Reklama


Vademecum kamieniarza

RODO: Paski płacowe

Autor: Artur Majchrzycki   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 10:49

kk115_S50_2.jpg

Pracodawca, przetwarzając dokumentację płacową pracowników, jest zobowiązany do ochrony danych osobowych tam zawartych jako ich administrator. Za niedopilnowanie tych zasad grozi odpowiedzialność karna.

Przepisy prawa nie nakładają obowiązku przekazywania pracownikowi comiesięcznych pasków płacowych. Kodeks Pracy przewiduje jedynie, że na żądanie pracownika, pracodawca zobowiązany jest udostępnić do wglądu dokumenty, na podstawie których wyliczono wynagrodzenie. Jednak pomimo ustawowego obowiązku wiele podmiotów praktykuje przekazywanie pasków pracownikom w formie papierowej czy elektronicznej (np. e-mail).
Jeżeli pasek płacowy zostanie już przygotowany, to pracodawca, jako administrator, powinien zadbać o to, by nie miały do niego wgląd osoby niepowołane. Na pracodawcy ciążą obowiązki zachowania poufności tych danych. Informacje o wynagrodzeniu są dobrem osobistym, a za ich rozpowszechnianie grozi odpowiedzialność karna. Gdyby doszło do naruszenia ochrony danych, pracownik może zwrócić się do sądu i domagać się odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych. Natomiast osoba, która przetwarza dane, nie posiadając uprawnień, podlega karze grzywny lub karze pozbawienia wolności do lat 2.
Elektroniczne paski płacowe są bezpieczniejsze do przetwarzania niż dokumentacja papierowa. Systemy komputerowe umożliwiają bezpieczną wysyłkę np. e-maili, chroniąc informacje przed osobami trzecimi. Do mechanizmów zabezpieczeń należy np. certyfikat bezpieczeństwa, podpis kwalifikowany czy szyfrowanie informacji.
Pracodawca może wysłać pasek płacowy e-mailem, jedynie i tylko wtedy, gdy otrzyma od pracownika wyraźną zgodę na taką czynność. Najlepiej zadbać o wersję papierową takiej zgody. Paski płacowe powinny być przekazane bezpośrednio pracownikowi, bez udziału osób trzecich, nawet pełniących funkcje kierownicze! Chyba, że kierownik jest odpowiedzialny za określenie wysokości wynagrodzenia, np. w postaci premii.
Co do głównej zasady bezpiecznego przetwarzania danych, informacje o wynagrodzeniu nie powinny wychodzić poza dział odpowiedzialny za naliczanie wynagrodzeń. Natomiast elektroniczny obieg dokumentacji znacząco zmniejsza ryzyko ujawnienia danych.

 


 

Artur Majchrzycki – Inspektor Ochrony Danych, jest ekspertem ds. ochrony danych osobowych. Specjalizuje się w problemach związanych z wdrażaniem przepisów ochrony danych osobowych. Posiada wieloletnie doświadczenie związane z zabezpieczeniami informatycznymi w ochronie danych. Audytor Wewnętrzny Systemów Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji zgodnego z ISO/IEC 27001.
Kontakt do autora:
tel. 501 15 11 15
email: a.majchrzycki@moment24.pl

przeczytaj cały artykuł

eLiczniki czyli jak zoptymalizować wydatki na prąd

Autor: Anna Skolak   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 10:31

kk115_S46_1.jpg

Co by było, gdyby okazało się, że za energię w firmie można płacić o 10% mniej? Gdyby wyszło na jaw, że dotychczas opłacaliśmy znacznie więcej, niż byliśmy w stanie wykorzystać? A co, gdybym właśnie powiedziała, że w prosty sposób można sprawdzić, ile tej mocy faktycznie jest nam potrzebne i dzięki tej wiedzy zredukować wydatki do niezbędnego minimum?

Już spieszę z odpowiedziami i przedstawiam bohatera całego tego zamieszania - eLicznik. Klienci firmy Tauron mają do dyspozycji platformę TAURON Dystrybucja. Podstawowa wersja pozwala na zapoznanie się z płatnościami, fakturami, kontrolowanie sytuacji finansowej. Jednak można podpiąć pod swoje konto wspomniany eLicznik, który pozwala na analizę i monitorowanie zużycia energii w poszczególnych okresach dnia, tygodnia, miesiąca, roku.

