
DYNASIL® EFFECT to profesjonalny impregnat ochronny z efektem „mokrego kamienia”. Jest odporny na działanie rozpuszczalników, więc znajduje też zastosowanie jako zabezpieczenie antygraffiti.
Dynasil Effect jest najnowszej generacji preparatem opracowanym w celu zapewnienia ochrony powierzchni przed plamami oraz nadania trwałego intensywnego pogłębienia koloru kamienia „efekt mokrej powierzchni”. Utwardzony impregnat tworzy wewnątrz otwartych porów materiału cienką ceramiczną strukturę o bardzo wysokiej odporności mechanicznej i chemicznej. Zachowuje jednocześnie plamoodporność powierzchni kamienia.
Został opracowany w oparciu o związki krzemianowe zawarte również w strukturze kamienia. Dlatego nie zmienia składu chemicznego zabezpieczonego kamienia i zachowuje jego całkowicie naturalny i ekologiczny charakter. Nie zamyka porów kamienia i zachowuje paroprzepuszczalność. Jest odporny na promieniowanie słoneczne, więc nie ma ryzyka żółknięcia i złuszczenia.
Przeznaczony jest do impregnacji mało chłonnych kamieni naturalnych, typu granit, marmur, trawertyn, łupek itp. o dowolnym wykończeniu powierzchni (szlifowane, polerowane, łupane itd.). Może być również stosowany do materiałów ceramicznych takich jak płytki podłogowe, klinkier, dachówki oraz inne, w tym chłonne, materiały mineralne.
Impregnat ma wydłużony czas odparowywania. Dlatego umożliwia naniesienie cieńszej warstwy impregnatu przy dłuższym czasie kontaktu z materiałem, a to znacząco poprawia jego wydajność. Nadmiar impregnatu można zebrać z powierzchni nawet po kilku godzinach od nałożenia.
Wydłużony został również czas pełnego utwardzania, co pozwala na dalszą obróbkę powierzchni do 24 godzin od nałożenia pierwszej warstwy. Jest to przydatne zwłaszcza wtedy, kiedy kolorystyka kamienia jest nierówna i konieczne jest miejscowe mocniejsze pogłębienie koloru. Impregnat już po około 12 godzinach zyskuje odporność na wodę.
Preparat jest skoncentrowany, dlatego ma zwiększoną wydajność. 1 litr wystarcza na zabezpieczenie od 20 do 30 metrów kwadratowych kamienia. Nanosi się go przy użyciu pędzla, wałka, szmatki lub natryskowo. Dostarczany jest w puszkach o pojemności 1 i 5 litrów.
Więcej informacji:
www.consil.com.pl
tel. +48 12 444 79 79
tel. +48 696 017 032

Daystone 3 w 1 to kompleksowe rozwiązanie w codziennej pielęgnacji blatów kuchennych. Nadaje się nie tylko do blatów z kamienia naturalnego, ale również z konglomeratu i ceramiki. Czyści i pielęgnuje, wspomaga istniejącą impregnację i zapobiega późniejszym zabrudzeniom.
W branży kamieniarskiej pielęgnacja powierzchni blatów kamiennych, konglomeratu oraz ceramiki ma kluczowe znaczenie dla zachowania ich estetyki i trwałości na długie lata. Daystone 3 w 1 to nowoczesny technologicznie produkt o neutralnym odczynie – pH 7 pozwala na stosowanie również z miękkimi kamieniami: marmur, wapień czy trawertyn mogą być pielęgnowane przy użyciu Daystone.
To wygodny preparat do łatwego stosowania w codziennej pielęgnacji kamiennych powierzchni. Jego stosowanie wygładza powierzchnię, wypełnia mikropęknięcia i usuwa rysy oraz podtrzymuje efekt wysokiej estetyki przez lekkie pogłębienie koloru i nadanie powierzchni połysku. Przy tym jest bardzo prosty w użyciu. Wystarczy spryskać nim powierzchnię i przetrzeć. Jest również bezpieczny dla człowieka, nie wysusza i nie podrażnia skóry. Jest hypoalergiczny i nie wysusza rąk, przez co jest ceniony szczególnie przez kobiety.
Jest wydajny. Dostarczany w butelkach 750 ml ze spryskiwaczem wystarcza na około 100 m2 powierzchni – to około 2 miesiące codziennej pielęgnacji średniej wielkości blatu.
