Artykuły

Jak wybrać odpowiedniego spedytora morskiego?

Autor: Damian Ostrowski   |   Data publikacji: piątek, 12 września 2025 13:17

Aktualna sytuacja polityczno-gospodarcza, kolejne obostrzenia środowiskowe i szereg dodatkowych opłat w transporcie powodują, że zarówno stawki za fracht morski, jak i terminy dostaw ulegają wahaniom i rozbieżnościom. Jednocześnie wciąż rosną oczekiwania konsumentów i finalnych odbiorców towarów, którzy nie zastanawiają się na co dzień nad problematyką transportu morskiego. Aby sprostać realiom i zadbać o terminowe dostawy ładunków w dobrych cenach, warto podjąć współpracę z najlepszym spedytorem morskim. Jak znaleźć takiego usługodawcę?

Organizacja transportu morskiego i terminowość

W transporcie morskim i całej logistyce niezwykle ważne jest dostarczanie towarów na czas. Opóźnienia mogą skutkować nie tylko naliczeniem kar umownych, ale też opóźnieniami w płatności za określone przedmioty czy zerwaniem terminów w procesach produkcyjnych. Brak uzupełnienia magazynu zgodnie z terminem to także przestoje i utrata zaufania względem firm.

Dlatego podczas wyboru spedytora należy szczególną uwagę zwrócić na to, czy w ramach świadczonych usług przewoźnik dokonuje dopasowania trasy w odniesieniu do czasu wykonywanego transportu i ustala najlepszy moment na załadunek. Brak uwzględnienia okresów świątecznych czy konkretnych wydarzeń w danym kraju może skutkować opóźnieniami i dodatkowymi opłatami.

Dobry spedytor zaplanuje z wyprzedzeniem możliwe alternatywy dla podejmowanych działań, które uwzględnią np. skorzystanie z sąsiedniego portu czy usług innej linii żeglugowej. Profesjonalna firma logistyczna będzie też w stanie na bieżąco wprowadzać zmiany w planie danego transportu w sposób bezpieczny i niegenerujący wysokich kosztów dodatkowych.

Brak ukrytych kosztów i przejrzysta wycena usług

Wiele firm oferuje atrakcyjne stawki za fracht morski. Jednak często okazuje się, że kwoty te nie zawierają niezbędnych opłat portowych, dotyczących środowiska, opłat terminalowych czy związanych z dokumentami. Brak określenia całkowitego kosztu może skutkować zwiększeniem oferowanej wstępnie sumy nawet o kilkadziesiąt procent.

Aby uniknąć przykrych niespodzianek finansowych i tym samym móc realnie zaplanować budżet oraz uwzględnić w nim koszt frachtu morskiego, warto wybrać spedytora, który przed podpisaniem umowy określi takie kwestie jak:
• podstawowy koszt frachtu morskiego,
• obowiązkowe dopłaty wynikające m.in. z takich kosztów jak ETS czy BAF,
• opłaty, które mogą ulec zmianie, takie jak Demurrage czy Detention.

Istotne jest również, aby w umowie z firmą spedycyjną określony został zakres odpowiedzialności za kwestie związane zarówno z ładunkiem, jak i całym procesem transportowym. Znacznie pomoże to w rozwiązaniu ewentualnych problemów i uiszczeniu różnych kar.

Specjalizacja i doświadczenie w branży

Nie zawsze firma, która oferuje pełen zakres usług i transport na cały świat, będzie jednocześnie najlepszym wyborem. Poszukując najlepszego spedytora dla frachtu morskiego, warto postawić na firmę, która specjalizuje się właśnie w tym zakresie. Trzeba pamiętać, że transport morski wymaga dogłębnej i aktualnej znajomości wszelkich procesów portowych i organizacji niezbędnych dokumentów np. B/L, SI czy różnych manifestów. Ważna jest także specyfika załadunków w poszczególnych państwach i doświadczenie we współpracy z terminalami i armatorami.

Spedytor morski godny zaufania to taki, który nie chwali się wyłącznie certyfikatami czy relacjami z kilku zrealizowanych transportów rocznie. Należy postawić raczej na firmę zajmującą się towarem, którego przewóz nas interesuje, a organizacja kontenerów morskich liczona jest w setkach.

