Ostatnie Targi KAMIEŃ-STONE już za nami. Cieniem na tej edycji
kładzie się decyzja MTP o wypowiedzeniu umowy o wspólnej organizacji
Targów z firmą Geoservice-Christi z Wrocławia. Jednak przyznać należy,
że w tym roku powiało optymizmem.
Trudno nie zauważyć, że Targi były mniejsze od poprzednich. Ale dzięki ulokowaniu imprezy w przeszklonych pawilonach połączonych zadaszonym przejściem już pierwsze wrażenie po wejściu na teren wystawy było pozytywne. Za tę decyzję należy się organizatorom zdecydowana pochwała.
Oczywiście opinie na temat Targów są podzielone. Jak zawsze zresztą. Przeważają jednak opinie ostrożne i wyważone. Wystawcy zauważają, że sytuacja na rynku się zmienia, że trzeba podążać za trendami, że w dobie internetu świat stanął otworem dla wszystkich i każdy dostawca, nawet z bardzo odległego kraju, jest w zasadzie w „zasięgu ręki”
Chyba jednak najlepszym komentarzem do Targów będzie wypowiedź Marioli Berezickiej z firmy Promasz: „Polacy nauczyli się narzekać. Zawsze i na wszystko. To już nie te czasy, kiedy na targach robiło się kokosowe interesy, bo targi były oknem na świat. Jest dużo pracy, więcej niż było kiedyś. Ale małą łyżeczką też można się najeść – nie trzeba od razu chochlą.” Mariola Berezicka przyznaje, że Targi zalicza do udanych.
Podobnie wyraża się Robert Walczak z firmy Mach+. Jak sam powiedział, po zeszłym roku nie miał zbyt wygórowanych oczekiwań: „Nastawiając się na niewiele można otrzymać miłą niespodziankę. Przede wszystkim zwiedzający odwiedzali wystawę w miarę równomiernie przez wszystkie dni. I byli to zwiedzający bardziej profesjonalni, można by rzec, że podniosła się jakość zwiedzających. Wprawdzie uważam, że organizatorzy powinni bardziej zadbać o ściągnięcie architektów i projektantów na nasze Targi oraz przygotować atrakcyjniejszą ofertę dla końcowego, detalicznego odbiorcy. Niemniej Targi były dla nas udane.”
Zdecydowanie odmienne zdanie na temat Targów mają dostawcy nagrobków. Przeważają opinie, że małe, że ubogie, że słabe przełożenie zainwestowanych w imprezę pieniędzy do efektów z niej wynikających. Potwierdzają tę opinię zwiedzający, którzy byli zainteresowani tym segmentem kamieniarstwa. I trudno się dziwić, bo nagrobków w tym roku faktycznie mało było na KAMIEŃ-STONE. Nawet Chińczycy przywieźli ich niewiele.
Wiele opinii było wyśrodkowanych. I te opinie jednak można nieco usystematyzować. Z jednej strony poczucie pewnego rodzaju obowiązku, w myśl zasady firma nadal istnieje, więc należy to potwierdzić obecnością na Targach. Z drugiej – obecnie to największe Targi w Polsce, więc klient gotowy do zakupu na pewno też tu będzie. Do pierwszej grupy zaliczyć można opinię Jerzego Rojka z firmy Rodlew: „Targi przeszły spokojnie. Cudów nie było. Ale po tylu latach obecności na rynku trzeba być i koniec.”
Ciekawe spostrzeżenia wywiózł z Targów Andrzej Rewak z firmy Promech: „Mimo, że Targi sprawiały wrażenie dużo mniejszych, muszę przyznać, że ruch miałem spory. Przeprowadziłem wiele obiecujących rozmów, w tym z firmami z Łotwy i Rumunii. I co z tego? Banki się usztywniły, a leasing trudniej teraz dostać niż kredyt – to skutkuje brakiem pieniędzy na rynku i rozmowy targowe spaliły na panewce. Na szczęście kontrakty zagraniczne mają szanse na realizację.”