Doskonale radzi sobie z czyszczeniem powierzchni z tłustych zabrudzeń, plamami po sokach, winie czy owocach. Nie maże się i nie pozostawia smug – dzięki zawartym organicznym związkom amoniowym dezaktywującym zabrudzenia, płyn Daystone usuwa smugi i pozostawia powierzchnie blatów bez pozostałości tłuszczu, w tym widocznych odcisków palców.
W jego składzie znajdują się naturalne olejki, dlatego Daystone dogłębnie nawilża i nabłyszcza kamienne powierzchnie. Ma delikatny morsko-cytrynowy zapach, który potęguje odczucie świeżości.
Zawartość impregnatu oleofobowego w płynie Daystone wzmacnia już wykonaną impregnację. To znacząco przedłuża trwałość i skuteczność wcześniej wykonanych zabiegów ochronnych powierzchni. Zawiera w swoim składzie naturalne, delikatne mydła, które nie są agresywne wobec istniejącej impregnacji i nie wyjaławiają mytej powierzchni.
Artykuł na podstawie informacji ze strony www.do-kamienia.pl

Solidny fundament to podstawa – to ustaliliśmy w poprzednim artykule, w poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego. Skoro więc podstawę już mamy, to pora na dalsze prace. Dziś będzie o montażu poszczególnych elementów nagrobka.
Jednakże, abyśmy się lepiej rozumieli, muszę zacząć od nazewnictwa, które bywa różne w różnych regionach naszego kraju. Norma Nagrobkowa, a dokładniej „Wytyczne Branżowe – wyroby z kamienia naturalnego – nagrobki”, (do pobrania: www.kurierkamieniarski.pl/normanagrobkowa/ – przyp. red.) obejmuje także nazwy poszczególnych elementów składowych typowego nagrobka. Chodzi o to by w miarę możliwości usystematyzować je. Ma to nam ułatwić porozumiewanie się wewnątrz naszej wspólnej branży kamieniarskiej i nie tylko.

Elementy typowego nagrobka:
A – wykładzina (posadzka, rama leżąca,
podłoga, rama dolna)
B – krawężniki (skrzynia, rama górna, korytko)
C – płyta nakrywowa (płyta główna, nakrywa)
D – baza (gradus, cokół, półka, parapet)
E – płyta napisowa (napisówka, attyka, tablica)
Montaż wykładziny (A)
Wykładzina powinna leżeć i przylegać całą swoją spodnią powierzchnią do ramki. W żadnym wypadku nie należy przyklejać jej na tak zwane placki. Aby wykonać to poprawnie, należy użyte spoiwo – klej lub zaprawę – nałożyć i posmarować dosłownie na całej powierzchni łączącej wykładzinę z ramką. Przyklejenie wykładziny do betonowej ramki fundamentowej scala i wzmacnia podstawę nagrobka.
Oczywiście cały czas należy pamiętać o zachowaniu odpowiedniego wypoziomowania. Uzyskujemy to przy pomocy klinów montażowych i sprawdzamy poziomicą. Kliny usuwamy po zakończonej pracy. Jest to ważne ze względów estetycznych, a w przypadku klinów drewnianych również ze względów konstrukcyjnych. Drewniane kliny pęcznieją po kontakcie z wilgocią, a ewentualne przymrozki potęgują to zjawisko. Konsekwencji, jakie wywołuje to zjawisko, nie muszę chyba tutaj nikomu tłumaczyć.
Czasami, zamiast z czterech elementów, wykładzinę wykonujemy z całej płyty. Jest to dobre rozwiązanie, które eliminuje fugi na tejże wykładzinie i pozytywnie wpływa na ogólny wygląd. Zdarzają się klienci, którzy wyraźnie sobie życzą, aby zastosować takie rozwiązanie. Nie ma w tym niczego złego pod jednym warunkiem: że pod tego typu wykładziną zastosujemy odpowiedni fundament. Najlepszym wyjściem jest zastosowanie ramki fundamentowej, osadzonej na legarach (opisywałem to w poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego).