Po co nam kolejna aplikacja, wykresy i liczby? Żeby sprawdzić, czy nie płacimy za zbyt duże wartości, dowiedzieć się jak sytuacja by wyglądała przy innej mocy umownej i mieć świadomość, jak wygląda zużycie energii w firmie. Po to również, by obserwować, kiedy występują skoki czy nagłe spadki w zużyciu. Ta wiedza pozwoli nam dojść do odpowiedzi na pytania “Dlaczego? W jakich sytuacjach?”
Odczytów dokonuje licznik zdalny, aktualizowany kilka razy dziennie, dzięki czemu mamy dostęp do bardzo dokładnych danych.

Korzystając z eLicznika, możemy przyjrzeć się mocy, energii, sprawdzić odczyty, ustawić strażnika, tj. alarm, na przekroczenie ustawionych przez nas parametrów (np. przekroczenie mocy umownej, przekroczenie pewnej wartości zużycia energii, przekroczenie zużycia mocy energii biernej pojemnościowej). Oczywiste jest, że przekroczenie pewnych wartości zobowiązuje nas do dodatkowych opłat – wyłapanie momentu zbliżania się do granicy będzie dla nas pomocne w celu ich uniknięcia.

Dokładna analiza mocy również uchroni nas przed niepotrzebnymi wydatkami. Możliwość dokładnego przyjrzenia się wykresom z poszczególnych okresów oraz możliwość robienia symulacji mocy umownej pozwoli nam, po pierwsze, uniknąć sytuacji, w której mamy zamówioną zbyt niską moc umowną, przez co płacimy kary. Po drugie: zmniejszyć naszą moc umowną, gdy nie wykorzystujemy jej w takich ilościach, jakie opłacamy.

Przykładowo: firma opłaca 120 kW miesięcznie. W czasie analizy okazuje się, że średnio zużywa 75 kW, a wartość 80 kW jest przekraczana sporadycznie, czasem raz na kwartał. W tym wypadku na pewno warto obniżyć moc umowną do 90 kW, jednocześnie zastanowić się, czy bardziej opłaca się płacić za 90 kW mocy, czy zmniejszyć do 80 kW, narażając się jednocześnie na ewentualne opłaty dodatkowe raz na trzy miesiące.
Na kolejnych stronach znajdują się przykładowe dane uzyskane z aplikacji eLicznik dla średniej wielkości zakładu kamieniarskiego. W zakładzie pracuje 15 pracowników produkcyjnych obsługujących 2 traki linowe, 2 traki tarczowe, 3 cyrkularki, 1 centrum obróbcze oraz 4 stanowiska ręcznej obróbki.

Na poniższym zrzucie ekranu widać stronę startową, czyli zestawienia danych z ostatniego miesiąca:

kk115_S47_1.jpg

Możemy dokładnie przyjrzeć się zużyciu energii i mocy i porównać dzień do dnia, miesiąc do miesiąca, kwartał do kwartału, co widać na kolejnych screenach:

kk115_S47_6.jpg

Na kolejnym screenie widoczne jest wykorzystanie opcji symulatora. Wykres pokazuje, jak prezentowałoby się dotychczasowe zużycie przy innej mocy umownej.

kk115_S48_3.jpg

Na podstawie analizy danych z aplikacji eLicznik z ostatnich 12 miesięcy nasz przykładowy zakład (zużycie na poziomie 25,5 MWh/m-c) zmniejszył koszty o ponad 1200 zł miesięcznie, co stanowi ok. 9% kwoty rachunku. Oszczędności pojawiły się w trzech obszarach: zminimalizowano praktycznie do zera koszt energii biernej, obniżono do realnie wykorzystywanej moc umowną oraz zoptymalizowano grupę taryfową.

Czy opłaciło się?

przeczytaj cały artykuł

Konserwacje, przeglądy maszyn kamieniarskich w okresie zimowym

Autor: Grzegorz Gryzło MC Diam   |   Data publikacji: wtorek, 21 grudnia 2021 01:00

spanner-3013135.jpg

Konserwacje i przeglądy to temat, który warto przypominać. Często. By cieszyć się długą, bezawaryjną pracą każdej maszyny.

