
Piaskowiec Śmiłów wydobywany jest niedaleko Szydłowca, więc można go zaliczyć do piaskowców szydłowieckich. Należy jednak pamiętać, że piaskowce z tej okolicy mają bardzo zróżnicowane cechy w zależności od konkretnej lokalizacji wydobycia.

Piaskowiec Śmiłów to piaskowiec średnioziarnisty o krzemionkowym spoiwie ze sporadycznymi ilastymi przerostami. Ma barwę od białej ciepłej, przez jasnokremową, do żółtej – często z przebarwieniami ciemnożółtymi i rudymi w formie żył.
Śmiłów znajduje zastosowanie przede wszystkim na zewnątrz: elewacje, parapety, schody, nakrywy, elementy rzeźbione, czasami nagrobki. Jest mrozoodporny, a krzemionkowe spoiwo nadaje mu większą twardość i powoduje utwardzanie się kamienia w miarę upływu czasu od momentu wydobycia ze złoża. We wnętrzach bardzo często spotkać go można jako obudowy kominków.
Wykończenie powierzchni to najczęściej szlif. Dobrze wygląda również w fakturze piaskowanej, jednak przed piaskowaniem trzeba go przeszlifować, bo piaskowanie może pogłębiać nierówności i ślady po pile powstające w czasie cięcia.
Piaskowiec Śmiłów jest dość łatwy w obróbce, zwłaszcza krótko po wydobyciu. Do pracy wykorzystywane są tradycyjne narzędzia przeznaczone do obróbki piaskowca. Jednak Śmiłów jest materiałem bardzo abrazyjnym – agresywnym dla narzędzi – i zużycie narzędzi bywa nawet dwukrotnie wyższe niż w przypadku innych kamieni. Stąd jego częste zastosowanie jako osełki, kamienie szlifierskie czy ściernice dla hut szkła.

Dane fizykomechaniczne: (Koniak/Santon)
Gęstość objęt. 2010 kg/m3
Porowatość otwarta 16,18%
Nasiąkliwość 3,7–9,3%
Wytrzymałość
na ściskanie 70 MPa
po 25 cyklach zamrożenia 66 MPa
na zginanie 2,9 MPa
po 48 cyklach zamrożenia 2,5 MPa
Ścieralność
metodą Boehma 29,05 mm3
Odporność
na wyrwanie kołka 800 N
(grub. ścianki 10 mm)
Mrozoodporność
(25 cykli) bez uszkodzeń
Opis
zmienny kolor, z przebarwieniami i żyłkami,
długotrwałe utrzymywanie koloru, impregnacja niekonieczna,
mrozoodporny,
wykorzystywany w renowacji zabytków ze względu na wygląd i kolorystykę,
częste odciski roślin.
Cechy wyróżniające
średnie ziarno, ciepła barwa;
zróżnicowanie kolorystyczne od białego
do żółtego z przebarwieniami w formie żył;
pełna mrozoodporność.
W złożu Śmiłów wydobycie jest prowadzone metodą klinową, bez użycia środków wybuchowych. Najczęściej wydobywa się bloki o długości od 80 cm do 3 m i wysokości od 50 do 160 cm – w zależności od grubości ławicy. Całe wydobycie przerabiane jest na miejscu i materiał jest dostępny w półproduktach lub produktach, zazwyczaj w gotowym formacie. Zakład dysponuje piłami do przecinania bloków, formatówkami i piłami z uchylną głowicą pracującą w trzech osiach. Czasami, na specjalne zamówienie, dostarczana jest bryła do rzeźby.
Ze względu na dużą łatwość w obróbce jest lubiany przez rzeźbiarzy. Jest bardzo wdzięczny w pracy, a dzięki naturalnym przeżyleniom uzyskuje się bardzo plastyczne efekty pracy, zwłaszcza w przypadku prac symetrycznych, takich jak kule, wazony czy kolumny. Ze względu na wielkość ziarna nie zawsze znajdzie zastosowanie w rzeźbieniu elementów posiadających drobne szczegóły.