Montując nagrobek, jego części konstrukcyjne i stawiając je jedne na drugich, musimy pamiętać o tzw. punkcie podparcia. Ramka fundamentowa pod wykładziną z płyty jest niezbędna. Bezpośrednio na płytę stawiamy przecież krawężniki, na których z kolei kładziemy kolejne elementy, a obciążenie sukcesywnie przy tym wzrasta. Wydawać by się mogło, że jest to oczywiste, a mimo to ilekroć spotykam nagrobki z wykładziną w formie jednej płyty, zawsze pod nią brakuje odpowiedniego fundamentu. O zgrozo, zazwyczaj nagrobek z taką wykładziną stoi na czterech kostkach brukowych lub nawet połówkach cegieł. Komentarz na ten temat zostawiam na inną okazję.
Montaż krawężników (B)
Krawężniki, analogicznie do elementów wykładziny, muszą być posadzone na wykładzinie całą swoją powierzchnią roboczą. Oznacza to, że przy założeniu, iż dany element krawężnika posiada grubość 5 cm i długość 150 cm, to całe 750 cm2 (5 x 150 = 750) powinno stać na elemencie wykładziny. Wszystkie elementy konstrukcyjne w nagrobku – a krawężniki się do nich zaliczają – winno się montować
w sposób kombinowany. To znaczy za pomocą zapraw/klejów oraz mechanicznie za pomocą kotew, klamer lub innych łączników. W tym miejscu ważna uwaga: elementy te (kotwy, klamry itp.) powinny być wykonane ze stali nierdzewnej.
Montaż powinien być wykonany za pomocą środków niebarwiących i dedykowanych do montażu wyrobów z kamienia. Ustawienie krawężników wykonujemy na tak zwaną cegiełkę. W podobny sposób, jak byśmy budowali mur z cegieł. Element znajdujący się wyżej powinien opierać się na dwóch sąsiadujących ze sobą elementach poniżej – spoiny pionowe nie powinny nakładać się.
Płyta nakrywowa (C)
Na krawężnikach kładziemy płytę nakrywową. Jest to jedyny element składowy nagrobka, którego nie należy mocować na trwałe za pomocą zapraw lub klejów. Czasami można zauważyć na cmentarzu zjawisko tak zwanego „pocenia się” płyty nakrywowej. Objawia się to tym, że środek płyty jest wilgotny i ciemniejszy, a jej brzegi, stanowiące okap, są suche i jaśniejsze (pisaliśmy o tym na łamach Kuriera Kamieniarskiego w cyklu „Nagrobki: najczęstsze błędy montażowe” – przyp. red.). Aby temu zapobiec, płyta nie powinna szczelnie przylegać do krawężników. Zapewnienie 2-3 milimetrowej szczeliny między tymi elementami skutecznie zapobiegnie powstawaniu w/w zjawiska. Chodzi o to, że przyłożenie płyty nakrywowej do krawężników „zamyka” możliwość odprowadzania wilgoci z podłoża, na którym stoi nagrobek – głównie dotyczy to nagrobków stawianych na mogile ziemnej.
Płyta napisowa (E)
Montaż płyty napisowej, potocznie zwanej „napisówką”, wykonujemy w sposób kombinowany. Wspominałem już o tym przy montażu krawężników. Płytę napisową osadzamy na gwintowanym pręcie ze stali nierdzewnej. Zakotwienie pręta w tablicy powinno wynosić minimum 100 mm, a zastosowana kotwa musi być o długości i średnicy dostosowanej do wymiarów tablicy. Ciężkie, a zwłaszcza wysokie, tablice wymagają dłuższych i grubszych kotew.
Baza (D)
Baza jest podporą dla tablicy napisowej. Najlepsze połączenie bazy i tablicy napisowej nie będzie spełaniało swojej roli, jeśli sama baza nie będzie stabilna i dobrze przymocowana.
Po pierwsze: środek ciężkości bazy i napisówki nie może znajdować się poza obrysem krawężnika. Po drugie: sama baza powinna być trwale połączona – z użyciem przynajmniej jednej kotwy – z płytą nakrywową. Tylko spełnienie tych dwóch warunków gwarantuje, że napisówka nie przewróci się pod wpływem działania sił zewnętrznych (np. przypadkowego oparcia się przechodnia lub naporu wiatru).
Sama, nawet najodpowiedniejsza, kotwa to nie wszystko. Musimy pamiętać też o gnieździe montażowym, które powinno być o 2 mm większe niż średnica kotwy. Wynika to przede wszystkim z efektu rozszerzalności cieplnej, jak również niezbędnego miejsca na zastosowanie spoiwa. Kotwa nie może być zbyt luźno ani zbyt ciasno osadzona lub – co gorsza – wbita na siłę w otwór, a takie przypadki też spotykałem.
