomiarowe z wycięciem i przyrząd sprawdzający o wymiarach odpowiednich do rozmiaru płyty, np. płytki pomiarowe. Przykładamy liniał do badanej powierzchni lub krawędzi. Płyta nie jest zgodna z normą, gdy liniał się kołysze lub gdy w dowolnym punkcie położonym pomiędzy liniałem pomiarowym a płytą można przesunąć przyrząd sprawdzający.

Powyżej przedstawiłem sposób pomiaru geometrycznych właściwości wyrobów budowlanych produkowanych wg PN-EN 1341. Szczerze zachęcam producentów do możliwie częstego kontrolowania swoich wyrobów. Pozwoli to zachować zgodność wyrobów z normą, uchroni przed reklamacjami opartymi na normach i pozwoli uniknąć wielu negatywnych nawyków oraz błędów w trakcie produkcji
Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienia naturalnego oraz biegłym sądowy z zakresu kamieniarstwa.
Jest również współwłaścicielem firmy Stone Consulting zajmującej się m.in. doradztwem dla firm kamieniarskich, kamieniołomów i kopalń oraz dla architektów i firm budowlanych w szerokim zakresie pracy z kamieniem naturalnym.
Kontakt do autora:
e-mail: firlej@stoneconsulting.pl
tel. 695 164 288
www.stoneconsulting.pl
#michalfirlej
Tegoroczny Kongres Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej odbył się w ostatni weekend
października w pałacu w Krotoszycach koło Legnicy
(woj. dolnośląskie).
Pierwsza część piątkowego popołudnia przeznaczona była na prezentacje przygotowane przez zaproszonych gości. Kolejne prelekcje dotyczyły finansów osobistych, tworzenia wizerunku firmy, nowopowstałej pracowni Technikum Górnictwa Odkrywkowego w Strzegomiu, a także nowoczesnych maszyn kamieniarskich. Druga część poświęcona była sprawom związkowym – sprawom bieżącym, aktualnym działaniom Związku i planom na przyszłość. Po obradach uczestnicy zasiedli do kolacji, która, w doborowych humorach i przy suto zastawionych stołach, trwała do późnych godzin wieczornych.
Sobota była dniem wycieczkowym. Uczestnicy, pod przewodnictwem Alfreda Mariana Sroki, poznawali okolicę Pogórza Kaczawskiego zwaną Krainą Wygasłych Wulkanów. Pierwszym przystankiem był rezerwat przyrody Wilcza Góra prezentujący przekrój komina wulkanicznego, odsłoniętego na różnych etapach eksploatacji przyległego kamieniołomu, z bazaltową różą skalną. Drugim punktem programu był Skansen Górniczo-Hutniczy w Leszczynie, gdzie kamieniarze poznali 700-letnią tradycję wydobycia i wytopu miedzi i srebra w tej okolicy. Znalazł się też czas na gorące napitki i pajdę chleba ze smalcem. Trzeci przystanek zaplanowany był przy Organach Wielisławskich – rezerwacie geologicznym pokazującym odsłonięte na zboczu Góry Wielisławki słupy ryolitowe (porfirowe) o różowym zabarwieniu. Ostatnim przystankiem wycieczki był zamek Grodziec, gdzie kasztelan ugościł kamieniarzy obiadem. Po posiłku uczestnicy wycieczki zwiedzali XIII-wieczną warownię wysłuchując jej historii – tej najdawniejszej i współczenej.
Pomimo wyjątkowo niesprzyjających warunków atmosferycznych, wszyscy zgodnie uznali wycieczkę za bardzo ciekawą i wartą trudu przedzierania się przez śnieżną zawieruchę.
Uroczystości święta Barbórki w Strzegomiu
rozpoczęły się 30 listopada 2012 r. Obchody górniczego święta połączone były z otwarciem
pracowni Technikum Górnictwa Odkrywkowego.
Górnicy w galowych mundurach, w asyście orkiestry górniczej, z flagami polskimi i
górniczymi oraz pochodniami, przeszli ulicami
miasta do Zespołu Szkół Zawodowych, gdzie
otwierano pracownię Technikum Górnictwa
Odkrywkowego. Następnie wszyscy uczestnicy
parady przeszli przez strzegomski rynek
do restauracji As Bohuna, gdzie rozpoczęła się
Biesiada Piwna.