Wydobycie kamienia w tym złożu sięga mniej więcej przełomu XIX i XX wieku. Wtedy teren należał do Podkowińskich – rodziny znanej w okolicy Szydłowca z wydobycia kamienia, a kamień był prawdopodobnie wykorzystywany lokalnie jako budulec. Dostępne dokumenty potwierdzają natomiast, że w latach 20. XX wieku z tego kamienia były wyrabiane osełki, toczaki (kamienie szlifierskie) i inne elementy kamienne wykorzystywane w rolnictwie do ostrzenia narzędzi. W latach powojennych kamieniołom został znacjonalizowany i przejęty przez Szydłowiecko-Koneckie Zakłady Piaskowca z siedzibą w Radomiu. Obecnie właścicielem wyrobiska jest rodzinna firma Stanisława i Michała Urbańskich – „Wydobycie i Przerób Kamienia Budowlanego”, którzy prowadzą wydobycie od końcówki lat 90. XX wieku.
Ze względu na dość krótką historię wydobycia trudno mówić o historycznym znaczeniu tego kamienia. Jednak ze względu na barwę i właściwości bardzo często jest wybierany do renowacji zabytków, ponieważ pasuje kolorystycznie i dobrze komponuje się ze starymi kamieniami w podobnych odcieniach, a przy tym zachowuje odporność na warunki zewnętrzne.
Jak większość polskich kamieni dostępnych po wojnie, był wykorzystywany przy budowie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. W renowacjach zabytków był wykorzystany w następujących obiektach: Zamek Królewski – elementy kamieniarki, Teatr Narodowy w Warszawie – elewacja, schody w Dworze Artusa w Gdańsku, obramowania okien i drzwi w Galerii Zachęta w Warszawie, kompleksowa renowacja całej kamieniarki na dworze w Byszewie Grabowskim. Interesującym przykładem pokazania różnorodności kolorystycznej jest trwająca obecnie rewitalizacja kamieniołomu Podkowiński w Szydłowcu, który jest nieczynny od ponad 50 lat i właśnie otrzymuje nową funkcję rekreacyjno-edukacyjną. Elewację i podłogi w budynku w kamieniołomie wyłożono kremowo-żółtym, a schody i ławki w plenerze powstały z białego Śmiłowa.
Ciepła barwa i zmienność kolorystyczna przysposobiły mu również wielu klientów za granicami Polski. Łupanka była eksportowana do Illinois koło Chicago w USA. W Nicei we Francji cegła ze Śmiłowa była budulcem murów. Eksport również odbywał się do Berlina, ponieważ Niemcy lubują się w kamieniach cechujących się zmiennością kolorystyczną i nazywają je „multikolor”.
W Polsce najczęściej wykorzystywany jest przez inwestorów prywatnych. Jedna z większych takich realizacji to 7000 m² elewacji (płyty w formacie 30 × 60) na osiedlu domków jednorodzinnych pod Ożarowem. Inne ciekawe inwestycje to m.in.: strzelnica w Piasecznie, Osiedle Zielony Żoliborz – elewacje budynków przy ul. Rydygiera w Warszawie, schody na terenie jednostki wojskowej w Dęblinie.
Materiał jest mrozoodporny i nie wymaga impregnacji. Jednak dla zachowania estetyki warto go zaimpregnować, zwłaszcza w miejscach zacienionych i narażonych na częste zawilgocenie. Impregnacja bywa też przydatna w przypadku zastosowania w miejscach, które wymagają częstego mycia, np. schody czy miejsca narażone na opadanie liści czy igieł. Wyczerpujących podpowiedzi w doborze preparatów udziela dostawca kamienia.
Ładnie się starzeje. W miejscach częściowo osłoniętych długo zachowuje naturalną barwę, natomiast po prostych zabiegach postarzających jego wygląd wpasuje się nawet w estetykę zabytkowych cmentarzy.
Więcej informacji: tel. 605 880 423
www.piaskowiecurbanski.pl

Trzeci artykuł z cyklu: Twórczość w kamieniu 3/6
Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Poprzednie artykuły:
Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?
Współczesny kamieniarz to nie tylko rzemieślnik, ale także twórca na gruncie przepisów prawa autorskiego. Twórczy charakter wielu prac kamieniarskich sprawia, że zawierane umowy powinny uwzględniać nie tylko kwestie techniczne i materiałowe, ale także prawnoautorskie, szczególnie w kontekście ochrony majątkowych praw autorskich. Na co zwrócić uwagę przy formułowaniu i negocjowaniu zapisów umownych?
