
Zbliża się jesień, ostatnia część sezonu. Nim to jednak nastąpi, praca w zakładach kamieniarskich wrze. Gdzie się nie spojrzy, z kim się nie rozmawia, wszędzie mowa jest o wypełnionym koszyku zamówień. Wręcz o niemożliwości sprostania wszystkim oczekiwaniom klientów. Wydłużają się terminy, rosną koszty, a w ślad za nimi starania, by ceny oferowanych usług i produktów również wzrastały. Klienci z większym lub mniejszym zrozumieniem zazwyczaj akceptują te zmiany, ale i tak bywa nerwowo.
W tej gonitwie czasami trudno złapać dystans, wyjść poza schemat codziennych problemów w zarządzaniu swoim przedsiębiorstwem. A warto, bo nic tak ożywczo nie wpływa na rozwój, jak zatrzymanie się na chwilę i świeże spojrzenie. Zaś w najbliższym czasie okazji ku temu nie zabraknie.
Na początku wymienię ostatnie w chronologii, ale najważniejsze z punktu widzenia naszej organizacji wydarzenie, czyli XVII Kongres Kamieniarski Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej. Odbędzie się on w dniach 5 do 7 października w Lublinie. Szczegóły dotyczące zgłoszeń lada moment będą dostępne na www.zpbk.pl, na facebookowym fanpage oraz w mailingu (tą ostatnią drogą tylko do członków ZPBK).
Lokalizacja jest jak zawsze nieprzypadkowa – Zarząd stara się wybierać miejsca, do których podczas spotkań branżowych dotychczas nie docieraliśmy. Lublin spełnia nie tylko to kryterium. Jest również ważnym ośrodkiem kamieniarskim o bardzo długiej tradycji. Będziemy mogli się o tym przekonać drugiego dnia Kongresu, odwiedzając firmy i ciekawe miejsca w okolicy. A zanim to nastąpi, piątkowe popołudnie to tradycyjnie spora dawka wiedzy praktycznej, okazja do dyskusji o sprawach branżowych, rozmów, wymiany doświadczeń, nawiązywania kontaktów i oczy-wiście spotkania integracyjne.
A teraz już po kolei. W dniach 9-12 września w Kościelisku uczestnicy Szkoły Górnictwa Odkrywkowego, wśród których znajdą się przedstawiciele środowisk akademickich, przedsiębiorstw górniczych, zakładów przeróbczych i obróbczych, producenci maszyn i urządzeń oraz samorządowcy, dyskutować będą o zagadnieniach związanych z praktyczną i teoretyczną stroną eksploatacji i wykorzystania kopalin.
Przedstawiciele Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej przedstawią uczestnikom konferencji specyfikę eksploatacji złóż blocznych oraz wykorzystania ich w budownictwie. Oprócz technicznych czy naukowych, poruszane będą również tematy związane z prawem górniczym, problemami społecznymi wywoływanymi działalnością eksploatacyjną, przeróbką i obróbką surowców.
Już tydzień później, w dniach 18-22 września w Pińczowie odbędzie się plener rzeźbiarski „Dziedzictwo”. Kilkudniowe zmagania z wapieniem pińczowskim podejmą kamieniarze i rzeźbiarze związani z artystyczną obróbką kamienia. Przy tej okazji Jacek Łata, organizator pleneru i wiceprezes ZPBK, zaprasza do przyjazdu do Pińczowa i oprócz możliwości podpatrywania uczestników pleneru przy pracy, namawia do wzięcia udziału w piątkowym spotkaniu integracyjnym. Sobotni wernisaż powstałych prac będzie ostatnim wydarzeniem pleneru.
Kolejny tydzień to jesienne święto kamieniarstwa w Weronie. W dniach 26-29 września odbędzie się kolejna edycja Targów Marmomac. Jak zwykle obok typowo targowej tematyki związanej z prezentacją materiałów, technologii i designu, odbędzie się szereg imprez towarzyszących. Przedstawiciele Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej reprezentować będą kamieniarstwo polskie podczas International Stone Summit oraz walnego zgromadzenia Euroroc. Pierwsza konferencja dotyczyć będzie tematu konkurencyjności kamienia wobec wielu alternatywnych materiałów, a drugie spotkanie związane będzie głównie z objęciem przewodnictwa w organizacji przez Belgię.
