Reklama


Artykuły

Ferrari&Cigarini serii COMPACT

Autor: Grzegorz Gryzło   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 kwietnia 2015 09:25

W poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego prezentowane były dwie maszyny Ferrari&Cigarini serii Compact: wielopiły TMC oraz maszyny do profilowania i polerowania bloków MPM. Są to maszyny wzorowane na rozwiązaniach stosowanych przy konstrukcji dużych maszyn przemysłowych — jednakże w nieco mniejszej skali i mniejszej wydajności produkcji.

Dedykowane są dla średnich i małych firm, a dzięki swoim kompaktowym wymiarom i wadze mogą być także używane bezpośrednio na placu budowy. Ułatwia to wykonywanie prac wykończeniowych. Uzupełnieniem serii są maszyny do polerowania boczków prostych oraz maszyny do rektyfikacji i fazowania płytek. Podobnie jak opisywane wcześniej, również te cechuje wiele zalet. Można też powtórzyć to, co napisano ostatnio. W maszynach stosuje się narzędzia diamentowe pracujące na mokro.

Wyposażone są one w zamknięty obieg wody z własnym zbiornikiem. Konstrukcja maszyn jest wzorowana na rozwiązaniach przemysłowych, zatem umożliwia pracę z relatywnie dużą wydajnością. Są to maszyny przelotowe — obrabiane elementy przesuwają się na pasie, na którym są przytrzymywane przez specjalne rolki dociskowe i są obrabiane przez kolejne głowice robocze.

Maszyny do polerowania boczków prostych

gg1.jpg

 

Maszyny typu MLC to proste boczkarki przelotowe, które w odróżnieniu od profilarki MPM posiadają wrzeciona z dociskiem pneumatycznym, ustawione poziomo. Dzięki temu mogą pracować diamentowymi frezami garnkowymi, jeśli chcemy wyrównać bok płyty, oraz typowymi narzędziami do boczkarek.

Standardowo maszyna posiada 6 głowic, z czego 1 lub 2 umieszczone pod kątem 45° do polerowania fazki. Posiadają one rozwiązania typowe dla boczkarek —regulację pneumatyczną wrzecion z manometrem, chłodzenie wodą w osi wrzeciona, przesuw elementów na pasie oraz trzymanie elementu poprzez górną listwę dociskową. Elementy szerokie mogą być podpierane poprzez wysuwaną boczną listwą rolkową. Maszyna jest przeznaczona do obróbki głównie małych elementów budowlanych, dekoracyjnych o grubości do 3 cm.

Maszyny do rektyfikacji i fazowania płytek

 

gg2.jpg

 

Maszyny MRC przeznaczone są do rektyfikacji na określony wymiar i fazowania krawędzi płytek. Na wejściu maszyny znajduje się układ centrowania, który zapewnia równe wprowadzenie do maszyny i uzyskanie równych przekątnych elementów. Dwie głowice szlifujące oraz jedna fazująca po każdej stronie maszyny zapewnia dobrą obróbkę krawędzi oraz fazki.

Głowice szlifujące posiadają dokładną regulację położenia poprzez pokrętła zaś głowica fazująca zamontowana jest na ruchomym suporcie, który dopasowuje się do krawędzi elementu obrabianego.

Włoska firma Ferrari&Cigarini została założona w Maranello w 1969 roku i specjalizuje się w produkcji maszyn do obróbki ceramiki, kamienia naturalnego oraz dla budownictwa. Kilka lat temu firma zapoczątkowała produkcję maszyn serii Compact.

 

przeczytaj cały artykuł

Doświadczanie czasu wg Alexa Setona

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 kwietnia 2015 07:45

Przeglądając internet natknęliśmy się na zdjęcia rzeźby, która potrafi zafascynować. Nieco innej, bardziej współczesnej, ale intrygującej. Autorem rzeźby jest australijski rzeźbiarz Alex Seton, a praca o której mowa, to element serii powstałej w 2012 roku „Elegy On Resistance” (Elegia na odporność). Skontaktowaliśmy się z autorem i dowiedzieliśmy się więcej o nim, o jego postrzeganiu rzeźby i o idei jaka mu przyświeca w pracy artystycznej.

AS1.jpg

AS2.jpg

Alex Seton urodził się w 1977 roku w Sydney w Australii i nadal tam mieszka. Jak nam powiedział, swoją przygodę ze sztuką rozpoczął już jako dziecko w domu rodzinnym — z dużym zainteresowaniem przeglądał albumy artystyczne, których wiele mieli jego rodzice. Na oglądaniu się nie kończyło. Chętnie sięgał po ołówek i farby —rysował i malował kiedy tylko była taka możliwość. Na podwórku spędzał czas na rzeźbieniu i rysowaniu na piasku w piaskownicy.