I. Umowy między projektantem a wykonawcą
W praktyce kamieniarskiej współpraca pomiędzy kamieniarzem (wykonawcą nagrobka) a projektantem (twórcą) pojawia się nie tylko przy realizacjach skomplikowanych form, ale także w przypadku typowych nagrobków. W takich sytuacjach projekt może być utworem w rozumieniu prawa autorskiego, a to oznacza, że jego wykorzystanie, kopiowanie czy modyfikowanie wymaga odpowiednich zapisów umownych. Brak właściwych postanowień może prowadzić do poważnych sporów, a nawet odpowiedzialności karnej.
Kluczowe jest więc to, by w umowie znalazł się zapis precyzujący, czy projektant przenosi autorskie prawa majątkowe, czy też udziela licencji, oraz na jakich warunkach. Warto na wstępie wskazać, czym właściwie różni się umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych od licencji.
1. Kto ma prawa do projektu?
Jeśli podpiszesz umowę o przeniesienie praw autorskich, to stajesz się ich właścicielem (tj. możesz dowolnie korzystać z projektu i modyfikować go). Z kolei w przypadku licencji autor nadal ma prawa, a Ty otrzymujesz po prostu zgodę na korzystanie z projektu w zakresie określonym w umowie.
2. Czy autor może nadal używać projektu?
W przypadku przeniesienia praw odpowiedź brzmi: nie (przynajmniej w zakresie określonym umową), z kolei w przypadku licencji autor może nadal używać projektu (w sytuacji licencji niewyłącznej możliwe jest podpisanie podobnej umowy z innym podmiotem).
3. Czy prawa można przekazać kilku osobom?
Praw majątkowych nie można przenieść równocześnie na dwa różne podmioty w tym samym zakresie. W przypadku umowy licencyjnej możliwe jest udzielenie licencji na korzystanie z projektu w tym samym zakresie dwóm lub więcej podmiotom.
Należy pamiętać, że obie te umowy powinny zostać zawarte na piśmie, ponieważ w innym przypadku będą one nieważne (wyjątek dotyczy jedynie licencji niewyłącznej, która nie wymaga formy szczególnej — ale i tak bezpieczniej jest ją zawrzeć w formie pisemnej).
Na to zwróć uwagę przy przeniesieniu autorskich praw majątkowych
Z punktu widzenia wykonawcy korzystnym rozwiązaniem jest umowa przeniesienia autorskich praw majątkowych. Umowa ta jednak występuje rzadziej, a z punktu widzenia projektanta oznacza, że zbywa on swoje prawa w zakresie określonym umową. Jest to zatem rozwiązanie droższe, ale bezpieczniejsze dla nabywcy projektu.
Poniżej wskazano najważniejsze kwestie, na które warto zwrócić uwagę (niezależnie od tego, po której stronie umowy jesteś):
Pamiętaj jednak, że nawet jeśli autor przeniósł prawa majątkowe, to nadal zachowuje swoje prawa osobiste. Oznacza to, że przykładowo może sprzeciwić się jakiejś zmianie projektu, dokonywanej bez jego uprzedniej zgody. Prawa te są nieograniczone w czasie i niezbywalne.
Licencja – jakie są kluczowe zapisy?
Jeśli chodzi o licencję, to w uproszczeniu jest to pozwolenie na korzystanie z projektu. Sam projekt nadal należy do autora. W umowie licencyjnej warto określić:
II. Umowa z nabywcą pomnika nagrobnego
Warto także zabezpieczyć się na gruncie umów zawieranych z klientami. Obok takich zapisów jak ustalenie ceny, termin realizacji czy rodzaj materiału, warto zadbać także o postanowienia związane z prawami do projektu.
Zwróć uwagę na te 4 elementy:
Pamiętaj, że tylko precyzyjne określenie praw i obowiązków w umowie pozwoli Ci uniknąć nieporozumień. Z perspektywy projektanta warto także dodać postanowienie, że to nabywca ponosi odpowiedzialność za ewentualne naruszenia praw autorskich dokonane przez samego wykonawcę pomnika. Dzięki temu projektant może dochodzić odpowiedzialności bezpośrednio od strony, z którą zawarł umowę, bez konieczności angażowania się w spory z wykonawcą.
