Reklama


Artykuły

Użytkowanie liny diamentowej do cięcia kamienia —porady i wskazówki

Autor: Grzegorz Gryzło   |   Data publikacji: czwartek, 18 czerwca 2015 11:35

linki.jpg

Lina diamentowa jest obecnie najbardziej popularnym narzędziem używanym do cięcia bloków na slaby. W ciągu kilku lat zdecydowanie wyparła z naszego rynku inne techniki cięcia. Było to spowodowane głównie względami ekonomicznymi —taniejące narzędzie, jakim jest lina diamentowa, wzrost jej wydajności oraz inne powiązane koszty jak energia, woda, oszczędność ciętego materiału —to wszystko przechyliło szalę na korzyść tej techniki cięcia. Ważne były także inne zalety tej metody cięcia —mniejszy hałas, lepszy komfort pracy operatora niż przy cięciu na diakersach lub trakach wahadłowych oraz prostota traków linowych i mniejszy koszt inwestycji w maszyny oraz ich fundamenty.

Obecnie większość płyt w Polsce jest ciętych linami diamentowymi. Odbywa się to na trakach jedno lub wielolinowych. Generalnie technika cięcia jest jednakowa w obu przypadkach —zasady i wskazówki odnośnie użytkowania liny są takie same. Zaleca się jedynie ściślejsze dostosowanie do wytyczonych parametrów z uwagi na problemy, jakie mogą powstać w przypadku zerwania liny. Oczywiście przy wielolinach używa się raczej lin cieńszych —8, 7 czy nawet 6 mm, zaś na trakach jednolinowych zazwyczaj 8 lub 9 mm.

Na trakach wielolinowych nieraz używa się lin bezkońcowych —zaplatanych, bez złączek. Jeśli zaś używa się złączek —to są one profilaktycznie wymieniane co 70-100 godzin pracy, bowiem lina zrywa się najczęściej właśnie w miejscu łączenia. Także prędkości cięcia —opadu lin —są nieco mniejsze, aby nie przeciążać lin i ograniczyć ryzyko zerwania liny. Trzeba mieć na uwadze jeszcze jeden fakt: zerwanie jednej liny w wielolince może skutkować uszkodzeniem innych lin. 

Do maszyn wielolinowych stosuje się na ogół liny specjalnie do tego opracowane. Firma Diamant Boart poleca liny z koralikami o średnicy 7,3 mm i 8,3 mm oraz ilością 36 koralików na metr bieżący. Jeśli warunki pracy liny są optymalne, to taka lina na ogół zużywa się do końca, bez konieczności jej przemontowywania, czyli bez konieczności wymiany linki nośnej. Dla przykładu, w zależności od twardości granitu lina taka osiąga wydajność 8-10 m2/mb dla liny 7,3 mm i 10-15 m2/mb dla liny 8,3 mm, przy szybkości cięcia 30 —60 cm posuwu w dół na godzinę. Generalnie regułą jest, że im twardszy kamień tniemy, tym mniejsza jest prędkość cięcia oraz mniejsza żywotność liny.

Zasada pracy maszyn jedno- i wielolinowych jest taka sama. Natomiast traki linowe mogą mieć różnorodną budowę. Mimo niedługiej historii tej techniki cięcia, na rynku działa wielu produ-centów maszyn. Zasadnicza budowa traków linowych pozostaje taka sama, poszczególne konstrukcje różnią się między innymi sposobem przemieszczania się liny względem kamienia, różnymi sposobami napinania liny, czy też stopniem zautomatyzowania pracy.