Współpraca z partnerami zagranicznymi i sieć zaufanych agentów

Fracht morski jest złożonym procesem międzynarodowym, który wymaga współpracy z wieloma osobami, instytucjami i portami po obu stronach trasy transportowej. Lokalni agenci odpowiadają m.in. za kontrolę dostępności kontenerów, kontakt z eksporterem, weryfikacją dokumentów czy reprezentowaniem spraw klienta za granicą.

Poszukując dobrego spedytora morskiego, warto sprawdzić, czy ma on własnych agentów, czy też współpracuje z różnymi brokerami lub korzysta z usług podwykonawców danego armatora. Nasza firma spedycyjna Cargo Move od lat korzysta z usług zaufanych agentów m.in. w Ningbo, Szanghaju, Shenzen, Ho Chi Minh City, ale też w Antwerpii czy Rotterdamie.

Komunikacja i usługi dodatkowe

Obecnie dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii proces transportowy można śledzić na każdym jego etapie. Warto postawić na firmę, która oferuje monitorowanie kontenera w czasie rzeczywistym, a także możliwość kontaktu z osobą odpowiedzialną za transport w każdej chwili. Dobry spedytor udostępni statusy frachtów online i zapewni bezpośredni kontakt z danym koordynatorem transportu. Będzie też informował na bieżąco o ewentualnych opóźnieniach oraz zmianach.

Spedytor morski, z którym warto podjąć współpracę, będzie też oferował pełną obsługę łańcucha dostaw, wraz z transportem drogowym, organizacją odpraw celnych czy przewozami ponadgabarytowymi. Jednocześnie zapewni elastyczne podejście do każdego zlecenia i kontrahenta, zadba o przewidzenie i rozwiązanie ewentualnych sytuacji kryzysowych oraz będzie prowadził negocjacje z terminalami i armatorami.

Formalności, ubezpieczenie i warunki współpracy

Poza samym frachtem spedytor musi znać bieżące regulacje w zakresie przepisów dotyczących odprawy celnej, rejestracji SENT, dokumentów SI i B/L, deklaracji zgodności, zabezpieczania towaru, sposobu pakowania towaru, itp. Należy sprawdzić, czy dana firma spedycyjna bierze w tym zakresie odpowiedzialność za odpowiednią realizację formalności.

Bardzo ważna jest również umowa, na podstawie której odbywać się będzie współpraca. Powinna zawierać jasne określenie wszelkich kwestii, polisę OC spedytora, a także określać zakres odpowiedzialności i ubezpieczenia (np. All Risk).

Referencje i opinie dotychczasowych klientów

Przed podpisaniem umowy i zdecydowaniem się na konkretnego spedytora, dobrze jest zaczerpnąć wiedzy na temat opinii o danej firmie. Warto przejrzeć referencje umieszczone na stronie internetowej, ale też profil Google i w różnych serwisach. Często można zapoznać się z przykładami zakończonych projektów. Warto też sprawdzić, czy dany spedytor realizuje tylko jednorazowe zlecenia, czy współpracuje też z różnymi firmami i przedsiębiorcami na stałe.

Podsumowanie : Jak znaleźć najlepszego spedytora morskiego?

Jednym z najczęstszych błędów w poszukiwaniu odpowiedniego spedytora morskiego jest sugerowanie się ceną usługi. Często jednak kwota ta nie uwzględnia wymaganych opłat dodatkowych. Poza samym frachtem morskim dobry spedytor musi wziąć pod uwagę wszelkie ryzyka, zadbać kompleksowo o formalności i obsługę, wraz z monitoringiem i wsparciem eksperckim.

Bardzo ważna jest też umowa ze spedytorem, która powinna szczegółowo określać koszty świadczonych usług oraz aspekty związane z ubezpieczeniem. Wszelkie wymienione powyżej kryteria spełnia nasza firma Cargo Move, gdzie oferujemy elastyczne podejście i indywidualne dopasowanie działań do potrzeb każdego klienta.

Szukasz sprawdzonego spedytora morskiego? Skontaktuj się z nami! W Cargo Move od lat specjalizujemy się w organizacji frachtów morskich na całym świecie – od Chin, przez Wietnam, aż po największe porty Europy. Znamy realia branży, współpracujemy ze sprawdzonymi agentami i gwarantujemy przejrzyste warunki współpracy bez ukrytych kosztów.