„Biesiada Piwna jest kontynuacją zwyczajów i obyczajów, którym hołdowali górnicy od zamierzchłych czasów. Nawiązuje do tradycyjnych spotkań gwarków i combrów babskich, gromadzących się raz w roku po ciężkiej i znojnej pracy w kopalniach, by przy kuflu piwa i lampce grzanego wina, w niefrasobliwym dialogu i dowcipie kraszonym pieśnią, szukać wytchnienia.”* Gospodarzem zgromadzenia gwareckiego (Biesiady Piwnej) został wybrany Burmistrz Strzegomia wielki przyjaciel górników-skalników – Zbigniew Suchyta.
Biesiada rozpoczęła się odśpiewaniem hymnu górniczego. Później odbyła się oficjalna część uroczystości. Wręczono Odznakę honorową Zasłużony dla Górnictwa RP nadaną przez Ministra Gospodarki na wniosek Burmistrza Strzegomia oraz na wniosek przedsiębiorców. Nadano ministerialne stopnie górnicze. Na koniec Burmistrz Strzegomia Zbigniew Suchyta i Przewodniczący Rady Miejskiej Tadeusz Wasyliszyn wręczyli medale z okazji 770-lecia nadania praw miejskich miastu Strzegom.
Dalsza część Biesiady przebiegała zgodnie z tradycyjnym rytuałem górniczym. Prowadzona przez „Wysokie Prezydium w Sprawach Piwnych i Nie Tylko Piwnych, Nigdy Nieomylne” Biesiada rozwijała się z każdą chwilą. Wśród wspólnego śpiewania i konkursów był czas na koleżeńskie nagrody i wyróżnienia, przekomarzania i dowcipy. Czas na żartobliwe podsumowania dokonań znanych w Strzegomiu osobistości górniczych. A także czas na tradycyjne rytuały, jak chrzest piwny z nadaniem imion piwnych.
W Barbórce wzięli udział pracownicy kopalń, zakładów kamieniarskich i firm współpracujących branżą wydobywczą – łącznie ponad 180 osób z trzydziestu firm. Gośćmi Biesiady byli także: pani Monika Wielichowska – poseł na Sejm RP, pani Miranda Ptak – wicedyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu, Jan Skorodecki – Kierownik Robót Górniczych, Transportu Węgla i Nadkładu Kopalni Węgla Brunatnego w Bełchatowie i wcześniej wymieniani przedstawiciele władz lokalnych.
Stowarzyszenie KRZG, PS
Zapraszamy do galerii zdjęć z imprezy: przejdź do galerii.
Rzeźbą zainteresowałem się w wieku 19 lat na
tyle, że każde wakacje i wolny czas wykorzystywałem
na pracę na rzeźbą i rysunkiem.
W latach 1985-1990 studiowałem na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie w Instytucie Wychowania Artystycznego. Jako specjalizację wybrałem różne formy aranżacji przestrzeni i bryły rzeźbiarskiej w pracowni rzeźby artysty rzeźbiarza Bogumiła Zagajewskiego.
W swoim życiu byłem nauczycielem w Prywatnej Szkole Sztuk Plastycznych w Głogowie, nauczycielem plastyki w szkole podstawowej, ilustratorem książki dla dzieci, wykonawcą scenografii w Teatrze Lubuskim, architektem ogrodów.
Zaprojektowałem m.in. pomnik Polakom Pomordowanym przez bandy UPA oraz pomnik oficerów polskich pomordowanych w Katyniu – pomniki czekają na osoby lub instytucje zainteresowane realizacją.
Wykonywałem też prace artystyczne w Europie Zachodniej, np. jako autor rzeźby króla Briana Boru jest umieszczony w spisie artystów Hrabstwa Clare w Irlandii.
Kontakt: tel. 723 152 484 więcej w Google : janek mierkiewicz

NAJWAŻNIEJSZE ZALETY MASZYNY:
Korpus maszyny - jest spawaną konstrukcją z gatunkowych stali. Kręgosłup maszyny stanowi równoramienny HEB który w połączeniu z płytami bocznymi oraz stalowymi zastrzałami daje nam niesamowite wytrzymałości na rozrywanie. Waga samego korpusu bez uzbrojenia to 2000 kg. Kształt korpusu umożliwia pracę w wygodnej pozycji, natomiast przyjemny zielony kolor jest przyjazny dla oka.