Możliwości te się skończyły, kiedy razem z rodzicami przeprowadził się do centrum Sydney. Oczywiście kierunek studiów wybrał zgodne ze swoją pasją: w 1998 roku uzyskał licencjat College of Fine Arts (Kolegium Sztuk Pięknych) na Uniwersytecie Nowej Południowej Walii.

Po studiach pracował dla Cooee Aboriginal Art Gallery i Angeloro Fine Art Galleries. Później na krótko trafił do Melbourne, gdzie rzeźbił na potrzeby filmu dla The Set Building Company and DiEmme. Tam organizował także koncerty dla swoich kolegów — artystów i dla siebie, m.in. w hotelu Sheraton i innych dużych lokalach. To były miejsca gdzie chętnie przyjmowano młodych artystów, jeszcze pełnych studenckiego wigoru.

W tym czasie, jak sam stwierdził, był „wizualnym żarłokiem” zainteresowanym tym co i gdzie zrobili inni. Jako młody człowiek był zainteresowany równymi aspektami sztuki, również muzyką. W okresie dojrzewania równie mocno pociągały go komputery, zwłaszcza że rodzice pracowali w branży informatycznej. Jednak najwięcej satysfakcji czerpał z tworzenia sztuki wizualnej. Jako nastolatek próbował rysować, malować, rzeźbić. Jak wspomina: Jako szesnastolatek próbowałem malarstwa portretowego. Namówiłem aktora Johna Bella do pozowania, ale gdy skończyłem zauważyłem sporą rozbieżność między modelem a obrazem. Pamiętam, że wtedy pomyślałem z goryczą, że obraz zawsze będzie oknem, przez które można zaglądać, ale prawdziwe doznanie kontaktu z obiektem zapewnia tylko rzeźba, z którą można wchodzić w interakcje. Od tamtej pory mam obsesję na punkcie czystej fizyczności i traktowania rzeźby jako medium dla idei.

AS3.jpg

 

We wszystkich pracach, jakie wykonuje australijski artysta, przewijają się przedmioty codziennego użytku. Takie jak dmuchane zabawki, łóżka, flagi czy tkaniny lub odzież. Przedmioty codziennego użytku, zamienione w kamienne pomniki, wywracają konstrukcję historyczną i kulturową oraz tradycję rzeźbiarską. Autor chce przez to pokazać specjalne znaczenie zwyczajnych przedmiotów dla współczesnego świata, które, umieszczone w innym kontekście, mogą stanowić źródło silnych przeżyć emocjonalnych.
„Elegia na odporność”—to seria prac, wykonanych w marmurze z Carrary, mająca prezentować opór jednostki wobec nowoczesnego miasta, w którym człowiek czuje się mały i zagubiony. Główną pracą serii jest „Solista” (95 x 75 x 70 cm) — zakapturzona, anonimowa postać, siedząca niczym Budda ze skrzyżowanymi nogami, pomiędzy czterema kamerami. Postać „Solisty” to samotny bohater zagubiony w społeczeństwie, pełen strachu i poczucia niezrozumienia przez „obcych”. Serię uzupełnia odzież wisząca na wieszakach oraz porzucona na podłodze.

„Marmur zajmuje szczególne miejsce w obrębie sztuki zachodniej. Dzieła kultury klasycznej, takie jak Nike z Samotraki, wystawiane w Luwrze od 1884 roku, mają duże kulturowe znaczenie dla całej cywilizacji. Marmur to też materiał współczesnej architektury. Nowoczesne budynki biurowe i hotelowe foyer często nawiązują do historycznego związku z cywilizacją klasyczną. Chciałem, aby moje rzeźby z marmuru były trwałą formą dla ulotnych chwil kultury i mody, utrwalając popkulturowe ikony współczesnego świata. W cyklu „Elegia na odporność” rozmieściłem wokół centralnej postaci (Solisty) grupę kamer (Kwartet) i wiszące na wieszakach bluzy (Refren). Nazewnictwo tych obiektów zakłada związek, jaki występuje podczas koncertu zespołu muzycznego, który świadczy o odporności człowieka na aparat nadzoru i kontroli. Centralna postać mężczyzny może być postacią heroiczną. Ale w rzeczywistości miasta nowoczesnego świata są pełne takich postaci spotykanych, gdy przechodzimy przez dworce czy centra handlowe. 