Czasem wydaje mi się – z racji wykonywanych czynności i zawodu – że w kwestii sposobu montażu widziałem już wszystko. Życie oczywiście wciąż lubi zaskakiwać i nadal przeraża mnie to, co spotykam na cmentarzach. Mam tu na myśli np. zwykły gwóźdź (!), jako element kotwiący tablicę napisową.
Więcej i bardziej szczegółowo o samym kotwieniu tablic napisowych napiszę przy omawianiu Normy Nagrobkowej.

Lithofin MN Easy-Clean to coraz popularniejszy środek do czyszczenia kamienia. Preparat ma certyfikat dopuszczenia do kontaktu z żywnością, więc może być używany do czyszczenia każdej powierzchni kamiennej, również blatów kuchennych.
Lithofin MN Easy-Clean to środek lekko zasadowy, na bazie mydeł naturalnych najwyższej jakości oraz specjalnych substancji czyszczących i pielęgnacyjnych. Przeznaczony jest do regularnego, codziennego czyszczenia wszystkich powierzchni z kamienia naturalnego, również takich jak blaty kuchenne. Szczególnie przydatny do czyszczenia marmuru i wapienia. Ze względu na swoje własności idealny do szybkich porządków, nawet w wolnej chwili pomiędzy kolejnymi czynnościami wykonywanymi w kuchni.
Lithofin MN Easy-Clean zawiera substancje czynne, które szybko rozpuszczają brud, olej i tłuszcz, co umożliwia czyszczenie powierzchni bez pozostawienia smug. Substancje pomocnicze powodują, iż regularne stosowanie preparatu nie ma negatywnego wpływu na działanie ochronne impregnacji, jaka była wcześniej zastosowana. W ten sposób powierzchnie długo pozostają czyste. Środek pozostawia przyjemny zapach.
Używane preparatu jest proste. Wystarczy spryskać preparatem całą powierzchnię, a po odczekaniu kilku minut wytrzeć powierzchnię. Ewentualnie przetrzeć jeszcze raz suchą ściereczką. Ważne, by nie stosować preparatu na gorących powierzchniach.
Preparat oferowany jest w butelkach z rozpylaczem o objętości 0,5l – gotowy do użycia. Środek należy przechowywać w chłodnym miejscu (poniżej 25°C) w zamkniętym pojemniku – swoje właściwości zachowuje do 3 lat. Wydajność to 40 m2 z litra.
Litofin MN to seria produktów do pielęgnacji kamienia. Oprócz Easy-Clean dostępne są preparaty:
- Lithofin MN do gruntownego czyszczenia - stosowany do czyszczenia uporczywych zabrudzeń,
- Lithofin MN do mycia pielęgnacyjnego – zwykle stosowany 3-4 krotnie, raz za razem
- Lithofin MN pielęgnacja połysku - do końcowego mycia po myciu pielęgnacyjnym
- impregnat Lithofin MN Przeciw plamom – zabezpieczający powierzchnię kamienia.
Więcej informacji:
www.lithofin.com

Problem z wizerunkami na nagrobkach zawsze był ten sam. Czy to grawerka, czy to laser, ktoś musiał obrobić odpowiednio zdjęcie. Pół biedy, kiedy zdjęcie jest dobrej jakości – portretowe, wykonane przez zawodowego fotografa i odpowiednio duże. Ale zwykle kamieniarz otrzymuje zdjęcie dowodowe czy paszportowe – albo zdjęcie rodzinne, na którym osoba jest jedną z wielu, a jej twarz jest malutka. Kto próbował się z tym zmierzyć wie, że praktycznie nie ma szans na uzyskanie dobrego efektu.
Druga sprawa to ceny piaskarek i grawerek, które ścinają z nóg. Wydanie kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych to inwestycja, która będzie się zwracać naprawdę długo. Nawet przy częstych zamówieniach to może potrwać miesiące – żeby nie powiedzieć lata – i warto by mieć dodatkowe zamówienia z zewnątrz, bo własnymi trudno będzie odrobić wydatek.