Siłownik główny - zbudowany jest z grubościennej rury honowanej wewnątrz w której pracuje stalowy tłok, który osadzony jest na chromowanym tłoczysku (powierzchniowo hartowanym). Uszczelnienia tłokowe wytrzymują ciśnienie 800 bar, uszczelnienia dławicy 400 bar. Śruby użyte do montażu są najwyższej klasy (twardość – 12,9).
Zasilacz hydrauliczny - ma kształt prostopadłścianu wewnątrz którego znajduje się zespół pomp, z których jedna z nich to pompa łopatkowa o dużej wydajności ,której bardzo dużą zaletą jest duża żywotność, wyjątkowo cicha i nie zawodna praca. Pompa druga to pompa wysokociśnieniowa, robocza, pracująca na ciśnieniu 350 bar jest pompą tłoczkową o bardzo dobrych parametrach technicznych praca jest bardzo dużym atutem tej maszyny.
Budowa hydraulicznego układu rozdziału cieczy, to prosty układ zaworów sterujących przepływem cieczy z wykorzystaniem zjawiska dyferencji. Układ posiada trzy punkty filtracji oleju, dwa filtry ssące o dokładności filtrowania 40 mikronów oraz filtr doładnego oczyszczania zlewowy o filtracji cieczy 6 mikronów.
Podzespoły użyte do budowy urządzenia mają zamienniki dostępne na całym świecie. Wielkim plusem zasilacza jest jego szczelna i zamknięta budowa, w której schowane są wszystkie elementy. Ściany i pokrywy zbiornika stanowią świetną osłonę przed układami pracujcymi pod bardzo wysokim ciśnieniem, co stwarza układ o wiele bardziej bezpiecznym dla ludzi i ich otoczenia. Schowane układy mają jeszcze jedną ważną zaletę, nie mają do nich dostępu osoby do tego nie upoważnione. Media w układzie, to oleje najwyższej klasy o bardzo dużych właściwościach smarnych , dużej lepkości, zawierające środki antystarzeniowe pozwalające na kilkukrotnie dłuższą pracę. Pragnętu zauważyć, że olej ten jest w cenie zakupu maszyny. Cały zbiornik zamocowany jest na gumowych poduszkach, co umożliwia jego amortyzację.
Głowica górna - wykonana z wysokostopowych materiałów stanowi element roboczy ruchomej części maszyny. Obsadzone w niej noże zakończone są ostrzem wykonanym z płytki widiowej. Każdy z tych noży jest ruchomy i indywidualnie układa się do kształtu ciętego materiału.
Głowica dolna - w swoim uchwycie posiada stałe noże, których oporem jest płytka hartowana, którą można ustawiać w dwóch położeniach. Głowica ta ma możliwość regulacji zbieżności noży obu głowic. Sposób mocowania noży uniemożliwia założenie ich bez dokładnego wyczyszczenia dolnej kasety.
Stół roboczy - jest wykonany z trudnościeralnej blachy wzmocnionej wspornikami. Jego górna płaszczyzna ograniczona jest płytami oporowymi zabezpieczającymi korpus maszyny. Cały element mocowany jest na dwóch elastycznych zawiasach. Czopy mocowania stołu są wsuwane w tulejach wspawanych do korpusu maszyny .Taki sposób mocowania pozwala na bardzo szybką naprawę w przypadku urwania śruby mocującej lub szybkiej regulacji luzów wynikłych w czasie eksploatacji. Stół roboczy jest elementem ruchomym. Siłownik stołu umocowany jest w przedniej środkowej części stołu. W tłoczysku siłownika pomocniczego znajduje się śruba regulacyjna pozwalająca na regulacje wysokości stołu.
Instalacja elektryczna - składa się z silnika elektrycznego, szafy sterowniczej, nożnego włącznika sterującego. Urządzenie zasilane jest napięciem 400 V, napięcie sterowania 24V. Czasowy układ sterowania umożliwia kilkustopniowy ruch głowicy, lub manualny układ sterowania pozwala zatrzymał głowicę w każdej pozycji. Elektryczne sterowanie stołu pozwala na jego opuszczenie bez włączania silnika elektrycznego.
Łupiarki serii "KUZIK 50" otrzymały I nagrodę na Międzynarodowych Targach Kamienia i Maszyn Kamieniarskich „KAMIEŃ 2008” we Wrocławiu w kategorii: „Maszyny, urządzenia i technologie”.
Maszyna posiada znak CE.