Tradycyjnie rzeźby prezentowały wielkie postacie, ja chciałem zatrzymać na moment ludzkie doświadczenie czasu, które wypełniają zwykli ludzie tworzący nasz świat i borykający się z istniejącymi w nim ograniczeniami dla jednostki.”

AS4.jpg

 

AS5.jpg

Foto: Per Ericsson

 

 

przeczytaj cały artykuł

Fugi do bruku — podstawy wyboru

Autor: Andrzej Graban   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 kwietnia 2015 07:32

Nie zostawiaj przypadkowi doboru fugi. Wybieraj świadomie. Dzięki temu unikniesz niespodzianek.

W poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego przedstawiłem zalety spoinowania bruku za pomocą specjalnych zapraw fugujących. Dzisiaj chcę przekazać podstawowe wiadomości o rodzajach i zastosowaniach fug do bruku.

fug1.jpg

Jeśli planujemy zastosowanie w nawierzchni brukowej fugi powinniśmy wziąć to pod uwagę już w fazie projektowania tej nawierzchni. W zależności od tego jak szerokie zaplanujemy fugi i jakiego rodzaju podbudowy użyjemy będziemy mogli zastosować dany rodzaj fug.
Fugi na bazie żywic wymagają podbudowy wodoprzepuszczalnej – można zastosować zaprawy drenażowe lub z grysów czy piasków.
Chodzi o to, że częściowo przepuszczają one wodę i muszą mieć możliwość oddania jej do gruntu. Jeśli kleimy bruk lub płyty na wylewce betonowej, to należy użyć zapraw wodoszczelnych na bazie cementów.

Fugi żywiczne jednokomponentowe
Są mieszanką szlachetnych piasków kwarcowych w różnych odcieniach naturalnych i spoiwa w postaci żywic polibutadienowych lub poliuretanowych. Renomowani producenci oferują tego typu fugi w postaci gotowych zapraw, gdzie kruszywo jest już mieszane z żywicami i zapakowane próżniowo w worku dla odcięcia powietrza powodującego utwardzanie. Fugi tego typu przeznaczone są głównie do płyt i stosowane przeważnie na szlakach ruchu pieszego. Najlepsze z nich można aplikować poprzez tzw. szlamowanie, to jest dolewanie wody i fugowanie półpłynną masą dobrze wypełniającą wąskie szczeliny.

fug2.jpg

Fugi żywiczne dwukomponentowe
To zaprawy oparte głównie na żywicach epoksydowych. Materiały renomowanych producentów bazują na żywicach wodorozpuszczalnych, co zapewnia im dużą płynność, a tym samym dobre wypełnienie nawet głębokich szczelin między kostkami.
Fugi dwukomponentowe pozostawiają na powierzchni kostek lekki połyskliwy film żywiczny. O ile w przypadku kostki taki efekt jest neutralny lub wręcz pożądany, to w przypadku dużych płyt kamiennych lub betonowych może to być traktowane jako wada.
Fugi dwukomponentowe do przygotowania wymagają dobrego mieszadła lub betoniarki. Są generalnie mocniejsze od fug jednokomponentowych i mają krótszy czas utwardzania — jest to ważne, bo pracujemy z nimi na zewnątrz.

fug3.jpg

Są jednak przypadki, kiedy bruk lub inne okładziny kamienne są przyklejane do betonu. W takim przypadku nie można używać fug żywicznych wodoprzesiąkliwych i jedynym rozwiązaniem są wysokiej klasy fugi wodoszczelne na bazie cementów. Są one tańsze od fug żywicznych natomiast wymagają znacznie większego nakładu pracy. Zmywanie resztek zaprawy cementowej z szorstkich kostek lub płomieniowanych płyt jest bardzo uciążliwe. Fugi cementowe są też znacznie sztywniejsze od żywicznych, dlatego fugując większe powierzchnie bruku konieczne jest wykonywanie nacięć dylatacyjnych i wypełnianie ich masami sprężystymi.

fug4.jpg

Nowością na polskim rynku są fugi ze spoiwem naturalnym. Jest to mieszanka specjalnie frakcjonowanych kruszyw łamanych i spoiwa pochodzenia roślinnego. Fugi takie są zasypywane do szczelin na sucho, po czym nasącza się je wodą. Po odparowaniu wody materiał twardnieje.
Fugi te zawierają tylko składniki naturalne. Dzięki wysokiemu pH znacznie zmniejszają ryzyko porastania mchem lub wyrastania chwastów.

fug5.jpg

przeczytaj cały artykuł

Kamieniarska Turcja

Autor: Dariusz Wawrzynkiewicz   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 kwietnia 2015 07:23

O tym, że w Turcji są kamienie wiedzą w zasadzie wszyscy. Wielu polskich kamieniarzy odwiedza targi kamieniarskie w Stambule czy Izmirze. Ale udział tureckich materiałów w polskim rynku jest stosunkowo niewielki. Warto poznać nieco faktów o kamieniarstwie i zasobach tureckich, bowiem ich udział w światowym rynku jest zdecydowanie wyższy, niż ich obecność w polskim kamieniarstwie.