Po czasie intensywnej pracy w sezonie wiele zakładów kamieniarskich wykorzystuje okres zimowy na przeglądy i naprawy swoich maszyn. To dobra praktyka i dobry termin. Choćby ze względu na mniejszą ilość zamówień oraz pogodę niesprzyjającą prowadzeniu produkcji.
Jeśli maszyny nie będą używane przez dłuższy okres, to ważne jest także prawidłowe zabezpieczenie maszyn na czas przestoju. Długi postój także może być dla maszyn niebezpieczny, na przykład z powodu braku smarowania, jakie odbywa się w trakcie pracy. A odpowiednie utrzymanie maszyny ma przecież wpływ na jej niezawodność i jakość produkcji.

Każda maszyna powinna posiadać dokumentację techniczną, gdzie jej producent podaje informacje o przeglądach. W jakich odstępach czasu, jakie podzespoły i w jaki sposób sprawdzać, jakich środków czyszczących i smarnych używać. Podczas napraw i konserwacji maszyn należy stosować się do tych instrukcji. Są jednak ogólne zasady, które odnoszą się do wszystkich maszyn dowolnego producenta.
Na sąsiedniej stronie lista najważniejszych czynności, jakie warto wykonać przy dłuższym zatrzymaniu maszyny na zimę.

Obecnie wiele maszyn posiada układ centralnego smarowania wymagający zastosowania specjalnych smarów. Zastosowanie zwykłego smaru może powodować zatykanie przewodów i problemy w pracy układu. Latem można stosować smary bardziej gęste, zaś przy niższych temperaturach zalecane są smary o niższej gęstości. Należy regularnie kontrolować poziom smaru w zbiorniku i w razie potrzeby uzupełniać go.

Nowoczesne maszyny ze sterowaniem CNC posiadające wbudowany komputer przemysłowy są dość czułe na warunki środowiskowe. Dlatego najlepiej, aby maszyna nie stała w pomieszczeniach z niskimi temperaturami i dużą wilgotnością. Dobrze jest utrzymywać zasilanie szafy elektrycznej, gdyż często posiada ona układ klimatyzacji zapewniający właściwą temperaturę układu sterowania. Ważne jest także podtrzymywanie napięcia w bateriach w sterownikach PLC maszyn.

Stan techniczny maszyny ma duży wpływ na jakość i precyzję obróbki wytwarzanego przez nią produktu finalnego, dlatego zakłady chcące produkować wyrób wysokiej jakości muszą utrzymywać swój park maszynowy w dobrym stanie technicznym. Poza tym jest oczywiste dla wszystkich, że niesprawne maszyny mogą być przyczyną wypadków podczas pracy. Dobry stan maszyn jest podstawą dla zapewnienia bezpieczeństwa ich operatorów.

Odpowiednie przygotowanie i przeglądy maszyn zimą – w porze mniej intensywnej pracy po prostu się zakładom opłaca. Lepiej jest wydać nieco pieniędzy wcześniej, na planowe przeglądy i naprawy, niż potem dużo większe sumy na naprawy awarii. Zwłaszcza, że przestoje w sezonie bywają bardziej kosztowne z uwagi na napięte terminy zamówień. Jest to ważne zwłaszcza dziś, gdyż ze względu na zawirowania w łańcuchach dostaw na rynkach światowych, termin dostawy wielu komponentów i części jest loterią. Dlatego każda awaria związana z wymianą specjalistycznych części może ciągnąć się dłużej i być bardziej problematyczna.

 115_kon.png

przeczytaj cały artykuł

RODO: Bezpieczne nośniki z danymi osobowymi

Autor: Artur Majchrzycki   |   Data publikacji: środa, 17 listopada 2021 13:40

114flash.jpg

 

Większe firmy dbają o bezpieczeństwo danych na nośnikach przede wszystkim poprzez odpowiednie procedury i stosowanie rozwiązań sprzętowych. W mniejszych podmiotach sprawa wygląda zgoła odmiennie. Nagminnie zdarzają się sytuacje delegowania zadania zabezpieczenia nośników na użytkowników tych nośników. Zdaniem Urzędu Ochrony Danych Osobowych takie podejście jest niewłaściwe.
To administrator – a nie użytkownik nośnika – odpowiada za wdrożenie odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych, zapewniających odpowiednie bezpieczeństwo danych. Brak takich rozwiązań może naruszyć zasadę poufności i integralności danych osobowych, którego następstwem może być umożliwienie osobom nieuprawnionym dostępu do danych znajdujących się na nośniku. Warto zauważyć, że brak rozwiązań technicznych i organizacyjnych może wpływać na decyzję Prezesa UODO o wysokości kary w przypadku stwierdzenia zaginięcia nośnika z danymi osobowymi.
Szkolenia pracowników w zakresie postępowania z nośnikami danych jest konieczne i potrzebne. Jednak nie uznaje się ich za odpowiednie środki organizacyjne i nie powinny zastąpić rozwiązań o charakterze technicznym. Warto też wspomnieć, że pracownicy mogą nie posiadać wiedzy, jak należy zabezpieczyć nośniki z danymi osobowymi.