Podsumowanie
W branży kamieniarskiej kwestia praw autorskich jest równie ważna, jak aspekty techniczne. Właśnie z tych powodów warto decydować się na współpracę z zaufanymi podmiotami, posiadającymi doświadczenie i sprawdzone procedury – także w zakresie umów. Niezależnie od tego, czy jesteś projektantem, czy wykonawcą, każdorazowo zadbaj o to, by umowa jasno określała, czy dochodzi do przeniesienia praw majątkowych, udzielania licencji i na jakich zasadach. Także w umowie z klientem indywidualnym warto doprecyzować opis zamówienia czy też możliwość publikacji zdjęć. Pamiętaj, że dobrze napisana umowa to Twoje najlepsze zabezpieczenie przed nieporozumieniami.
Klaudia Malik – autorka tekstu – jest adwokatem specjalizującym się w prawie karnym oraz prawie autorskim. Wspiera twórców i przedsiębiorców w ochronie ich praw, starając się zapewniać im bezpieczeństwo prawne w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu biznesowym.
Kontakt do autorki:
tel. 518 480 198
e-mail: kancelaria@dclaw.pl
www.dclaw.pl
Artykuły w tym cyklu:
Twórczość w kamieniu 1/6: Czy projekty i wyroby są chronione?
Twórczość w kamieniu 2/6: Skąd kamieniarz ma wiedzieć, że narusza cudze prawa?
Twórczość w kamieniu 3/6:Umowy, które chronią — czyli jak dobrze zadbać o swoje interesy
Twórczość w kameiniu 5/6: Co robić, gdy Twoje prawa zostały naruszone?
Twórczość w kameiniu 6/6: Jak dochodzić swoich praw w sądzie?
Źródło obrazu: Depositphotos.com
Marmomac 2025
23-26 września 2025 r.
Verona Fiere
Werona, Włochy
59. edycja targów Marmomac zgromadzi w Weronie producentów, projektantów, architektów i inwestorów z ponad 50 krajów. Targi od lat dokumentują rozwój branży kamienia naturalnego, prezentując innowacje technologiczne oraz nowe podejścia do projektowania z kamieniem.
Przygotowano 12 hal, 8 stref zewnętrznych oraz nową przestrzeń w historycznej części Gallerie Mercatali. Pokazane zostaną wszystkie etapy obróbki kamienia – od bloków po gotowe realizacje – a także maszyny, narzędzia i środki chemiczne. Duży nacisk położono na rozwiązania automatyzujące i cyfryzujące produkcję.
W programie towarzyszącym uwagę przyciąga The Plus Theatre – hala 10 z przestrzenią wystaw i debat inspirowaną planem urbanistycznym Le Corbusiera. Prezentowane będą tam instalacje projektantów i firm, prace studentów, a także panele o estetyce kamienia, możliwościach jego obróbki i odpowiedzialnym projektowaniu.
Nowością jest współpraca z fundacją Dedalo Minosse – w ramach targów powstanie sekcja poświęcona roli inwestora w projektach kamieniarskich.
Program Marmomac Academy ponownie zaoferuje szkolenia i wykłady: dobór materiałów, projektowanie przestrzeni publicznych, innowacyjne technologie i zrównoważona produkcja.
Na zakończenie zaplanowano pokaz filmu „Il Capo” Yuri’ego Ancaraniego – dokumentu ukazującego pracę w marmurowym kamieniołomie.
Więcej informacji: www.marmomac.com
Warsaw Home & Contract 2025
22-25 października 2025 r.
Ptak Warsaw Expo
Nadarzyn, Polska
9. edycja targów Warsaw Home & Contract uważne jest za wydarzenie ważne dla branży wyposażenia wnętrz, które łączy kilka komplementarnych sektorów: budownictwo, łazienki, kuchnie, meble, tekstylia i oświetlenie.
Kamieniarstwo może znaleźć swoje miejsce w pierwszych trzech sektorach: Build – to rozwiązania budowlane dla sektora inwestycyjnego i deweloperskiego, czyli kamień w architekturze i designie; Bathroom – wyposażenie łazienek, w tym kamień dekoracyjny i armatura użytkowa; Kitchen – wyposażenie kuchni, czyli m.in. blaty i rozwiązania użytkowe.