Blast Effect Pixel to kompaktowa, ciśnieniowa maszyna do piaskowania za rozsądne pieniądze. Inwestycja zwróci się już po kilku wykonanych portretach. Oprócz atrakcyjnej ceny cechuje się przemyślną konstrukcją. Do obsługi piaskarki używa się pedału nożnego, by operator zawsze miał wolne obie ręce. Zastosowana dysza wykonana jest z węgliku wolframu, więc jest bardzo twarda i przez to odporna na zużycie w kontakcie ze ścierniwem. Dysza ma średnicę 2,5 mm, co pozwala na bardzo precyzyjne kierowanie strumienia ścierniwa w określone miejsca grafiki. Sama dysza jest zamontowana w uchwycie przypominającym długopis – daje komfort użytkowania poprzez naturalne ułożenie dłoni.
Istotą przenoszenia wizerunku na kamień – a także szkło, drewno, metal i każdą gładką powierzchnię – jest fototechnologia. Choć na rynku znana jest ona już od dawna, to dopiero dobór odpowiedniej folii pozwala na osiągnięcie odpowiedniej szczegółowości. Do przygotowywania obrazów wykorzystywana jest amerykańska folia światłoczuła SR3000 – to gwarancja najwyższej jakości w fototechnologii na rynku światowym. Naniesienie grafiki odbywa się metodą laserową, która na folii SR3000 umożliwia odwzorowanie punktu o wielkości 125 mikronów.
Jednak każda grafika wymaga dobrze przygotowanego zdjęcia. To zadanie zdejmuje z kamieniarza współpraca z firmą Blast Effect – usługę tę wykonuje grafik, który zajmuje się tym od 20 lat. Tak duże doświadczenie czyni go niekwestionowanym specjalistą w tej dziedzinie, nawet z lichego zdjęcia jest w stanie uzyskać dobrą jakość na finalnej pracy.
Co to oznacza dla kamieniarza? Że nie musi się uczyć nowej umiejętności, jaką jest obróbka zdjęcia i nie musi poświęcać czasu na przygotowanie tego zdjęcia. Zdjęcie wysyła do Blast Effect, określa rozmiar docelowy i po kilku dniach odbiera od kuriera gotową naklejkę. Naklejkę nanosi się na kamień i w kilka minut piaskuje portret.

Naklej - Wypiaskuj - Usuń folię - Gotowe
Zamówienia na naklejki zbierane są przez 7 dni i raz w tygodniu są wysyłane do zamawiających. Oznacza to, że termin realizacji zamówienia na naklejkę z portretem ze zdjęcia to od 3 do 10 dni od momentu wysłania zdjęcia. Koszt przygotowania naklejki w formacie A4 to 200 zł, a w formacie A3 – 300 zł. Oczywiście na podanym arkuszu może znaleźć się kilka różnych grafik różnej wielkości. Cena obejmuje koszty obróbki przesłanych zdjęć. Jednak warto wspomnieć, że grafiki standardowe – świątki, wizerunki świętych, reprodukcje popularnych obrazów, typowe kliparty tematyczne – są dostępne od ręki i mogą być dostarczone nawet w ciągu 24 godzin.

Pixel ma też jedną zasadniczą przewagę nad grawerowaniem. Powierzchnia piaskowana nie musi być płaska i polerowana. Z tego powodu można wykonywać zdjęcia i inne wizerunki na książkach, trójwymiarowych sercach, okrągłych wazonach i innych elementach o dowolnym kształcie.
Jeden z klientów zakupił Pixela do wykonywania wizytówek na nagrobkach. Dokładność odwzorowania pozwala na wykonanie wyraźnego i estetycznego logo firmy oraz uzyskanie czytelnych danych adresowych nawet przy tak niewielkich napisach, jakie wykonuje się zwykle na tego typu wizytówkach.
Wizytówkę – a także dopiski na napisówkach – można wykonywać bezpośrednio na cmentarzu. Pixel jest wyposażony w specjalną osłonę w kształcie pudełka, którą używa się w takich warunkach, by nie zanieczyszczać otoczenia ścierniwem i zachować czystość na miejscu pracy.
Producent zapewnia, że przyjeźdża na demonstrcję urządzenia w dowolne miejsce Polski. Bez zobowiązań. Wystarczy zadzwonić i ustalić dogodny termin.
Artykuł na podstawie materiałów własnych firmy Blast Effect
Obejrzyj film na Youtube:
Więcej informacji: www.blasteffect.pl
tel. 668 856 599, 500 285 057, 668 365 328