Podsumowując, należy podkreślić, że to administrator, a nie pracownik, jest zobowiązany do wdrożenia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych, aby przetwarzanie danych osobowych odbywało się zgodnie z wymaganiami RODO.
Najprostszym rozwiązaniem jest szyfrowanie danych. Można tego dokonywać na wiele sposobów. Można zaszyfrować dane przed skopiowaniem ich na dysk przenośny. Można korzystać z pendrive’a, który ma szyfrowanie sprzętowe – są droższe od zwykłych nośników, ale nie trzeba pamiętać o każdorazowym szyfrowaniu danych przed przeniesieniem, bo zrobi to za nas pendrive.

O przenoszeniu danych można też mówić w przypadku przechowywania ich na laptopie. W tym wypadku także warto zadbać o odpowiednie zabezpieczenie. Systemy operacyjne – w tym Windows – oferują różne możliwości szyfrowania lub zabezpieczania hasłem. Takie metody nie zawsze uznawane są wystarczające. Dużo skuteczniejsze jest szyfrowanie dysku na poziomie BIOS – przyda się tu pomoc informatyka, ale wszystkie dane na dysku laptopa będą wtedy skutecznie zabezpieczone.
Oczywiście dobór zabezpieczeń do nośników danych powinien być adekwatny do potencjalnych zagrożeń. Każdą sytuację należy rozpatrywać indywidualnie. W przypadku wątpliwości zawsze można skontaktować się z doradcą, pamiętając, że obowiązek zabezpieczenia spoczywa na administratorze danych (w małych firmach to najczęściej właściciel firmy), a nie na użytkowniku nośnika.

 


 

Artur Majchrzycki – Inspektor Ochrony Danych, jest ekspertem ds. ochrony danych osobowych. Specjalizuje się w problemach związanych z wdrażaniem przepisów ochrony danych osobowych. Posiada wieloletnie doświadczenie związane z zabezpieczeniami informatycznymi w ochronie danych. Audytor Wewnętrzny Systemów Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji zgodnego z ISO/IEC 27001.
Kontakt do autora:
tel. 501 15 11 15
email: a.majchrzycki@moment24.pl

przeczytaj cały artykuł

Kosztowne błędy w DWU

Autor: Michał Firlej   |   Data publikacji: środa, 17 listopada 2021 13:16

Od kilku miesięcy da się zauważyć wzmożenie kontroli granicznych na naszej wschodniej granicy. Służby graniczne – przy wsparciu Wojewódzkich Urzędów Budowlanych – kontrolują dokumenty kamienia wwożonego do Polski. W czasie wyjaśniania sprawy pojazdy transportujące zostają „zaaresztowane”, co wiąże się oczywiście z poniesieniem dodatkowych kosztów – parkingi przygraniczne do tanich nie należą. Kontrola trwa dłużej, jeśli na DWU pojawiają się błędy. #lbkik

Od czasu, gdy pojawiło się rozporządzenie 305/2011 (CPR), minęła już dekada. Dokument ten wprowadził konieczność sporządzania Deklaracji Właściwości Użytkowych (DWU) dla części kamieniarskich wyrobów budowlanych. Dziesięciolecie pokazało, że nadal są pewne problemy z przygotowaniem deklaracji. Oto najczęściej spotykane przeze mnie.

Stosowanie nieprawidłowego wzoru
Wzór Deklaracji Właściwości Użytkowych został ustalony jednoznacznie w rozporządzeniu unijnym (Rozporządzenie delegowane Komisji (UE) nr 574/2014 z dnia 21 lutego 2014 r. zmieniające załącznik III do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 305/2011 w odniesieniu do wzoru, który należy stosować przy sporządzaniu deklaracji właściwości użytkowych wyrobów budowlanych). Nie wolno go zmieniać wedle własnego widzimisię.
Na rynku jednak widzimy pewną ewolucję dokumentów, które z czasem dostają zupełnie nowy wygląd i treść. Pojawiają się nowe znaki, dokument dostaje nowy tytuł, nową treść.