Dużo więcej spostrzeżeń dla siebie i dla organizatorów Targów ma Krzysztof Skolak z firmy Graniro. Zauważył, że każde targi wymagają dużego nakładu pracy by wnosiły coś interesującego do oferty dla zwiedzających i przy okazji nie były nudne dla samego wystawcy. „Wszyscy zaczynają mocno oszczędzać, minimalizować wydatki. W takich warunkach aby coś rozsądnie przygotować trzeba albo więcej czasu poświęcić na przygotowanie, albo więcej się napracować czy nabiegać na targach. Na KAMIEŃ-STONE mieliśmy do obsłużenia w zasadzie 4 stoiska. Prowadziliśmy też wykłady na tematy związane z kamieniem i edukacją. Naprawdę było co robić i trochę się nabiegaliśmy. Ale też, ze względu na inną organizację naszej wystawy, wydaliśmy znacznie mniej niż w zeszłym roku. Natomiast do organizatorów mam dwa ważne spostrzeżenia. Po pierwsze: formuła Targów wymaga solidnej reformy. W obecnym kształcie Targi nie mają racji bytu. Internet, swoboda przemieszczania się,coraz mniejsze bariery językowe stanowią, że aby kupić maszynę nie trzeba już jechać na targi. Ale nadal spotkania osobiste są ważnym elementem biznesu i dlatego uważam, że najlepiej się sprawdzi stworzenie wystawcom i zwiedzającym przestrzeni do spotkania z uwzględnieniem możliwości spotkania o różnych porach oraz na różnych płaszczyznach. Druga uwaga dotyczy imprez towarzyszących. Jeżeli zwiedzający narzeka, że obszedł całe targi w godzinę i nudzi się, to oznacza, że albo imprezy towarzyszące są nieciekawe, albo informacja o nich nie dotarła skutecznie, albo była na tyle lakoniczna, że nie wzbudziła potrzeby udziału w tych imprezach.”
Gdzie i kiedy odbędą się kolejne targi dla branży kamieniarskiej trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć. Miejmy nadzieję, że ktokolwiek będzie je organizował wyciągnie wnioski z tych wypowiedzi. Miejmy też nadzieję, że przyszli organizatorzy chętniej będą wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania wystawców zamiast realizować własną wizję imprezy.
Targi KAMIEŃ-STONE – największe w tej części Europy wydarzenie
dla branży kamieniarskiej, organizowane wspólnie przez Międzynarodowe
Targi Poznańskie i firmę Geoservice-Christi dobiegły końca.
Wystawcy rozjechali się z Poznania w różne strony świata, a ich produkty znalazły swoich odbiorców wśród kamieniarzy i architektów odwiedzających Targi. Ekspozycję blisko 170-stu wystawców, zlokalizowaną na przestrzeni trzech pawilonów o łącznej powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych, zobaczyło prawie 6 tysięcy zwiedzających. Przez cztery dni Targów prowadzili oni rozmowy z przedstawicielami firm, składali zamówienia i kupowali prezentowane produkty.
Sporym zainteresowaniem cieszyły się wydarzenia zorganizowane zarówno dla profesjonalnych zwiedzających jak i dla otwartej publiczności: debata zatytułowana „Dlaczego architekci boją się kamienia?”, warsztaty kamieniarskie na temat sposobów spoinowania kostki i płyt, wykład dr Rafała Barycza zatytułowany: "Kamień w realizacjach Biura Architektonicznego Barycz i Saramowicz”, konkurs o tytuł Mistrza Piaskowania, twórcze układanie mozaiki Lubosza Karwata, pokazy wózków widłowych firmy Toolmex Truck, fotorelacja dokumentująca działalność Stowarzyszenia Magurycz, Pogotowie Projektowe oraz Giełda Minerałów i Kamieni Szlachetnych. Ważnym punktem programu było przyznanie nagród KLAUDIUSZE 2013. Tak w skrócie można posumować tegoroczną edycję targów KAMIEŃ-STONE. W szczegółach nabiera ono jeszcze więcej kolorytu, zyskuje nową strukturę i formę – tak jak kamień, który był głównym bohaterem tego wydarzenia.