Klamrą spinającą jesienne wydarzenia branżowe będą oczywiście Targi STONE w Poznaniu. Już dziś zapraszamy do współtworzenia tego wydarzenia oraz odwiedzania stoiska związkowego, które gościnnie otwarte będzie dla wszystkich członków, sympatyków i każdego, kto swoją uwagą i spostrzeżeniami zechce się z nami podzielić. O wydarzeniach, które przygotowujemy, informować będziemy w najbliższych tygodniach, tymczasem prosimy o wpisanie daty 14-17 listopada do swoich terminarzy.
Życzę wszystkim udanego zakończenia sezonu, sukcesów w działalności podstawowej oraz wielu korzyści z czerpania wiedzy, kontaktów i doświadczeń wypływających z wydarzeń branżowych nie związanych bezpośrednio z prowadzonym biznesem. Bez wiary, a wręcz przekonania o pozytywnym wpływie konferencji, kongresów, szkoleń, targów, plenerów, wystaw, spotkań itp., Związek nie proponowałby ani nie organizował żadnego z nich. Żadne z nich nie jest bowiem formą spędzania wolnego czasu (ja na przykład wolę pobiegać), a dodatkową szansą, budowania relacji zawodowych (często opartych na kole-żeńskim gruncie), zdobycia wiedzy o innych modelach biznesowych, wymiany wiadomości o rynku klientów, dostawców, kooperantów czy konkurentów w końcu. Takie spojrzenie powoduje, że jeżeli tematyka i skład osobowy są interesujące, to każde miejsce i każdy termin spotkania okaże się dobry.

W ostatni weekend czerwca w Strzegomiu odbyło się Święto Granitu Strzegomskiego. Cykliczna impreza będąca świętem kamieniarzy i akcją promocyjną kamienia. Ze względu na lokalizację głównym bohaterem miał być granit.
W sobotę – 23.06.2018 r. – rozpoczęły się prezentacje firm na strzegomskim Rynku.
Najokazalszą wystawę miała firma Piramida ze Strzegomia. Były to elementy małej architektury, choć słowo „mały” nie do końca pasuje do większości eksponatów. Zobaczyliśmy między innymi: granitową podkowę niebagatelnych rozmiarów, fontannę w postaci kranu, z którego nieprzerwanie lała się woda, globus, ławki kamienne – zarówno proste siedziska, jak i kolorowe fotele o fantazyjnych kształtach, gazony na kwiaty wykonane z głazów narzutowych. Jak powiedział nam Bogusław Solima, właściciel, była to ledwie cząstka tego, co można pokazać z oferty firmy, jednak chodziło o prezentację tych bardziej ekskluzywnych wyrobów. Oczywiście wszystkich wykonanych z granitu.

Na strzegomskim rynku swoje stoisko miała firma Granex, które tak naprawdę ożyło w niedzielę. Na stoisku można było „pograć w kapsle”. Firma zaprezentowała tor do gry wykonany z granitu. Ciekawostką jest fakt, że tor wykonano z modułów, które można spakować w niewielkie paczki i przewozić w dowolne miejsce.
W zabawie udział brali wszyscy – okazało się, że wspomnienia z młodości starszych uczestników były równie mocne, jak zainteresowanie dzieci i wielu rodziców również kucało, by popstrykać kapsle. Również Granex zaprezentował inny aspekt kamieniarskiej branży. Na żywo można było zobaczyć jak precyzyjną robotą jest wykonywanie detalicznych elementów biżuterii wykonywanej z granitu.
Inny sposób prezentacji branży zaproponował Granit Strzegom S.A. ustawiając na rynku dwa ciężkie pojazdy z kopalni. Bardzo wiele osób miało ochotę zajrzeć do kabiny, zasiąść za sterami wielkiego wozidła lub potężnej ładowarki i przekonać się jak wygląda świat z perspektywy wysoko umieszczonego fotela kierowcy.

W sobotę rozpoczęły się warsztaty dla uczniów szkół kamieniarskich z Polski i z Czech. Warsztaty zorganizowało miasto Strzegom przy współudziale Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej i Klastra Kamieniarskiego. Celem warsztatów było doskonalenie technik rzeźbiarskich poprzez wykonanie wsporników do dziesięciu ławek wykonanych z kamienia – wapienia pochodzącego z Pińczowa. Nad realizacją zadania czuwali dwaj mistrzowie rzeźby z Czech: Ota Černý i Karel Kratký oraz finaliści zeszłorocznych Mistrzostw Polski w Ręcznej Obróbce Kamienia: Zbigniew Zych, Rafał Frankiewicz i Grzegorz Kwapisiewicz.