Kontakt bezpośredni:
www.cargomove.pl 
tel. +48 42 206 88 59
tel. +48 512 125 585
spedycja@cargomove.pl

przeczytaj cały artykuł

Wyceny kamieniarskie bez bólu głowy – Poznaj Slabstone

Autor: Jakub Bożek   |   Data publikacji: piątek, 12 września 2025 13:15

kk137 40 1

Ile razy zdarzyło Ci się, że klient usiadł w biurze i zamiast dostać wycenę od ręki, musiał usłyszeć: „wycenę wyślę jutro”? Albo dzwonił z pytaniem o wycenę sprzed kilku miesięcy, a Ty wertowałeś stare notatki i maile, tracąc czas i okazję, by zrobić dobre wrażenie?

Wycena w kamieniarstwie to jedno z tych zadań, które nie bardzo chcemy robić, a jednak musimy. Duża ilość ofert i niska konwersja, a do tego dochodzi presja: klient czeka, a do wyceny czekają kolejne maile. Slabstone powstał po to, by zdjąć z Waszych barków żmudne przygotowywanie wycen i pozwolić skupić się na tym, co najważniejsze – na rozwoju biznesu.

Twoje usługi, Twoje ceny – wszystko pod kontrolą

W branży kamieniarskiej przygotowanie powtarzalnej wyceny to nie takie łatwe zadanie. To całe spektrum usług, które oferujesz - od cięcia, przez obróbkę i montaż, których wycena często bazuje na doświadczeniu, i wymaga czasu. Co wtedy, gdy właściciel lub doświadczony pracownik wybierze się na urlop lub pójdzie na L4? Najczęściej praca stoi.

A co, jeśli powiem Ci, że Slabstone pozwala raz skonfigurować wszystkie Twoje usługi wraz ze wszystkimi cenami? Od tego momentu każda wycena będzie liczyła się automatycznie a do tego będzie spójna i powtarzalna. Zakład nie będzie już uzależniony od jednej osoby. Co więcej – nowo zatrudniony pracownik będzie mógł przygotować wycenę od ręki bez z zbędnego szkolenia i notorycznego wydzwaniania z pytaniem „jak to wycenić”. Tak, to takie proste.

Wszystkie cenniki w jednym miejscu – zawsze aktualne

17 producentów na wyciągnięcie ręki –Silestone, Marazzi, Neolith, Avant i inni. Slabstone automatycznie aktualizuje cenniki kluczowych producentów, więc zawsze pracujesz na aktualnych cennikach. Grubości, wielkość slabów, cena - wszystko w jednym miejscu, gotowe do wyboru przy wycenie.

Indywidualne ceny i własny narzut w zależności od producenta – doskonale wiemy, jak czasochłonne jest przygotowywanie ofert z materiałów różnych producentów z uwagi na różnorodne polityki cenowe i polityki rabatowe.
W Slabstone skonfigurujesz własne ceny i narzut dla poszczególnych producentów lub grup materiałów. System automatycznie uwzględni Twoje ustawienia przy każdej wycenie. Rezultat? Pewność, że każda wycena jest powtarzalna, a Ty masz przewidywalną marżę.
Twoje materiały, Twoje zasady – pracujesz na własnym materiale? Importujesz materiał z Włoch, Indii, Chin? To nie problem. Dodajesz własne cenniki do systemu i zarządzasz nimi tak samo sprawnie jak w Excelu. Slabstone dostosowuje się do Twojego biznesu, nie odwrotnie.

Optymalne rozmieszczenie elementów na slabach – automatycznie i manualnie

Ile razy rysowałeś na kartce i głowiłeś się, jak optymalnie ułożyć elementy na slabie, tak aby odpad był jak najmniejszy? Teraz Slabstone robi to za Ciebie. Program, bazując na aktualnych cennikach i wymiarach płyt, automatycznie rozmieszcza elementy na slabie, proponując najbardziej optymalne ułożenie. To czysta prostota i oszczędność czasu, materiału i pieniędzy.