Dla kamieniarzy
Mimo, że tegoroczne Targi były trochę mniejsze niż ubiegłoroczna edycja, to jak podkreślało wielu wystawców zmianie na lepsze uległ profil zwiedzającego. Więcej było osób decyzyjnych oraz zainteresowanych zakupami konkretnych produktów oraz maszyn. Sami wystawcy KAMIEŃ- STONE 2013 przyjechali do Poznania nie tylko z Polski, czy Europy (m.in. Włoch, San Marino, Hiszpanii, Niemiec, Francji, Belgii, Szwecji i Litwy), ale także z Indii, Wietnamu, Rosji, Republiki Południowej Afryki oraz Chin. – Po raz pierwszy na Targach w Poznaniu swoją ofertę zaprezentowały m.in. takie firmy jak Silk&Stone, SICC Marmi, OTTO Chemie czy Kopalnia Granitu Kometa z Ukrainy – mówi Marzena Kantor, wicedyrektor Targów KAMIEŃ–STONE. Kamieniarze zwiedzający Targi oglądali nie tylko kamień, ale także najnowszej generacji maszyny, urządzenia i narzędzia do jego wydobycia i obróbki. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się stoiska prezentujące maszyny „w ruchu”. – Tylko taka forma ekspozycji jest w stanie pokazać wachlarz możliwości maszyny oraz unaocznić innowacyjne rozwiązania technologiczne pracujące w jej mechanizmie – mówi Joanna Mizerska, dyrektor Targów KAMIEŃ- STONE. Kamieniarze chcący poszerzyć swoją fachową wiedzę mogli także wziąć udział w zorganizowanych we współpracy z ZPBK, warsztatach kamieniarskich na temat sposobów spoinowania kostki i płyt. Targowa oferta budziła zainteresowanie nie tylko kamieniarzy, ale także obecnych na Targach architektów. To właśnie na styku tych dwóch światów: kamieniarzy i architektów powstają najpiękniejsze realizacje traktujące kamień jako podstawowy składnik kompozycji.
Dla Architektów
Architekci nie tylko chętnie oglądali kamień we wszystkich jego barwach i odmianach, ale także z zainteresowaniem uczestniczyli w wykładach i debatach tematycznych organizowanych w Speaker’s Corner w pawilonie 7A, na przykład w debacie o przewrotnym tytule „Dlaczego architekci boją się kamienia?” poprowadzonej wspólnie z Fundacją Twórców Architektury. Sporym zainteresowaniem zarówno architektów, jak i studentów architektury, cieszył się także wykład dr Rafała Barycza zatytułowany: „Kamień w realizacjach Biura Architektonicznego Barycz i Saramowicz”, podczas którego zaprezentowane zostały projekty architektoniczne bazujące na kamieniu jako głównym środku budulcowym. Natomiast o mniej rozpowszechnionych sposobach promowania kamienia mówił Krzysztof Skolak z Fundacji Bazalt.
Dla najlepszych
Ważnym punktem programu było przyznanie nagrody KLAUDIUSZE 2013, czyli nagrody specjalnej targów KAMIEŃ-STONE. Została ona przyznana w trzech kategoriach: najlepszy produkt – narzędzia, urządzenia i maszyny dla firmy GMM S.p.A. za maszynę EGIL CNC piła mostowa (produkt zgłosiły firmy: F.S.E. S.r.l. Export and Trade Service /EURO-ARSS s.c.), najlepszy produkt – kamień naturalny dla FUNDACJI BAZALT za Granitową Kolekcję, oraz najładniejsze stoisko dla wystawcy PPHU GRANIRO. Przyznane nagrody bardzo przysłużyły się nagrodzonym wystawcom, a ich stoiska były mocno oblegane. Natomiast Tadeusz Hirschfeld, liternik pracujący w firmie HIR KAM w Chmielniku najszybciej i najlepiej jakościowo wypiaskował tablicę nagrobkową i tym samym zdobył tytuł Mistrz Piaskowania 2013, w konkursie organizowanym przez magazyn „Świat Kamienia”.