Mimo, że lina diamentowa jest popularnym narzędziem, używanym od wielu lat, wciąż zdarzają się problemy z jej użytkowaniem. Wynika to z faktu, iż jest stosunkowo delikatnej konstrukcji i wszelkie błędy obsługi lub problemy z maszyną w trakcie jej pracy skutkują pogorszeniem osiąganych wyników cięcia lub nawet szybkim zużyciem —zniszczeniem narzędzia. Czasem proces degradacji jest bardzo szybki. Dlatego warto przestrzegać kilku podstawowych zaleceń, aby osiągane wyniki cięcia były co najmniej dobre.

linki2.jpg

Rys. 1. Trak linowy —schemat działania: lina rozpięta na 2 kołach —napędowym i napinającym, blok leży na wózku zaś lina diamentowa opuszcza się w trakcie cięcia

TECHNIKA CIĘCIA
Linę przed połączeniem w pętlę, należy skręcić (od 1,5 do 2 skręceń na każdy metr liny). Właściwy efekt obracania się liny względem własnej osi wymuszany jest odpowiednim wychyleniem kół maszyny w stosunku do teoretycznej płaszczyzny ich położenia (zaleca się okresowe sprawdzenie ustawień). Koła wyposażone są w odpowiednie wykładziny gumowe o przekroju w kształcie litery V; wychylenie kół powoduje, że lina wchodząc na koło „obtacza” się po jednej stronie wykładziny i w ten sposób obraca się wokół własnej osi. Prawidłowo ustawiona maszyna zapewnia obracanie się liny w tym samym kierunku, zarówno na górze jak i na dole (patrz schemat). Idealna autorotacja liny to:
— między +210° a +360° na odcinku dolnym
— między +120° a +270° na odcinku górnym.

Brak autorotacji liny spowodowany nieskręceniem przed połączeniem, złym ustawieniem maszyny lub zbyt dużym opadem w czasie cięcia skutkuje w krótkim czasie zniszczeniem liny na skutek owalizacji. Koraliki liny nie zużywają się równomiernie na obwodzie, ale owalnie —w jednym miejscu koralik jest jeszcze dość gruby, zaś obok jest zużyty aż do linki nośnej.

Optymalne wykorzystanie liny diamentowej wymaga skrupulatnego przestrzegania kilku zasad:

· należy regularnie kontrolować obracanie się liny diamentowej wokół własnej osi (z użyciem spinacza, kawałka taśmy izolacyjnej lub przez namalowanie farbą kreski na linie);

· należy regularnie kontrolować sposób zużywa-nia się koralików (unikanie owalizacji lub zużycia stożkowego);

· złączka powinna być wymieniana zawsze, gdy występuje nadmierne zużywanie się koralików w jej pobliżu, widać pęknięte druty przy złączce, a także w razie konieczności dodatkowego skręcenia liny;

· dobrą zasadą jest wymiana złączki każdo-razowo po określonym czasie pracy (np. co 100 m2 lub 60-80 h pracy) —zapobiega to ewentualnej owalizacji koralików;

· siła napięcia liny powinna wynosić 230 —250 kG, dla linki nośnej o średnicy 4,5 mm (średnica koralików 9 mm) oraz 160-180 kG dla linki nośnej 3,9 mm (średnica koralików 8,3 mm);

· należy ustawić odpowiednie parametry pracy maszyny (patrz tabela poniżej); podane parametry pracy należy traktować jako zalecane, w szczególnych przypadkach można je w pewnym zakresie modyfikować w zależ-ności od ciętego kamienia,

· dla typowych bloków o średniej twardości można przyjąć, że pojedyncza lina pobiera prąd 2-3 A —jest to różnica wskazań amperomierza silnika w czasie cięcia i podczas biegu jałowego maszyny; zbyt duży pobór prądu świadczy o nadmiernych oporach cięcia i może powodować zerwanie liny, zaś zbyt mały pobór prądu może powodować zagładzenie korali i zatępienie liny;

· podczas ostrzenia nowej liny należy zmniejszyć prędkość liniową o ok. 4 m/s w stosunku do prędkości podanych poniżej;

· dobrze jest podczas pracy w miarę możliwości zmieniać rodzaj ciętego kamienia twardy —miękki —twardy itd., aby zapewnić najlepsze osiągi liny;