Wiemy jednak, że żadne oprogramowanie nie będzie mądrzejsze od Waszego doświadczenia. Dlatego jednym kliknięciem możesz przełączyć się na tryb manualny i dowolnie przesuwać elementy, dopasowując je do swoich potrzeb. To jednak nie wszystko, bo wraz z cennikami w Slabstone znajdują się również tekstury wszystkich materiałów. Dzięki temu możesz precyzyjnie ułożyć elementy projektu na konkretnym slabie, uwzględniając jego użylenie, a następnie pokazać klientowi ich ułożenie. To potężne narzędzie sprzedażowe, które pomaga klientom podjąć decyzję i docenić wartość Twojej pracy.

kk137 39 2

Koniec z szukaniem starych wycen

Ile razy zdarzyło Ci się, że klient po kilku miesiącach dzwoni i mówi: „Proszę mi przeliczyć to, co wycenialiśmy rok temu, tylko tym razem ze spieku”? Zaczyna się gorączkowe przeszukiwanie starych zeszytów i skrzynki mailowej. W Slabstone ten problem znika na zawsze. Każda przygotowana wycena jest automatycznie zapisywana w systemie, tworząc rozbudowane archiwum wycen, a to wszystko na zawsze w jednym miejscu.
A co, gdy klient chce wycenę z kilku różnych materiałów? Nie musisz zaczynać każdej wyceny od nowa. Dzięki funkcji Duplikacji wycen wystarczą 3 kliknięcia i mamy nową, gotową do wysłania ofertę z nowego materiału. Ten sam projekt, inne wymiary, inny materiał - wszystko przeliczone automatycznie.

Inne zakłady już to wiedzą

Slabstone zdobywa coraz większe zaufanie wśród klientów. Najlepszym dowodem na to, jak Slabstone ułatwia pracę, jest opinia firmy Spieki Design Kraków - rozwijającego się zakładu kamieniarskiego z Krakowa:
„Slabstone zaoszczędził nam masę czasu przy przygotowywaniu ofert. Oferta w PDF, cenniki, układanie elementów na slabach – wszystko mam w jednym miejscu. Dzięki temu wyceny robimy znacznie szybciej i częściej wygrywamy zlecenia.”– Marek, właściciel Spieki Design Kraków.
Slabstone daje nie tylko komfort pracy, ale też pozwala na realną oszczędność czasu, który można przeznaczyć na rozwój biznesu i zdobywanie nowych klientów.

W następnym Kurierze Kamieniarskim

W najbliższym wydaniu przybliżymy nowy Moduł Magazynowy. Od teraz zarządzanie slabami i odpadami będzie znacznie prostsze, a Ty nie będziesz musiał już chodzić po kilka razy dziennie na plac, aby sprawdzić wymiary danego odpadu. Wszystko będziesz mieć w Slabstone, widoczne i możliwe do wyceny.

Slabstone to pierwsze polskie oprogramowanie stworzone wyłącznie dla kamieniarzy.

kk137 40 1

Sprawdź nas na
www.slabstone.pl 

przeczytaj cały artykuł

Profile boczne płyt – krótki przewodnik

Autor: Łukasz Gustyński   |   Data publikacji: piątek, 12 września 2025 13:13

Blaty kamienne są obecnie jednym z najmodniejszych kuchennych rozwiązań – i nie bez powodu. Kamień – czy to naturalny, czy sztuczny – posiada wiele zalet, które zapewniają mu przewagę nad blatami drewnianymi bądź plastikowymi, a mnogość różnorodnych, naturalnych wzorów umożliwia zaprojektowanie przestrzeni, o jakiej marzymy. Jednak customizacja (modne słowo) blatów to nie tylko wybór koloru. Dzięki obróbce bocznej płyt możemy uzyskać fantazyjne kształty, które będą współgrały z naszą wizją danej powierzchni.

Choć odpowiednie narzędzia na polskim rynku dostępne są od wielu lat, najprostsze wykończenia robione są na boczkarkach, a samo rozwiązanie miało już w Polsce swój szczyt popularności, oferta dostępnych narzędzi ułatwiających wykańczanie krawędzi się ciągle powiększa. Chciałbym zaprosić Was na krótką wędrówkę po tym ciekawym świecie. Dzisiaj przyjrzymy się najpopularniejszym kształtom, ich zaletom i możliwym aplikacjom.

Ćwierćwałek

ćwierćwałek
Oznaczany w narzędziowej nomenklaturze symbolami B (demi-bullnose) i A (half-bullnose, promień równy ½ grubości płyty). Proste i funkcjonalne wykończenia, wygładzenie jednostronnej fazy. Oba świetnie nadają się do blatów i ociekaczy – woda będzie skapywać z ostrej krawędzi blatu i nie będzie wpływać pod blat. Jedne z najpopularniejszych kształtowych wykończeń krawędzi.