Organizator spodziewa się licznego uczestnictwa architektów, projektantów, designerów oraz inwestorów prywatnych i instytucjonalnych – dostępne będą bezpłatne wejściówki po rejestracji online. Zwiedzajacy mogą wziąć udział w prelekcjach i panelach branżowych, spotkać się z ekspertami z architektury i designu oraz poznać najnowsze trendy w sektorze. Dla architektów i projektantów wnętrz zaplanowano konferencje Design Trends Congress i ArchiDAY.
Wystawcy zaprezentują szeroki zakres materiałów, systemów i technologii od producentów krajowych i zagranicznych (między 30 a 50 krajów) – od panoramicznych rozwiązań wnętrzarskich po specjalistyczne produkty i nowoczesne komponenty dla architektów, projektantów i deweloperów.
Warsaw Home & Contract to miejsce, gdzie biznes łączy się z designem, a nowoczesne technologie spotykają z tradycyjną rzemieślniczą jakością.
Więcej informacji: www.warsawhome.eu
Stone 2026 z Budmą i Intermasz
3-6.02.2026 r.
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Poznań, Polska
Targi STONE to znane polskie wydarzenie dla branży kamieniarskiej w Polsce. Tym razem odbędą się w połączeniu z targami BUDMA 2026 oraz INTERMASZ 2026 – największymi w Europie Środkowo-Wschodniej targami budownictwa, architektury i maszyn.
Nowa formuła oznacza rozszerzony zasięg – obecność wśród inwestorów, architektów, projektantów i wykonawców, a także możliwość pokazania oferty w szerszym kontekście – jako elementu nowoczesnych projektów budowlanych i wnętrzarskich. Kamień naturalny – trwały, ekologiczny i estetyczny – wpisuje się w aktualne trendy zrównoważonego budownictwa i rewitalizacji przestrzeni miejskich. Targi STONE 2026 stwarzają zatem okazję do prezentacji zarówno technologii produkcji, jak i praktycznych zastosowań kamienia w różnorodnych środowiskach projektowych.
Targi STONE 2026 zaprezentują pełne spektrum rozwiązań: od bloków i płyt, przez elementy architektury, po nowoczesne technologie obróbki, maszyny, narzędzia i chemię kamieniarską. Tegoroczna edycja zostanie ulokowana w pawilonie 5A, w bezpośrednim sąsiedztwie nowego Salonu Interior Design – co sprzyja prezentacji kamienia w kontekście aranżacji wnętrz.
Dodatkowym atutem będzie program wydarzeń towarzyszących, obejmujący m.in. Forum Designu i Architektury D&A, ARCHI-STRADĘ czy Dzień Urbanisty. Organizatorzy podkreślają, że nowe partnerstwo między STONE, BUDMA i INTERMASZ to nie tylko większy potencjał biznesowy, ale także konkretna wartość dla wystawców i odwiedzających.
Więcej informacji: www.targistone.pl , www.budma.pl
Stone Poland 2026
17-19 lutego 2026 (do sierpnia 2025 funkcjonowała data 24-26.02.2026 r.)
Ptak Warsaw Expo
Nadarzyn, Polska
Druga edycja targów STONE w Nadarzynie pod Warszawą – po dobrze przyjętej premierze – wzbudza zainteresowanie, a także wiele dyskusji. Organizatorzy zapowiadają udział ponad 100 wystawców na łącznej powierzchni 20 000 m², w tym obecność kluczowych firm z branży. Poprzednia edycja zgromadziła blisko 6500 odwiedzających z ośmiu krajów.
STONE to nie tylko ekspozycja handlowa, ale również przestrzeń dialogu i wymiany wiedzy. Ważnym elementem programu będzie konferencja Stone & Machines, skierowana do architektów, projektantów, technologów oraz przedstawicieli zakładów kamieniarskich. W programie znajdą się prezentacje dotyczące nowoczesnych technologii obróbki kamienia, trendów w projektowaniu oraz zastosowania materiału w architekturze i budownictwie. Planowane są także panele dyskusyjne i wystąpienia praktyków reprezentujących różne segmenty rynku, co może być okazją do porównania doświadczeń i wymiany opinii.