Niewłaściwa klasyfikacja wyrobu
W celu prawidłowego sporządzenia DWU powinniśmy prawidłowo określić jego zamierzone zastosowanie i zaklasyfikować wyrób do odpowiedniej normy. Pozwoli nam to na przedstawienie właściwych cech wyrobu na Deklaracji, zgodnych z normami: EN 1341, EN 1342, EN 1343, EN 1469, EN 12057, EN 12058 lub EN 771-6.
Dla przypomnienia: normy powinny być w każdym zakładzie kamieniarskim (patrz: Kurier Kamieniarski nr 4/2021, „Kontrola w zakładzie kamieniarskim” s. 38).

Niewłaściwe właściwości użytkowe
Bardzo częstym problemem jest wstawianie do deklaracji właściwości nieprzypisanych do danego wyrobu budowlanego. Na przykład dla płyt chodnikowych podawana zostaje wytrzymałość na ściskanie zamiast wytrzymałości na zginanie. Bardzo częstym zjawiskiem jest również podawanie właściwości nadmiarowych, czyli takich, których nie powinniśmy wpisywać.
Cechy, które powinny się znaleźć na Deklaracji Właściwości Użytkowych, są podawane w załącznikach ZA norm zharmonizowanych.

Właściwości wyrobu podawane niewłaściwie
Deklarowanie cechy ma na celu przekazanie rzetelnej informacji o wyrobie. W tym celu powinniśmy podawać parametry w sposób normowy, czyli podawać wartość właściwości w odpowiedniej wysokości. Na przykład w przypadku kostki brukowej wytrzymałość na ściskanie podajemy jako spodziewaną wartość niższą, a jednostką jest MPa. Bardzo często jednak spotykamy na deklaracjach wartości średnie. Równie często wielkości podawane są w jednostkach kg/cm².
Należy uznać to za oczywisty błąd, który w ekstremalnym przypadku może doprowadzić do zniszczenia nawierzchni.

Brak klas wyrobu
Część wyrobów (wyroby dla brukarstwa, kamień murowy) posiada klasy dotyczące dokładności ich wykonania. Jest to istotne choćby w sytuacjach reklamacyjnych – po oznaczeniu klasy wyrobu strony wiedzą, z jaką dokładnością należy wykonać wyrób. Bez wpisania klasy w deklaracji nie można określić prawidłowości wykonania wyrobu budowlanego.

Nieumiejętne sporządzenie DWU może przysporzyć dodatkowych kosztów. Finansowych i czasowych – jak opisane we wstępie do tego artykułu lub w przypadku wizyty w firmie inspektorów kontrolujących prawidłowość wprowadzenia wyrobu budowlanego do obrotu. Kosztów emocjonalnych – każdy problem w czasie gorączki dotrzymywania terminów może być przyczyną niepotrzebnej nerwówki. Kosztów dodatkowej pracy – gdy trzeba ponownie przygotować DWU.
Przygotowanie Deklaracji wcale nie jest skomplikowane. Odpowiednie przepisy dokładnie ją definiują. I tylko za pierwszym razem może wydać się trudne.

 


Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienia naturalnego, biegłym sądowym z zakresu kamieniarstwa, rzeczoznawcą ds. jakości produktów lub usług przy Dolnośląskim Inspektorze Inspekcji Handlowej oraz Biegłym Skarbowym.
Kontakt do autora:
tel. 695 164 288,
firlej@stoneconsulting.pl
www.stoneconsulting.pl

#michalfirlej

przeczytaj cały artykuł
Strona 16 z 46
dfgdfgdfg

Najnowszy numer
4/2026 (143)

sierpień-wrzesień 2026

Zamów darmową prenumeratę

Ogłoszenie drobne
kup, sprzedaj, zamień...

Fartuchy wodoodporne dla kamieiarzy
2026-08-18 10:17:44
Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472

Reklama W Kurierze
Poznaj zalety naszego pisma

  • Kurier Kamieniarski to dwumiesięcznik – najstarszy na rynku kamieniarskim, wydawany od 1997 r. Jest bezpłatnie wysyłany do ponad 4.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską.
  • Nasza baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, a co tydzień dopisujemy do niej nowe firmy. Stale zdobywamy nowe kontakty biorąc udział w targach i spotkaniach branżowych.
  • Osiągamy ponad 99% skuteczność - z wysłanych 4.000 egzemplarzy wraca do nas nie więcej niż 30-50 szt.