Półwałek (ang. full bullnose)

półwałek
Oznaczany najczęściej literą V, a w zagranicznym żargonie full bullnose. Jeden z bardziej tradycyjnych profili, daje płycie miękki, bezpieczny wygląd. Wartą uwagi cechą takiego wykończenia jest zbieranie się wody pod płytą na spodniej powierzchni blatu w efekcie działania napięcia powierzchniowego cieczy i adhezji. Może być to zarówno plusem, jak i minusem – zależnie od aplikacji.

Wyoblenie

wyoblenie
Kształt z dwoma niewielkimi zaokrągleniami na krawędziach – rounded top and bottom, nosi oznaczenie T. Promień wyoblenia w tym kształcie jest dosyć dowolny, zazwyczaj nie większy niż ¼ grubości płyty, choć nie ma reguły. Tak jak w przypadku półwałka, wykończenie to jest bezpieczne, dobre dla przestrzeni rodzinnych, efekt obróbki jest delikatniejszy, może być stosowane w różnych wnętrzach. I tak jak w przypadku półwałka, jego cechą jest gromadzenie się i skapywanie wody z powierzchni pod dolnym wyobleniem.

Wycięcie

wycięcie

Wycięcie oznaczane jako E (ang. full bevel) to ostre, nowoczesne zakończenie. Znajdzie zastosowanie w modernistycznych projektach, ułatwia czyszczenie powierzchni i pozwala naturalnie spływać wodzie z płyty. Najczęściej wykonywane pod kątem 45°, jednak różnorodność wersji jest bardzo duża.

Typ H

typ H

Typ H (fr. Dupont) to wykończenie będące niejako odwrotnością typu A – łączy prosty fragment płyty z klasycznym ćwierćwałkiem. Jest to elegancki profil nadający strukturze płyty przestrzeń, można odnieść wrażenie, że na płycie o wykończeniu B leży mniejsza płyta o prostym boku. Jednak ostre wykończenie powierzchni użytkowej i klasyczny design sprawiają, że może nie odnaleźć się ono w kuchniach o nowoczesnym, bezpiecznym wykończeniu.

Wykonanie tego typu i innych, dużo bardziej finezyjnych kształtów może sprawiać trudności. Zaprezentowane obok profili narzędzia, umożliwią łatwą obróbkę krawędzi na frezarkach np. typu Master. W kolejnej części zaprezentujemy bardziej rozbudowane kształty.

więcej na: www.krzemex.pl 

 


Artykuły w tym cyklu:
Profile boczne płyt – krótki przewodnik cz. 1
Profile boczne płyt – krótki przewodnik cz. 2
Profile boczne płyt – krótki przewodnik cz. 3


 

#ŁukaszGustyński #lukaszgustynski #krzemex

przeczytaj cały artykuł

Plama plamie nierówna

Autor: Sylwia Dębała   |   Data publikacji: piątek, 12 września 2025 13:12

plama

Prawie każda firma kamieniarska w pewnym momencie swojej działalności spotkała się z reklamacją dotyczącą zaplamienia sprzedanych elementów kamiennych. Jednak w większości przypadków jest to wina klienta.

Przy montażu lub procesie produkcyjnym mogą wyniknąć błędy, które po dłuższym okresie spowodują plamy, np. zastosowanie silikonu sanitarnego do kamienia. Nie zawsze jest to jednak wina kamieniarza. Zwykle wystarczy dobrze przyjrzeć się miejscu wystąpienia problemu. Spotkałam się na przykład z sytuacją, gdy firma zajmująca się montażem szkła w łazience wykonała między kamieniem a montowanymi elementami spoinowanie silikonem na bazie octu.

Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia plam lub odbarwień, należy zwracać uwagę klientowi na sposób użytkowania kamienia. Wielu klientów, którzy zgłaszają się do nas z prośbą o pomoc w usunięciu plam, nie ma już kontaktu do swojego kamieniarza i nie wie, co zrobić. Twierdzą, że nie byli informowani o konieczności impregnacji.