Udział w wydarzeniu adresowany jest do szerokiego grona odbiorców: producentów i dystrybutorów kamienia naturalnego, firm zajmujących się jego obróbką i montażem, wykonawców inwestycji budowlanych, architektów, projektantów wnętrz, urbanistów, przedstawicieli branży funeralnej, a także firm oferujących maszyny, narzędzia i technologie dla sektora kamieniarskiego. Osobną grupę stanowią studenci kierunków technicznych i projektowych, którzy poszukują kontaktu z praktyką zawodową.
Więcej informacji i rejestracja:
www.warsawstonecom/rejestracja
Po 1918 roku odrodzone państwo polskie miało problem z pozyskaniem dobrego kamienia wykorzystywanego do budowy dróg. Stosowane w Niemczech – i na masową skalę w dzisiejszej Polsce – granity z Dolnego Śląska znajdowały się poza granicami kraju. To samo dotyczyło wielu skał dawnych Austro-Węgier. W takiej sytuacji decydowano się na pozyskanie niemal każdego surowca.
Jednym z nich były piaskowce karpackie, które próbowano stosować do wszystkiego. Produkowano z nich krawężniki, kostkę, płyty, tłuczeń i inne elementy infrastruktury drogowej, które trafiały do miast niemal całej ówczesnej Polski.
Same piaskowce sprowadzane z Karpat mają zresztą o wiele dłuższe dzieje. Powstały one między około 100 a 30 milionów lat temu, w niespokojnym, nawiedzanym przez liczne trzęsienia ziemi zbiorniku morskim, znajdującym się wówczas w miejscu obecnych Beskidów.
Piaskowce to skały osadowe charakteryzujące się warstwową budową. W zależności od minerału, który tworzy ziarna, i od spoiwa, które te ziarna łączy, różnią się między sobą własnościami technicznymi, a zwłaszcza wytrzymałością mechaniczną i odpornością na wietrzenie.
Te kamienne pamiątki problemów polskiego dwudziestolecia międzywojennego nie miały przed sobą dobrej przyszłości. Większość piaskowców karpackich pękała wzdłuż gęstych, równoległych powierzchni, inne po prostu się rozsypywały. To dlatego dzisiaj są one sukcesywnie usuwane z ulic.
Warto zatem rzucić okiem, czy stary, sfatygowany krawężnik w naszej okolicy to na pewno zwykły beton, czy może jednak prawdziwa skała z polskich Karpat.
Na zdjęciach można zobaczyć przykłady z ulic Poznania. Piaskowce z Karpat trafiły tu w związku z Powszechną Wystawą Krajową w 1929 roku i w niektórych miejscach pozostają jedną z niewielu pamiątek po inwestycjach drogowych, które wtedy wykonano. A jednak znikają, mimo swojej stuletniej historii...
Współcześnie również wytwarzane są krawężniki, kostki i płyty drogowe z polskich szarych piaskowców. Dzisiejsza produkcja jednak odbywa się z kamieni o pełnej mrozoodporności, dużej wytrzymałości mechanicznej, odpornych na ścieranie i obrabianych zgodnie z ułożeniem warstw. To m.in. Brenna czy Męcina Królewska.

Niektóre partie piaskowców całkiem dobrze radzą sobie ze zmianami pogody, mimo upływu stu lat. Parametry kamienia są jednak bardzo zmienne, co widać na fotografii – podczas produkcji krawężników nie zwracano na to uwagi.

Widoczne liczne powierzchnie oddzielności, ale sam krawężnik jeszcze jest w miarę spójny.

Dość typowy wygląd zabytkowych krawężników narażonych na częste najeżdżanie przez samochody – miejscami starty do poziomu jezdni.
Tekst na podstawie: zywaplaneta.pl
Zdjęcia: facebook.com/ZywaPlaneta

Zwycięzcy Mistrzostw Branży Kamieniarskiej
Podsumowując sobotnie święto biegania (21.06.2025 r.) w „Granitowym Sercu Polski”, we wszystkich biegach wystartowało 351 uczestników – i jest to rekord frekwencji po powrocie Biegu na strzegomskie ulice po pandemii! Warto zauważyć, że obsada Biegu była międzynarodowa – na starcie pojawili się biegacze z Czech i Niemiec.