· nie wolno dopuszczać do nadmiernej wibracji liny w czasie pracy —mała zmiana prędkości liny pozwala na ogół na wyeliminowanie tego zjawiska; należy kontrolować stan okładzin na kołach —zużyte okładziny mogą powo-dować wibracje liny;

· jeśli to nie jest konieczne należy unikać stosowania dodatkowych kół prowadzących linę —ich obecność obniża żywotność linki nośnej i może powodować owalizację koralików, gdyż hamuje autorotację liny;

· stale kontrolować ilość wody chłodzącej i sposób jej doprowadzenia do strefy cięcia; cięcie liną diamentową wymaga chodzenia wodą, woda podawana jest do strefy cięcia w ilości ok. 15 l/min, przy ciśnieniu 1 bar, wodę doprowadza się w kilku miejscach do strefy cięcia, z tym, że największą ilość wody podaje się w miejscu wchodzenia liny w cięty materiał, a najmniejszą w miejscu wychodzenia liny; ilość podawanej wody powinna być starannie kontrolowana —wysokość strugi wody nad liną przy wyjściu z bloku powinna wynosić 1 —2 razy średnicy linki: nadmiar wody wywołuje bowiem zjawisko poślizgu (aquaplaningu) i zmniejsza szybkości cięcia, może powodować powstawa-nie zarzynów na płytach, natomiast niedobór wody spowoduje przyspieszone zużywanie się koralików diamentowych; można ustawiać ilość wody obserwując kolor wody po cięciu —zbyt brudna oznacza, iż chłodzenie wodą jest za małe zaś zbyt czysta oznacza, że wody jest za dużo lub lina nie tnie prawidłowo.

linki3.jpg

Rys. 2. Autorotacja liny diamentowej

linki4.jpg

Rys. 3. Zowalizowana lina diamentowa

linki5.jpg

Częste problemy z liną diamentową:

Wibracja liny
- zużyte okładziny na kołach lub koła niewyważone,
- ściągnięte koraliki na linie,
- za małe naprężenie liny,
- rezonans —dla zmniejszenia można zmienić nieco prędkość obrotową liny.

Zrywanie liny
- zrywanie na złączce,
- nieprawidłowe łączenie —złe złączki, matryce w prasie lub sposób łączenia,
- częste zrywanie poza złączką —uszkodzony rdzeń liny, ruszające się korale (konieczna regeneracja),
- za duże naprężenie liny,
- zbyt duża prędkość cięcia (powstaje zbyt duży łuk) lub koraliki zagładzone —lina tępa,
- stosowanie kół o małej średnicy.

Stożkowatość korali
- zbyt niska prędkość obrotowa liny,
- złe chłodzenie liny.

Owalizacja korali
- brak autorotacji liny —brak skręcenia liny, złe ustawienie maszyny lub zbyt duża prędkość cięcia.

Lina nie tnie —lina zatępiona —należy przeostrzyć linę na piaskowcu, betonie lub zmniejszając prędkość cięcia i ilość wody.

Nierówna powierzchnia cięcia - zarzyny
- nadmierne wibracje liny,
- zbyt duża ilość wody,
- zbyt duża prędkość cięcia (powstaje zbyt duży łuk).

Szybsze zużycie liny
- zbyt duża prędkość cięcia —opad liny,
- zbyt mała prędkość obrotów liny,

przeczytaj cały artykuł

Jak się bada kamień? część 5 — odporność na wyrwanie kołka

Autor: Michał Firlej   |   Data publikacji: czwartek, 18 czerwca 2015 11:07

W poprzednich numerach pisałem o przeprowadzaniu badań wytrzymałościowych kamienia naturalnego: wytrzymałości na ściskanie i wytrzymałości na zginanie. W pewnych specyficznych warunkach zastosowania materiału będziemy sprawdzać jeszcze jedną bardzo istotną własność —odporność materiału na wyrwanie kołka. Oczywiście ta właściwość materiału będzie istotna w przypadku montażu do ścian i sufitów płyt elewacyjnych za pomocą kotew. Nie trudno sobie uświadomić jak ważne jest to badanie dla bezpieczeństwa ludzi w czasie użytkowania tak zamontowanego kamienia.