Przede wszystkim warto uczulić klientów, na co jest wrażliwy materiał, który oferujemy w swojej usłudze. Jak wszyscy wiemy, nie ma materiałów niezniszczalnych. Kwarcyty i granity, które są bardzo odporne nawet na działanie kwasów, nie wytrzymają długotrwałego działania ich na swojej powierzchni. Spotkałam się z zabarwieniem od herbaty (leżała całą dobę na kwarcycie i zrobiła zabarwienie na żółto), kurkumy (zabarwiła konglomerat renomowanej firmy), przyciemnieniem od oleju (granity różnego rodzaju, od lekkiego przyciemnienia do spalenia kamienia zapalonym olejem). Widziałam również, co może zrobić płyn do mycia piekarnika pozostawiony na blacie – spowodował wżery w materiale, bo krople produktu zostały pod metalowym ociekaczem na kamieniu przez kilka dni.

Rynek zaskakuje nas różnymi produktami spożywczymi i chemicznymi, więc naszym zadaniem jest uświadomić klienta, że impregnacja nie ochroni kamienia przed wszystkimi plamami i uszkodzeniami. Impregnacja wydłuża nam jedynie czas reakcji na zmycie plamy. Nie daje jednak na tyle silnej powłoki, by niektóre substancje mogły zalegać na kamieniu kilka lub kilkanaście godzin.

Właśnie takie sytuacje najczęściej obserwujemy na cmentarzach, gdy wosk ze zniczy lub barwniki z kwiatów potrafią wyrządzić spore zniszczenia wnikając w głąb kamienia. Czasami można je wywabić, ale w niektórych przypadkach zabarwienie wejdzie tak głęboko w struktury kamienia, że nie ma możliwości całkowicie pozbyć się plamy.

Kluczowym aspektem przy wywabianiu plam jest to, by klient był z nami szczery – kiedy i jak powstała plama, jaka substancja ją spowodowała i jak długo (w przybliżeniu) ta substancja działała na materiał.

Z kamieniem jest jak z samochodem. Odpowiedni serwis oraz pielęgnacja pozwolą na użytkowanie przez lata. Nie można wymagać, aby blaty, które mają 10 czy 15 lat, wyglądały tak samo jak w dniu montażu, jeśli ani razu nie wykonaliśmy przez ten czas impregnacji, a po osadach na blacie można wywnioskować, co klient jadał w ostatnim tygodniu. Granit, kwarcyt i konglomerat to jedne z trwalszych materiałów i nadają się zarówno na blaty kuchenne, schody, parapety, jak i na nagrobki, pomniki. Jednak by przetrwały i cieszyły oko przez wiele lat, konieczna jest właściwa pielęgnacja, konserwacja oraz zdrowy rozsądek w użytkowaniu.

To my, jako kamieniarze, powinniśmy uświadamiać swoich klientów. Bo nikt do dealera samochodów nie wraca z reklamacją, jeśli zarysował swój samochód lub oblał siedzenia sosem z hot doga. Ale do kamieniarza potrafią wracać klienci, którym po roku użytkowania „pojawiły się” plamy. Same, w magiczny sposób.


kk139 48 2a

Sylwia Dębała – współwłaściciel firmy DK Stone sp. z o.o. – Dyrektor Generalny.
Zajmuje się obsługą klientów, sprowadzaniem materiałów, wykonywaniem pomiarów produkcyjnych, planowaniem cięcia. Pasją do kamieniarstwa zaraził ją tata, który prowadził firmę kamieniarską
Kontakt do autorki:
info@dkstone.pl

przeczytaj cały artykuł

Sasso K600 Ultimat J: Piła 5 osi + water jet

Autor: Łukasz Jekel   |   Data publikacji: piątek, 12 września 2025 13:10

Sasso K600 Ultimat J

W czasach, kiedy w wielu zakładach kamieniarskich oprócz obróbki kamienia obrabiane są również płyty ceramiczne, pojawia się pytanie, jaka maszyna jest najlepszym rozwiązaniem, by obrabiać ten materiał.

Wielu klientów używa do obróbki klasycznych pił mostowych i używa dedykowanych do tego materiału narzędzi w postaci tarcz i frezów. Inni klienci natomiast decydują się na użycie water jeta, ponieważ panuje opinia, że cięcie ceramiki przy użyciu water jeta jest mniej problematyczne.

Wszyscy wiemy, że płyty ceramiczne mają w sobie wewnętrzne naprężenia, co sprawia, że technologia cięcia water jetem jest bezpieczniejsza dla tego materiału, który pęka rzadziej niż ma to miejsce podczas obróbki narzędziami diamentowymi. Newralgicznymi miejscami przy obróbce spieków są narożniki, często to właśnie z tego miejsca zaczyna się pęknięcie zazwyczaj nietaniej płyty spieku. Dlatego narożniki otworów służące np. do osadzenia płyty grzewczej w blacie kuchennym powinny być najpierw nawiercone wiertłem diamentowym o odpowiedniej średnicy, a dopiero w kolejnym kroku możemy przystąpić do wykonania cięć prostych.