Edward Fedyczkowski
Stowarzyszenie
Strzegomska Dwunastka
Zwycięzcą biegu głównego na 12 km został Jan Kaczor, przed Pavlem Brydlem i Łukaszem Jasińskim. Wśród pań triumfowała Magdalena Bednarczyk, przed Emilią Romanowicz i Izą Jagielską. Z punktu widzenia organizatorów poziom sportowy oceniamy na bardzo wysoki! Zarówno na dystansie 12 km, jak i 6 km rywalizacja była bardzo ciekawa i zacięta na całym dystansie, a zwyciężczyni biegu głównego uzyskała najlepszy wynik w historii tej trasy!
Przed biegiem głównym 120 dzieci wzięło udział w biegach dedykowanych dzieciom i młodzieży – na dystansach od 150 m do 1200 m. Na każde dziecko czekał na mecie okolicznościowy medal Biegu – dokładnie taki sam, jaki otrzymali dorośli biegacze. Mnóstwo pozytywnych wrażeń towarzyszyło zarówno uczestnikom, jak i rodzicom – szczególnie tych najmłodszych. Współzawodnictwo dzieci i młodzieży to również ogromne emocje, bo na najlepsze trójki w każdym z biegów czekały okolicznościowe trofea i nagrody.
W ramach Biegu przeprowadzono również rywalizację w IX BETKOM Mistrzostwach Branży Kamieniarskiej na dystansie 12 km. Zwycięzcami zostali: wśród pań – Anna Juszczyk, przed Iloną Dobrochowską i Beatą Soczyńską; a wśród panów – Łukasz Jasiński, przed Dariuszem Mazurkiewiczem i Marcinem Olszewskim.
Organizatorzy – Stowarzyszenie Strzegomska Dwunastka – wyróżnili także przedsiębiorców związanych z branżą kamieniarską i wspierających od lat organizację Biegu: Aleksandrę i Krzysztofa Skolaków ze Strzegomia (Granitowa Galeria i GRANEX) oraz Beatę Kopaczyńską z Zielonej Góry (BETKOM) – statuetkami „Przyjaciel Stowarzyszenia Strzegomska Dwunastka”.
Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w przygotowanie i realizację XII Strzegomskiej Dwunastki – Biegajmy Razem.
Organizatorzy przygotowali dla biegaczy bogate pakiety startowe, możliwość rywalizacji na atrakcyjnej trasie, okolicznościowy medal z bezpłatną usługą grawerowania, a także pyszny posiłek. Podczas Biegu funkcjonowało miasteczko biegowe, gdzie można było nabyć odzież i akcesoria biegowe oraz skorzystać z edukacji w zakresie profilaktyki raka piersi.
Pogoda – jak zwykle – nie ułatwiała biegaczom rywalizacji: bezchmurne niebo i promienie słońca towarzyszyły im podczas Biegu. Pierwszy, upalny wręcz, dzień lata dał się we znaki również organizatorom, ale profilaktycznie przygotowano odpowiednią ilość nielimitowanej wody dla wszystkich – uczestników, kibiców i zabezpieczających Bieg.

Zapraszamy do obejrzenia relacji i fotogalerii: www.radiosudety24.pl i www.doba.pl.
Dziękujemy, że byliście z nami i do zobaczenia za rok! Widzimy się 20 czerwca 2026 r.!
Bardzo miłym akcentem było wręczenie tytułu Zasłużony dla Ziemi Strzegomskiej dla Stowarzyszenia Strzegomska Dwunastka. Pozwolimy sobie zacytować Burmistrza Strzegomia, Krzysztofa Kalinowskiego, który tak wypowiedział się o Stowarzyszeniu: „To potwierdzenie fantastycznej i oddanej pracy, jaką jego członkowie wykonują na rzecz promocji zdrowego stylu życia. Stowarzyszenie to wspaniali ludzie, pasjonaci sportu oraz profesjonalni organizatorzy wydarzeń sportowych w naszej gminie. Strzegomska Dwunastka ma moc!”
Dziękujemy za wyróżnienie!!