W Turcji występuje co najmniej 480 rodzajów kamienia. Są to marmury, trawertyny, onyxy, piaskowce, granity i skały łupkowe. Samego marmuru znajdujemy ponad 120 odmian. Według danych statystycznych, Turcja dysponuje 40% światowych zasobów kamienia naturalnego. Tureckie zapasy szacowane są na około 13,9 mld ton (5,2 mld m3). Rozpoznane i udokumentowane jest 589 mln m3. Główne rejony wydobycia to Tracja (europejska część Turcji) oraz Anatolia. W tych rejonach pracuje ponad 1000 kamieniołomów wydobywających 250 rodzajów kamienia.

tur1.jpg

Wielu polskich kamieniarzy pamięta, że głównym problemem w sprowadzaniu kamienia z tego rejonu był fakt, że możliwości przeróbcze w Turcji raczej były niewielkie i import w zasadzie ograniczał się do bloków. Od kilku lat sytuacja się zmienia. Obecnie w Turcji pracuje około 1.500 średnich i około 7.500 małych zakładów obróbczych. W 2013 roku wyprodukowano tam 12,4 mln ton kamienia naturalnego. Roczna produkcja bloków marmurowych wynosi 1,2 mln ton, a slabów i płytek około 13 mln m2. Właśnie dzięki powiększaniu się sektora obróbczego, obecnie około 80% wydobywanego materiału jest przetwarzane na miejscu.

Wydobycie kamienia w Turcji to w 50% marmury, dalsze 45% to trawertyny —pozostałe to inne rodzaje skał. Zakłady tureckie od kilku lat z sukcesem wprowadzają nowe technologie zarówno wydobycia jak i przetwarzania. Zwiększone nakłady inwestycyjne w dużych firmach wprowadziły Turcję do grona sześciu największych na świecie producentów kamienia.


Do głównych ośrodków przetwarzania marmuru należą: Afyonkarahisar, w którym 355 zakładów (w tym 45 dużych) przetwarza 14% marmuru eksportowanego przez Turcję. Pozostałe rejony to okolice miasta Bilecik (12%), Denizli (8%), Mugla (6%) i Eskisehir (4%). Łącznie w tych ośrodkach produkowane jest 65% całej produkcji marmuru.
Eksport kamienia z Turcji stale rośnie, a głównym materiałem eksportowym są oczywiście marmury (prawie 50% eksportu). Największym odbiorcą marmuru są Stany Zjednoczone (28%), Wielka Brytania (7%), Arabia Saudyjska (6%).
Drugim ważnym materiałem eksportowym są trawertyny stanowiące czwartą część obrotu tureckim kamieniem. Najważniejszymi odbiorcami tego materiału są USA, Wielka Brytania i Kanada.
Ostatnio coraz większym zainteresowaniem importerów kamienia cieszą się też granity, których złoża znajdują się w okolicach Ordu, Rize, Trabzonu, Balikesir, Kirklareli, Bolu, Kirsehir, Izmitu, Canakkale i Izmiru. Nowością natomiast jest zainteresowanie kamieniami pochodzenia wulkanicznego (pumeks, tufa), łupkiem oraz żwirem morskim (pebble stone).

Dla tureckiego kamieniarstwa nadal bardzo ważny jest rynek bloków marmurowych i trawertynowych. Najważniejszymi odbiorcami są Chiny (75% produkcji) oraz Indie, Syria, Grecja i Tajwan.
Turecki kamień znalazł zastosowanie w wielu znanych obiektach. Wykorzystano go m.in. do stworzenia detali dekoracyjno-architektonicznych Białego Domu w Waszyngtonie (marmur różowy Elazig), siedziby Kongresu USA, francuskiego parlamentu, budynku Google w San Francisco oraz w wiosce olimpijskiej w Chinach (marmur odmiany Diyarbakir).