A zatem wiemy, że cięcie płyt ceramicznych przy użyciu water jeta jest lepszym rozwiązaniem, ale ma też wady. Wadą jest wysoki koszt pracy water jeta – znacznie wyższy, niż ma to miejsce przy użyciu pił mostowych.

Z tego powodu wiele zakładów kamieniarskich woli korzystać z zewnętrznych firm, które świadczą usługi cięcia ich materiału w technologii water jet.

Tego typu rozwiązanie ma sens, kiedy nie mamy wiele prac tego typu, jednak spieki ceramiczne stają się coraz bardziej popularne, a producenci tego materiału inwestują ogromne pieniądze w jego promocję wśród klientów ostatecznych. Wszystko to sprawia, że pracy jest coraz więcej.

Kiedy korzystamy z firmy zewnętrznej, pojawiają się pierwsze problemy np. logistyczne, materiał trzeba zawieźć i powierzyć komuś, kto niekoniecznie musi wiedzieć jak poprawnie obchodzić się z naszymi płytami. Napotykamy zatem na kolejne problem:, kto ma pokryć koszt materiału, kiedy płyta pęknie na stole czy w transporcie z lub do naszego zakładu?

K600 Ultimat J

Na zdjeciu: Głowica K600 Ultimat J w czasie cięcia wodą

W takim momencie zadajemy sobie pytanie, czy to nie my sami powinniśmy zakupić maszyny typu water jet i wykonywać wszystkie operacje wewnątrz naszego zakładu pomijając kwestie logistyki zewnętrznej. Wszystko to ma sens, jeśli mamy miejsce na postawienie nowej kolejnej maszyny w naszym zakładzie.

Jeśli nie mamy jednak miejsca na maszynę, która niekoniecznie musi pracować cały czas, warto się zastanowić nad zakupem maszyny, która łączy w sobie pięcioosiową piłę mostową oraz pięcioosiowego water jeta.

Właśnie taką maszyną jest K600 Ultimat J firmy Sassomeccanica, Dzięki uchylnemu stołowi w postaci 4 zębów, które chowają się w wannie water jeta, załadunek materiału jest tak prosty jak w przypadku innych pił. Maszyna pracuje na popularnym na naszym rynku oprogramowaniu firmy DDX i sama podpowiada, które cięcia wykonać przy użyciu tarczy, a które przy użyciu wody, i wszystko to bez niepotrzebnego przenoszenia płyty z jednej maszyny na drugą. K 600 Ultimat J może pracować tylko jako piła lub tylko jako 5 osiowy water jet obrabiając wodą dowolny materiał, który możemy ciąć przy użyciu wody. Dzięki temu mamy jedną maszynę, która może służyć jako dwie maszyny w zależności od potrzeb na naszej produkcji.

Przy normalnej pracy maszyna decyduje, które elementy ciąć tarczą diamentową, a które przy użyciu wody, a zatem wszystkie otwory i narożniki wycinane są przy użyciu wody, co sprawia, że wszystkie newralgiczne cięcia wykonywane są najbezpieczniejszą dla tego materiału metodą. To czyni maszynę K600 Ultimat J ciekawym rozwiązaniem dla wszystkich zakładów kamieniarskich, które poszukują uniwersalności rozwiązań i kompaktowych rozmiarów.

K600 Ultimat J pracuje już w Polsce! Na zakup zdecydował się pan Tomasz Smosna, właściel firmy Granimex ze Zgłobic koło Tarnowa. Dostawcą była firma MC Diam Ter. Maszyna Sasso stanęła tam obok włoskich popularnych pił mostowych w kolorze niebieskim i żółtym, jako maszyna dedykowana do produkcji m.in. blatów kuchennych.

kk137 29 1

Głowica K600 Ultimat J w firmie Granimex

przeczytaj cały artykuł
Strona 16 z 244

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

noimage
2026-08-18 00:00:00
Tablice-nagrobkowe.pl plexi, konglomeraty. Henryk Moćko tel. 503 33 46 46

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 3.800 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 3.800 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.