Badanie zazwyczaj wykonujemy zgodnie z EN 13364 „Metody badań kamienia naturalnego —Oznaczanie obciążenia niszczącego przy otworze na kołek”. Badanie polega na przyłożeniu siły ścinającej do kołka zamontowanego w kamieniu. Kołek umieszcza się w otworze wywierconym w jednym z boków próbki i działa na niego zwiększającym się obciążeniem prostopadłym do powierzchni licowej próbki.

Badanie zostanie zakończone w momencie zniszczenia próbki (wyrwania kołka razem z kawałkiem kamienia). Badanie należy wykonywać nie rzadziej niż co 10 lat w ramach ZKP1) dla każdego surowca.
Wielkość próbek oraz położenie otworów jest związane z rodzajem badania. Do badania identyfikacyjnego używamy próbki 200 x 200 x 30 mm, a dla badania technologicznego przyjmujemy grubość płyty dla konkretnego zastosowania. W bokach płyt wywiercone zostają otwory, w których zostają zamocowane kołki.

Tak przygotowana próbka zostaje zamocowana pomiędzy dwiema metalowymi płytami specjalnego przyrządu do mocowania, który zaprezentuje sąsiedni rysunek. Kołek z kolei zostaje zaciśnięty w uchwycie, przez który będzie działać siła niszcząca. Siła wzrasta równomiernie —z prędkością około 50 N/s —aż do zniszczenia próbki.

76jbk1.jpg

Schemat mocowania próbki kamienia w maszynie wytrzymałościowej
(1 —próbka, 2 —kołek, 3 —metalowa płyta, F —siła działająca na próbkę, L —długość płyty, d —grubość metalowej płyty)

W protokole zapisujemy: siłę, jaką należy przyłożyć, aby zniszczyć próbkę (F), największą odległość środka otworu od krawędzi wyłamania próbki (bA) oraz odległość otworu od powierzchni licowej (d1).

76jbk3.jpg

76jbk2.jpg

PRZYKŁAD

Do Laboratorium Badania Kamienia i Kruszyw w Strzegomiu dostarczono do badań pewien importowany granit. Inwestor chciał się przekonać, czy płyty elewacyjne będą na tyle mocne, że nie ulegną zniszczeniu w trakcie użytkowania. W tym celu pobrano z budowy płyty grubości 30 mm. Próbki zostały docięte do wymiaru 200 x 200 mm, a następnie przygotowane do przeprowadzenia badania poprzez nawiercenie otworów o średnicy 10 mm i zamocowaniu kotew 6 x 60 mm. Poniżej znajdują się wyniki badania.

76jbk4.jpg

W ten sposób określona została kolejna cecha materiału kamiennego. W tym konkretnym przypadku poznaliśmy wytrzymałość 3-centymetrowej płyty z wybranego materiału na wyrwanie kotwy, przy pomocy której materiał ten będzie zamocowany do ściany budynku. To z kolei, przy znanym ciężarze płyty oraz spodziewanych obciążeniach i prognozowanej sile wiatru , pozwala ocenić, czy liczba kotew użytych do zamocowania każdej z płyt zagwarantuje pełne bezpieczeństwo użytkowania.

76jbk5.jpg

Montaż płyt elewacyjnych za pomocą kotew (fot. LBKiK)

 

 

#michalfirlej

przeczytaj cały artykuł

Changsha City – Chiny

Autor: Bartosz Jawecki   |   Data publikacji: środa, 17 czerwca 2015 12:59

chin1.jpg

Changsha jest miastem o statusie prefektury miejskiej położonym w środkowych Chinach nad rzeką Xiang Jiang, stolicą prowincji Hunan. Ma powierzchnię około 12 km2. Zamieszkuje je około 7 mln ludzi, w tym obszar miejski 3,6 mln. Changsha była ważnym miastem już za czasów dynastii Qin, a od XVII w. stolicą prowincji. Od wieków była także istotnym rynkiem handlu ryżem oraz ośrodkiem akademickim (np. Yuelu Academy of Classical Learning założono w 976 za czasów dynastii Song).