Materiał na warsztaty dostarczyła firma Marmury-Płytki Jacek Łata, a firma Consil przekazała impregnat do zabezpieczenia ławek.

Na Rynku swoje umiejętności rzeźbiarskie prezentował także rzeźbiarz Jerzy Zysk. Z bryły wapienia pińczowskiego wydobywał niedźwiedzia zapraszając do pomocy wszystkich chętnych. I przyznać należy, że wiele osób skorzystało z okazji własnoręcznego sprawdzenia, na czym polega proces rzeźbienia przy pomocy tradycyjnych ręcznych narzędzi.

Głównym i najbardziej widocznym wydarzeniem soboty był oczywiście bieg Strzegomska 12-tka. To 12-kilometrowy bieg uliczny po pagórkowatym terenie okolic Strzegomia, którego trasa przebiega w sąsiedztwie kamieniołomów. Pięciuset zawodników, biorących udział w tych zawodach, mogło być sklasyfikowanych w kilku kategoriach. Dla nas oczywiście najistotniejsza była klasyfikacja w IV Ogólnopolskich Mistrzostwach Branży Kamieniarskiej. Udział w Mistrzostwach zadeklarowało 29 osób, a bieg ukończyły 24 osoby związane z kamieniarstwem.
Najszybszymi paniami w naszej branży zostały:
miejsce I – Ilona Dobrochowska (Strzegom) z czasem 1:00:50
miejsce II – Beata Kopaczyńska (Zielona Góra) z czasem 1:06:34
miejsce III – Agata Brabańska (Kubice) z czasem 1:13:10
Wśród panów najszybszymi kamieniarzami zostali:
miejsce I – Daniel Stamm (Leszno) z czasem 46:52
miejsce II – Grzegorz Purczyński (Zielona Góra) z czasem 47:05
miejsce III – Piotr Kłosowski (Strzegom) z czasem 50:23
Gratulujemy wszystkim , tym bardziej, że przeżywaliśmy to na żywo ¬– nasz naczelny, Paweł Szambelan, również wystartował w Mistrzostwach (i wcale nie był ostatni ).

Sobotni wieczór zakończyło ognisko, na które zaprosiła firma Granex do nieczynnego kamieniołomu bazaltu. Była to propozycja integracji różnych środowisk. Granex jest członkiem Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej i uczestnikiem Strzegomskiej 12-tki, dlatego na ognisku bawili się wspólnie kamieniarze zrzeszeni w ZPBK, biegacze oraz uczestnicy warsztatów rzeźbiarskich. Zabawa była wyśmienita i nie przeszkodził jej coraz intensywniej padający deszcz.

W niedzielę niestety pogoda nie dopisała. Od rana opady deszczu nie zachęcały do spacerów i do udziału w imprezie. Trochę więcej osób pojawiało się w chwilach, kiedy przestawał padać deszcz. Należy docenić młodych uczestników polsko-czeskich warsztatów kamieniarskich, którzy, niezrażeni pogodą, realizowali postawione zadanie. Towarzyszący im rzeźbiarze pracowali z takim samym zaangażowaniem dając przykład solidnego podejścia do pracy.
Oczywiście miasto Strzegom ze swojej strony zadbało o atrakcyjność święta. W stylistyce „dni miasta” odbywało się wiele imprez w różnych miejscach Strzegomia. Były to między innymi: przemarsz Bractw Rycerskich i turniej rycerski, giełda minerałów, gra miejska „Strzegom – Ekomiasto”. Również na scenie ustawionej na Rynku trwały koncerty i występy. Nie zapomniano również o Mundialu i w niedzielę Rynek zamienił się w strefę kibica, by mieszkańcy mogli wspólnie kibicować na meczu Polska – Kolumbia.