Dla wszystkich
Przez wszystkie targowe dni można było zasiąść do stołu Pracowni Artystycznej Lubosza Karwata i ułożyć swoją własną mozaikę, a także obejrzeć wystawę fotografii dokumentującą działalność Stowarzyszenia Magurycz, które zajmuje się renowacją zabytkowych cmentarzy, czy zobaczyć pokazy wózków widłowych firmy Toolmex Truck. Targi, w ramach działającej Giełdy Minerałów i Kamieni Szlachetnych, odwiedziło też wiele osób ceniących sobie biżuterię, której kamień jest często główną ozdobą. W ostatnim dniu z powodzeniem działało Pogotowie Projektowe, w którym architekci z pracowni Katarzyna Habersack Architektura & Design oraz Pracowni projektowej Matta oraz studenci Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, z wydziału architektury udzielali porad z zakresu wykorzystania kamienia w projektach domów i ogrodów.
Organizatorzy:
Międzynarodowe Targi Poznańskie Sp. z o.o.
Geoservice-Christi Sp. z o.o.
Więcej informacji na:
www.kamien-stone.mtp.pl
www.kamien-stone.pl
Tekst artykułu stanowią materiały prasowe organizatora (MTP).
6 października 2012 roku CEN – europejski odpowiednik Polskiego Komitetu Normalizacyjnego – zaakceptował nowe edycje norm związanych z brukarskimi wyrobami budowlanymi z kamienia naturalnego
W trakcie jesiennych targów KAMIEŃ-STONE na stoisku Kuriera uruchomiliśmy punkt informacyjny, w którym zainteresowani mogli rozwiać swoje wątpliwości w sprawach związanych z normami, oznakowaniem CE i Deklaracją Właściwości Użytkowych.
1. Czy na płyty surowe i bloki, które sprzedajemy kamieniarzom, powinniśmy wystawiać oznakowanie CE?
Pojęcie oznakowania CE związane jest z dyrektywami tzw. nowego podejścia. W kamieniarstwie zaś poruszamy się w około prawa związanego z wprowadzaniem wyrobów budowlanych do obrotu. Powinniśmy sobie zadać pytanie zatem: czy blok surowy i slab są wyrobami budowlanymi?
Rozporządzenie nr 305/20111) definiuje pojęcie „wyrób budowlany” jako: „każdy wyrób lub zestaw wyprodukowany i wprowadzony do obrotu w celu trwałego wbudowania w obiektach budowlanych lub ich częściach, którego właściwości wpływają na właściwości użytkowe obiektów budowlanych w stosunku do podstawowych wymagań dotyczących obiektów budowlanych”. W takim razie, czy bloki i płyty surowe są, czy nie są wyrobami budowlanymi?
Oczywiście, że nie są, gdyż ze swoich definicji należą do półproduktów, czyli zostaną poddane dalszej obróbce na wyroby kamieniarskie budowlane lub nie-budowlane.
2. Czy nowe wydania norm na wyroby brukarskie wniosły wiele zmian?
Pojawienie się nowych odsłon norm EN 1341, EN 1342 i EN 1343 wniosło wiele istotnych zmian. Subiektywnie największymi nowościami będą:
Wprowadzono konieczność cyklicznych inspekcji surowca pod względem jego właściwości. Dotychczas po wykonaniu Wstępnych Badań Typu (ITT - czytaj: Kurier Kamieniarski nr 3/2012) do momentu „wystąpienia istotnej zmiany surowców” nie trzeba było przejmować się badaniami kamienia. Teraz należy przestrzegać poniższych terminów:

Badanie mrozoodporności surowca polega na cyklach zamrażania i rozmrażania próbek kamienia. W zależności od przeznaczenia wyrobu stosuje się inną liczbę cykli. Dotychczas przy wyrobach o przeznaczeniu brukarskim liczba cykli wynosiła 48, a po zmianach – 56. Na ile ta zmiana jest zasadna – tego nie wiem.
W starszych wydaniach norm pomiary właściwości geometrycznych wykonywano według metod zawartych w ich załącznikach. Po zmianach powinniśmy mierzyć te właściwości zgodnie z EN 13373, którą to normę znamy z pomiarów właściwości wyrobów okładzinowych. Pisałem o tym w Kurierze Kamieniarskim nr 4/2012 i nr 1/2013 (tekst dostępny na www.kurierkamieniarski.pl w dziale „Artykuły / Vademecum kamieniarza”).