W czasie wojny chińsko-japońskiej (1937-45) miasto było miejscem poważnych walk i zostało prawie całkowicie zniszczone, m.in. w wyniku zastosowania taktyki „spalonej ziemi” przez Kuomintang. Odbudowano je w 1949 r. Obecnie Changsha jest ośrodkiem szkolnictwa wyższego, przemysłu bawełnianego, spożywczego, elektrotechnicznego, hutniczego i maszynowego oraz hafciarstwa.

Kamień, zgodnie z chińską filozofią Yin i Yang, symbolizował pierwiastek męski —jeden z dwóch uzupełniających się składników kosmosu. Jako element twardy, suchy, szorstki, ciężki był przeciwieństwem wody —jasnej, lekkiej, chłodnej, miękkiej i pełnej energii (pierwiastek żeński). Pewnie dlatego wykorzystanie kamienia w obiektach małej architektury Changshy jest niezmiernie popularne.
Dla obcokrajowca poruszającego sie po Changshy, jednym z pierwszych obiektów małej architektury jaki zauważy, są posągi chińskich lwów (Shishi —kamienne lwy). Według wierzeń lew chiński, zwany też psem Fo, był symbolem dostojeństwa i potęgi, ochraniał przed złymi mocami i duchami, a także uznawany był za obrońcę prawa. Lwy ochronne wystpują parami —jeden jest płci żeńskiej (Yin), a drugi męskiej (Yang). Lew męski trzyma kulę z wizerunkiem Kwiatu Życia, natomiast lew żeński pod prawą łapą trzyma lwiątko (szczenię). Ich zadaniem jest strzec domu przed napływem złej energii „sha” lub przed ludźmi o nieczystych zamiarach. Po raz pierwszy pojawił się w chińskiej kulturze za czasów dynastii Han.

Pierwotnie umieszczane były przed pałacami, budynkami państwowymi, bramami świątynnymi, świątyniami oraz grobowcami. Współcześnie stoją także przed blokami mieszkalnymi, domami, chińskimi restauracjami i hotelami, centrami handlowymi, itp. Lwy spotykane w Changshy najczęściej wykonane są z szarego granitu oraz marmuru.

Popularnym elementem dekoracyjnym i krajobrazowym są różnego rodzaju głazy umieszczane w parkach, na skrzyżowaniach, przed wejściami na osiedla, domami, instytucjami publicznymi, itp. W większości przypadków są to głazy narzutowe lub wydobyte z rzek. Rzadziej spotyka się bloki skalne pochodzące z kamienio-łomów. Powszechne jest także nadawanie blokom skalnym wyglądu kamieni naturalnych. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się powierzchni głazu można stwierdzić, że jego kształt jest wynikiem obróbki mechanicznej, a nie oddziaływania sił natury. Na większości tych głazów wykute są inskrypcje. Mogą to być chińskie „złote myśli”, wiersze, czy symbole istotne dla chińskiej tradycji.