Święto Granitu Strzegomskiego to również Kamieniarska Karczma, która w piątkowy wieczór była pierwszym kamieniarskim akcentem święta. Szkoda, że wzięło w niej udział tak niewielu kamieniarzy. Porównując do wcześniejszych imprez tego typu, odnosi się wrażenie, że zmieniły się proporcje uczestniczących gości. Wcześniejsze Karczmy Kamieniarskie były biesiadą kamieniarzy, na którą byli zapraszani przedstawiciele władz lokalnych. Teraz wrażenie było dokładnie odwrotne – karczma stała się imprezą Urzędu Miasta, na którą zapraszani są przedstawicie branży kamieniarskiej. Trudno wyczuć co mogło być przyczyną takiego stanu rzeczy: czy to kamieniarze nie chcieli, czy nie byli zaproszeni? Jednak gdzieś w powietrzu unosiło się wspomnienie zeszłego roku, kiedy Święto Granitu Strzegomskiego – decyzją ratusza – zostało przesunięte w czasie i przyłączone do WKKW* stając się tłem dla imprezy hippicznej. Nawet burmistrz Strzegomia wspominał o tym w mowie powitalnej, próbując jakby wyjaśnić decyzje z zeszłego roku i szukając jej pozytywnych stron dla firm kamieniarskich.
Szkoda również, że w Święto Granitu Strzegomskiego w tak małym zakresie zaangażowały się firmy kamieniarskie z regionu. I nie przemawia do nas argument, że komu firmy mają pokazywać swoje produkty, skoro wszyscy w Strzegomiu wiedzą z czego region słynie. Dziwi ten brak zainteresowania, szczególnie w kontekście problemów firm z pozyskaniem ludzi do pracy. Możliwość publicznego zaprezentowania się na „własnym podwórku”, to przecież możliwość przekonania, że praca w kamieniarstwie jest interesująca, nietuzinkowa i godna zainteresowania. Miejmy nadzieję, że w następnej edycji Święta reprezentacja kamieniarstwa będzie dużo większa. A wielka w tym rola Urzędu Miejskiego. Skoro urzędnicy przejęli organizację tego święta, to trzeba zrobić wszystko, by udział w nim brali kamieniarze. I jest to praca na cały rok, nie tylko na ostatnie tygodnie przed imprezą.
*Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego
Więcej zdjęć na facebook.com/KurierKamieniarski

1 lipca 2018 r. rozpoczyna się „VII Strzegomskie Biennale Rzeźby w Granicie” W tegorocznym spotkaniu udział wezmą: Robert Buczek, Robert Kaja, Patryk Nieczarowski, Marcin Nosko, Norbert Sarnecki, Ewa Solima i Mateusz Wójcik. Komisarzem Biennale został Grzegorz Niemyjski, który również weźmie w nim udział. Wernisaż zaplanowano na 5 sierpnia na Strzegomskim Rynku.
O imprezie opowiada Grzegorz Niemyjski – komisarz Biennale
Wśród ośmiu uczestników Biennale pięć osób reprezentuje polskie uczelnie artystyczne, na których są wydziały lub katedry rzeźby – Kraków, Warszawa, Poznań, Gdańsk i Wrocław. Poza tym jest dwóch rzeźbiarzy z rejonu Strzegomia – ale oni również są absolwentami wrocławskiej uczelni. Skład uzupełnia jeden rzeźbiarz z Czech.
Aby wybrać uczestników zwróciliśmy się do poszczególnych uczelni z prośbą o nazwiska osób pracujących w kamieniu. Potem kontaktowaliśmy się z każdym i, jeśli byli zainteresowani, prosiliśmy o przesłanie swojego dossier. Spośród tych osób wybraliśmy uczestników. Kluczem przy wyborze było doświadczenie w pracy w granicie. To gwarantuje, że uczestnicy powinni zdążyć zrealizować swoje prace w założonym terminie.
Nie narzucaliśmy żadnej tematyki ani motywu przewodniego – artyści mają wolną rękę. Stylistycznie więc prace będą zróżnicowane, od form abstrakcyjnych do bardziej tradycyjnych. Prace będą realizowane w granicie strzegomskim – pojawi się także czarny i kolorowy granit, ale będzie użyty jako element dodatkowy.
W czasie Biennale planujemy dwa spotkania – coś w rodzaju konferencji. Pierwsze z nich odbędzie się 14 lipca i będzie poświęcone kulturze lokalnej Strzegomia, jego historii oraz specyfice kamienia strzegomskiego. Zaprezentowani też zostaną miejscowi rzeźbiarze. Drugie spotkanie zaplanowano na 28 lipca – na nim zaprezentowani zostaną uczestnicy Biennale.