W świetle przytoczonych danych oraz mając na uwadze informacje o rozwoju tureckiego sektora przeróbczego wydaje się, że nadchodzi pora na tureckie kamienie. Te najbardziej popularne to: Supreme, różowe Elazig Cherry i Bilecik Pink, czarne Aksehir Black i Karacabey Black, Milas Kavaklıdere, Aeagan Bordeaux, białe marmury Manyas White, Afyon White i Marmara White, Afyon Tigerskin i Afyon Sugar, beżowe Bilecik Beige i Golpazarı, Burdur Brown, trawertyn z Denizli, Ege Bordo, liliowy Milas Leylak, Chocolate Travertine Kutahya (o barwie czekoladowej), diabaz: Gemlik, oraz granity: Thracian i Ayvalik. Może warto zapoznać się z nimi bliżej i wprowadzić do swojej oferty?

tur2.jpg

przeczytaj cały artykuł

Ogólnopolskie Mistrzostwa Branży Kamieniarskiej

Autor: Kurier Kamieniarski   |   Data publikacji: poniedziałek, 27 kwietnia 2015 07:16

strz12b.jpg

Strzegom to Granitowe Serce Polski, które najmocniej bije w czasie trwania Święta Granitu Strzegomskiego. Także w tym roku, w dniach 19-21 czerwca, miejscowa branża kamieniarska zaprezentuje swoje osiągnięcia.
Od kilku lat częścią Święta Granitu Strzegomskiego jest bieg „Strzegomska Dwunastka —Biegajmy Razem”. Bieganie jest najłatwiejszą i oczywiście najfajniejszą formą aktywności ruchowej dostępną dla każdego i zdobywającą coraz większą popularność w naszym kraju. „Strzegomska Dwunastka” to bieg na 12 km dla mężczyzn i 8 km dla kobiet. To świetna atmosfera, atrakcyjny pakiet startowy z okolicznościową koszulką techniczną i pamiątkowym medalem dla każdego na mecie.
Łącząc ze sobą oba fakty 20 czerwca br. organizujemy po raz pierwszy, w ramach biegu Strzegomska Dwunastka, Ogólnopolskie Mistrzostwa Branży Kamieniarskiej.
W Mistrzostwach mogą wziąć udział osoby związane z branżą kamieniarską (pracownicy, udziałowcy i właściciele: zakładów kamieniarskich, kamieniołomów, hurtowni kamienia, zaopatrzenia kamieniarstwa, wydawnictw branżowych kamieniarskich, studenci i kadra uczelni i szkół kształcących w zawodzie górnictwo odkrywkowe lub kamieniarstwo).
Najlepsi biegacze i biegaczki startujący w Ogólnopolskich Mistrzostwach Branży Kamieniarskiej, którzy zajmą miejsca 1-3 otrzymają puchary i nagrody rzeczowe.
Dodatkową atrakcją dla kamieniarzy, którzy zajmą miejsca na podium będą nagrody ufundowane przez Geoservice —Christi sp. z o.o. Laureaci biegu będą mogli wybrać jedną z dwóch opcji: reklamę w Kurierze Kamieniarskim, lub udział w roli wystawcy w Jesiennych Targach Branży Kamieniarskiej KAMIEŃ 2015, 5-7 listopada 2015 we Wrocławiu.

Nagrody:
MIEJSCE 1 — całostronicowa reklama + całostronicowy artykuł sponsorowany w Kurierze Kamieniarskim lub stoisko 6 m2 z zabudową na targach KAMIEŃ 2015;
MIEJSCE 2 — całostronicowa reklama w Kurierze lub 6 m2 niezabudowanej powierzchni na targach KAMIEŃ 2015;
MIEJSCE 3 — 1/2 strony reklamy w Kurierze lub miejsce reklamowe na terenie targów KAMIEŃ 2015.

Jeżeli więc Twoją pasją jest bieganie, a jesteś związany z branżą kamieniarską, to połącz przyjemne z pożytecznym, odwiedź Święto Granitu Strzegomskiego i wystartuj w Ogólnopolskich Mistrzostwach Branży Kamieniarskiej. Jeżeli Twój pracownik lubi biegać, to zmotywuj go do udziału —wygrać możecie oboje!

Zapisy na stronie
www.strzegomska12.eu
Będzie dobra zabawa, zdrowa rywalizacja i atrakcyjne nagrody!

przeczytaj cały artykuł
Strona 203 z 241
dfgdfgdfg

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

noimage
2026-08-18 00:00:00
Tablice-nagrobkowe.pl plexi, konglomeraty. Henryk Moćko tel. 503 33 46 46

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.