Przemierzając ulice i parki Changshy można natknąć sie na jeden z tradycyjnych elementów chińskiej architektury w formie wolno stojącej bramy (paifang lub pailou), tzw. bramy memorialnej. Pierwotnie pailou miały charakter praktyczny, lecz w czasach dynastii Song stały się elementem wyłącznie dekoracyjnym, pełniących rolę memorialnych pomników upamiętniających wydarzenie lub osobę. Stawiano je na głównych ulicach miast bądź alejach wiodących do cmentarzy lub mauzoleów. Zazwyczaj 

posiadają trzy lub pięć przejść. Wykonywano je z drewna, kamienia lub cegły, często bogato ozdabiając kolorową glazurą. Paifang kamienne lub ceglane mogą być białe, malowane na czerwono ewentualnie kolorowo zdobione. Białe paifang zazwyczaj stoją przy wejściach do miejsc kultu lub cmentarzy. Nie mają wówczas kolorowych zdobień, ale filary pokrywane są rzeźbieniami. Napotkane w Changshy kamienne bramy memorialne, wykonane są z szarego granitu. Część z paifang (pailou) wykonana jest z bloków granitowych, natomiast część posiada szkielet ceglany lub betonowy, pokryty granitowymi płytami okładzinowymi.

Wzrok przyciągają także bogato zdobione dekoracyjne kolumny (huabiao). Pierwotnie huabiao były drewnianymi słupami z poprzeczką u góry, stawianymi jako drogowskazy przed placówkami pocztowymi i mostami. Funkcji dekoracyjnej nabrały one w okresie dynastii Han, kiedy zaczęto je stawiać jedynie przed pałacami. Drewno zastąpiono kamieniem oraz dodano rzeźby. Napotkane w Changshy huabiao, przeważnie wykonane są z granito-idów, głównie granitu, bogato zdobione różnymi motywami, m.in. smokami.

Parki i skwery pełnią w Changshy —podobnie jak w całych Chinach —bardzo ważną rolę. Są miejscem spotkań lokalnych społeczności, gdzie na świeżym powietrzu wspólnie gimnastykują się, tańczą, śpiewają, ćwiczą tai-chi lub wushu, grają w karty lub mahjong, spożywają posiłki. Stąd też nieodzownym elementem chińskiego parku są stoliki z siedziskami. Przy jednych spożywa się posiłki , przy innych rywalizuje o wygraną. Wykonane są one z różnych surowców, betonu, cegieł, drewna, tworzywa sztucznego, czy kamienia. Kamienne stoliki przybierają różne, bardzo interesujące formy.

Większość wykonana jest z granitu, najczęściej w formie okrągłego stołu i kilku siedzisk, beczkowatych lub prostopadłościennych, czasami zdobionych różnymi motywami (smoki, rośliny, itp.). Przy czym popularne są też naturalne głazy —kamienie narzutowe lub wydobyte z rzeki —nie poddane żadnej obróbce lub tylko przecięte na dwie części. Niekiedy płaszczyzna przecięcia jest wypolerowana podkreślając ciekawe lico kamienne. Interesującym jest fakt, że w większości parków i skwerów, klasyczne ławki jakie spotykamy w  Polsce (siedzisko z oparciem —drewniane lub metalowe) są rzadkością. Te nieliczne w większości wykonane były z szarego granitu, czasami różowego lub żółtego. Posiadały rozmaite kształty, w większości proste, niekiedy przypominające zwierzęta, czasami zdobione tradycyjnymi chińskimi motywami.

chin2.jpg

Bardzo popularne są również różnego rodzaju rzeźby zwierząt, scen z życia, symboli i motywów istotnych w chińskiej tradycji i kulturze. Często są to też rzeźby obiektów i przedmiotów charakterystycznych dla danego miejsca jak również elementy infrastruktury komunikacyjnej miasta. Również w tym przypadku dominującym surowcem jest granit (w różnych barwach, najczęściej szary), ale spotyka sie też marmur.

Na przykład w Changshy, w Świątyni Kai Fu, można zobaczyć kilkadziesiąt figurek mnichów w różnych sytuacjach. Przed pijalnią herbaty w parku Martyr’s, stoi imbryk z historią picia herbaty. W parku Xiaoyuan umieszono figury zwierząt, które pełnią funkcję dekoracyjną oraz elementów zabawowych dla dzieci. Wśród infrastruktury komunikacyjnej, interesujące są ograniczniki uniemożliwiające samochodom wjazd na chodniki, bardzo często wykonane z szarego granitu, w kształcie: kuli, walca, beczułki, itp. Czasami ciekawie i bogato zdobione.