Na zakończenie, w dniu wernisażu, planujemy większą konferencję poświęconą rzeźbie monumentalnej w przestrzeni urbanistycznej. Na tę konferencję zaprosiliśmy gości specjalnych. Między innymi obecny będzie profesor Janusz Pastwa z Warszawy, Robert Kaja z Gdańska, a z Wrocławia zapowiedzieli się Roman Konik i Zbigniew Solski.
W tym roku artyści pracować będą w różnych zakładach kamieniarskich. Trzech pracować będzie tradycyjnie na terenie kamieniołomu bazaltu w firmie Granex, dwóch w zakładzie Kamieniarstwo Kiszkiel, jeden w D&J Kamieniarstwo GROMIEC, jeden w swojej pracowni w Rogoźnicy, a jedna osoba w Piramidzie.
Większość uczestników to młodzi ludzie, więc możemy liczyć na interesujące wyniki pracy i świetną atmosferę.
Już dziś zapraszam wszystkich na wernisaż po zakończeniu Biennale.
Kurier Kamieniarski będzie śledził postępy prac, a fotorelacje będzie można obserwować na fanpage facebook.com/kurierkamieniarski.

Szczególną wartość ma to, co tracimy. Lub to, co występuje w deficycie. Jako organizacja pracodawców, czyli w grubszym zarysie, jako ci, którzy zatrudniają ludzi niezbędnych do realizacji wszelakich prac wynikających z wykonywania działalności gospodarczej, czy to produkcyjnej, usługowej czy handlowej, wiemy to doskonale. I może z tego powodu obecnie z większą uwagą patrzymy na pracowników, którzy są jedną z najważniejszych, jeśli nie najważniejszą, wartością każdej firmy.
Problemem wspólnym dla wszystkich firm naszej branży jest niedobór pracowników. Dotyczy to w większym lub mniejszym stopniu wszystkich regionów kraju, miast, miasteczek i wiosek, każdego profilu działalności i każdej wielkości przedsiębiorstwa. Dotyczy również innych krajów europejskich. Na zakończonych niedawno targach kamieniarskich Stone+tec w Norymbergii, przedstawiciele kilkunastu federacji kamieniarskich zmiany na rynku pracy określali jako najbardziej uciążliwe.
O ile do niedawna można było narzekać na brak fachowców, to teraz coraz częściej już starać się trzeba o jakiekolwiek ręce do pracy. Rekordowo niskie bezrobocie przy jednocześnie dobrej koniunkturze w gospodarce sprawiają, że pracowników poszukują nie tylko firmy branży budowlanej (w tym kamieniarskie), ale również przedsiębiorstwa i instytucje należące do wszystkich gałęzi gospodarki. Sprawia to, że pracownicy mogą przebierać w ofertach i wybierać te najatrakcyjniejsze.
I w tym miejscu pojawia się kluczowe pytanie. Jak sprawić, by oferty pracy firm kamieniarskich były na tyle atrakcyjne, by pracownicy nie odchodzili do innych branż? Mało tego. By poszukujący pracy właśnie w kamieniarstwie chcieli ją znaleźć? Oczywiście wpływ ma na to wiele czynników, ale kilka z nich można uznać za kluczowe. Koncentrowanie się na nich może przynieść szczególne korzyści. Zarówno w skali przedsiębiorstwa, jak i całej branży.
Należy zwrócić uwagę na swoiste połączenie, czy też zależność, między pojedynczą firmą a branżą. Otóż silny przedsiębiorca w słabej branży osiąga sukces niewspółmiernie mały do poniesionych kosztów. Ale współdziałając, będąc członkiem silnej branży, przy znacznie mniejszych kosztach osiąga dużo lepsze wyniki. Dlaczego? Bo ma lepszą podstawę.
Do wciąż kluczowych atrybutów atrakcyjnej pracy należą, bez względu na to, czy jest to kamieniarstwo, ślusarstwo, mechanika pojazdowa czy jeszcze coś innego: wynagrodzenie, świadczenia socjalne i szeroko rozumiana satysfakcja.