Podkreślono w normach możliwość rozszerzania wymagań o dodatkowe badania kamienia. Dobrym przykładem jest badanie wpływu na materiał soli, której używa się zimą na drogach. W specyfikacjach podano możliwość wykonywania badań, ale nie wskazano metody ich przeprowadzenia ani nie podano sposobu interpretacji wyników. To pozostawiono wymaganiom poszczególnych krajów. W Polsce jeszcze takiego wymagania nie ma, natomiast w pobliskich Czechach i Niemczech wskazania już funkcjonują. Zatem wprowadzając na rynki tych krajów kostkę, płyty chodnikowe i krawężniki należy liczyć się z potrzebą wykonania dodatkowych badań.
3. W specyfikacji technicznej mam zapis o czarnym granicie, a przeznaczony do zabudowania materiał to popularny Szwed, który granitem nie jest. Czy mogę go użyć?
Kamieniarz nie musi być geologiem, więc może się posługiwać pewnymi uogólnieniami. Wyraz tego myślenia znajdziemy w normie EN 12670 „Kamień naturalny. Terminologia.”, gdzie natrafimy na dwa rodzaje definicji granitu (patrz EN 12670 pkt. 2.1.156 ): naukową i handlową. Naukowa definicja mówi o granicie, jako o skale plutonicznej zbudowanej z kwarcu, skaleni alkalicznych, plagioklazu, mikki i innych minerałów pozostających względem siebie w odpowiednich proporcjach. Handlowe podejście do tematu mówi o skałach dających się polerować i składających się z odpowiednio twardych minerałów. Możemy do tej grupy zatem dołączyć śmiało bazalty, gabra, noryty, labradoryty, a nawet kwarcyty i niektóre wapienie. Dla podparcia tej tezy możemy w tej samej normie znaleźć pojęcie „granit czarny” opisany jako: „handlowe określenie czarnych lub ciemno zabarwionych skał magmowych”. Na tej podstawie, w handlowych relacjach, jak najbardziej możemy posługiwać się uproszczeniem, że Szwed to czarny granit.
4. Jakie normy powinniśmy posiadać w zakładzie kamieniarskim?
W każdym zakładzie powinniśmy posiadać normy i powinniśmy poznać ich treść, oto one:
• EN 1341 „Płyty z kamienia naturalnego do zewnętrznych nawierzchni drogowych. Wymagania i metody badań",
• EN 1342 „Kostka brukowa z kamienia naturalnego do zewnętrznych nawierzchni drogowych. Wymagania i metody badań",
• EN 1343 „Krawężniki z kamienia naturalnego do zewnętrznych nawierzchni drogowych. Wymagania i metody badań",
• EN 1469 „Wyroby z kamienia naturalnego. Płyty okładzinowe. Wymagania”,
• EN 12057 „Wyroby z kamienia naturalnego. Płyty modułowe. Wymagania”,
• EN 12058 „Wyroby z kamienia naturalnego. Płyty posadzkowe i schodowe . Wymagania.”,
•EN 12059 „Natural stone products - Dimensional stone work – Requirements”,
• EN 771-6 „Wymagania dotyczące elementów murowych. Część 6: Elementy murowe z kamienia naturalnego.”,
• EN 13373 „Metody badań kamienia naturalnego. Oznaczanie właściwości geometrycznych elementów.”,
• EN 12670 „Kamień naturalny. Terminologia.”
Ważne oczywiście jest, aby w naszym zbiorze funkcjonowały najnowsze wydania. Normy są do nabycia w sklepie Polskiego Komitetu Normalizacyjnego (www.sklep.pkn.pl)
Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienianaturalnego, biegłym sądowym z zakresu kamieniarstwa oraz rzeczoznawcą ds. jakości produktów lub usług przy Dolnośląskim Inspektorze Inspekcji Handlowej. Jest również współwłaścicielem firmy Stone Consulting zajmującej się m.in. doradztwem dla firm kamieniarskich, kamieniołomów i kopalń w szerokim zakresie pracy z kamieniem naturalnym.
Kontakt do autora:
e-mail: firlej@stoneconsulting.pl
tel. 695 164 288
www.stoneconsulting.pl
#michalfirlej
Już za 3 miesiące Dolny Śląsk będzie gościć brać kamieniarską
podczas Jarmarku Kamieniarskiego we Wrocławiu.