Reasumując można stwierdzić, że zastosowanie kamienia jest powszechne w małej architekturze Changshy. Wykorzystuje się różnego rodzaju skały, m.in. granitoidy, marmury, piaskowce, wapienie, nadając im różnorodne kształty, od prostych do złożonych. Niektóre z nich są misternie zdobione tradycyjnymi chińskimi motywami. Część z nich jest wykonana ręcznie, a oddanie detali pokazuje kunszt kamieniarzy oraz nakład pracy włożony w ich wykonanie.

chin4.jpgchin3.jpg

Literatura:


Edward Kajdański: Architektura Chin Arkady 1986; Edward Kajdański: Chiny. Leksykon. Warszawa: Książka i Wiedza, 2005; Mieczysław J. Künstler: Sztuka Chin Wiedza Powszechna, Warszawa 1991; Wiesław Olszewski: Chiny. Zarys kultury. Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM, 2003; Zaha Hadid, Krystyna Januszkiewicz, Centrum Kultury w Guangzhou w Chinach, Archivolta 1/2012 s. 6-34.

przeczytaj cały artykuł

Instytucja czynnego żalu

Autor: Krzysztof Fornal   |   Data publikacji: środa, 17 czerwca 2015 12:48

Nie podlega karze za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności tego czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu.1)

Osoba fizyczna, zawiadamiając organ powołany do ścigania o popełnieniu czynu zabronionego, może uniknąć odpowiedzialność karnej skarbowej. Nie ma przy tym znaczenia, czy zawiadomienie zostało skierowane do organu właściwego do ścigania danego czynu. Organ przyjmujący zawiadomienie jest obowiązany do przekazania go organowi właściwemu.

Z czynnego żalu skorzystać mogą osoby fizyczne działające we własnym imieniu (osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą), reprezentujące podmiot gospodarczy (członkowie zarządu) lub osoby odpowiedzialne za sprawy finansowe tych podmiotów (księgowi). Należy jednak zwrócić uwagę, że uprawnienie do skorzystania z czynnego żalu nie przysługuje m.in. w przypadku tzw. sprawstwa kierowniczego lub polecającego, które może mieć miejsce, gdy przełożony, wykorzystując uzależnienie od siebie pracownika, poleci mu wykonanie czynności w wyniku której dojdzie do zaniżenie zobowiązania podatkowego. Na przykład: jeśli prezes poleci księgowej, by odliczyła podatek z faktury, gdy takie prawo nie przysługiwało —z czynnego żalu może skorzystać księgowy (sprawca), ale nie prezes (przełożony).

Czynny żal nie będzie skuteczny, jeśli przed jego złożeniem, organ ścigania poweźmie informację o jego popełnieniu, gdy będzie ona wyraźnie udokumentowana lub gdy zostanie rozpoczęta czynność służbowa zmierzająca do ujawnienia wykroczenia lub przestępstwa. Przykładowo: jeśli podmiot gospodarczy nie złożył w ustawowym terminie deklaracji podatkowej, może uniknąć odpowiedzialności karnej skarbowej, o ile złoży deklarację zanim urząd ustali, że podatnik nie wywiązał się terminowo z tego obowiązku, zawiadomi o popełnieniu czynu zabronionego, ujawni istotne okoliczności popełnionego czynu oraz wskaże osoby współdziałające w jego popełnieniu.