To, ile pracownik może zarobić w skali miesiąca, – a uwzględniając sezonowość w skali roku – jest pierwszą porównywaną daną. Nie jest to zaskakujące, niemniej jasnym jest, że najlepsze płace zaoferować mogą przedsiębiorstwa z branż generujących najwyższe marże. Co za tym idzie, firmom, które działają w realiach wieloletniej wojny cenowej, konkurować o pracownika nie jest łatwo.
Warunki pracy i świadczenia pozapłacowe to kolejne bardzo istotne czynniki, którymi kuszą firmy. Tu przykład najczęściej idzie z wielkich zagranicznych korporacji. Ale oczywiście małe rodzinne działalności też mogą tworzyć atrakcyjne warunki dla pracowników. Przede wszystkim zapewniając godne warunki do pracy, zaplecze socjalne, odzież roboczą. Ważnym jest również, by znajdować indywidualnie atrakcyjne rozwiązania. Dla jednych to może być abonament na basen, dla innych bilet do teatru, paczka na święta czy możliwość pożyczki. Wachlarz możliwości jest tutaj bardzo szeroki.
Na satysfakcję z pracy, obok już wymienionych czynników, wpływ mają poczucie, że to co się robi jest zgodne z tym, co chciałoby się robić, że można się tym pochwalić przed rodziną, znajomymi. To jest to miejsce, gdzie ogólna opinia o branży może negatywnie i nieprawdziwie psuć obraz rzetelnych i atrakcyjnych firm. I powodować tym samym, że potencjalni pracownicy nawet nie rozważają zatrudnienia w kamieniarstwie.
Zakłady kamieniarskie to coraz częściej nowoczesne, doskonale wyposażone i technologicznie zaawansowane firmy. To także niewielkie, proste, ale świetnie poukładane zakłady rzemieślnicze. Podczas spotkań ZPBK w całej Polsce podpatrujemy je i podnosimy sobie nawzajem poprzeczkę. Budując świadomość, że tak wygląda współczesne kamieniarstwo, budujemy pozycję branży jako atrakcyjnej dla pracowników i klientów jednocześnie.
Aby Kurier Kamieniarski do Państwa regularnie docierał musimy przetwarzać Państwa dane osobowe.
Firma DIP Point Paweł Szambelan – wydawca Kuriera Kamieniarskiego – jest administratorem Państwa danych osobowych. To oznacza, że odpowiadamy za ich wykorzystanie w sposób bezpieczny i zgodny z obowiązującymi przepisami.
Państwa dane osobowe pozyskane na przestrzeni lat różnymi drogami wykorzystujemy, jako bazę wysyłkową, dzięki której nasze czasopismo trafia w Państwa ręce, oraz wykorzystujemy do kontaktów telefonicznych bądź mailowych.
Dane – w przypadku realizowania na Państwa zamówienie jakichkolwiek zleceń – są również wykorzystywane dla realizacji obowiązków prawnych związanych z realizacją zleceń, w tym do wystawienia i przesłania faktur.
Posiadane dane są również przetwarzane dla potrzeb wewnętrznych – tworzenia zestawień, statystyk i analiz pozwalających na badania marketingowe, planowanie rozwoju czasopisma i tworzenie indywidualnie dopasowanych ofert dla Państwa lub dla Państwa firmy.
Dane mogą również być wykorzystane do kierowania do Państwa drogą elektroniczną lub pocztową indywidualnych ofert naszych reklamodawców.
Państwa dane, jakimi dysponujemy mogą być przekazane osobom trzecim wyłącznie w celach związanych funkcjonowaniem czasopisma lub wspierania rozwoju branży kamieniarskiej.
Przysługuje Państwu prawo do złożenia wniosku (dotyczącego danych osobowych) drogą pocztową lub mailową o:
- poprawienie danych,
- usunięcie danych przetwarzanych bezpodstawnie lub umieszczonych w naszych serwisach internetowych,
- ograniczenie przetwarzania (stosownie do złożonego wniosku),
- dostęp do posiadanych przez nas Państwa danych i informację o ich przetwarzaniu oraz kopię danych.
W każdym momencie mogą Państwo złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, jeśli uznają Państwo, że przetwarzanie Państwa danych osobowych narusza przepisy prawa.
W jakichkolwiek sprawach związanych z ochroną danych osobowych, prosimy zwracać się do nas drogą mailową na adres: dane@kurierkamieniarski.pl lub pocztową na adres:
DIP Point Paweł Szambelan, skr. poczt. 26, 45-760 Opole 4.