Ta nowa formuła spotkania to przede wszystkim skupienie się
na bezpośrednich relacjach klient-sprzedawca, których
nie zastąpi nawet najbardziej nowoczesna technika. To również szeroko pojęta promocja kamienia naturalnego
jako gotowego wyrobu kamieniarskiego, który często zostaje
pominięty w różnych projektach publicznych i indywidualnych).
Ofertę Jarmarku niewątpliwie urozmaici udział organizacji, które aktywnie i w nietypowy sposób promują kamień, branżę kamieniarską oraz zasoby naturalne. Urozmaicenia będą nie tylko pod względem merytorycznym i wizualnym, ale nawet smakowym.
Projekt skierowany jest szczególnie do kamieniarzy, którzy chcieliby zaprezentować swoją ofertę oraz możliwości jakie daje kamień naturalny, a także do producentów narzędzi i urządzeń do obróbki kamienia. Jest on stworzony również z myślą o tych, którzy do tej pory nie mieli okazji do zaprezentowania swoich wyrobów kamieniarskich szerszemu gronu odbiorców.
Niewątpliwym atutem Jarmarku Kamieniarskim jest przejrzysta oferta cenowa. Brak opłaty rejestracyjnej oraz brak innych dodatkowych opłat, które można spotkać na różnych imprezach wystawienniczych, z pewnością ułatwi szybkie oszacowanie kosztów udziału w Jarmarku. Możliwość skorzystania ze specjalnych rabatów dodatkowo podniesie atrakcyjność tej imprezy!
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do skontaktowania się z nami – tylko w ten sposób będziemy mogli przygotować konkretną ofertę dla konkretnych potrzeb!

Jesienne miesiące bogate były w informacje, które bez wątpienia mają wpływ na przyszłość wydarzeń wystawienniczo-targowych w naszej branży. Aby to uporządkować i oddzielić plotki od faktów Kurier Kamieniarski poprosił o komentarz panią Krystynę Banaszczyk – prezes Geoservice-Christi, wieloletniego organizatora targów kamieniarskich.
Kurier Kamieniarski: Najgłośniejszą informacją ostatnich tygodni jest wypowiedzenie przez MTP Geoservice-Christi umowy dotyczącej wspólnej organizacji targów KAMIEŃ-STONE. Co się stało?
Krystyna Banaszczyk: Nie wiem. Działania MTP nie są dla mnie jasne. W czasie Targów wszystkie wspólne działania sugerowały, że współpraca, choć czasem trudna, ma się bardzo dobrze i będzie trwać jeszcze długo. Ustaliliśmy termin KAMIEŃ-STONE w następnym roku, wspólnie wręczaliśmy dyplomy wystawcom, którzy byli z nami regularnie od początku poznańskich edycji, wymienialiśmy uwagi i spostrzeżenia dotyczące przeprowadzonych z wystawcami rozmów i planowaliśmy działania promocyjne na przyszły rok. Zwłaszcza, że nastroje na Targach były zdecydowanie lepsze niż można by się spodziewać po imprezie w 2012 roku.
Kiedy prezes MTP Andrzej Byrt pojawił się na otwarciu targów KAMIEŃ-STONE 2013, wystawcy odebrali to jako sygnał, że wreszcie MTP doceniło rangę imprezy. Dziś wystawcy śmieją się, że pan Prezes przyszedł tylko na stypę.
KK: Kiedy otrzymała Pani informację o wypowiedzeniu umowy?
KB: 19 listopada 2013 r. zadzwonił do mnie prezes Andrzej Byrt i powiedział, że MTP wypowiadają umowę z końcem roku. Kiedy uświadomiłam pana Prezesa, że umowa przewiduje 12-miesięczny okres wypowiedzenia, bardzo się zdziwił i powiedział, że zadzwoni za chwilę, bo musi przejrzeć umowę. Podczas drugiej rozmowy telefonicznej oznajmił, że roczny okres wypowiedzenia zostanie zachowany, ale w tym czasie nie będą organizowane żadne targi dla branży kamieniarskiej. Dotychczasowym wystawcom będzie proponowany udział w targach budowlanych Budma lub targach sakralnych albo funeralnych. Następnie otrzymałam wypowiedzenie umowy z zachowaniem 12-miesięcznego terminu wypowiedzenia.