Czynny żal nie będzie skuteczny, jeśli sprawca nie ujawni istotnych okoliczności popełnionego czynu zabronionego, które posiadał w momencie jego złożenia. Niekiedy organ podatkowy, dla skorzystania z czynnego żalu, może wyznaczyć termin na uiszczenie w całości wymagalnej należności publicznoprawnej uszczuplonej popełnionym czynem zabronionym lub zażądać złożenia do depozytu przedmiotów pochodzących bezpośrednio z przestępstwa skarbowego lub przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa skarbowego.2)

Z czynnego żalu można skorzystać nawet po otrzymaniu zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. W myśl przepisów wszczęcie kontroli podatkowej następuje przez doręczenia kontrolowanemu, lub osobie go reprezentującej, upoważnienia do przeprowadzenia kontroli oraz okazanie legitymacji służbowej.3) Oznacza to, że otrzymanie zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli nie pozbawia kontrolowanego możliwość skutecznego złożenia czynnego żalu. Zatem w okresie od otrzymania zawiadomienia do momentu rozpoczęcia kontroli, podatnik ma możliwość zweryfikowania prawidłowości prowadzonych ewidencji podatkowych oraz naprawienia niektórych błędów, w tym do złożenia czynnego żalu —o ile organ podatkowy do tej pory nie miał jeszcze wyraźnie udokumentowanej wiadomości o popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego.

Dla przykładu: jeśli przed rozpoczęciem kontroli, przedsiębiorca stwierdzi, że nie dokonał zgłoszenia dodatkowego miejsca prowadzenia działalności, zmiany miejsca przechowywania dokumentów lub nowego rachunku bankowego, może tego dokonać na odpowiednim formularzu (np. CEiDG-1 dla osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą) wraz z czynnym żalem, który zostanie przekazany do właściwego urzędu skarbowego.

Podsumowując, przy zachowaniu odpowiednich warunków, w większości przypadków, możemy uniknąć odpowiedzialności karnej skarbowej za popełnione czyny zabronione. Wystarczy o tym czynie powiadomić organ ścigania (osobiście, na piśmie lub przez pełnomocnika). Bardzo często podatnicy, jeśli przeoczą termin złożenia deklaracji (lub zeznania podatkowego), składają tę deklarację w urzędzie skarbowym z nadzieją, że nie wynikną z tego żadne konsekwencje. A wystarczy do deklaracji dołączyć czynny żal, by uniknąć kary w postaci mandatu.

 

1) art. 16 ustawy z dnia 10 września 1999 r. —Kodeks karny skarbowy
2) VGK Wolters Kluwer
3) art. 284 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. —Ordynacja podatkowa

przeczytaj cały artykuł

Casa do Penedo —dom Flinstonów

Autor: Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data publikacji: wtorek, 16 czerwca 2015 10:23

casa.jpg

Jeśli we frazie wpisanej do wyszukiwarki intenetowej pojawią się słowa „dom” i „kamień”, to prędzej czy później zobaczymy zdjęcia Casa do Penedo. To równie pewne jak deszcz nazajutrz po umyciu samochodu.

To prywatny dom, więc nie można zobaczyć jego wnętrza. Ale dzięki krótkiemu filmowi jaki zrealizowała portugalska telewizja można uchylić rąbka tajemnicy. Wnętrze domu raczej nie jest spartańskie i wbrew pozorom okazuje się dość przestronne.

Zaprojektowane i wykonane zostało w stylu rustykalnym, gdzie meble, schody i poręcze wykonane zostały z drewnianych bali. Sofa wykonana jest z drewna eukaliptusowego oraz betonu i waży 350 kg. Nie przeszkadza też brak prądu. Światło świec i blask kominka powodują, że wnętrze jest ciepłe i przytulne. Dom posiada również basen, który jest wydrążoną niecką w jednym z głazów.

Charakterystyczny dom znany jest również pod nazwami Stone Castle lub StoneHouse i obecnie traktowany jest jako zabytek architektury pomimo jego niezbyt imponującego wieku.

Film prezentujący Casa do Penedo udostępniamy na naszym profilu na Facebook’u.

 

przeczytaj cały artykuł
Strona 199 z 241
dfgdfgdfg

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

noimage
2026-08-18 00:00:00
Tablice-nagrobkowe.pl plexi, konglomeraty. Henryk Moćko tel. 503 33 46 46

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.