Warto zaznaczyć, że zgodnie z prawem, wypowiedzenie liczone w miesiącach staje się skuteczne z końcem miesiąca, a nie z datą jego złożenia. Dlatego nerwowość w działaniu MTP jest dla mnie zaskakująca. Nawet nie zdążyliśmy podsumować niedawno skończonych Targów, więc trudno tu też mówić o decyzjach wynikających z przesłanek racjonalnych, organizacyjnych czy ekonomicznych.
Oświadczenie prasowe z dnia 22.11.2013 r. pana Filipa Bittnera, Dyrektora Grupy Produktów, było dla nas kolejnym zaskoczeniem. Po pierwsze: dowiedzieliśmy się o nim z prasy. Po drugie: uważam, że zasady dobrej współpracy nakazują, aby takie oświadczenie było przygotowane wspólnie przez obie strony ponieważ dotyczy nie tylko sygnatariuszy umowy, ale całej branży, czyli kilkuset firm. Po trzecie: pozostaje w jawnej sprzeczności z wcześniej wypowiedzianymi słowami pana prezesa Andrzeja Byrta.
Umowę można oczywiście zawsze wypowiedzieć, ale zachowując dobre obyczaje, o których MTP niestety zapomniały.
KK: Jak ocenia Pani współpracę z MTP?
KB: Współpraca z Poznaniem zawsze była trudna, ale przez te 5 lat zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić. Być może to przypadłość wszystkich dużych firm, które uważają że wszystko wiedzą najlepiej. Powiedziałam prezesowi Byrtowi, że oni są zawsze przekonani, że idą „jedyną słuszną drogą", nawet przyznał mi rację. Wielu wystawców od samego początku przewidywało, że tak właśnie skończy się ten związek. Zresztą chyba nie pierwszy raz tak kończy się współpraca MTP z innym organizatorem targów. Szkoda tylko, że na całym tym zamieszaniu może ucierpieć branża kamieniarska, z którą Geoservice-Christi jest związana od ponad 20 lat.
KK: Czy targi Kamień zostaną wrócą do Wrocławia?
KB: Przede wszystkim nadal pozostajemy w 12-miesięcznym okresie wypowiedzenia umowy. Zobowiązuje to obie strony do wspólnej pracy jeszcze przez rok, czyli jeszcze nad jedną edycją KAMIEŃ-STONE, o czym przypomnieliśmy MTP, dlatego za wcześnie by o tym rozmawiać.
Obecnie skupiamy się na organizacji wiosennego Jarmarku Kamieniarskiego i to jest naszym celem w najbliższych miesiącach. Nie oznacza to jednak, że nie podjęliśmy działań, które umożliwiłyby organizację jesiennych Targów we Wrocławiu. Wrocławska Hala Ludowa (Hala Stulecia) jest otwarta na współpracę z nami przy ponownej organizacji targów dla branży kamieniarskiej. Rozpoczęliśmy też rozmowy z właścicielami obiektów mających możliwości wystawiennicze, które zostaną udostępnione do użytku na przełomie 2014/2016. Okazało się również, że za kilka miesięcy zostanie udostępniony we Wrocławiu obiekt, który do organizacji targów nadaje się lepiej niż Hala Stulecia.
Nie należy też zapominać, że od czasu ostatniej edycji targów KAMIEŃ, Wrocław gościł Euro 2012 i w tej chwili ma rozbudowaną infrastrukturę praktycznie w każdej dziedzinie oraz posiada Stadion Miejski, który też dysponuje powierzchniami wystawienniczymi.
KK: Co możemy zatem przekazać naszym Czytelnikom?
KB: Przede wszystkim to, że dołożymy wszelkich starań, aby działania MTP nie miały negatywnego wpływu na wypracowany przez lata wizerunek jesiennych spotkań branży kamieniarskiej.
A w związku z zaistniałą sytuacją i licznymi sygnałami od firm kamieniarskich podejmiemy kroki mające na celu reaktywację targów KAMIEŃ we Wrocławiu.
KK: Dziękujemy za rozmowę.